Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No już ;) Trochę szybko ale już mam pewność ;)
Jak miał 2 miesiące, to zauważyliśmy, że ma białe dziąsełko. Troszkę było za szybko, a bratowa kazał mi to obserwować, bo mogły to być pleśniawki :roll: Na szczęście pleśniawki to nie były ;) A białe dziąsełko jak było, tak zostało. W zeszłym tygodniu miał strasznie rumiane policzki, temperaturę wyższą o 3-4 kreski niż normalnie, strasznie marudził i dziąsełko zrobiło się bardziej białe ;)
Od weekendu budzi mi się nad ranem i strasznie marudzi, choć nie jest głodny. Ma mniejszy apetyt i wszystko gryzie ;) Tak więc, czekam, aż ząbek się przebije :multi:
I dziś Theodorek próbował przekręcić się z boku na brzuszek :multi: Tylko nie umiał sobie rączki z pod brzuszka wyciągnąć :D

Posted

magdabroy napisał(a):
No już ;) Trochę szybko ale już mam pewność ;)
Jak miał 2 miesiące, to zauważyliśmy, że ma białe dziąsełko. Troszkę było za szybko, a bratowa kazał mi to obserwować, bo mogły to być pleśniawki :roll: Na szczęście pleśniawki to nie były ;) A białe dziąsełko jak było, tak zostało. W zeszłym tygodniu miał strasznie rumiane policzki, temperaturę wyższą o 3-4 kreski niż normalnie, strasznie marudził i dziąsełko zrobiło się bardziej białe ;)
Od weekendu budzi mi się nad ranem i strasznie marudzi, choć nie jest głodny. Ma mniejszy apetyt i wszystko gryzie ;) Tak więc, czekam, aż ząbek się przebije :multi:
I dziś Theodorek próbował przekręcić się z boku na brzuszek :multi: Tylko nie umiał sobie rączki z pod brzuszka wyciągnąć :D


to super :multi::multi::multi::multi:

moja mama jak Marysia miala biale dziaselko to łyżeczką jej w to miejsce pukala co jakis czas , jak by byl zabek to bylo by słychac pukanie :loveu:

jak on szybko dojrzewa :loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

dOgLoV napisał(a):
to super :multi::multi::multi::multi:

moja mama jak Marysia miala biale dziaselko to łyżeczką jej w to miejsce pukala co jakis czas , jak by byl zabek to bylo by słychac pukanie :loveu:

jak on szybko dojrzewa :loveu::loveu::loveu::loveu:


A ja się boję mu po tym dziąśle stukać łyżeczką :oops:

unikatowydiament napisał(a):
to gratulacje pierwszego ząbka:multi:


Dzięki ;) Ale jeszcze troszkę trzeba poczekać, bo jeszcze się nie przebił przez dziąsełko ;)

Posted

magdabroy napisał(a):
A ja się boję mu po tym dziąśle stukać łyżeczką :oops:





ale to tak delikatniutko ;) nawet by nie poczuł ;) jak gryzie zabawki to pewnie bardziej czuje niż by czuł tą łyżeczkę :evil_lol:

Posted

dOgLoV napisał(a):
ale to tak delikatniutko ;) nawet by nie poczuł ;) jak gryzie zabawki to pewnie bardziej czuje niż by czuł tą łyżeczkę :evil_lol:


Próbowałam, ale on mi językiem łyżeczkę wypycha :eviltong: A nie chcę go męczyć :shake:
Nie długo pewnie mnie ugryzie zębem, a nie dziąsłem :evil_lol:

Posted

magdabroy napisał(a):
Próbowałam, ale on mi językiem łyżeczkę wypycha :eviltong: A nie chcę go męczyć :shake:
Nie długo pewnie mnie ugryzie zębem, a nie dziąsłem :evil_lol:


hehehe wtedy bedzie bolało :evil_lol:

i zacznie obgryzac łóżeczko :evil_lol:

Marysia zeskrobywala jedynkami farbę z łóżeczka :eviltong:

Posted

dOgLoV napisał(a):
hehehe wtedy bedzie bolało :evil_lol:

i zacznie obgryzac łóżeczko :evil_lol:

Marysia zeskrobywala jedynkami farbę z łóżeczka :eviltong:


On w tamtym tygodniu kilka nocy chciał spać w poprzek łóżeczka :roll: Dobrze, że mam ochraniacze na szczebelkach, bo by główką po nich walił :roll:

Posted

magdabroy napisał(a):
On w tamtym tygodniu kilka nocy chciał spać w poprzek łóżeczka :roll: Dobrze, że mam ochraniacze na szczebelkach, bo by główką po nich walił :roll:


jeszcze chwila i w poprzek sie nie zmieści :evil_lol:

