zenobiusz flores Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 Obywatele są jakby nieco ogłupiali TVN em :diabloti: Ale czy to znaczy , że mamy być tacy jak oni ? :diabloti: Są sytuacje gdy lepiej być poniesionym na tarczy niż nie walczyć wcale . :mad: Quote
Ania i Kajber Posted March 22, 2011 Author Posted March 22, 2011 PACZEK napisał(a):Cholercia masz rację to musi być walka,walka i jeszcze raz walka!Ale zwierzęta są bezbronne i nie mogą jak pielęgniarki odejść od łóżek decydentów i ich rodzin.Lekarze też nie odpuścili by kasy tylko kto by za nich tyrał przy chorych.A u nas jak wiesz Miro,Rychu i spółka ustawy piszą na cmentarzu i w nocy i obywatelom to nie przeszkadza. zenobiusz flores napisał(a):Obywaetele są jakby nieco ogłupiali TVN em :diabloti: Ale czy to znaczy , że mamy być tacy jak oni ? :diabloti: Są sytuacje gdy lepiej być poniesionym na tarczy niż nie walczyć wcale . :mad: Radykałowie moi Kochani, a może by tak ewolucja , a nie rewolucja , co? W przypadku zwierząt nic nie da wywalczenie nawet najlepszych ustaw, jak będą one martwe- bez przepisów wykonawczych i respekowania. Tylko zmiana mentalności może coś dać - czyli my już tego nie dożyjemy, pewnie. A co do tej legislacyjnej nowelizacji-bubla, to krążyło po necie kilka petycji, niektore nawet podpisywałam, bez wiary wich skuteczność, niestety. :-). Quote
zenobiusz flores Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 Ale wyobrażacie sobie to strzelanie do bezdomniakw , które sankcjonuje nowa ustawa ? Kto to jest ta * upoważniona osoba * która ma strzelać ? weterynarz ? policjant ? Przecież to naraża bezpieczeństwo ludzi i dzieci , w takich sytuacjach strzela się do zwierzęcia ale ze środkiem usypiającym a nie z broni z ostrą amunicją !!! Pamiętam tą historię z Warszawy jak policja strzelała do tygrysa , który uciekł z cyrku , ale zabiła weterynarza ! ! ! Nie jestem żadnym radykałem tylko zwykła realistką - i tak jest w każdej demokracji - jak nie wywalczysz to nie masz , tylko Polacy emigrują do innych krajów już na tzw gotowe czyli bardziej zaawansowanych gospodarczo, ktre wstrząsy społeczne zminimalizowały dobrobytem - ale z reguły mają dosć krwawą i burzyliwą historię społeczną za sobą o ktrej Polacy nie mają zwykle zielonego pojęcia . Jak się miewa nasz Azor ? Quote
mari23 Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 [quote name='zenobiusz flores'] Jak się miewa nasz Azor ? oto i on: czyżby słodki buziaczek dla nas wszystkich? ;) Quote
Kocurek Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 Ale Azorek ma fajne futerko:)Taki troche szorsciak z niego. Quote
zenobiusz flores Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Widać, że jest ostrożny, ale głodny , biedak .......inteligentny psiak . I całkiem ładny . Quote
Cleo2008 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 DT to chyba kwestia kasy. Jak stoimy z kasa? Quote
PACZEK Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Baaaaaardzo dziękujemy za pamięć o Azorku,jesteście kochane wszystkie Azorkowe Cioteczki.Jestem po nie przespanych 36godzinach,może później coś napiszę.Bardzo gorąco dziękuje wszystkim dobrym "duszkom" które dbają o ogłoszenia Azorkowe i nie wiem jak moglibyśmy się odwdzięczyć. Quote
mari23 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Cleo2008 napisał(a):DT to chyba kwestia kasy. Jak stoimy z kasa? z kasą to my nie stoimy.... leżymy! :( Quote
PACZEK Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Muszę to napisać!Wczoraj nie było mnie w domu.Obowiązki spadły na moją Panią.Przy "zaganianiu" konia na podwórko z łąki pojawił się Azorek i sam jeden nie proszony w ciągu 20 sekund "wytłumaczył koniowi"(który pojedyncze psy przegania z łąki) że najbezpieczniej jest udać się niezwłocznie i galopem do stajni bo już czas na Azorkową kolacje i żadne ogiery po łące plątać się nie powinny.Ewa osłupiała ten koń nie "pęka" nawet przed naszymi ONkami.Azor rządzi!!! Quote
