Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Klaudia&Aza']Ona na pewno za tobą też;)

http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/DSC_6862.jpg piękny portret:loveu:

Mam nadzieje ;) I że mi z nudów nie rozniesie podwórka :evil_lol:

Dziękuję :)



Lumpek od wczoraj ma szlaban na wychodzenie na podwórko :mad: Zamiast załatwiać się do kuwety, to robi to w korę pod drzewkami, a Tora to potem sprząta :angryy: Wczoraj i dziś był na dworze tylko jak ja tam byłam ;) Chodzi po domu wściekły :evil_lol:

Posted

dasz radę bez niej ;) coś mi się wydaje, że nie będziesz mieć sporo czasu, aby faktycznie myśleć o tęsknocie ;)

a to teraz trzeba trzymać łapki za Bodzia, aby nie stchórzył :kciuki:

Ale na spacerze Tora nie szuka takich smakołyków?

Posted

[quote name='kalyna']dasz radę bez niej ;) coś mi się wydaje, że nie będziesz mieć sporo czasu, aby faktycznie myśleć o tęsknocie ;)

a to teraz trzeba trzymać łapki za Bodzia, aby nie stchórzył :kciuki:

Ale na spacerze Tora nie szuka takich smakołyków?

Oj, myślę że będę miała czas na myślenie i to dużo :roll: Bo po cesarce nie będę miała Teosia odrazu przy sobie, więc będę ciągle myśleć czy sobie dadzą radę sami. To będzie pierwszy raz od 9 lat jak Bogdan zostanie sam. Boję się tego co mogę zastać po powrocie :evil_lol:
Na spacerze wogóle nie interesują ją takie "smaczki".

[quote name='Ptysiak']http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/DSC_6862.jpg śliczna :loveu:
ona pewnie bardziej będzie tęskniła niż Ty :) I ile radości jak wrócisz razem z Teosiem do domu :)

Ta kora... coś chyba z nią nie tak :D Najpierw Tora ja roznosiła a teraz lumpek ją "olewa" :evil_lol:

Lumpek już wcześniej kilka razy się tam załatwił, jak jeszcze była tam tylko ziemia :mad: I myślałam, że jak jest kora, to sobie odpuści, bo to jednak nie jest takie drobne jak piasek czy ziemia.
Jakby Tora tego nie sprzątała, to by mi to nie przeszkadzało. Ale tak, nie ma innego wyjścia-szlaban :D

Posted

[quote name='magdabroy']Mam nadzieje ;) I że mi z nudów nie rozniesie podwórka :evil_lol:

Dziękuję :)



Lumpek od wczoraj ma szlaban na wychodzenie na podwórko :mad: Zamiast załatwiać się do kuwety, to robi to w korę pod drzewkami, a Tora to potem sprząta :angryy: Wczoraj i dziś był na dworze tylko jak ja tam byłam ;) Chodzi po domu wściekły :evil_lol:[/QUOTE]

Biedny kotek :placz: (;))

Posted

Biedny Lumpczyslaw, areszt domowy, TY BEZLITONA ISTOTO BEZ SERCOWA :placz:

Torencja pewnie Cie staranuje jak wrocisz po tych kilku dniach nieobecnosci ;) A my zablagamy o fotki :evil_lol:

Posted

[quote name='Milena9']Biedny kotek :placz: (;))[/QUOTE]

[quote name=':: FiGa ::']Biedny Lumpczyslaw, areszt domowy, TY BEZLITONA ISTOTO BEZ SERCOWA :placz:

Torencja pewnie Cie staranuje jak wrocisz po tych kilku dniach nieobecnosci ;) A my zablagamy o fotki :evil_lol:[/QUOTE]

Był dziś przez godzinę, jak ja leżałam i czytałam książkę :)
Lumpek jeszcze dziś nie był w kuwecie :D Jak zobaczę, że zostawił niespodziankę w piasku, to będzie mógł na chwilę wyjść ;)

Posted

[quote name='agaga21']magda, pozwalają by mąz był przy cesarce? u nas to w ogóle nie wchodzi w grę.[/QUOTE]

Planowane mam mieć tylko miejscowe znieczulenie, od pasa w dół i wtedy Bogdan może być przy mnie ;)
Jeśli miałabym pełną narkozę, to wtedy nie mógłby nikt przy mnie być :roll:

[quote name='unikatowydiament']witamy się cieplutko:)[/QUOTE]

Witam ;)

