Jump to content
Dogomania

Amstaffy i bulle do adopcji we Wrocławiu


Recommended Posts

  • Replies 2.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

wiatm wszystkich:)
a ja mam pytanko dotyczce Karbo...co tu duzo mowic pieska wprawdzie na zywo nie widzialam ale sie w nim zakochalam...coraz bardziej zastanawiam sie nad jego adopcja i dlatego chcialabym bardzo aby mi ktos mogl na jego temat wiecej opowiedziec...czytalam ze nie jest agresywny w stosunku do innych psow i ludzi i to juz jest bardzo dobry znak,ale ogolnie chcialabym wiecej info na jego temat,fajnie by bylo jakby ktos mogl mi nawet powiedziec czy znosi on jazde samochodem,bo to tez wazne bo wtedy czekalaby na niego dosc dluga podroz do niemiec...inne pyt.to takie czy slucha sie jak sie go przywoluje,czy ciagnie bardzo na smyczy,powiem szczerze ze im wiecej o nim bede wiedziala tym lepiej dla nas obojga by wtedy bylo,bo tu w niemczech urzedy maja tez swoje powile procedury ktorym musielibysmy sie wtedy stawic,jesli to naprawde spokojny w miare psiak to moze bedziemy mieli dobre karty i juz w czerwcu moglabym go do siebie zabrac...bedzie mnie cieszyc kazda dodatkowa informacja na temat tego psiaka;)aha i jeszcze jedno,moze ktos wie jak przeszedl Karbo nastepne badania,czatalam ze jego stan zdrowia nie jest rewelacyjny,wymiotuje nadal krwia?czekam niecierpliwie na info...

Link to post
Share on other sites

witaj anuschko,

jak miło wiedzieć, że Karbo ma szansę. Oczywiście postaramy się odpowiedzieć na wszystkie Twoje pytania. Jutro przewiozę chłopaka samochodem i zobaczymy jak się zachowuje. Jeśli zaś chodzi o charakter, to powiem tyle, że na bazie mojego doświadczenia z tym psem stwierdzić mogę, iż jest to pies spokojny i zrównoważony. Jest przemiłym towarzyszem spacerów, choć oczywiście na początku albo bywał osowiały albo lekko ciągnął na smyczy. Wszystko to jednak wynika z tego, że siedzi biedaczysko w zamkniętym karcerze. Powodem zamknięcia jest fakt, że Karbo rozdeptuje swoje odchody i wymiociny i wygląda to nieestetycznie w ocenie schroniska. Miał robione badania krwi, jutro dowiem się dokładnie o wynik, jednak już wiem, że nie było w nich nic niepokojącego (wirusówka czy ciężka choroba). Ja mam chwilami wrażenie, że on wymiotuje ze stresu i przekarmiania. Na spacerze byliśmy kiedyś 2h i czuł się dobrze. Trochę się opalał, trochę biagaliśmy, była zabawa patykiem...nie zwymiotował i nie miał nawet jednego odruchu wymiotnego. Karbo to pies smukły, o ładnej sportowej sylwetce. Psy w naszym schronisku dostają wielkie michy ohydnej papki do jedzenia, która jest miksem wszystkiego co schroniskowy kucharz ma pod ręką. Wiele amstaffów, żyjących w klatkach o powierzchni 2 mkw. jest okropnie wzdęta, jak w ciąży. Wiele razy wymiotowały nam na spacerach, miały rozwolnienie. Być może większości układ pokarmowy trawi ten syf, a Karbo go zwraca. Krew w wymiocinach może równie dobrze być wynikiem pęknięcia naczyń krwionośnych ściany żołądka, spowodowanego jego rozdęciem i wymiotowaniem.

Karbo ma dobry kontakt z człowiekiem. Ładnie reaguje na przywołania, myślę że gdy już się wyspaceruje to nie ciągnie wcale. Gdy siedziałam z nim na ławce w lesie, grzecznie leżał na moich stopach. Nie atakował ani rowerzystów, ani biegaczy, ani innych psów. Wracaliśmy także w spokoju.

