Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 384
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Anitko nic z tego maślaki pójdą na Twoją jamniczkę.
Ty obejdziesz się smakiem. Ale dzięki tej małej poznałam cudowną DIF :p

Isadora7 napisał(a):
No ja właśnie myślałam o [podesłaniu zdjęcia aby się wypowiedział w kwestii jego "malinosowości".


Podsyłajcie, podsyłajcie. Może zanim TZet imię wybierze, maluch będzie miał dom :evil_lol:

Posted

Jutro rozstrzygną się dalsze losy maleńkiej i myślę że będzie można wtedy coś o niej pisać.
Biedactwo znajdzie domek, ale najpierw musi być rozwiązana sprawa brzuszka.

Śliczna ta haszczaczka, nietypowa, jasna.

Aha imię dla malucha wybrane CYRYL przez TZta

Posted

Tak, dzwoniłam dzisiaj do domku Frediego.
Maluch ma się dobrze, jest pupilkiem Pana, jeździ z nim do biura. Rozrabia . Męczy bernardynkę, która mu matkuje i pozwala dosłownie wchodzić sobie na głowę.
Ma apetyt, wręcz jest tak jak u mnie żarłoczny :evil_lol:
Raz zdarzyło mu się zrobić kupkę w domu. Do dziecka zachowuje dystans, woli męczyć psy i przebywać z dorosłymi.
W dzień śpi w swoim kojcu, w nocy po cichu skrada się do łóżka i ląduje w nogach, tak jak robił u mnie :razz:
Ma instynkty łowieckie, to co zauważyłam. Jak wyczuje piórko z drobiu ( z podwórka sąsiada ) to aż się ślini, kłapie kufą i tropi ślad w stronę pomieszczeń z drobiem u sąsiada. Aż się boję co by było gdyby tam wpadł :diabloti:
Nie ma tendencji do ucieczek, lubi trzymać się blisko człowieka.

  • 2 weeks later...
Posted

Celina12 napisał(a):
No i cio tam u jamniczego Frediego???? Zapadł mi w serce smarkacz jeden:diabloti:


Nie zdążyłam dzisiaj zadzwonić, przekładam na jutro. Ale na bank.

Posted

No więc Fredi rozrabia, rozrabia i jeszcze raz rozrabia.:diabloti:
Rozbestwił się jeszcze bardziej niż u mnie. Wpada do domu i prosto na kanapy, z łapkami w błocie. Jest ulubieńcem pana i szybko nauczył się to wykorzystywać.
Nie lubi zostawać sam. Kiedyś pozostawiony na chwilę zużył wszystkie wilgotne chusteczki jednorazowe dzieciątka, popróbował jego wszystkie zabawki, a potem przerzucił się na łazienkę i spenetrował ją dokumentnie.
Apetyt ma olbrzymi i rośnie jak na drożdżach.
Męczy systematycznie bernardynkę, ale ona jest wybitnie cierpliwa do niego.
Jest jeszcze ciągle szalonym, rozbrykanym psim dzieckiem.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...