Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 227
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mamanabank napisał(a):
Jak to nastała? Państwo mieli się zastanowić? Jeszcze jest rano :-)

Pani miała wieczorem coś odpisać i ...
Ręce opadają. Poczekamy jeszcze . Nie wierzę....

Posted

edzia.71 napisał(a):
Był, był telefon. Nie chce nic mówić , żeby nie zapeszyć. Intuicja mnie jeszcze nigdy nie zawiodła. Czuje, że to jest to wymarzony dom. Napisze tylko - Zduńska Wola - bloki.Trzymajcie kciuki:thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:

Pani zadzwoniła do mnie a ja podałam Twój nr telefonu...

Posted

Kaja10014 napisał(a):
Klara nigdzie nie jedzie, szukamy dalej.


Jak można było się tak pomylić?
Pierwsze pięć minut było OK. Młoda studentka z mężem, przywitali się z Klarcią (mała na dystans). Pani zadowolona, że Klara lubi jedzenie domowe, wspaniałomyślnie wpadła na pomysł, że Klara będzie dostawać kostki z obiadu :angryy:. Pokazałam nasze umowy, żeby wstępnie się z nimi zapoznali - dalej jest wszystko OK. Poszliśmy na spacer z suczką. Po powrocie krótkie stwierdzenie: rezygnujemy (ja zrezygnowałam już dawno). Klara podobno jest nieokiełznana... itp., itd.... :stupid:
Pan powiedział, że myślał, iż wzięcie psa ze schroniska polega na tym, że przyjeżdża się, pies się podoba - i do domu z nim. :-?
Na koniec stwierdzili zgodnie ze już na pewno wiedzą to, że pies ze schroniska jest nie dla nich - po prostu sobie go kupią. Całe szczęście - powiedziałam, bo już nie wytrzymałam... :roll:

Nie wiem, co oni 'zrobili' Klarze, w każdym razie mała po ich wyjściu boi się, ucieka i kuli ogon kiedy ktoś przy niej kuca i próbuje wziąć na ręce. :scared:

Posted

AniaiJanek napisał(a):
Odezwała się do mnie przyjaciółka mojej koleżanki... Znalazła Klarę na fb... Zaraz ma zadzwonić, najpierw do mnie... Jakby co Edzia daje namiary na Ciebie.


Nikt nie dzwonił ale cierpliwie czekamy dalej:-(

Posted

Mają zadzwonić dzisiaj wieczorem do mnie. Dam im numer do Ciebie i poproszę o kontakt :) Kolezanka dopiero dizsiaj im dała namiary na mnie a chcą najpierw pogadać o tym jak wyglada adocpja o warunkach aopcji itd...

Posted

mamanabank napisał(a):
O kurczę, Aniu, jakbyś sama o tym powiedziała, może by się mniej przerazili :-D

No właśnie. Aniu czy mogłabyś im to wszystko naświetlić ?:modla::modla::modla:

Posted

Jasne :) Ja właśnie chce im to tak fajnie przedstawić by się nie przestraszyli :D ;) A jak się nie przestraszą to dzwonią do Ciebie... Ponoć bardzo fajni ludzie. Mieszkają w Warszawie, mają dwójkę dzieci 5 i 6 lat. tyle wiem ;)

Posted

AniaiJanek napisał(a):
Jasne :) Ja właśnie chce im to tak fajnie przedstawić by się nie przestraszyli :D ;) A jak się nie przestraszą to dzwonią do Ciebie... Ponoć bardzo fajni ludzie. Mieszkają w Warszawie, mają dwójkę dzieci 5 i 6 lat. tyle wiem ;)


Dziękujemy, może Ty będziesz miała "szczęśliwą rękę "

Posted

AniaiJanek napisał(a):
Jasne :) Ja właśnie chce im to tak fajnie przedstawić by się nie przestraszyli :D ;) A jak się nie przestraszą to dzwonią do Ciebie... Ponoć bardzo fajni ludzie. Mieszkają w Warszawie, mają dwójkę dzieci 5 i 6 lat. tyle wiem ;)

Czy kolejni ludzie się przestraszyli ?:-(

Posted

Kaja10014 napisał(a):
Mieli dziś przyjechać po Klarę państwo, pani technik weterynaryjny, przed chwilą dzwonili, zrezygnowali....

Ręce opadają. Pani technik weterynarii(z FB) rozmawiała ze mną wczoraj. Omówiłyśmy całą procedurę. Dzisiaj o 12 miała wyjechać z córka . Niestety przed chwila dzwonił mąż Pani, że nie będzie żadnej adopcji:angryy::shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...