mari23 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 PACZEK napisał(a):Muszę to napisać!Wczoraj nie było mnie w domu.Obowiązki spadły na moją Panią.Przy "zaganianiu" konia na podwórko z łąki pojawił się Azorek i sam jeden nie proszony w ciągu 20 sekund "wytłumaczył koniowi"(który pojedyncze psy przegania z łąki) że najbezpieczniej jest udać się niezwłocznie i galopem do stajni bo już czas na Azorkową kolacje i żadne ogiery po łące plątać się nie powinny.Ewa osłupiała ten koń nie "pęka" nawet przed naszymi ONkami.Azor rządzi!!! Brawo Azor - pogromca koni!!!!!! dzielny pies!:multi: Quote
Awit Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Kochany i jaki mądry. Tak bardzo chciał pokazać, że jest Wam potrzebny.... Quote
zenobiusz flores Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Brawo Azorku ! A to inteligentna bestia ! Quote
PACZEK Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Awit napisał(a):Kochany i jaki mądry. Tak bardzo chciał pokazać, że jest Wam potrzebny....Awit błagam nie kombinuj.Opiekujemy się zwierzętami bo je kochamy a nie dlatego że są nam potrzebne!Opiekunowie bo nigdy nie czułem się właścicielem jakiejkolwiek żywej istoty.Jestem pewny że przygarnięcie Azora było by ze szkodą nie tylko dla Niego ale i dla innych naszych zwierząt proszę zaufaj naszej ocenie.Nie lubię narzekać ale i finansowo nie damy rady. Quote
zenobiusz flores Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Są takie wątki na które wchodzę z przyjemnością - ze względu na ludzi . Ich postawę, życzliwość i mądrość życiową . To jest właśnie taki wątek . A Azor to coś ze sznaucera chyba ma........ Quote
PACZEK Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Jesteśmy załamani po wczorajszym czytaniu wątku ONków z Legionowa:placz::placz::placz:No boję się o rodzinę i stado że jak nie wytrzymam to wsadzą mnie za nielegalny ubój bo jakbym pojechał z wizytą edukacyjną:mad::mad::mad: to mógłbym zbyt dokładnie przyłożyć się do tej edukacji :angryy::angryy::angryy:.Azorek po podwójnym śniadanku to na kolację pewnie późnym wieczorem przybiegnie. Quote
zenobiusz flores Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 Wolę nie myśleć co tam się dzieje - ale podaj link . Quote
PACZEK Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 NIe mam siły do linków dziś bo chyba psychika mi siedzi.Ale na mazowieckim dogo zobacz wątek o tytule "ONek zagłodzony na śmierć suka żyje waży 16kg" Quote
Awit Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 O Jezu, kolejny tragiczny wątek....? Nie będę wchodziła, po Arktyce jestem wypompowana... Paczek nie kombinuję:-) Po prostu wczuwam się w sytuację Azora i tyle:-) Quote
PACZEK Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 Awit napisał(a):O Jezu, kolejny tragiczny wątek....? Nie będę wchodziła, po Arktyce jestem wypompowana... Paczek nie kombinuję:-) Po prostu wczuwam się w sytuację Azora i tyle:-):shake::shake::shake:Masz rację psychika siada obedrzeć żywcem ze skóry niektórych to mało.Ale może zajrzyj jednak każde wsparcie nawet tylko słowne jest ważne tym psom to się należy.A z kombinacją to wiem że chcesz jak najlepiej dla Azorka:loveu: Quote
zenobiusz flores Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Mam przynajmniej wymwókę na dziś bo się przeprowadzam . Zgubiłam jednak w wirze pakowania - albo wyrzuciłam - kabel do GPSu. Klęska . Quote
PACZEK Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Kocurek napisał(a):Witam Azorka popoludniu:)Azorek też merda ogonkiem do zawsze pamiętających o nim Cioteczek.Wczoraj Azorek pozwolił się Ewie podnieść do góry na ręce ale był już zmrok więc foty nie dały się robić. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.