Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Klara to 2.5 miesięczna sunia. Będzie średniej wielkości psem, do kolana, może parę cm więcej. W swoim krótkim życiu nigdy nie zaznała miłości, została porzucona. Obecnie przebywa w domu tymczasowym. Jest wspaniałym szczeniaczkiem - odważna, towarzyska i bardzo ruchliwa. Mieszka z królikiem i psem, jest socjalizowana, uczona czystości, umie tez siadać na komendę. Będzie wspaniałym towarzyszem dla osoby aktywnej, nie ważne czy zamieszka w kawalerce czy w domu z pięknym ogrodem. Ważne, aby miała kontakt z ludźmi i była przez kogoś naprawdę kochana.









  • Replies 227
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Romka napisał(a):
Wiecie dziewczyny... Klarcia została znaleziona w lesie w Gużni ze srebrnymi koralikami na szyi...biedna mała...


Dzięki Bogu , że ktoś tam się szwendał i ja znalazł. A tego co ja tam ..:mad::2gunfire::snipersm:

Posted

Klara ślicznie przespała noc. :sleeping: Rano zjadła kurczaczka gotowanego i była już dziś kilka razy na spacerze. Wie już o co chodzi ze smyczka i ładnie na niej chodzi. :klacz:Potrzeby sygnalizuje takim jakby miauknięciem i już wiadomo o co chodzi. W przeciwieństwie do wszystkich poprzednich szczeniąt sika po trochu w kilku miejscach (oczywiście na dworze). Śnieg ją bawi , lubi po nim brykać. Jeśli chodzi o coopy woli ustronne miejsca w krzaczkach. Nie wymaga wielkiego zainteresowania zabawia się sama. Bardzo lubi leżeć w korytarzu nie narzucając swego towarzystwa i obserwuje domowników w kuchni. Łózko jej raczej nie kręci. Woli mieć pod doopiną jakiś dywanik i to w zupełności jej wystarcza.Jest po prostu grzeczna.
:multi:

Posted

Romka napisał(a):
A ja mam zapytanie o Klarę z Trójmiasta,już wysłałam...

Super!

A Klara wcale nie jest taka aktywna jak nam się wydawało, pomimo, ze przez kilka godzin po przyjeździe nie była w stanie nawet usiąść. Nie ma tez zdolności niszczycielskich - gryzie tylko zastępczy dywan ( rozpoczęty przez Mufkę), psiego bucika i Sopla. A tak poza tym jest naprawdę bardzo odważna - nie boi się dużych psów, które podchodzą do niej i do Sopla, małych natrętnych tez się nie boi - sama prowokuje do zabawy, śmiało wskakuje i zeskakuje z łóżka ( podobnie jak Piper), uwielbia innych ludzi i dzieci. Sama wchodzi już po schodach i wie, po której stronie mieszkamy ale jak wszystkie szczeniaczki zatrzymuje się piętro niżej i denerwuje się, że nie otwieram jej drzwi. Nie boi się nawet ostrzegawczych burknięć Sopla, a on widząc, że to nie działa szybko ucieka do innego pokoju. Bardzo chętnie się razem bawią, w przeciwieństwie do poprzednich maluchów Sopel sam prowokuje do zabawy.
Czyli ogólnie jest dobrze :)

Posted

Właśnie wróciłyśmy ze spaceru ( nie wiem, który to już dzisiaj). Maleństwo brnęło przez śnieg radośnie. Rano jeszcze nie wchodziła po schodach teraz już pruje na górę tylko jeszcze jej się piętra nie zgadzają. Jest bardzo radosnym psem. Cały czas ogon w ruchu. Pije wodę - merda, je - merda, leży - merda. Chiba jej się u nas podoba.:lol: Ogólnie rzecz biorąc to mały , kochany cudak

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...