Co jeszcze mogę dodać? Coś czego jesteśmy świadomi od jakiegoś czasu. Jeśli dla Karbo szybko nie znajdzie się dom - zostanie on zapewne uśpiony. W sytuacji, gdy zamknięty jest w karcerze jego szanse na adopcję są zerowe, a karmić i leczyć trzeba ... wniosek nasuwa się sam. Weterynarz szepnął mi ostatnio: zróbcie coś z nim, zabierzcie stąd! Ja wiem co to oznacza....
Nie jest moim celem jakiś szantaż emocjonalny na Tobie Anuschko, jednak jeśli poważnie się zastanawiasz nad Karbo, przemyśl decyzję i podejmij ją w miarę szybko. On ma mało czasu...

Link to post
Share on other sites

kochani tu obecni, zajrzyjcie na wątek astki z naszego schr - Jagi, która w dt znów nam choruje:-(

[URL="http://www.dogomania.pl/threads/202373-Kochana-Amstafka-Agusia-od-31.03-w-DT-%29%29-Czekamy-na-DS%21?p=16786160#post16786160"]http://www.dogomania.pl/threads/202373-Kochana-Amstafka-Agusia-od-31.03-w-DT-%29%29-Czekamy-na-DS!?p=16786160#post16786160[/URL]

Link to post
Share on other sites

dzieki diuna za szybka odpowiedz;)
cieszy mnie fakt ze ze zdrowiem mojego pupilka jest w miare wszystko ok,w zasadzie nie moge sie dziwic ze zwaraca jedzenie bo masz racje schronisko to nie hotel dla tych biednych niuniek,az mi sie plakac w zasadzie chce jak czytam gdzie jest on tez zamykany z powodu takiej bzdury,psiak marnuje sie przez to jeszcze bardziej...:(ja bede na przyszly tydzien zalatwiac tu wszystko droga urzedowa,tzn najpierw czeka mnie test wiedzy na temat tej rasy abym wogole takiego psa mogla tu trzymac i z nim wogole na spacer wyjsc,chore przepisy ale nie bede sie spierac,w kazdym razie nie chce ryzykowac ze jak dopadlaby mnie tu kontrola mogli by mi bez slowa psa jak to mowiac z reki odebrac...z ta agresywnoscia tez wazna rzecz jak wspomnialam bo tu bedzie nas tez czekal test na agresywnosc psiaka,aby na przyszlosc mogl chodzic tez bez smyczy i kaganca,jesli tego nie zdalby no coz,spacery nie bylyby az tak radosne dla niego jak mysle... mam nadzieje ze miesiac jeszcze moj pupil przetrzyma,bo strasznie sie na niego nastawilam,jak to mowiac pierwsze obejrzane zdiecie i serco juz bilo mocniej,wprawdzie musiialam chlopaka do niego bardzo przekonywac ale i ten na pewno by go polubil,moj mowil ze wyglada Karbo dosc agresywnie z ta swoja szeroka mordusia,ale po oczach widac co innego,zreszta jestem zdania ze wziecie biednego psiaka bedzie wielka miloscia odplacone...znam to po swoich 3 kundelkach wzietych z ulicy,ktore zostaly u moich rodzicow,teraz bysmy ich za cuda swiatow nie oddali,bo to takie kochane choc i wredne psiny...;)diuna,postarajcie sie prosze o to zeby i on pod igle nie poszedl a ja postaramm sie jak najszybciej do polski zjechac,zeby go stamtad zabrac,mam tylko nadzieje ze nic nam juz na drodze nie stanie i wszystko pojdzie gladko z obu stron...trzymajcie kciuki a ja nadal bede sie dopytywac przet ten czas jak z moim psiaczkiem sie miewa...jeszce raz wielkie dzieki za informacje...
pozdrowienia aga

Link to post
Share on other sites

anuschko, ago (ja też aga:))

pociesz chłopaka, ze Karbo mordusi nie ma aż tak szerokiej. On jest smukły, dziobek ma nieco dłuższy i węższy, niż taki prawdziwy zbój-amstaff:diabloti:

jak wygląda taki test? może my go tutaj przeprowadzimy?

