minia913 Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 Czarodziejka napisał(a):Ja zawsze mówię:"Proszę, proszę :) Proszę się nie bać, to staruszki, nawet zębów nie mają", a Carmen zawsze ugryzie gościa w łydkę, Rafi usyfi jedyną łapą, a reszta wytrze żaby z ocząt w spodnie gościa. O zasierścieniu nie wspomnę. Ale i tak wszyscy są pod wrażeniem i szczęśliwi, że PRZEŻYLI wejście i wyjście :D My tu też mamy wesoło jak idę z moimi futrami do parku to cały chodnik nasz :d ludzie schodzą nam z drogi a jak mają okazję to wieją na drugą stronę ulicy ;) Ciekawe jak będą reagować jak będziemy chodzić we czwórkę :D U nas ciepełko ponad 20 stopni na plusie dziś jedziemy do parku z rzeczką się trochę pomoczyć:) Quote
Czarodziejka Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 U nas też ciepło, a wczoraj Hera wytarmosiła Beja jak szmacianą lalkę o uświnionego gnata ;) Wytłumaczyłam dziewczynce, że nie wolno - nakrzyczałam i nakiwałam palcem. Krążyła wokół zanim zdecydowała się podejść do mnie i usiąść na baczność gotowa na reprymendę. Bej żałośnie łkał, bo mimo iż krzywdy żadnej fizycznie nie uświadczył, to podczas szarpaniny ktoś z gnacikiem umknął. Musiałam ukochać biedaka i zrobić kanapkę, bo nic innego akurat na pocieszenie nie miałam. Herze również przypadła kanapka, żeby było równo ;) Ale ona chleba nie lubi, więc zlizała pasztet, a resztę Bejek dokończył ;) Quote
minia913 Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 ale z niej zadymiara :) hehe zobaczymy jak jej pójdzie z bratem i siostrą tutaj u mnie :) na obecną chwilę moja suka czasem próbuje zdominować psa ale nigdy przy jedzeniu jak ona zje a on jeszcze kończy to najchętniej schowałaby się w najciemniejszy kąt żeby mu nie przyszło do głowy ,że ona chce mu coś skubnąć raz jeden spróbowała i oberwała za to teraz mu nie śmie nawet do miski zaglądać chyba ,że on wyjdzie z kuchni to wtedy szoruje mu gary :) Jutro będę miała w końcu normalny internet to przedstawię Herci jej rodzeństwo :) i park w którym będzie sobie brykać A czy wetki podjęły już jakąś decyzję w sprawie pobierania krwi ? Quote
Czarodziejka Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 Tak, data pobrania krwi ustanowiona na 15 kwietnia. Dziś mam noc nie przespaną. Dzieciaki galpopwały na około domu, a reszta pruła pyski. Do tego psy ze wsi też się dziś darły...Miśka się zerwała i gonila się z Bejem, Rafim i Herą. Jak już wspomniałam śpię na podłodze na materacu, więc każde tupnięcie odczuwam niemalk fizycznie. O 2.00 w nocy poszłam uwiązać Miśkę, zamknąć Kajkę do kojca, Beja do szopki razem z kotem i nagadać się do reszty. Jak nigdy wszystkie staruszki nie spały tylko wokół mnie - nawet te, co ledwo chodzą. Podpinając Miśkę umyto mi twarz, zabrano rękawiczkę, rozdarto spodnie od piżamy i rozwiązano włosy. Z miłości of course 8) A potem jeszcze pół godziny nasłuchiwania i zapadłam w sen...;) Quote
minia913 Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 no to ciężka noc za tobą faktycznie :) ale oczywiście Twoja wypowiedź tak zabawna,że nie można się złościć na psiaczki :) Czyli Hera do wyjazdu gotowa od 15 października pod warunkiem ,że będzie miała odpowiednią ilość przeciwciał w badaniu trzymamy kciuki żeby miała. Quote
minia913 Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 przypomniał mi się coś jeszcze mówiłaś mi Czarodziejko ,że Hera jest drobna :) na zdjęciach z Twoim stadem nie wygląda na mniejszą od reszty wilków ale może to tylko takie wrażenie ze zdjęć wczoraj rozmawiałam nawet o tym z Basia 1968 i ona tez uważa ,że sunia jest wilczych rozmiarów;) Quote
Czarodziejka Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 DRobniuteńka, tylko uszy wielkie :) Zresztą waga 23 kilo tylko. Quote
Czarodziejka Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 Hera dzisiaj została pięknie wyczesana. Nie wiem, czemu, ale stała się powodem zazdrości wielkiego Szarika i mojego Arona. Obaj panowie obszczekiwali ją i odganiali odemnie,kiedy czesałam poszczególne egzemplarze. Hera krążyła i krążyła i żałosnie podszczekiwała, bo chciała się maleńka po prostu przytulić i siedzieć mi wraz z Bejem i Rafim pod pachą, kiedy cokolwiek robiłam. Tak się dzisiaj bardzo tuliła, tak mnie oglądała, uszami strzygła i tak się pchała do tulenia - z drugiej strony Rafi, a Bej między nimi, reszta na około. Czesanie z takimi ciężarkami pod pachami to wyzwanie, ale psiarnia odświeżona ;) Hercia wciąż jeszcze ma syndrom opuszczonego dziecka. Kiedy wyszłam na łąki ze stadem, a ona nie chcąc dać się podpiąć na smycz - jeszcze widać niedawne skojarzenia - nie wyszła w konsekwencji na spacer, tylko stała pod furtką i żałośnie łkała. Próbowała nawet przecisnąć się pod furtką, ale tak się nie da. Potem cieszyła się jak szalona, że wróciłam i ją ukochałam. A kiedy jechałam po Julkę do szkoły - dziś rowerem, bo piękna pogoda, Hercia rozpaczliwie biegała pod płotami i skakała, żeby wyskoczyć i ze mną pobiec, ale tak też się nie dało ;) Po powrocie ukochana, utulona i trafił się nawet psi przysmak, więc krzywdy dziecię nie miało :) Quote
