Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Teeeeeoś :loveu:

widze że wypad się udał :D fajnie macie na plaży że tyle psiaków lata ;) u nas ciężko nad zwykłym jeziorkiem żeby psy były nawet na smyczy :crazyeye:

Posted

:: FiGa :: napisał(a):
Pieknie :loveu: KOlega sie zakochal w Torencji :cool3:


A jakby mogło być inaczej?! Przecież Torka to chodząca piękność :loveu::evil_lol:

vaness napisał(a):


Torka lubi się całować :D

Ty$ka napisał(a):
Torcia musiała być zachwycona wycieczką - tyle kumpli do zabawy :)

Jak minęła Wam podróż? Jednak to kawałek jest ;)


O tak, tylko zabawa patyczkiem i kradziesz piłek obcym psom była jeszcze fajniejsza ;)

Podróż minęła całkiem dobrze :) Jednak cała droga autostradą, więc szybko zleciało ;) Teoś spał, obudził się 15km przed celem, więc dostał pić i dojechaliśmy spokojnie do plaży :) A w drodze powrotnej już się nawet nie obudził. Był wymęczony świeżym morskim powietrzem :D

Posted

Ada_Mirra napisał(a):
Teeeeeoś :loveu:

widze że wypad się udał :D fajnie macie na plaży że tyle psiaków lata ;) u nas ciężko nad zwykłym jeziorkiem żeby psy były nawet na smyczy :crazyeye:


Tylko jedna turecka baba wkurzyła Bogdana :D Rzucała się, że Tora podchodzi do niej i jej dzieci i je wącha :mad: Jakby mi coś takiego powiedziała, to bym ją opierdzieliła, że jak jej się coś nie podoba, to 100m dalej jest "ludzka" plaża, więc niech idzie tam :mad: Ale Bogdan nic się nie odezwał :roll:
Plaża dla psów, w około było ich setki, a jej przeszkadzało, że jakiś pies ich wącha :angryy:

Posted

magdabroy napisał(a):
O tak, tylko zabawa patyczkiem i kradziesz piłek obcym psom była jeszcze fajniejsza ;)

Podróż minęła całkiem dobrze :) Jednak cała droga autostradą, więc szybko zleciało ;) Teoś spał, obudził się 15km przed celem, więc dostał pić i dojechaliśmy spokojnie do plaży :) A w drodze powrotnej już się nawet nie obudził. Był wymęczony świeżym morskim powietrzem :D


Hehe, złodziejka mała :D

Cieszę się, że podróż minęła spokojnie. Zastanawiałam się właśnie jak tam sprawował się Teoś, ale widać - urodzony podróżnik :loveu: Kochany jest.

Posted

magdabroy napisał(a):
Tylko jedna turecka baba wkurzyła Bogdana :D Rzucała się, że Tora podchodzi do niej i jej dzieci i je wącha :mad: Jakby mi coś takiego powiedziała, to bym ją opierdzieliła, że jak jej się coś nie podoba, to 100m dalej jest "ludzka" plaża, więc niech idzie tam :mad: Ale Bogdan nic się nie odezwał :roll:
Plaża dla psów, w około było ich setki, a jej przeszkadzało, że jakiś pies ich wącha :angryy:


zrobiłabym tak samo jak Ty jak by mi ta baba tak powiedziała.. no ale cóż najlepsze są teksty nad jeziorkiem:

idzie kobita i dwóch facetów z haszczakiem a z naprzeciwka ja i Sara z cockerem angielskim no gościu nr 1 mówi:
-ty patrz nowofunland idzie
na to drugi:
-nie no co ty, to sznaucer pieprz i sól
a kobita do mnie i Sary:
-przepraszam jaka to rasa?
Sara uśmiech, bo wiadomo nie ma to jak nowofunland xD ale mowi poważnie:
-to cocker spaniel, odmiana angielska prosze pani.
a kobieta na to:
-cocker? to nie cocker, one wyglądają innaczej..

*facepalm* hahah xD wiadomo nigdy nie wiesz jakiego masz psa :roll:

Posted

Ty$ka napisał(a):
Hehe, złodziejka mała :D

Cieszę się, że podróż minęła spokojnie. Zastanawiałam się właśnie jak tam sprawował się Teoś, ale widać - urodzony podróżnik :loveu: Kochany jest.


Dlatego właśnie mamy zamiar z nim dużo jeździć, żeby nie było problemów w przyszłości ;) Jednak jak będę jechać do PL, to będzie musiał wytrzymać w aucie prawie 1000km, więc musi być przyzwyczajony do długich podróży :)

Posted

Ada_Mirra napisał(a):
zrobiłabym tak samo jak Ty jak by mi ta baba tak powiedziała.. no ale cóż najlepsze są teksty nad jeziorkiem:

idzie kobita i dwóch facetów z haszczakiem a z naprzeciwka ja i Sara z cockerem angielskim no gościu nr 1 mówi:
-ty patrz nowofunland idzie
na to drugi:
-nie no co ty, to sznaucer pieprz i sól
a kobita do mnie i Sary:
-przepraszam jaka to rasa?
Sara uśmiech, bo wiadomo nie ma to jak nowofunland xD ale mowi poważnie:
-to cocker spaniel, odmiana angielska prosze pani.
a kobieta na to:
-cocker? to nie cocker, one wyglądają innaczej..

