minia913 Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 czyli zachowuje się podobnie do mojej suki ;) zdaje się ,że będzie wesoło moja robi dokładnie to samo z moim psem ja go przytulam tarmosi go za futro i podszczekuje jak na spacerze się gdzieś chłopak zatrzyma na dłużej , a ja zawołam go więcej niż jeden raz to obrywa od niej zostaje wytarmoszony za grzywę i obskakany po grzbiecie. Quote
Czarodziejka Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 No, to trafi kosa na kamień;) Się będą tarmosić. Ale Hercia jest ogólnie bardzo koleżeńska i odpowiednio strofowana kładzie uszy jak królik i jest grzeczna. Tylko nie wolno jej pominąć i nie ukochać, bo robi się podstępna, złośliwa i podgryza bokami towarzyszy :) Quote
minia913 Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 heheh takie piłki to ja hurtowo kupuję i hurtowo sprzątam strzępy po nich Cortez przebija Nora rozbiera na drobne kawałeczki :) Quote
minia913 Posted July 16, 2011 Posted July 16, 2011 Czy ta mała jędza boi się burzy? Czytałam u Daszki dzisiaj ,że się towarzystwo po kątach chowało ,a jak ona schowała się bo mokro czy się boi? Pytam tak z ciekawości i na przyszłość związaną z nowym rokiem bo tu jedni obchodzą nowy rok wtedy co my ,a inni gdzieś na początku listopada i strzelają przez tydzień jak opętani Quote
Czarodziejka Posted July 16, 2011 Posted July 16, 2011 Herasek jest zuch dziewczyna i burzy się nie cyka ;) Tylko kiedy zrobiło się czarno, wichura i lunęło jak z cebra, to się rezolutnie schowała. Quote
minia913 Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 Wykupiłam Herci ubezpieczenie ;) jutro jadę kupić całej trójce nowe śliczne obroże i zrobię im adresówki. Miski dla Herci kupię później no chyba ,że jutro mnie jakaś niesamowicie zauroczy :) pieniążki poślę też jutro. Czarodziejko jak tam kleszcze u Was ? myślisz ,że warto już powtórzyć suni zakrapianie? Jeżeli tak to podeślę więcej pieniążków. Quote
Czarodziejka Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 Minia, Sokołowi dziewczyny wykupiły kolejną dawkę i jest zakropiony, reszta jest bez kasy raczej i nawet nie wołam. Przeglądam psy regularnie. Jeżeli chcesz, to ją kropnę ;) Quote
minia913 Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 no to wyślę jutro troszkę więcej na kropelki dla niej lepiej dmuchać na zimne ;) moje psy złapały pchły i nie mam pojęcia skąd jedyne zwierzęta z jakimi mają kontakt to konie , a nie mam pojęcia czy konie mogą mieć pchły. Quote
minia913 Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Pieniążki poszły dziś z samego rana więc dotrą do Was najpóźniej jutro. Wysłałam na kropelki 50zł. a przed chwilą wypatrzyłam tu na wątku ,że kosztowały 20zł. jeżeli nie podrożały od ostatniego razu to może kup Czarodziejko jeszcze jedne dla najbiedniejszej psiny u Ciebie albo dołóż to co zostanie do któregoś z najbardziej zadłużonych mieszkańców Twojego hospicjum jako wpłatę jednorazową. Zrób co będziesz uważała za najbardziej rozsądne to kilka groszy tylko ale może coś pomoże. Quote
Czarodziejka Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Dzięki miniu, może Gromisiowi kupię, bo on jest bez kasy i perspektyw, a zdarza mu się wyrwać na łąki. Quote
Czarodziejka Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Herasek nawciągał się dziś cuchnących prezentów od Kocurka. Śmierdziały straszliwie, ale psy były wniebowzięte! Poprzednią paczuszkę zamówiła Anula42 w jakimś sklepie i dołożyli tam taki bucik ze skóry do ciamciania. Moje staruszki raczej nie dadzą rady, a jak ulał pasuje do papy Herci ;) Dostanie w nagrodę i na osobności, kiedy inne psy dostaną coś szybciej zjadliwego. Quote
minia913 Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 zapytaj może gdzie dziewczyny zamawiają te śmierdziuchy to może i ja bym sprezentowała Twoim staruszkom jakieś łakocie ;) Quote