Karbo dziś został zaatakowany przez Tygrysa, zupełnie nie zareagował. Potem mieliśmy socjalizacyjną nasiadówkę na trawie, leżał spokojnie obwąchiwany przez inne samce. Karbo daje się dotykać wszędzie. Koła do góry, brzuch do głaskania. To miły piesek, poczciwy, pokorny. Irek - szkoleniowiec bardzo go chwali. Lubi go wyjątkowo. Mówi, że szybko się uczy. To nie jest pies, który będzie się z człowiekiem siłował i gnał przed siebie. On raczej współpracuje i dotrzymuje towarzystwa. Lubi suczki, ale nie pędzi za nimi w amoku.

Troszkę przytył, miał dziś apetyt na ciastka, był wesoły.

Chipa ma na pewno, czy jest wykastrowany - nie jestem pewna, sprawdzę jutro. Dziś nie udało mi się go przewieźć autem, ale jutro spróbuje.

I zapowiedziałam w biurze, że wyjedzie za granicę, żeby go nie ukatrupili.

Link to post
Share on other sites

i wieści z dzisiaj:

Vado w nowym domu. Będzie stróżem posesji, latem w budzie, zimą w ganku. To adopcja z ulicy, bez naszego pośrednictwa.

Zahir, pies spod akademika, uśpiony.

Chętni na Marrona, z którymi mieliśmy się dziś spotkać, nie przyjechali ...

Jest nowa, prześliczna, beżowa sunia. Do ludzi miód, do innych psów zaczepna. Nie daje się obwąchać nawet i chętnie bierze udział we wszystkich psich sprzeczkach. Jest śliczna, z mordki widać od razu, że panienka. Nazywaliśmy ją dzisiaj Ruda.

I jest albinos. Nieco uparty, ale bardzo czuły. Zna komendy, ale wykonuje je wtedy, gdy chce. Pewnie dlatego, że nas nie zna. Dojrzały pies. Wobec innych psów nie wykazywał agresji, ale zaczepiony potrafi się postawić. Jest małym "czołgiem", potężna budowa ciała, potężna głowa i kark, szczena też, ale nogi krótkie. Nazwaliśmy go Skot, jak ta firma produkująca czołgi i wozy bojowe:)

Link to post
Share on other sites

[B]rutta, [/B]chyba musimy sobie kolczatki kupić na te pierwsze chwile po wyjęciu z boksu.
Taka masa mięśniowa, harde dusze i zero ruchu.
Ja dziś na trawie przed boksem ledwo utrzymałam Graffa.
Za karę:diabloti: łaził po lesie do 15:15, aż miał dość. Wracał grzecznie.

[B]marmosiu,[/B] kagańce rewelacja! wszystkie te psy, które nie znają kagańca od razu lepiej się prowadzi w tych fizjologicznych. DZIĘKI WIELKIE ZA TEN DAR!!!

Link to post
Share on other sites

Zrobimy jutro zdjęcia Rudej i Białemu Skotowi.

Jest mi szkoda psa spod akademika. Też wolałam myśleć, że dziewczyna, która go tam zostawiła chciała uratować mu życie... Smutne, że się to jednak nie udało...

Dzisiaj na spacerze było więcej niż 10 psów !! Bardzo się cieszę z szerszego grona :)

Link to post
Share on other sites

z szerszego grona, wolontariuszy - rzecz jasna.

z uwagi na nowo przybyłe psy zmieniłam pierwsze posty. Założyłam osobny wątek tym, które już w domach i tym, które nie doczekały się uwolnienia i zostały poddane eutanazji

Link to post
Share on other sites

Witam wszystkich,

już od dawna zbierałam się, żeby napisać, ale lepiej późno niż wcale. Skoro już mowa o szerszym gronie wolontariuszy, to może i ja się dołączę? Co prawda czas będę miała tak naprawdę dopiero od czerwca (na razie męczę swoją pracę magisterską), ale może i w maju udałoby mi się wpaść na chwilę. Jestem "weekendową" ;) wolontariuszką z doskoku w przytulisku w moim rodzinnym mieście od lipca zeszłego roku i właśnie tam zakochałam się w psach typu TTB. Na co dzień mieszkam we Wrocławiu, więc tu też chętnie pomogę. Ogromnym doświadczeniem nie grzeszę, ale może się na coś przydam? Po obronie szukam nowego mieszkania, liczę na to, że wtedy będę mogła wziąć psa na DT. Póki co pozdrawiam i liczę na szybkie spotkanie :).

