Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 242
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Gajowa dzisiaj zabierze Rufiego na szczepienie. Uważam że kwestie finansowe nie powinny być barierą jeśli chodzi o zdrowie i życie psika.
Pokryje koszty szczepień, ale niestety nie daje rady już opłacać hoteliku - dlatego proszę o pomoc.

Rufi miał opłacony pobyt do wczoraj (Środa 04/10)
Od dzisiaj zaczyna się dług, dlatego bardzo prosimy o pomoc.

Octavia - proszę napisz w tytule że zaczyna się dług.

Posted

Rufi już zaszczepiony - koszt 35 zl. Szczepienia nie trzeba powtarzać w
najblizszym czasie.
Rufi dzis po raz trzeci juz był na spacerku - poczynił duże postepy.
Całkiem nieźle idzie na smyczy, psów się boi - spotkaliśmy sunię collie
bał się jej z poczatku ale po zapoznaniu chciał sie bawić.
W lesie spotkaliśmy jeźdźców i Rufik obszczekał konie...
Bardzo boi się samochodu - bardzo namęczyłam się, zeby go wsadzić 2 razy.

Posted

Gajowa dzięki za szczepienie zaraz przeleje Ci kaskę.

Myślę że z czasem Rufi przyzwyczai się i do samochodu i do spacerków, a nawet myślę że sam będzie sie ich domagał. Dziękuje że poświęcasz mu czas.

Posted

Anouk, Gajowa,
czy mam napisac na forum collie, ze sa potrzebne pieniadze na hotelik? Czy Wy to juz moze zrobilyscie? Forum collie, z tego co wiem dysponuje funduszami na ratowanie kolakow.

Posted

A Rufi dziś też spacerował - jest coraz lepiej. Postaram się wychodzić z nim codziennie. Zauważyłam, że jest psiakiem, który niechętnie załatwia się na "swoim" terenie - każdy spacer wykorzystuje do zrobienia dużego
kupska.

Posted

Dzwoniła do mnie Pani z Wrocławie że jest zdecydowana adoptować Rufiego. Ale też miszkanie w bloku.
Już sama nie wiem co robić, czekać czy oddawać?

A tymczasem drogie cioteczki Rufi ma dług od zeszłej środy i cały czas rośnie.:shake:

Posted

Ale piękne fotki wyszły ! Bardzo dziękuję cioci Larze w imieniu Rufika.
Rufi zdecydowanie nie mieszkał w domu. Przez pierwsze dwa dni nie wchodził do domu sam musiałam go popychac, żeby wszedł.
Teraz wchodzi bez problemu ale za długo w domu pozostac nie chce.
Wieczorem lubi pospać obok mnie kiedy oglądam TV ale jak widzi, ze
juz się szukuję spac prosi o wypuszczenie na ogródek.
Ostatnie mu ustapiłam i kilka nocy spał sobie na ganku na tapczaniku Gajki.
On z pewnoscią się przystosuje do mieszkania w bloku ale trochę czasu na to potrzeba.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...