Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

czyli zachowuje się podobnie do mojej suki ;) zdaje się ,że będzie wesoło moja robi dokładnie to samo z moim psem ja go przytulam tarmosi go za futro i podszczekuje jak na spacerze się gdzieś chłopak zatrzyma na dłużej , a ja zawołam go więcej niż jeden raz to obrywa od niej zostaje wytarmoszony za grzywę i obskakany po grzbiecie.

  • Replies 571
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No, to trafi kosa na kamień;) Się będą tarmosić. Ale Hercia jest ogólnie bardzo koleżeńska i odpowiednio strofowana kładzie uszy jak królik i jest grzeczna. Tylko nie wolno jej pominąć i nie ukochać, bo robi się podstępna, złośliwa i podgryza bokami towarzyszy :)

Posted

Czy ta mała jędza boi się burzy?
Czytałam u Daszki dzisiaj ,że się towarzystwo po kątach chowało ,a jak ona schowała się bo mokro czy się boi?
Pytam tak z ciekawości i na przyszłość związaną z nowym rokiem bo tu jedni obchodzą nowy rok wtedy co my ,a inni gdzieś na początku listopada i strzelają przez tydzień jak opętani

  • 2 weeks later...
Posted

Wykupiłam Herci ubezpieczenie ;) jutro jadę kupić całej trójce nowe śliczne obroże i zrobię im adresówki. Miski dla Herci kupię później no chyba ,że jutro mnie jakaś niesamowicie zauroczy :) pieniążki poślę też jutro.
Czarodziejko jak tam kleszcze u Was ? myślisz ,że warto już powtórzyć suni zakrapianie?
Jeżeli tak to podeślę więcej pieniążków.

Posted

no to wyślę jutro troszkę więcej na kropelki dla niej lepiej dmuchać na zimne ;) moje psy złapały pchły i nie mam pojęcia skąd jedyne zwierzęta z jakimi mają kontakt to konie , a nie mam pojęcia czy konie mogą mieć pchły.

Posted

Pieniążki poszły dziś z samego rana więc dotrą do Was najpóźniej jutro.
Wysłałam na kropelki 50zł. a przed chwilą wypatrzyłam tu na wątku ,że kosztowały 20zł. jeżeli nie podrożały od ostatniego razu to może kup Czarodziejko jeszcze jedne dla najbiedniejszej psiny u Ciebie albo dołóż to co zostanie do któregoś z najbardziej zadłużonych mieszkańców Twojego hospicjum jako wpłatę jednorazową.
Zrób co będziesz uważała za najbardziej rozsądne to kilka groszy tylko ale może coś pomoże.

Posted

Herasek nawciągał się dziś cuchnących prezentów od Kocurka. Śmierdziały straszliwie, ale psy były wniebowzięte! Poprzednią paczuszkę zamówiła Anula42 w jakimś sklepie i dołożyli tam taki bucik ze skóry do ciamciania. Moje staruszki raczej nie dadzą rady, a jak ulał pasuje do papy Herci ;) Dostanie w nagrodę i na osobności, kiedy inne psy dostaną coś szybciej zjadliwego.

Posted

Wiem jeszcze trochę czasu mam ale zaplanowałam wyjazd Herci do Londynu na 21 października :) kwarantanna się kończy 15-go ale to jest sobota ,a busy z pl wyjeżdżają w piątki więc się dziewczyna nie łapie. Ja sobie wezmę urlop od 22 na tydzień i w sumie wyjdzie mi koło11 dni wolnego bo jakieś święto nam tu wypada i będzie dłuuugi weekend więc będziemy miały trochę czasu na zapoznanie się choć troszkę ;)
Muszę tylko namierzyć taki bus co po całej Polsce krąży żeby najpierw zabrał Basię ,a potem przyjechał do Ciebie Czarodziejko po Heraska.

Posted

Dobrze, ja jestem gotowa na wszystkie opcje ;) Będę chyba musiała przymknąć Heraska przed wyjazdem, żeby się nie uświnił, a to jej ulubione zajęcie. Dziś od rana wskakuje z rozpędu do oczka wodnego, chlupie się i taka zamulona, mokra leci pędem do mnie się ukochać ;)

  • 1 month later...
Posted

Biedne stare psisko.....
A Herasek wczoraj nie został zamknięty na noc w kojcu i nad ranem szalał już z Bejemj po łące. Wykopała tunel pod płotem i fundamentem (!) i prześliznęła się. Biegały sobie tu i tam, kopały retowiska, żyć nie umierać. Wróciła grzecznie, ale bura i tak była. Bej na wszelki wypadek nagle strasznie się postarzał i zaczął ciągnąć za sobą łapę, żeby nie było na niego 8) Znam ten numer na pamięć. Wokół domu mam łąki i młode lasy, więc generalnie jest bezpiecznie, ale samowolka, to samowolka. Mały nicpoń i psuj z tej Herci. Już mi żal, że to nasz ostatni miesiąc razem, bo wprowadza tyle radości i sponatniczności. Ostatio poroznosiła robotnikom rekawiczki i gumowce 8) Były w jednym miejscu, a szukaliśmy po całym ogrodzie. Jedna rękawiczka był nawet do połowy zakopana :D Nie będziecie się nudzić. I starszna z niej zazdrośnica. Kiedy przytula się do mnie Aron, bezczelnie ciągnie go za sierść, aż zapiera się łapami, żeby tylko go odciągnąć.

Posted

Moje tez zazdrośnice, ale na ciągnięcie za sierść jeszcze nie wpadły :)

Jak to dobrze, ze Hera może sobie tak beztrosko i przyjemnie czekać na wyjazd :)

Posted

mrozów nie ma i upałów też nie :( największy mróz jaki tu przeżyliśmy to -6 śniegu jak na lekarstwo za to deszczu i błota jej nie zabraknie ;) będzie się miała w czym taplać :)

  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...