PS Jestem totalnie zakochana w Lotosie i Marronie... Jak to możliwe, że takie psy nie znalazły jeszcze domu?

Link to post
Share on other sites

hej diuna:)
z tym testem wyglada to tak ze jak juz bede tutaj z Karbo bede musiala isc na ten test agresywnosci,moze nie od razu przyznam szczerze bo najpierw bede musiala poznac psiaka i jego zachowanie zebysmy byli zgodna para i zeby on przede wszystkim reagowal na moje polecenia w czasie testu...a wyglada to mniej wiecej tak ze oboje bedziemy na ogrodzonej polanie ze tak powiem ,on bedzie spuszczony ze smyczy i wtedy egzaminator rozpoczyna test,czy pies nie oddala sie za bardzo ode mnie,czy reaguje w razie czego na moje komendy przywolania itp,czy ma on w sobie instynkt lowiecki tzn czy potencjalnie biegal by za sarnami zajacami itp,pozniej co wazniejsze zbiera sie okolo 10 ludzi i testuja jego reakcje czy bedzie mnie on szukal czy moze bedzie sie czul zagrozony i pokaze zeby na obcych,do tego z zaskoczenia wyskakuje jeszcze jeden czlowiek z plachta na glowie tzw,zamaskowany i w tym momencie patrza czy rzuci sie on na niego czy tylko wystraszy sie ale zaraz obiekt bedzie nie zbyt interesujacy dla niego,mniej wiecej takie rzeczy sprawdzaja...pozniej robi sie tez kolo wokol psa i ludzie zaczynaja powoli isc w jego kierunku,tez plus punkt jak nie rzuci sie zaraz na nich..heheh wtedy nie mamy najlepszych kart...ale mysle ze choc brzmi to wszystko dosc dziwnie to jest tez to do przejscia,ewentualnie poszli bysmy jeszcze na dodatkowe szkolenia dla psiaka,albo poszli bysmy na sport dla psow,nawet cos takiego tu maja...u mnie za rogiem mamy potezny park z tzw basenem dla psow,biega tam naturalnie mnostwo psow i ludzi,zebym mogla w tym parku np spuscic go ze smyczy i kaganca nie ma on prawa naturalnie przejawiac zadnej agresji,inaczej musieli bysmy znalezc sobie odludnione miejsce gdzie moglby sie Karbo wybiegac do woli,a tak mam tam swoja ulubiona sciezke gdzie psiak mialby wiele atrakcji do zobaczenia obwachania itp,gdzie 1,5 h lekko jest juz do przejscia...musze powiedziec do tego ze tu patrza na to dosc dokladnie bo w zasadzie w niemczech jest juz zakaz rozmnazania tych psow,gatunek ten jest niestety spisany juz na straty,smutne ale prawdziwe naturalnie przez glupote ludzi,ale widze ze u nas w kraju edukacja na ich temat tez nie jest rewelacyjna skoro tak duzo tych psow sie tam wyrzuca...przykra sprawa naprawde,ale coz dla mnie jest wazne abym dostala swojego psiaka bez problemow...,szczerze powiem nie moge sie juz go doczekac;)ewentualnie moj tato zaproponowal mi ze moglby go juz stamtad odebrac i trzymac do mojego przyjazdu u nas w domu,ale pisalam tez ze u nas sa juz 3 kundelki,2 suczki i pies,no i kot oczywiscie,i moje obawy sa ze ewentualnie mogloby dojsc tam do starcia miedzy nimi,czego naturalnie wolalabym uniknac bo tak sobie mysle ze jak by mialy moje oberwac od Karbo to co tu duzo mowic moje psiny nie mialy by pewnie szans,moja mama troche boi sie tych psow wiec poza ogrodem nie mial by ten pies szansy na spacery...dlatego moze lepiej poczekamy jeszcze do konca miesiaca,sama juz nie wiem co robic,ale psa nie chce tez skolowac,ze najpierw odbieraja go jedni ludzi,pozniej przyjedzie ktos inny i znowu pies jest jak ja to mowie przerzucany z reki do reki...moze glupie myslenie ale nie wiem teraz sama co robic...ja mysle ze najpozniej do 5 czerwca jestem juz w schronisku na bank...no i psiak bedzie juz w nowym domku...takze jeszcze raz prosba nie usypiac mojego psiaka bo serce by mi peklo...ja juz go widze u siebie w domu...

