ewajanka Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 Ale wspaniale:) Super, że psiaki szybciutko opuściły kraty a to rzadko się zdaża przy "dwupakach". Powodzenia maluchy. Quote
Alicja Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 Jak już uznacie , ze wszystko gra ...to zmieńcie tytuł ;) Quote
Jasza Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Halo. Leonardo. Mam nadzieję, że wszystko gra. Quote
basiaaap Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Halo, halo, ja też mam nadzieję, że wszystko w porządku? Jak tam poadopcyjna? Quote
Jenny19 Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Iza jest chora od zeszlego tygodnia, nie ma jej w ogóle online więc musimy się uzbroić w cierpliwość;) Quote
leonarda Posted February 23, 2011 Author Posted February 23, 2011 Przepraszam za ciszę - nie było mnie tu (miałam drobny wypadek i nie mogę wychodzić a przy komputerze też nie mogę siedzieć), nie będzie jeszcze do końca tygodnia. Dzisiaj wpadłam na chwilę. Ale miałam telefon od pana, po kilku dniach stwierdził, że widzi, że dopiero teraz pieski jakby trochę ochłonęły i zaczynają się czuć u siebie. On i żona bardzo zadowoleni. Wizyta jeszcze nie tak szybko;), myślę że w drugiej połowie marca. Tak, myślę, że można zmienić tytuł:) Quote
Jasza Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 Matko, Leonardo! Kuruj się!! Dobrze, że z maluchami wszystko ok. Quote
terra Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 Też odetchnęłam ,że wszyscy szczęśliwi. leonarda, szybkiego powrotu do zdrowia życzę. Quote
basiaaap Posted February 25, 2011 Posted February 25, 2011 Wieści o pieskach cudowne:multi: Wrcaj szybko do zdrowia, Leonardo. Quote
ela40 Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Witam Leonardo życzę zdrowia. Dobrze że u psiaczków wszystko wporzadku. Quote
basiaaap Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Nieśmiało zapytuję, czy u małych piesków wszystko w porządku? Są jakieś wieści? Ich los jakoś tak leży mi na sercu. Quote
leonarda Posted March 22, 2011 Author Posted March 22, 2011 Wizyta u piesków za jakieś 2 tygodnie. Wtedy fotorelacja (miałam zapalenie płuc i wiele rzeczy mi się przez to opóźniło). Quote
basiaaap Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 leonarda napisał(a):Wizyta u piesków za jakieś 2 tygodnie. Wtedy fotorelacja Super!!! Będę czekać:) Quote
leonarda Posted April 1, 2011 Author Posted April 1, 2011 W przyszłym tygodniu pan ma do mnie zadzwonić, by umówić dokładny termin wizyty. Dla bardziej niecierpliwych;) w oczekiwaniu na wieści wklejam na razie fragment świeżego maila z korespondencji z panem: [FONT=Calibri]Widać, że w poprzednim domu śednio były ułożone i były trochę rozpieszczone. Ale podstawowe komendy zaczęły już chwytać. Na spacerach Reksio już chodzi bez smyczy, a Pimpek wczoraj pierwszy raz trochę pobiegał bez uwięzi, ale na zawołanie (poparte ofertą przysmaku) przybiega. Był problem z ściągnięciem szwów i szczepionkami dla Pimpka bo był bardzo agresywny u weterynarza. Ale jakoś daliśmy radę. No i mamy problem ze szczekaniem Pimpka na inne psy. Jak widzi jakiegoś to od razu się napina, charczy i ciągnie w stronę psa. Widać, że jest dość agresywny w stosunku do innych psów. Poza tym jest ok. Oba są wielkimi pieszczochami i lubią przebywać i spać na kolanach. Poza tym, Pimpek lubi się wygrzewać przed kominkiem.[/FONT] Quote
leonarda Posted April 1, 2011 Author Posted April 1, 2011 A - i jeszcze - bo obiecałam sprawdzić i zapomniałam wpisać, z jakiego ogłoszenia poszły psiaki - z allegro:) Quote
basiaaap Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Ja z tych bardziej niecierpliwych, więc cieszę się z wieści:) Mam nadzieję, że Państwo nie żałują swojej decyzji i będzie dobrze:) Quote
Jasza Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 Ciesze się z takich wieści. I zapraszam na wątek ślepej, maleńkiej babci...z tego samego schroniska co maluchy: http://www.dogomania.pl/threads/208690-Ma-13-lat-nie-widzi-jest-malutka-i-czarna-jak-węgielek...schron-w-Sosnowcu..DT!!!! Quote
leonarda Posted May 31, 2011 Author Posted May 31, 2011 Ja też zapraszam do suni. Co do Pimpka i Reksia - żyją sobie spokojnie, choć Pimpek nadal sprawia jakieś kłopoty (stosunek do innych psów). Niewykluczone, że 7 czerwca wkleję ich zdjęcia - jeśli nic nieprzewidzianego się nie wydarzy (mam na myśli termin). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.