Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

magdabroy napisał(a):
Ciekawa sprawa z tymi uszami :roll: A łysieje mu to bardziej czy odrasta sierść?

Albo ukradł komuś psa i próbował sprzedać :mad:


wydaje mi sie ze idzie mu to wzdłuż krawedzi uszu coraz dalej i od wczoraj rana nie ruszył jedzenia :roll:

Posted

Skoro to się powiększa, to ja bym wzięła zeskrobiny z tych uszu. Jakby to się nie powiększał, to ok. Ale skoro widać różnicę to coś jest na rzeczy.
A z tym jedzeniem, to próbowałaś jakiś smakołyków (jajko itp.)? Może tylko wybrzedza. Jak pije, zachowuje się normalnie, nie ma gorączki, to 2 dniami głodówki bym się nie przejęła ;)

Posted

[quote name='magdabroy']Skoro to się powiększa, to ja bym wzięła zeskrobiny z tych uszu. Jakby to się nie powiększał, to ok. Ale skoro widać różnicę to coś jest na rzeczy.
A z tym jedzeniem, to próbowałaś jakiś smakołyków (jajko itp.)? Może tylko wybrzedza. Jak pije, zachowuje się normalnie, nie ma gorączki, to 2 dniami głodówki bym się nie przejęła ;)

To wygląda tak :







pije normalnie , zachowuje sie tez normalnie wiec zobacze co bedzie do jutra sie dzialo ;)

Posted

A ma czyste uszy? Nie śmierdzi mu z nich? Bo takie placki na uszach ma Lumpek, a u niego jest to spowodowane chorobą o nazwie "pałeczki ropy błękitnej" i jest na lekach. Z tym, że on ma to tylko na uszach, na pyszczku nic takiego nie ma.
Nie twierdzę, że Neron też to ma, bo dużo chorób ma podobne objawy, ale warto się dokładniej przyjrzeć tym ucholom ;)

Posted

uszy mial czyszczone na ostatniej wizycie i zagladane do nich jakąś lampka i wszystko jest ok wiec mam nadzieje ze to tylko wina wiosny i linienia , pierwszy raz wyszla mu siersc z uszu i dlatego mnie to zaniepokoiło ;)

Posted

[quote name='magdabroy']A ma czyste uszy? Nie śmierdzi mu z nich? Bo takie placki na uszach ma Lumpek, a u niego jest to spowodowane chorobą o nazwie "pałeczki ropy błękitnej" i jest na lekach. Z tym, że on ma to tylko na uszach, na pyszczku nic takiego nie ma.
Nie twierdzę, że Neron też to ma, bo dużo chorób ma podobne objawy, ale warto się dokładniej przyjrzeć tym ucholom ;)

Nawet nie wiedziałam, że jest taka choroba ;) Pełno chorób ma jakies takie wogóle niespotykane nazwy :)

Posted

magdabroy napisał(a):
Warto to obserwować, żeby w razie kłopotów szybko interweniować ;)

Ja zmykam na spacer z Torą :) Będę za jakieś 3h ;)


Będe obserwowała i nawet juz wiem gdzie sie z nim wybiore jak bylo by cos nie tak ;)

milego spacerku ;)

Posted

understandme napisał(a):
Nawet nie wiedziałam, że jest taka choroba ;) Pełno chorób ma jakies takie wogóle niespotykane nazwy :)


Ja też nie wiedziałam, dopóki nie zdiagnozowano tego u Lumpka :( Ale ja się spodziewałam czegoś "specyficznego", bo te uszy miał chore jeszcze w schronisku.

Posted

dOgLoV napisał(a):
U kempy jest ogloszenie ze ktos sprzeda 8miesiecznego owczarka niemieckiego z rodowodem FCI ;)

hmm ciekawe :D
może to ta hodowla, która u Was w mieście jest?
oglądałam szczylki i zejść chyba nie mogły czy coś....więc pewnie urosły i nadal szukają kupca :)
dOgLoV napisał(a):
uszy mial czyszczone na ostatniej wizycie i zagladane do nich jakąś lampka i wszystko jest ok wiec mam nadzieje ze to tylko wina wiosny i linienia , pierwszy raz wyszla mu siersc z uszu i dlatego mnie to zaniepokoiło ;)

hmm na razie to jest mało widoczne.... ale jakby wsyłysienia się powiększyły to warto interweniować. A może tylko gdzieś się otarł itp ??

