Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

nie stety tak to wyglada wiec tak jak napisalam juz tu nie zagoszcze jesli bedzie chcieli wiedziec co u samuella to przez adopcje bo ja juz nic nie napisze jak sie staralam o samuela to dzwonilam do norbitki na stacjonarny telefon lub komorke byle by sie dodzwonic jest mi bardzo przykro ale coz a stwierdzenie ze byl ktos pod domem moim i nie widzial sladow psow to jest chyba slepy

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='magda3232']nie stety tak to wyglada wiec tak jak napisalam juz tu nie zagoszcze jesli bedzie chcieli wiedziec co u samuella to przez adopcje bo ja juz nic nie napisze jak sie staralam o samuela to dzwonilam do norbitki na stacjonarny telefon lub komorke byle by sie dodzwonic jest mi bardzo przykro ale coz a stwierdzenie ze byl ktos pod domem moim i nie widzial sladow psow to jest chyba slepy

Magda,
Tak trudno zrozumieć, że są ludzie, którzy pokochali tego psa i martwią się o niego??? Zamiast to uszanować i zamiast unosić się jakimś dziwnie pojętym honorem tracąc przy tym swój drogocenny czas i energię, wystarczyło doprowadzić do spotkania. A dalej zachowujesz się tak jakbyś miała coś do ukrycia prowokując nas do różnych wypowiedzi. Czy to Cię bawi? Ile Ty masz lat kobieto?
Przedstawione przez Ciebie zachowanie adopcji dogów pominę milczeniem.:roll:

Posted

Magda 3232. Wielokrotnie dzwoniłam na telefon stacjonarny. Przed adopcja Samuelka nie było problemu na niego się dodzwonić. Wybieram kontakt na stacjonarny, gdyż po god.20tej mam darmowe rozmowy. Nie stać mnie na rozmowy przez tel.komórkowy, tym bardziej z innej sieci.
Nie rozumię skąd atak z Twojej strony. Zobaczyć Samuelka mam możliwość jedynie na forum. Przykro, że się 'odcinasz' od forum i nie chcesz podzielić sie z nami kilkoma zdaniami na jego temat i fotkami.
Szkoda, że nie potrafisz zrozumieć niepokoju osób, które włozyły serce, czas i pieniądze w drogę jaką przeszedł Samuel, oraz osób które chciały dać mu dom stały (mama-dorota), a adopcje wybrały Twój dom.
U mnie w domu rozmowa była nieco inna ... zapraszałaś do siebie mnie i Ampak.
Teraz Ampak, który ledwie żywy tzn mono chory, jechał tyle kilometrów i to na dzień przed świetami, nagle stał się beeeee... nagle jest nieporządanym gościem.... nie potrafię tego zrozumieć.
Z relacji Ampak wiem, że chyba trzykrotnie jego odwiedziny były przekładane.
Postaw się w mojej sytuacji. Co byś myslała?
Nie czułabyś niepokoju??

Posted

NieAmpak, ale Ampakowa

Pani Magdo, niestety postanowienie jest złe.
Proszę nas uspokoić, wzrzucić parę fotek, w dwuch zdaniach opisać co u Samiego. Wszyscy będą zadowoleni, Pani odzyska święty spokój. Zapracowane Adopcje nie będą musiały pośredniczyć.
Niepotrzebnie buduje Pani atmosferę podejrzeń, podjazdów, niepokoju.
Jest to albo złośliwość z Pani strony albo brak wyobraźni połączony z niedojrzałością.
Pozdrawiam i czekam na wieści o psie , którego kocham prawie jak własnego.

Posted

Ludzie ale wy dużo błędów ortograficznych robicie. Poprawiajcie to i to szybko bo wstyd na całą Polskę. A jak nie potraficie pisać, to słownik do ręki i dopiero zabierać się do pracy. Teraz całą uwagę skupiają na sobie te okropne "byki", zakrywają treść. I to w tak banalnych wyrazach. Okropne.

Posted

Ojm to wątek Samuela, a nie forum o poprawnej polszczyźnie.
Masz cos do powiedzenia ? to mów na temat.
5 wypowiedzi na forum i w każdej coś Ci przeszkadza!!!
Masz jakiś problem emocjonalny?
Polecam wizytę u dobrego psychologa i będzie po problemie.

Posted

ampak napisał(a):
NieAmpak, ale Ampakowa

Pani Magdo, niestety postanowienie jest złe.
Proszę nas uspokoić, wzrzucić parę fotek, w dwuch zdaniach opisać co u Samiego. Wszyscy będą zadowoleni, Pani odzyska święty spokój. Zapracowane Adopcje nie będą musiały pośredniczyć.
Niepotrzebnie buduje Pani atmosferę podejrzeń, podjazdów, niepokoju.
Jest to albo złośliwość z Pani strony albo brak wyobraźni połączony z niedojrzałością.
Pozdrawiam i czekam na wieści o psie , którego kocham prawie jak własnego.

z calym szasucunkiem ale wiadomosci o samuelu prosze sie dowiedziec przez pania marte a zdjec nie bedzie

Posted

Czy ja nie mam też szans na info o nim i fotki na meil? Czy koniecznie muszę jechać do Żywca, żeby zobaczyć go?
To ja, nie p. Marta była poprzednim właścicielem psa!
To ze mną jest podpisana umowa adopcyjna.

