Romka Posted February 1, 2011 Posted February 1, 2011 Byłabym za...trzeba tylko umowę sporządzić i zrobić potem wizytę poadopcyjną a przed oddaniem Klary mały wykład o obowiązkach...przypomnijcie sobie siebie i nasze początki...mam nadzieję,ze będą odpowiedzialni i będą kochać Klarę...no i koniecznie sprawdzimy sterylizację... Quote
Marycha35 Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Dziewczynki jestem i ja, choć Borciasek pięknie mnie zastąpiła, dzięki Mała:) Mogę tylko tyle dodać, że widać, iż kobitka bardzo chce mieć psiaka. Jest odpowiedzialna, miła, wrażliwa. Ta sunia co jej kiedyś uciekła to była znajda, nieoswojona, Pani dodała, że długo jej szukała, widać było, że jest jej do dziś przykro i wstydzi się, mimo wszystko powiedziała nam o tym fakcie. Gdybyście uznały, że Pani jest ok, to bardzo proszę poinformujcie Ją co ze sterylizacją, szczepieniami, pytała o te kwestie sama:), troszkę przygotujcie do posiadania szczeniaka. Myśmy mówiły jak to wygląda, przedstawiłyśmy wady i zalety. Mimo wszystko Pani była bardzo chętna, zadawała rozsądne pytania i myślę, że byłaby super właścicielem. Więc tyle z naszej strony, dodam tylko, że w ten o to sposób mam za sobą TEN PIERWSZY RAZ;) Była to moja pierwsza wizyta w takiej sprawie, ważnej sprawie:) Towarzyszyła mi Boróweczka, hi, dzięki;) Dajcie proszę znać jaki Wasz werdykt. Widać, że Pani nie może się już doczekać! Quote
Marycha35 Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Acha, wspominałyśmy o ewentualnej wizycie poadopcyjnej, dla Pani żaden problem, obiecala też cykać foty i pisać co u nich słychać:), jak się ma Klara. Quote
Javena Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 To,tylko zaproszenie.:) [url]http://www.dogomania.pl/threads/201185-2-br%C4%85zowe-sukieneczki-na-DT-u-BUDRYSEK-do-07.02.11-godz.22.00[/url] Quote
Javena Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 To,tylko zaproszenie.:) [url]http://www.dogomania.pl/threads/201185-2-br%C4%85zowe-sukieneczki-na-DT-u-BUDRYSEK-do-07.02.11-godz.22.00[/url] Quote
mamanabank Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 [quote name='Romka']przypomnijcie sobie siebie i nasze początki...[/QUOTE] Nie no, skąd? My się urodziłyśmy od razu takie mądre :-D Słuchajcie, a czy ta suczka, która uciekła Pani to była takim mixem ONka? Quote
kajkoowa Posted February 2, 2011 Author Posted February 2, 2011 No to teraz trzeba myśleć co z transportem. Quote
Marycha35 Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Wiesz co nie mam pojęcia, Pani z tego co pamiętam nie wspominała, ale nie sądzę. Można zapytać jak coś:) Quote
kajkoowa Posted February 2, 2011 Author Posted February 2, 2011 Z tego co kojarzę Pani nie jest w stanie przyjechać po Klarę do Łowicza. Quote
Marycha35 Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Tak, tak, ja ten post wyżej to do pytania czy psinka wcześniejsza, ta co zwiała, to mixem onka była:) A o transporcie mówiłyśmy, że jest możliwość ewentualna, ale ze zwrotem za paliwo. Nie protestowała. Quote
edzia.71 Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 [ QUOTE=Marycha35;16239692]Tak, tak, ja ten post wyżej to do pytania czy psinka wcześniejsza, ta co zwiała, to mixem onka była:) A o transporcie mówiłyśmy, że jest możliwość ewentualna, ale ze zwrotem za paliwo. Nie protestowała. Rozmawiałam wczoaj z panią o Klarze. Poprosiłam żeby pzysłała meilem swoje dane do umowy. Pani do dziś sie nie odezwała . Jednak intuicja mnie nie zawiodła. :angryy: Klara w dalszym ciągu szuka domu. Quote
Romka Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 Przykre, ale może to i lepiej...po co tylko angażuje czas innych osób...przecież wszystkie mamy co robić... Quote
AniaiJanek Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 Nie no może nie ma dostępu do internetu czy coś? To by było malo poważne zachowanie gdyby się bez słowa rozmysliła. Liczyłam, że Klara już idzie do nowego, dobrego domku- tak to mojego męża czekają kolejne dni jęczenia, że 2 psy a 3 to mało różnica ;) Duża będzie Klara? Quote
Romka Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 Edzia...tez tak jęczy swojemu mężowi...Klara będzie średnia,może trochę większa od Mamby...jest bardzo inteligentna i grzeczna...wiem ,ze jak do jakieś wyznaczonej przez Edzię daty nie znajdzie domku...to...ho,ho,ho... Quote
