PACZEK Posted February 25, 2011 Posted February 25, 2011 dopiero teraz bo net nie chodził AZOREK sniadania nie jadł gdzie on łazi w te mrozy wrocił o 14 piszczał pod brama zjadł 3 duze obiady gdzie on to zmiescił cholera jak on musi marznac Quote
mari23 Posted February 25, 2011 Posted February 25, 2011 PACZEK napisał(a):dopiero teraz bo net nie chodził AZOREK sniadania nie jadł gdzie on łazi w te mrozy wrocił o 14 piszczał pod brama zjadł 3 duze obiady gdzie on to zmiescił cholera jak on musi marznac gdzie on łazi? może w nie najlepszych celach...;) zaczął się chyba sezon "cieczkowy" i obok mojego domu jak co pół roku - wciąż te same psiska biegają do mieszkającej za zakrętem suni... jak zawsze rano przed pracą byłam na spacerze z moją zgrają.... na horyzoncie pojawił się wielki, rudy pies, naprawdę wielki.... z moich "wyskoczyły" dwa maluszki Misiek i Miłeczka (oboje zamiast ogonków mają kikutki tylko) i nie reagując na moje wołania ruszyły z jazgotem... śmiesznie to wyglądało, bo to kruszynki, a tak odważnie zaatakowały olbrzyma.....ale kiedy zobaczyłam, że on ucieka..... do tej pory śmieję się na samo wspomnienie:evil_lol::evil_lol::evil_lol: wracając do Azorka - może i on gdzieś w zaloty chodzi - z tymi klejnotami to chyba dobry pomysł... a jeśli chodzi o ogłoszenia - jak już będzie tekst - mogę mu wyróżnione allegro zrobić Quote
Awit Posted February 25, 2011 Posted February 25, 2011 Paczek a Wy nie możecie wziąć tego Azorka? Quote
PACZEK Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 Awit napisał(a):Paczek a Wy nie możecie wziąć tego Azorka? Bardzo chetnie tylko co on miałby za zycie:shake:nasza psychiczna :stupid:terrorystka PUSIA:xnia da mu zyc a my nie uznajemy trzymania psow w kojcach wszystkie nasze pieski sa od niej duzo wieksze a i tak konflkty sie zdarzaja:diabloti: Quote
zenobiusz flores Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 Może chociaż jako tymczas.....wspaniały psiak . Quote
Awit Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Moje Fredzia była zawsze indywidualistką i samotnicą. Wyboru nie miała, poprzewijały się psy, jeden został na stałe. Gdyby Fedzia miała wybór być sama jak dawniej czy być z Teresą jak dziś, wybrałaby 1szą opcję:-) Psa można przyzwyczaić do innego psa, kosztuje to dużo wysiłku, zdarza się poczucie winy wobec niego, poczucie krzywdy. Jak człowiek zaakceptuje tego drugiego psa, to pies rezydent łatwiej nauczy się z nim żyć. Może warto spróbować...Choć tymczasowo... A ile macie tamtych psów? A Pusia to yorczka czy jakiś inny glutek? Quote
PACZEK Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 zenobiusz flores napisał(a):Może chociaż jako tymczas.....wspaniały psiak .:lol: Dzieki w imieniu AZORKA jest nie tylko wspaniały ale bardzo madry rezolutny i grzeczny tylko bardzo skrzywdzony:placz:obecnie mam 4psiaczki 5kotow o innych stworkach nie wspomne i stado kur nie wywierajcie na mnie presji znam swoje psy i wiem co pisze wiecej na watku Apollo ma dom Saba....:loveu: Quote