Posted

kalyna napisał(a):
hmm ciekawe :D
może to ta hodowla, która u Was w mieście jest?
oglądałam szczylki i zejść chyba nie mogły czy coś....więc pewnie urosły i nadal szukają kupca :)

hmm na razie to jest mało widoczne.... ale jakby wsyłysienia się powiększyły to warto interweniować. A może tylko gdzieś się otarł itp ??


Mysle ze gdyby był z mylnej gromady to było by w ogloszeniu podane ale moze sie myle ;)

poczekam i zobacze czy bedzie mu sie to powiekszalo ;)

Posted

[quote name='magdabroy']
Wróciłam ze spacerku :) Mam ponad 200 zdjęć ;) Pewnie po wstępnej selekcji zostanie z tego połowa, ale i tak będzie co wrzucać do galerii. Będziecie skazani na oglądanie Tory :eviltong:

:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:

już sie doczekać nie mogę :multi:

Posted

dOgLoV napisał(a):
:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:

już sie doczekać nie mogę :multi:


Ale jutro to napewno nie nastąpi :shake:, bo mam spotkanie z szefuńciem :roll: A potem muszę wkońcu poprasować ubrania, bo pełny kosz się nazbierał :placz:

Posted

magdabroy napisał(a):
Ale jutro to napewno nie nastąpi :shake:, bo mam spotkanie z szefuńciem :roll: A potem muszę wkońcu poprasować ubrania, bo pełny kosz się nazbierał :placz:


spokojnie , ja poczekam ;) oby rozmowa z szefem przebiegła pozytywnie :kciuki:

ja lubie prasowac ale nie koszule :lol:

Posted

dOgLoV napisał(a):
spokojnie , ja poczekam ;) oby rozmowa z szefem przebiegła pozytywnie :kciuki:

ja lubie prasowac ale nie koszule :lol:


Rozmowa z szefuńciem to formalność ;) W piątek wysłałam odwołanie od decyzji lekarza pracy, a jutro z szefuńciem muszę jakieś papiery podpisać, bo oni też muszą zgłosić moją dalszą niedyspozycyjność ;)

Akurat koszuli żadnej nie mam, ale od cholery koszulek i spodni :(
bira napisał(a):
Matko, ile Wy piszecie. Nie nadazam za Wami ;-)
A hdzie fotki spacerkowe?


Musisz częściej zaglądać, żeby być na bieżąco ;)

Fotki najwcześniej jutro wieczorem, a może nawet dopiero w środę ;) Za dużo tego do przejżenia :)

Posted

understandme napisał(a):
Tyle zdjęć i jeszcze nam ograniczasz to w środę albo jutro wieczorem ? :diabloti: Żart oczywiście ;)


Muszę je wszystkie przejrzeć, bo pewnie dużo z nich wyląduje w koszu. Dziś już nie dam rady nic zrobić :(

pina_collie napisał(a):
Chyba się już nie długo zgłosisz po nowy banerek wiosenno - wielkanocny :D
Nie ważne kiedy fotki byle żeby mieć chociaż dobre nowinki :D


A nie pomyślałam o banerku wielkanocnym :D Trzeba się zastanowić ;)

Posted

magdabroy napisał(a):
Rozmowa z szefuńciem to formalność ;) W piątek wysłałam odwołanie od decyzji lekarza pracy, a jutro z szefuńciem muszę jakieś papiery podpisać, bo oni też muszą zgłosić moją dalszą niedyspozycyjność ;)

Akurat koszuli żadnej nie mam, ale od cholery koszulek i spodni :(



Aaa chyba ze to tylko formalności to luzik :lol:

koszulki i spodnie fajnie sie prasuje :evil_lol:

Posted

magdabroy napisał(a):
To olej prace i wpadnij mi poprasować :evil_lol:


chetnie :multi: Torke i Lumpka bym mogła dotknąć i wymiziać :loveu::loveu::loveu::loveu:

a tak , za chwile bede sie szykowala do pracy :angryy:
juz mi kolezanka pisama sms-a ze nie wie jak ja ale jej sie nie chce iśc i chyba dzisiaj bedzie ciezka nocka :angryy:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...