Posted

[quote name='Ptysiak']No co mi tu grozisz młoda, no :cool1::evil_lol:[/QUOTE]

nie wolno palić w tej galerii bo tu już prawie jest dziecko :eviltong:

[quote name='magdabroy']
Lumpek od wczoraj ma szlaban na wychodzenie na podwórko :mad: Zamiast załatwiać się do kuwety, to robi to w korę pod drzewkami, a Tora to potem sprząta :angryy: Wczoraj i dziś był na dworze tylko jak ja tam byłam ;) Chodzi po domu wściekły :evil_lol:[/QUOTE]

sie ciesz ze nie w domu :evil_lol:

Torka jak zawsze piekna :loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

[quote name='Mada95']Jej, cesarka z znieczuleniem?
Ja gdybym miała taki wybór na pewno wybrała bym narkozę, no chyba ze znieczulenie zdrowsze...?[/QUOTE]

Takie miejscowe znieczulenie mniej wpłynie na dzidziusia ;) Całkowita narkoza będzie działać nie tylko na mój organizm, ale również na dziecko :roll: Więc trzeba wybrać mniejsze zło ;)

[quote name='dOgLoV']nie wolno palić w tej galerii bo tu już prawie jest dziecko :eviltong:

sie ciesz ze nie w domu :evil_lol:

Torka jak zawsze piekna :loveu::loveu::loveu::loveu:[/QUOTE]

No właśnie :mad:

Lumpek w domu załatwił się tylko raz i to była moja wina, bo kuweta była niewyczyszczona :oops:

Dziękuję :)

Posted

[quote name='magdabroy']Takie miejscowe znieczulenie mniej wpłynie na dzidziusia ;) Całkowita narkoza będzie działać nie tylko na mój organizm, ale również na dziecko :roll: Więc trzeba wybrać mniejsze zło ;)



No właśnie :mad:

Lumpek w domu załatwił się tylko raz i to była moja wina, bo kuweta była niewyczyszczona :oops:

Dziękuję :)[/QUOTE]

a nasza Ibri ciagle leje w domu :roll: dobrze ze fobi to na schodach prowadzacych na góre a nie w pokoju tak jak ostatnio na legowisko Qwendki :mad:

Posted

[quote name='dOgLoV']a nasza Ibri ciagle leje w domu :roll: dobrze ze fobi to na schodach prowadzacych na góre a nie w pokoju tak jak ostatnio na legowisko Qwendki :mad:[/QUOTE]

A może zmieńcie piasek ;)

Posted

[quote name='magdabroy']To nie dobra Ibruśka :mad: A kontaktowałaś się z hodowczynią? Może ona coś pomoże/doradzi ;)[/QUOTE]

Tak , kazala nam postawic kuwety gdzie tylko sie da , u nas to nie wchodzi w gre bo mamy psy ktore beda wyjadaly kocie ........ , podloge mylismy juz domestosem i psikalismy odstraszaczem nic to nie dalo , widocznie taki juz ma charakter ;)

Posted

To tak jak Tora :D Kuweta jest w łazience, ale tam nie wejdzie, bo Lumpek ma kocie drzwiczki w drzwiach ;) Ale na podwórku już się jej nie upilnuje :mad:

W piatek muszę podjechać do weta po tabletki na odrobaczenie dla Tory i coś w kroplach albo syropie dla kota ;) Muszę odrobaczyć ten mój zwierzyniec zanim wrócę z dzieciątkiem do domu :)

Posted

[quote name='magdabroy']

W piatek muszę podjechać do weta po tabletki na odrobaczenie dla Tory i coś w kroplach albo syropie dla kota ;) Muszę odrobaczyć ten mój zwierzyniec zanim wrócę z dzieciątkiem do domu :)[/QUOTE]

oj tak i zakrop na kleszcze zeby nic saie nie przyplatalo ;)

Posted

[quote name='dOgLoV']oj tak i zakrop na kleszcze zeby nic saie nie przyplatalo ;)[/QUOTE]


Na kleszcze zakropiłam oboje 3 tyg. temu ;) Tego pilnuję, choć tutaj nie ma wysypów kleszczy :)

Posted

[quote name='Ada_Mirra']ja mieszkam koło lasu i masakra jakaś chociaz po samym lesie nie chodzimy :roll:[/QUOTE]

Mi się wydaje, że tu czymś przyskają przed sezonem kleszczowym ;) Tora miała raz kleszcza i złapała go właśnie w Polsce :mad: A tutaj nigdy, ani jednego (odpukać ;))

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...