PACZEK Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Awit napisał(a):Moje Fredzia była zawsze indywidualistką i samotnicą. Wyboru nie miała, poprzewijały się psy, jeden został na stałe. Gdyby Fedzia miała wybór być sama jak dawniej czy być z Teresą jak dziś, wybrałaby 1szą opcję:-) Psa można przyzwyczaić do innego psa, kosztuje to dużo wysiłku, zdarza się poczucie winy wobec niego, poczucie krzywdy. Jak człowiek zaakceptuje tego drugiego psa, to pies rezydent łatwiej nauczy się z nim żyć. Może warto spróbować...Choć tymczasowo... A ile macie tamtych psów? A Pusia to yorczka czy jakiś inny glutek?akceptojemy i kochamy wszystkie psiaczki swiata znajdzcie dobry domek na stałe a jawtedy pomysle o tymczasie ale na krotko Pusia to mix ciut wieksza od yorka jak dasz numer na PW to wysle zdjecia bo nie umiem wklejac:oops: Quote
zenobiusz flores Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 PACZEK napisał(a)::lol: Dzieki w imieniu AZORKA jest nie tylko wspaniały ale bardzo madry rezolutny i grzeczny tylko bardzo skrzywdzony:placz:obecnie mam 4psiaczki 5kotow o innych stworkach nie wspomne i stado kur nie wywierajcie na mnie presji znam swoje psy i wiem co pisze wiecej na watku Apollo ma dom Saba....:loveu: To nie presja, to propozycja :cool3: Gdybyb to była sunia to moglibyśmy się zastanowić a tak , to niestety, odpada ....odeszła nam sunia , Lalka , a Stały Rezydent nie zaakceptuje drugiego psa....jest osowiałay i smutny, bardzo za Lalką tęskni..... Quote
PACZEK Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 zenobiusz flores napisał(a):To nie presja, to propozycja :cool3: Gdybyb to była sunia to moglibyśmy się zastanowić a tak , to niestety, odpada ....odeszła nam sunia , Lalka , a Stały Rezydent nie zaakceptuje drugiego psa....jest osowiałay i smutny, bardzo za Lalką tęskni.....Przykro nam z powodu LALECZKI:placz::placz::placz:to takie smutne jak odchodza prawdziwi przyjaciele.My mamy same sunie moze zobaczcie ile jest biedaczek:crazyeye::crazyeye:i sprobujcie adopcji przez serduszko moze rezydent nie bedzie taki samotny Quote
PACZEK Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 JUZ minał wikend jednak nikt nie zaglada do Azorka o 14tej piszczał pod płotem dostał miche i o 17tej jeszcze raz nocami dalej minus 12 pewnie marznie i taki samotny a to stworzenie stadne Quote
PACZEK Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Kocurek napisał(a):Ja zagladam do Azorka..:loveu::loveu::loveu:Baaaaaardzo dziekujemy w imieniu AZORKA moze twoja dobra energia i serdeczne nastawienie pomoga psiaczkowi:lol::lol::lol: Quote
mari23 Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 PACZEK napisał(a)::loveu::loveu::loveu:Baaaaaardzo dziekujemy w imieniu AZORKA moze twoja dobra energia i serdeczne nastawienie pomoga psiaczkowi:lol::lol::lol: dokładam moją energię i wielkie serdeczności dla Azorka i Państwa, a także wszystkich odwiedzających Azora :) Quote
PACZEK Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Dzieki mari jak zwykle w Twoim sercu nie brak miłosci dla zadnego z psich biedakow Quote
Awit Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Co z Azorkiem? Czy ktoś gdzieś go ogłasza? Uważacie, że tak prosto spod tej stacji będzie gotowy do pójścia do nowego domu??? Co robić, żeby znalazł dom? Paczek on w ogóle podchodzi do człowieka, daje się głaskać? Quote