minia913 Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 Wiem jeszcze trochę czasu mam ale zaplanowałam wyjazd Herci do Londynu na 21 października :) kwarantanna się kończy 15-go ale to jest sobota ,a busy z pl wyjeżdżają w piątki więc się dziewczyna nie łapie. Ja sobie wezmę urlop od 22 na tydzień i w sumie wyjdzie mi koło11 dni wolnego bo jakieś święto nam tu wypada i będzie dłuuugi weekend więc będziemy miały trochę czasu na zapoznanie się choć troszkę ;) Muszę tylko namierzyć taki bus co po całej Polsce krąży żeby najpierw zabrał Basię ,a potem przyjechał do Ciebie Czarodziejko po Heraska. Quote
Czarodziejka Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 Dobrze, ja jestem gotowa na wszystkie opcje ;) Będę chyba musiała przymknąć Heraska przed wyjazdem, żeby się nie uświnił, a to jej ulubione zajęcie. Dziś od rana wskakuje z rozpędu do oczka wodnego, chlupie się i taka zamulona, mokra leci pędem do mnie się ukochać ;) Quote
minia913 Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 nie ma nas Heraskowym wątku zbyt wiele ale może pomożecie mi chociaż rozesłać biedaka http://www.dogomania.pl/threads/214340-Potrzebne-DT!!!-psu-grozi-u%C5%9Bpienie!!!?p=17600175#post17600175 Quote
Czarodziejka Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 Biedne stare psisko..... A Herasek wczoraj nie został zamknięty na noc w kojcu i nad ranem szalał już z Bejemj po łące. Wykopała tunel pod płotem i fundamentem (!) i prześliznęła się. Biegały sobie tu i tam, kopały retowiska, żyć nie umierać. Wróciła grzecznie, ale bura i tak była. Bej na wszelki wypadek nagle strasznie się postarzał i zaczął ciągnąć za sobą łapę, żeby nie było na niego 8) Znam ten numer na pamięć. Wokół domu mam łąki i młode lasy, więc generalnie jest bezpiecznie, ale samowolka, to samowolka. Mały nicpoń i psuj z tej Herci. Już mi żal, że to nasz ostatni miesiąc razem, bo wprowadza tyle radości i sponatniczności. Ostatio poroznosiła robotnikom rekawiczki i gumowce 8) Były w jednym miejscu, a szukaliśmy po całym ogrodzie. Jedna rękawiczka był nawet do połowy zakopana :D Nie będziecie się nudzić. I starszna z niej zazdrośnica. Kiedy przytula się do mnie Aron, bezczelnie ciągnie go za sierść, aż zapiera się łapami, żeby tylko go odciągnąć. Quote
fizia Posted September 12, 2011 Author Posted September 12, 2011 :) :) :) już sobie wyobrażam to zapieranie się łapami i ciągnięcie za sierść Quote
minia913 Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 to taki wiek i charrakterek ;) moja sunia też robi co może żeby odciągnąć psa ode mnie jak się przytula :) Quote
fizia Posted September 12, 2011 Author Posted September 12, 2011 Moje tez zazdrośnice, ale na ciągnięcie za sierść jeszcze nie wpadły :) Jak to dobrze, ze Hera może sobie tak beztrosko i przyjemnie czekać na wyjazd :) Quote
Czarodziejka Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 Wakacje miną, przyjdzie jesień, a Herasek pojedzie tam, gdzie mrozów raczej nie ma. Szczęściara ;) Quote
minia913 Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 mrozów nie ma i upałów też nie :( największy mróz jaki tu przeżyliśmy to -6 śniegu jak na lekarstwo za to deszczu i błota jej nie zabraknie ;) będzie się miała w czym taplać :) Quote
Czarodziejka Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 A taplać to się dziewczę bardzo lubi :D Quote
Czarodziejka Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Mam całe mnóstwo fotek Herci, część na wątkach innych psów, bo bardzo jest towarzyska i wszędzie jej pełno. Tu dalszy ciąg fotoreportażu ;) http://www.dogomania.pl/threads/212053-Stary-DON-chore-serce-wodobrzusze-zbieramy-na-leki-i-DT-Dołóż-grosik!!!/page16 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.