Agmarek Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 No proszę...wróg jak się patrzy. Przeciwnik godny poszczekania :mdrmed: Quote
tayga Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 damrotka napisał(a):Już zerknęłam, licytuję :) A ostatnio wpłaciłam choć trochę na Vestę i Zuzię, biedne suczki :( Dziękuję Dorotko :) Zuzia jest pod opieką Budryska, w Żywcu. Biedna kruszynka :( Agmarek napisał(a):No proszę...wróg jak się patrzy. Przeciwnik godny poszczekania :mdrmed: Nawet zjedzenia!!!! Quote
wykrywka Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 tayga napisał(a):Pojechalismy dzisiaj pokazać oczka wetowi. Chciał zobaczyć przed zabiegiem ... Spojrzał wet Yukiemu w oczy i co :evil_lol:. Kiedy zabieg? Quote
tayga Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Miał być jutro, ale boję się... wiatru. Wichura u nas straszna. Przecież jak nawieje w takie oczęta zoperowane to co? Jeśli sie pogoda nie poprawi to przełożymy zabieg na inny dzień. Podawałam już link do bazarku? http://www.dogomania.pl/threads/205664-Avon-smok-torba-lalka-i-wełniane-bzdety-na-moich-podopiecznych-17.04-godz-22.00 Quote
tayga Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 Postanowiliśmy... przekładamy zabieg na czwartek lub następną sobotę. Wolimy nie ryzykować, że np w oczka nawieje piasku. Quote
Agmarek Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 tayga napisał(a):Postanowiliśmy... przekładamy zabieg na czwartek lub następną sobotę. Wolimy nie ryzykować, że np w oczka nawieje piasku. Racja. U nas też tak gwiżdże że kolega z sąsiedniej ulicy się śmieje że jak obudzę się rano i jego dach będzie na moim podwórku to żebym zadzwoniła to przyjdzie po niego :roll: Ja to się cieszę że chociaż nie pada (nie wiem jak u was) ale i tak oglądam się za siebie czy mi Szansuni nie porwało :evil_lol: Quote
caromina Posted April 9, 2011 Author Posted April 9, 2011 Plakaty-pamiątki do kupienia na allegro. Zebrane pieniądze zostaną przeznaczone na leczenie i opiekę nad Yuki http://allegro.pl/sfora-husky-pomoz-yuki-zobaczyc-wiosne-i1546911935.html Quote
tayga Posted April 15, 2011 Posted April 15, 2011 damrotka napisał(a):I jak tam, już po zabiegu? Nie :) I nie napisze jakie sa plany, bo znowy coś nam je poknoci :) Mam kilka fotek, moze później wkleję, bo własnie wybieramy się na spacerek, a to wazniejsze :) Quote
bela51 Posted April 15, 2011 Posted April 15, 2011 Wpadłam Was odwiedzic.:lol: Same zaleglosci, az wstyd.:oops: A moze lukniecie na moje bazarki ? Daszeńka bardzo chora... Quote
tayga Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 Yuki piekny?? Wyglada jak po walce bokserskiej... miał dzisiaj o 14 operację. Wszystko się udało :) Yuki to wariat... Od weta zabierałam go "na rauszu". Głowa pracowała, nogi nie. Ułożyłam w kojcu na materacu, nakryłam kocem. Po dwóch godzinach jeszcze nie widzę, a już słyszę... "auuuu... mam abażur na łbie, zrobili ze mnie lampę, niech mi to ktoś zdejmie... I jeść mi się chceeeeeeeeeeeeeee" Mniej więcej tak się czuje. Wyprowadzony na smyczy napadł małolatom na grilla. Obraził się, bo nic nie dali. Musiał jeść swoje, a nie tamto pachnące. Zachowuje sie normalnie :) Quote
tayga Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 Chyba fotki mam z gabinetu, zaraz poszukam :) jeszcze chore... Quote
tayga Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 Dotarlismy do weta punktualnie na 14.00 no i dobra, zastrzyk... ałaaa....i tak nie zasnę... nie i już... wcale mi się nie chce spaaaać to się położe, ale tylko na chwilkę... albo na trochę dłużej.... Quote
tayga Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 Potem nastąpiło golenie i przeniesienie do sali operacyjnej Po dwóch godzinach... Quote
tayga Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 Fotki z abażurem jutro... A tak się goi to miejsce na udzie po grzybicy: Quote
damrotka Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Oj, kochany :) Mam nadzieję, że szybko dojdzie do siebie! Quote
tayga Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Yuki nie wyglada na nieszczęśliwego z powodu lampy na łbie :) a tak "załatwił" miskę kilka dni temu Quote
wilczy zew Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Fotki rewelacja :lol: Niech się szybko goi! Quote
Agmarek Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Hihihi...Tayga nie mów Yukiemu, ale z tym abażurem na głowie wygląda jak panienka w kapeluszu :evil_lol: Quote
tayga Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 What May NN napisał(a):dzielny pies :-) Dzielny?? Co on wyprawia!!! Rozerwał materac na strzępy, rozwalił kołnierz (związalam kabelkiem), tańczy jak nakręcony, śpiewa, wywala miski, chce biegać. Świr!!! Zapytam weta co mu dał. A apetyt!! Konia (konine) to z kopytami, zagryźć sarenką a na deser to co w misce. Że niby powinien cierpieć? Oczka bolą? Już zapomniał... On ma cel w zyciu! Szaleć!!! :) Quote
Agmarek Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 tayga napisał(a):Zapytam weta co mu dał. Tak. Tak. Koniecznie zapytaj. I weź adres tego dilera :evil_lol: Quote
tayga Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Wczoraj wieczorem juz łatałam kołnierz, musiałam spąć kabelkiem, bo nasz szaleniec postanowił sie tego pozbyć. Rano było jeszcze w miarę. Dzisiaj o 17 jechaliśmy na antybiotyk... Podchodzę do kojca a tam Yuki z tulipanem na łbie. Wet jeszcze nie widział, żeby pies tak malowniczo zepsuł zabezpieczenie. Został bez kołnierza... bo więcej krzywdy zrobi sobie w nim niz bez niego. Oczka super :) Zeszła opuchlizna, wygladają o niebo lepiej. Obawiamy się, ze zdjęcie szwów też sie odbędzie pod narkozą. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.