Posted

magda3232 napisał(a):
z calym szasucunkiem ale wiadomosci o samuelu prosze sie dowiedziec przez pania marte a zdjec nie bedzie



No cóż, to bardzo przykre... i aż mi się wierzyć nie chce... jesteśmy dorosłymi ludźmi... a wygląda to tak jak myślą dzieci "na złość mamie odmrożę sobie uszy"... Oczekiwałam czegos zgoła innego... Szkoda że po tylu miesiącach niecierpliwego czytania wieści o Samuelu, śledzenia jego życia dzień po dniu, tak to się kończy.... nie znajduję słów... i czuję bezsilność...

Posted

Cóż, Samuelku, wypada tylko życzyć ci zdrowia i szczęścia i... mieć nadzieję, że może kiedyś dowiemy się, jak ci się żyje w nowym domku i że będą to tylko dobre wieści!
99 strona wątku Samuela, czy to już koniec tej opowieści?...

Posted

constancja napisał(a):
Płakać się chce z bezsilności :roll:
I pozostaje tylko nadzieja, że Sami jest szczęśliwy nie dzieje mu się krzywda.



magda i mimo wszystko, nie życzę Ci żebyś kiedykolwiek znalazła się w naszej sytuacji... a jeśli, to przynajmniej będziesz wiedziała jak to jest ....wszystkiego dobrego dla Samuela....

Posted

magda3232 napisał(a):
z calym szasucunkiem ale wiadomosci o samuelu prosze sie dowiedziec przez pania marte a zdjec nie bedzie


i Jeszcze jedno mi się nasuwa, szacunku z Twojej strony niestety brak w stosunku do tych osób, które przed Tobą bezinteresownie pomogły Samuelowi, wyciągając go ze schroniska, ratując mu życie, dbając o niego czy nawet jadąc z Katowic do Lublina tylko po to żeby dowieźć go do Żywca po to właśnie, żeby mógł zamieszkać Magdo u Ciebie.... więc nie nadużywaj tego słowa ....:roll: z całym szacunkiem

Posted

prześledziłam wątek i postawa P.Magdy jak dlamnie nie zrozumiała,przykład Norbitka ma swoje zwierzaki inne na tymczasie ,rodzinę i pracę a jednak znajduje chwilkę na forum,rozmowę przez telefon...jak się chce to można a tłumaczenie że dlatego bo mnie bezpodstawnie oskarżacie to za karę...dziecinne tym bardziej że są adopcje złe[Ozzy]i dogomaniacy się martwią a nie oddają i zamykają rozdział troszkę ludzkich uczuć i wyrozumiałości i czytając ze zrozumieniem to nie są oskarżenia a domysły a to różnica...

Posted

Już od dawna nie zaglądałam na ten watek, uważając, że wszystko
jest w jak najlepszym porządku.
I mam nadzieję, że z Samuelem jest ok.

Mam tylko jeden wniosek.
Tak jak napisała Norbitka, to ona jest poprzednim włascicielem
Samuela, ona podpisywała umowę adopcyjną.
Czyli ma jak nawiększe prawo miec o nim info.
Bo w umowie adopcyjnej na pewno jest o tym mowa,
że może sprawdzić warunki po adopcji.
I pewnie jest też mowa, że jeżeli adoptujący nie dotrzymuje warunków,
to poprzednie właściciel ma prawo odebrac psa.

Posted

constancja napisał(a):
Otrzymałam mailem zdjęcia Samuela, za co bardzo dziękuję.
Wklejam, bo uważam, że tu jest ich miejsce.











Super fotki :) Dzięki Constancjo :loveu: Cieszę się że u niego wszystko ok i myślę ze wiele osób się ucieszy z tego. Szkoda, że Magda uniosła się honorem :-(

Posted

ampak napisał(a):
co to za fotki?
Czy aktualne?
Napisz coś proszę Ewo, te zdjęcia są od Właścicieli Sama?


Fotki otrzymałam mailem od Magdy3232.
Czy robione w ostatnim czasie nie wiem....mój małomądry komputer pokazuje we właściwościach zawsze datę aktualną - coś mu się pokręciło.
Wiem jakim aparatem (a właściwie lelefonem) było robione ale nie wiem kiedy.

Posted

te zjecia sa robione w niedziele tak jak pisalam norbitce 25.03.2007 telefonem 5300 dla jasnosci dla wszystkich wiec jak widzicicie u nas jest wszystko w porzadku i na przyszlosc trzeba sie dowiedziec prawdy i wierzyc w to co inni mowia a nie od razu oceniac pozdrowienia od samiego

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...