PACZEK Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 Awit napisał(a):Co z Azorkiem? Czy ktoś gdzieś go ogłasza? Uważacie, że tak prosto spod tej stacji będzie gotowy do pójścia do nowego domu??? Co robić, żeby znalazł dom? Paczek on w ogóle podchodzi do człowieka, daje się głaskać?Ciesze sie ze odwiedzasz Azorka.Staramy sie w miare regularnie informowac o Azorku juz zjadł sniadanie.Czy ktos go ogłasza nie wiem przy mojej umiejetnosci pisania to jest awykonalne jak masz ochote to działaj.Nie uwarzamy ze prosto z pod stacji ma isc do nowego domu sprobuj przeczytac cały watek dodatkowe informacje pod nr.telefonu ktory juz posiadysz.Podchodzi tylko do mojej zony i ona go głaszcze dla jego dobra lepiej zeby nie ufał ludziom znajdz dom a ja go oswoje puki musi walczyc o przetrwanie lepiej niech trzyma sie z daleke od miejscowego KRZYZACTWA:shake::shake: Quote
Ania i Kajber Posted March 1, 2011 Author Posted March 1, 2011 PROSIMY O OGŁOSZENIA DLA AZORKA- PLIZZZZ.... Wzywamy Cioteczki wprawne w robieniu ogłoszeń. Proponuję taki tekst - Karmicieli Azorka proszę o autoryzację: [FONT=Times New Roman]" ...Jak powinno wyglądać psie dzieciństwo?[/FONT] [FONT=Times New Roman]Brak własnego dwunoga, ciągły strach, zimno, głód i przeganianie to wszystko, co znam.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Odkąd opuściła mnie mama jestem ciągle sam.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Czy moje życie zakończy pisk hamujących opon, kły agresywnego psa albo kij lub siekiera złego człowieka ? ...."[/FONT] [FONT=Times New Roman]AZOR to młodziutki ( ok. 10 miesięcy), nieduży ( ok. 10 kg) szorściuchowaty, podpalany mieszaniec , który od kilku miesięcy błąka się w miejscowości Orzyc k. Pultuska, w pobliżu stacji benzynowej przy ruchliwej trasie.[/FONT] [FONT=Times New Roman]To psiak bardzo miły, rezolutny, łagodny dla ludzi i zgodny z innymi zwierzętami. Nie reaguje agresją na inne psy, koty, zwierzęta gospodarcze.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Azor jest dokarmiany przez okolicznych mieszkańców, ma w sobie olbrzymi potencjał, by stać się Przyjacielem Rodziny.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Psiak szuka dobrego domu - jego obecni "karmiciele" obiecują pomoc w przystosowywaniu go do mieszkania w nowym domu, możliwa też pomoc w transporcie w dowolne miejsce.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Warunkiem adopcji jest wizyta przedadopcyjna oraz kastracja psa.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Kontakt: 511330725, [email protected][/FONT] [FONT=Times New Roman]Zdjęcia:[/FONT] Quote
mari23 Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 ja mu zrobię wyróżnione allegro (podświetlone i pogrubione też -;)) - tyle potrafię Quote
Ania i Kajber Posted March 1, 2011 Author Posted March 1, 2011 Marysiu, to bardzo dużo, dziękujemy. Przydałyby się jeszcze Cioteczki, które obstawią inne portale..... Ja poproszę koleżankę o zrobienie wydarzenia na FB. Quote
PACZEK Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 :loveu::loveu::loveu:ANIU duuuuza buzia i wdzieczne pomachanie AZORKOWEGO ogonka:lol::lol::lol: masz wszelkie pełnomocnictwa i całkowita akceptacje z naszych obserwacji wynika ze mogłby tez jak nasza pusia udzielac sie jako dyzurny dziamgot ale nigdy na łancuch:shake:dzieki za pomoc :modla::modla::modla:AZORKOWI powiemy przy kolacji bo na obiedzie go nie było w słoneczku jest plus 2 to moze nie jest taki głodny Quote
Ania i Kajber Posted March 1, 2011 Author Posted March 1, 2011 Paulina przyjęła ode mnie "zlecenia" na FB dla Azorka, dziękujemy :-). Quote
PACZEK Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 aorek bardzo ziekuje paulinie za fb aniu prosimy o korekte naszego mejla wszystko dobrze ale po @jest wp.pl Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.