Posted

magdabroy napisał(a):
Już się nie mieści :shake: Łózeczko ma 60cm, a on 3 tygodnie temu miał 63cm :eviltong:


oooo widzisz :evil_lol: niedługo bedziesz musiała go przeprowadzić na łóżko :lol:

Posted

dOgLoV napisał(a):
oooo widzisz :evil_lol: niedługo bedziesz musiała go przeprowadzić na łóżko :lol:


Spokojnie ;) Łóżeczko jest długie na 120cm, więc jeszcze kilkanaście miesięcy będzie spał za szczebelkami :evil_lol:
A łóżko w jego pokoju stoi, więc będzie miał gdzie spać ;)

Posted

magdabroy napisał(a):
Spokojnie ;) Łóżeczko jest długie na 120cm, więc jeszcze kilkanaście miesięcy będzie spał za szczebelkami :evil_lol:
A łóżko w jego pokoju stoi, więc będzie miał gdzie spać ;)

tak to sobie teraz tłumacz :) a i tak miejscówkę na długi czas będzie miał w Waszym łóżku.... cos wiem na ten temat. grrryyy!

Posted

panbazyl napisał(a):
tak to sobie teraz tłumacz :) a i tak miejscówkę na długi czas będzie miał w Waszym łóżku.... cos wiem na ten temat. grrryyy!

też to znam. kamilek przychodził w nocy do naszego łóżka przez 3 lata! godzina 2-3 w nocy, zawsze po ciemku tuptupttup i wślizgiwał się pod kołdrę między nas. no cóż, trzeba było mieć to na uwadze bo nie dało się tego uniknąć. w końcu z tego wyrósł ale teraz mamy małą lenę więc pewnie będzie podobnie.
a pięknie zasypiał na swoim tapczaniku, tylko że w nocy wstawał i szedł do nas.
oczywiście często przez sen układał się w poprzek z nogami na mojeej lub męża głowie :D

ale spokojne, to jeszcze troszkę. póki jest za kratami, to wam nocne łażenie nie grozi, chyba, że was theoś sterroryzuje ;)

Posted

do łózka poza dziecmi też wpychają się psy (u mnie 3 dość spore) ale odkąd mamy koty to i więcej luzu w łóżku, bo koty wygonily psy z naszego łóżka :) zawsze to lepiej zamienić 3 duże psy na 2 dośc duże koty + do tego stali rezydenci w postaci dzieci :) Już sobie hamak zainstalowałam, ciężko tam o sublokatora. I w nim czasem zasypiam. sama :) :) :)

Posted

panbazyl napisał(a):
do łózka poza dziecmi też wpychają się psy (u mnie 3 dość spore) ale odkąd mamy koty to i więcej luzu w łóżku, bo koty wygonily psy z naszego łóżka :) zawsze to lepiej zamienić 3 duże psy na 2 dośc duże koty + do tego stali rezydenci w postaci dzieci :) Już sobie hamak zainstalowałam, ciężko tam o sublokatora. I w nim czasem zasypiam. sama :) :) :)
też zainstalowaałaam w ogrodzie hamak...jak tylko wchodziłam na haamak to od razu miałam towarzystwo w postaci syna. jakoś z mamą zawsze mu się fajniej buja niż samemu. po chwili stwierdza jednak: mama to teraz ty mnie godzinke pobujaj a potem ja ciebie. :roll:
i tyle mojego leżenia w hamaku ;)
oczywiście tak od razu nie daję się wygonić ale bujam go potem chwilę i na tym się kończy, bo jego zaraz bolą ręce jakma mnie pobujać albo w drugą stronę-tak mocno zaczyna mnie bujać, że to żaden relaks, tylko strach, że zaraz wypadnę
:evil_lol:

Posted

to ja mam dwa hamaki - w ogrodzie (tu nawet Panbazyl potrafi wskoczyć mi na kolana....) a drugi w domu na "strychu". I ten drugi jest całoroczny :) ale też czasem mam i w nim sublokatorów

Posted

panbazyl napisał(a):
tak to sobie teraz tłumacz :) a i tak miejscówkę na długi czas będzie miał w Waszym łóżku.... cos wiem na ten temat. grrryyy!


To ja chodzę do Theodorka pokoju i jak już sypiamy razem w łóżku ;) Narazie do sypialni do łóżka go nie biorę. A jak będzie trzeba to zamkną go na klucz :diabloti:

Angi napisał(a):
ja miałam tyle jak się urodziłam :evil_lol:


A teraz ile masz?

dOgLoV napisał(a):
doberek ;)


Ty$ka napisał(a):
Dzień dobry :loveu:
Chyba nie nadrobię tego wszystkiego :P Przynajmniej nie dzisiaj :P
Buziaki dla Theosia :loveu:


unikatowydiament napisał(a):
dzień dobry:)


Dobry wieczór :)


Widzę, że wszyscy za mną tęsknili :mad:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...