*facepalm* hahah xD wiadomo nigdy nie wiesz jakiego masz psa :roll:


:roflt::roflt::roflt:

Posted

magdabroy napisał(a):
Tylko jedna turecka baba wkurzyła Bogdana :D Rzucała się, że Tora podchodzi do niej i jej dzieci i je wącha :mad: Jakby mi coś takiego powiedziała, to bym ją opierdzieliła, że jak jej się coś nie podoba, to 100m dalej jest "ludzka" plaża, więc niech idzie tam :mad: Ale Bogdan nic się nie odezwał :roll:
Plaża dla psów, w około było ich setki, a jej przeszkadzało, że jakiś pies ich wącha :angryy:


haha co za baba , idzie na psią plaże i myśli że co ja tam wąchac będzie ?? nimfy wodne ?? :angryy: głupie babsko , jak żem spokojna osoba tak bym ja tez opierdzieliła :shake:

Posted

dOgLoV napisał(a):
haha co za baba , idzie na psią plaże i myśli że co ja tam wąchac będzie ?? nimfy wodne ?? :angryy: głupie babsko , jak żem spokojna osoba tak bym ja tez opierdzieliła :shake:


Może chciała, żeby ją Bogdan obwąchał, a nie Tora :evil_lol:

Posted

Ty$ka napisał(a):
Aaaaa :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:

Rozczula mnie na każdym kroku :loveu:


Teraz śpi koło mnie z rączkami w górze :) to jest dopiero rozczulający widok :loveu:

Posted

magdabroy napisał(a):
Teraz śpi koło mnie z rączkami w górze :) to jest dopiero rozczulający widok :loveu:

:loveu:

Jak się czujesz w nowej roli? :)

Posted

Ty$ka napisał(a):


Jak się czujesz w nowej roli? :)


Tak sobie właśnie dziś o tym myślałam ;) I pomimo tych cierpień jakie muszę przeżyć, to było warto :loveu: Za nic w świecie nie cofnęłabym czasu :shake: Dla takiego maleństwa naprawdę warto się nie wysypiać, nie mieć na nic czasu i cierpieć bóle w różnych miejscach ciała :D

Posted

magdabroy napisał(a):
Tak sobie właśnie dziś o tym myślałam ;) I pomimo tych cierpień jakie muszę przeżyć, to było warto :loveu: Za nic w świecie nie cofnęłabym czasu :shake: Dla takiego maleństwa naprawdę warto się nie wysypiać, nie mieć na nic czasu i cierpieć bóle w różnych miejscach ciała :D


swietnia definicja macierzynstwa:evil_lol:

maluszek słodki, nie dziwie sie ze jestes zakochana:loveu: jest piekny:loveu:

Posted

justysiek napisał(a):
swietnia definicja macierzynstwa:evil_lol:

maluszek słodki, nie dziwie sie ze jestes zakochana:loveu: jest piekny:loveu:


:D Trzeba to przeżyć, żeby wiedzieć o czym piszę ;) My już wiemy, a inne dogomaniaczki też się kiedyś o tym przekonają na własnej skórze ;)
Jestem zakochana po same cebulki włosów na głowie :D Dziękuję :)

Posted

magdabroy napisał(a):
:D Trzeba to przeżyć, żeby wiedzieć o czym piszę ;) My już wiemy, a inne dogomaniaczki też się kiedyś o tym przekonają na własnej skórze ;)
Jestem zakochana po same cebulki włosów na głowie :D Dziękuję :)


tez sie mozne wkrotce przekonam:evil_lol:
no na pewno to fajne uczucie, cala ciaza i potem taki maly ludek:loveu:

Posted

justysiek napisał(a):
tez sie mozne wkrotce przekonam:evil_lol:
no na pewno to fajne uczucie, cala ciaza i potem taki maly ludek:loveu:


No to trzymam kciuki za sukces ;)
Ja ciążę zniosłam bardzo dobrze, więc wspomnienia mam bardzo miłe ;) Wiele kobiet mi mówiło, że będzie mi brakować ruchów w brzuchu. Na razie mi nie brakuje ;) Może dlatego, że teraz cieszę się tym, że jest poza moim brzuchem :D

Posted

magdabroy napisał(a):
No to trzymam kciuki za sukces ;)
Ja ciążę zniosłam bardzo dobrze, więc wspomnienia mam bardzo miłe ;) Wiele kobiet mi mówiło, że będzie mi brakować ruchów w brzuchu. Na razie mi nie brakuje ;) Może dlatego, że teraz cieszę się tym, że jest poza moim brzuchem :D


nie dziekuje zeby nie zapeszyc:cool3::loveu:
na przy takim malenstwie jest co robic,
o wiele fajniej jak jest poza brzuchem, wtedy mozna przytulic, pocalowac:loveu:

Posted

magdabroy napisał(a):
Teraz śpi koło mnie z rączkami w górze :) to jest dopiero rozczulający widok :loveu:


śliczne to twoje małe-wielkie szczęście :)
maluchy rozczulają, to fakt. w każdym etapie jest coś fajnego i zawsze się wydaje, że to właśnie ten-teraźniejszy etap jest najfajniejszy, najbardziej rozczulający. ja tak mam. najpierw noworodek-taki kruchy, bezbronny, maciupki:loveu: potem jak już łapie się z maluszkiem kontakt-świadomy uśmiech, szukanie mamy wzrokiem, potem etap, jak maluch zaczepia, zagaduje, cieszy się całą sobą na widok mamy, jak wtula się i zasypia na rękach w poczuciu bezpieczeństwa, potem znów jak zaczyna mówić i jest taki etap, że tylko mama go rozumie:evil_lol: ...jest tych etapów. jednym z niezapomnianych etapów jest ten, gdy po raz pierwszy powie: "mamo, kocham cię najbardziej we wszechświecie!"
oczywiście wszystkie te etapy mają też swoje minusy ale pamięta się głównie te najsłodsze chwile :)
(ale się rozpisałam!)

justyna, trzymam za ciebie kciuki ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...