Link to post
Share on other sites

hej anushka,bardzo sie ciesze, ze tak bardzo zalezy ci na Naszym Karbo. jutro rano zadzwonimy do schroniska z prosba o zarezerwowanie Karbo na nasze dane,takze Karbo bedzie bezpiecznie czeka l na Twój przyjazd. postaramy sie w miare mozliwosci pooswajac go z zadaniami testowymi. Mówiąc szczerze taki test bezbłędnie przeszedł by Lotos.
Wavix-Lotos jest genialny. Nie tylko to jak piekny ma exterier ale równiez zrównoważona psychike, przewdonik jest dla niego najwazniejszy. Bawiąc sie dzis z nim kijem i kamieniem w lesie,wokół luzno ganiające pieski nie były dla niego atrakcja.Liczyło sie tylko by przyniesc mi kij i bym mogla go znowu puścic. Kamieniem gralismy w noge. rewelacyjna zabawa-zmeczyl sie totalnie:)
Dzisiaj i wczoraj udalo nam sie łącznie ze wszystkimi wolontariuszami(DZIEKUJE) wyprowadzic wszystkie asty:)no za wyjatkiem Igora,ma niepewna psychike i nie pozwolono nam go wziąźć. jest obecnie na obserwacji

Link to post
Share on other sites

w pierwszym poscie tego wątku są już niemal wszystkie . za max 2 dni bedzie całośc czyli plus 3 do tych które są obecnie. Dwie sunki i jeden bialy samczyk(czekamy na fotki od cheries-kochana jak zwykle podrzuc linka do picasy)

Link to post
Share on other sites

hej diuna:)
wielkie dzieki za inne propozycje ale ja jednak zostane przy moim Karbo,to jest moj piesek,a jak ten test wypadnie to zobaczymy,jak cos to bedziemy probowac ze szkolami dalej az wypadnie wszystko pozytywnie,ale poki co inny psiak nie wchodzi w rachube...ale ja jestem pozytywnie nastawiona,ze u nas bedzie wszystko ok:)a ja mam jeszcze glupiutkie pytanie,szczeka moj pupil duzo?hahah musze miec jakies wyobrazenia wzgledem sasiadow:)

Link to post
Share on other sites

Karbo praktycznie nie szczeka. Przy pierwszym spotkaniu w ogole wydawal z siebie tak dziwny dzwiek,ze bylysmy przekonane,ze ma cos ze strunami glosowymi. Generalnie karbo jest cichy,jak wiekszosc astow. na podniecajace go sytuacje nie reaguje glosem zupelnie. wiec o to bym sie nie martwila
Co do FB to planujemy założyć tam konto.

Link to post
Share on other sites

Dziś wieczorkiem będą zdjęcia z wczorajszych szaleństw:p

Zabrałam Wam te kartki z psiakami do domu to uzupełnię i wydrukuję jeszcze raz.

Mój Igorek biedny taki, mam nadzieję że stwierdzą że jest ok, bo bardzo go polubiłam...

Link to post
Share on other sites

w takim razie moj Karbo to marzenie nie pies poki co to nie moge doszukac sie w nim wad(na szczescie:)),wiec nie rozumie dlczego do dzis nie znalazl sobie domku...wieksza radocha dla mnie bo bede miala chyba idealnego dla mnie psiaka:)dzieki za info diuna;)

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...