AniaiJanek Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 Nie no po co czekać na jakaś datę :D Albo Edzia bierze albo ja a ,że mnie mąż by z domu wyrzucił to... ;) Quote
Romka Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 [quote name='AniaiJanek']Nie no po co czekać na jakaś datę :D Albo Edzia bierze albo ja a ,że mnie mąż by z domu wyrzucił to... ;)[/QUOTE] Trzeba Ci będzie znależć jakis tymczas,jak Cię mąż wyrzuci,nie damy Ci zginąć...nie mam w pracy emotikonów... Quote
AniaiJanek Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 Ale naprawdę jakbym przyniosła trzeciego psa to by się załamał :D Z drugiej strony nie wiem czemu bo go i tak ciągle nie ma w domu bo pracuje ;) ZAWSZE jak jęczy przypominam mu jak Anita świetnie radzi sobie ze swoimi domownikami a ma ich nieco więcej niż my :P Quote
edzia.71 Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 [quote name='AniaiJanek']Nie no może nie ma dostępu do internetu czy coś? To by było malo poważne zachowanie gdyby się bez słowa rozmysliła. Liczyłam, że Klara już idzie do nowego, dobrego domku- tak to mojego męża czekają kolejne dni jęczenia, że 2 psy a 3 to mało różnica ;) Duża będzie Klara? Mija kolejny dzień i cisza. Pani bardzo nieodpowiedzialna. Szkoda tylko, że zawracała głowe bo dziewczyny poświęciły swój czas. QUOTE][/Edzia...tez tak jęczy swojemu mężowi...Klara będzie średnia,może trochę większa od Mamby...jest bardzo inteligentna i grzeczna...wiem ,ze jak do jakieś wyznaczonej przez Edzię daty nie znajdzie domku...to...ho,ho,ho... ][/QUOTE To wcale nie jest takie proste. Trzeba wyczaić odpowiedni momen i nastój chociaż mam wrażenie , że mąż myśli tak samo. Klara dzisiaj jest osowiała i w nocy trochę męczyło ją jedzenie (ciągle jest głodna):-( Zaraz wracam do domu i zajmę sie księżniczką. Jest moim cieniem.Nawet zasypia mi na kolanach gdy siedzę na foelu. Rano jak wychodzę do pracy porzebuje tylko, żebym jej zostawiła swoje dresy i na nich uszczęśliwiona śpi. Kochana dziewczynka. Niech pani żałuje, że takiego Skarba straciła.:mad: Quote
Marycha35 Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 Dziewczynki zatkało mnie!!!!!! Nie wierzę, a może tam się coś stało jednak z kompem. No, aż mi się wierzyć nie chce, żeby tak olała! Quote
edzia.71 Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 [quote name='Marycha35']Dziewczynki zatkało mnie!!!!!! Nie wierzę, a może tam się coś stało jednak z kompem. No, aż mi się wierzyć nie chce, żeby tak olała![/QUOTE] Myślę, że z kompem w wszystko porządku. Gdyby pani naprawdę zależało przysłałaby sms albo zadzwoniła. No cóż. :angryy: Quote
Marycha35 Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 Bardzo mi przykro, korci mnie, żeby tam zadzwonić i zapytać co to za jaja są?!? Quote
Marycha35 Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 Ale dziewczynki widziałybyście tę Panią w trakcie rozmowy, ona właśnie cała chodziła!!! Dlatego nie mogę w to uwierzyć... Quote
AniaiJanek Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 No właśnie... Jak nie komputer to przecież telefon Edzi ma. Dziwi mnie bardzo takie podjeście. Jak ja zdecydowałam się na Mambę to aż całą 'chodziłam' i pewnie Anita miałą już serdecznie dosyć moich telefonów i maili ;) Może to i dobrze, że wyszło teraz... Quote
edzia.71 Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 Ale dziewczynki widziałybyście tę Panią w trakcie rozmowy, ona właśnie cała chodziła!!! Dlatego nie mogę w to uwierzyć...Cała chodziła może raczej nie z emocji tylko z nerw, co powie na to wszystko narzeczony. :shake:Takie jest moje zdanie. Przestraszyła się i już. Ja po swojego Sopla jechałam w zamieć o 4 nad ranem do Sieradza a pani zapytała kto przywiezie jej Klarę.:angryy: Quote
edzia.71 Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 [quote name='AniaiJanek']Edzia dokładnie. Ja po Fridę jechałam do Koszalina :D a po Mambę wprawdzie blisko ale za to błądziliśmy wszędzie ;) i jeszcze Janek był po i przed dyżurem 24 godzinnym ;)[/QUOTE] No i właśnie psy są u nas szczęśliwe, czyż nie?:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.