minia913 Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 biedactwo kochane jeszcze pewnie potrzebuje czasu na zrozumienie ,że nikt jej nie porzuca a zostawanie w domu to nic złego. A jak mój skarb znosi czesanie? podoba jej się to czy stoi bo jest na tyle inteligentna ,że wie o tym ,że uciekanie nic nie da ?:) Ja uwielbiam czesać moje futra suczydło lubi czesanie i pręży się jak struna pies niekoniecznie są miejsca , których nienawidzi czesać i próbuje zagryźć szczotkę na śmierć :) ale ona ma długą sierść i trochę go ciągnę szczególnie jak czeszemy portki o ogonie nie wspomnę to jego najczulsze miejsce ;) Quote
minia913 Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 a i oczywiście proszę ślicznie o zdjęcia wyczesanej bogini w miarę możliwości ;) Quote
Czarodziejka Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 Hera bardzo ładnie ustawia się do czesania i jest cierpliwa. Lubi,kiedy coś się przy niej robi. Dziś pada i brzydko na dworze, więc fotki może kiedy się rozpogodzi? Sunia pięknie szaleje z Rafim bez łapki, który po zczesaniu futra zmiania się w mysiego blondyna szalejącego wieczorową porą ;) W nocy jak zwykle gonitwy i tupot, a w dzień czochranie się po trawie i obszczypywanie wystających członków siała ;) Rafi musi uważać na obszarpane uszko, więc monitoruję te zapasy, ale słodko się na nich patrzy :) Quote
Czarodziejka Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 Ale pięknośći!!! :loveu: Hera jak znalazł pasuje i kolorystycznie i urodą :) Quote
Czarodziejka Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 3 psy w Londynie? W mieszkanku czy w domu? Quote
minia913 Posted April 14, 2011 Posted April 14, 2011 w mieszkaniu ale mieszkanie wielkości domu na dole dwa duże pokoje i kuchnia na górze trzy tez nie małe , łazienka i wc tu taka ilość psówto raczej żadna sensacja w parku spotykam pana z dwoma colie i dogiem niemieckim, a w innym panią z pięcioma labradorami więc raczej nie będę jakimś odmieńcem :) Quote
Czarodziejka Posted April 14, 2011 Posted April 14, 2011 To super! Herunia na pewno będzie wzbudzać podziw. Dziś od rana nasza słodycz ma odpał na Beja...Chodzi za nim i go...chędoży. On jest mały więc z łatwością go pod siebie podgarnia. Bejek wycięty, ale uszy stawia na baczność, jakby to jakaś wiekopomna chwila następowała i pozwala się Herze hmmm adorować. Błoto wszędzie, więc oboje uświnieni od tego kochania, ale niechaj...;) Quote
fizia Posted April 14, 2011 Author Posted April 14, 2011 Rodzeństwo Hery PRZEPIĘKNE!!! a to djęcie Hery z Kają też urocze :) Ah Owczarki sa takie śliczne :) Quote
minia913 Posted April 14, 2011 Posted April 14, 2011 pięknieje dziewczyna z dnia na dzień :) pychol ma prześliczny Quote
minia913 Posted April 14, 2011 Posted April 14, 2011 panna jutro ma wielki dzień :) czipowanie i pobieranie krwi wróci do domu z paszportem światowa dam się z niej robi;) Quote
Czarodziejka Posted April 15, 2011 Posted April 15, 2011 Minia, natychmiast potrzebne twoje dane do paszportu! Quote
minia913 Posted April 15, 2011 Posted April 15, 2011 jasna cholera jak mogłam o tym nie pamiętać co teraz? wysłałam mailem tylko nie wiem czy do Ciebie Czarodziejko czy do wetek Quote
minia913 Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Czarodziejko jak tylko będziesz coś wiedziała jutro na temat krwi Herci to daj znać ja mam jutro wolne więc będę pilnowała wątku :) Quote
Czarodziejka Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Jasne ;) A tu se zajrzyj i obejrzyj dzisiejsze fotki zrobione przez dziewczyny z Palucha ;) Może Hercię poznasz :D http://s683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/cudze/Czarodziejka/?start=all Quote
minia913 Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 piękne zdjęcia nawet nie wiesz jak ja Ci zazdroszczę warunków do trzymania takiej liczby ONków :) , a Hercię poznałam na 4 zdjęciach na 100% reszty nie jestem pewna :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.