Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[SIZE="5"]POTZREBNA POMOC FINANSOWA

[SIZE="4"]potrzebne fundusze na leczenie malców !



*Dnia 13.01.2011 roku- do schroniska w Obornikach Wielkopolskich trafiły 3 szczeniaczki- ktos zostawił je w kartonie :(
*potrzebuja pilnie DT ! W schronisku nie mają szans na przetrwanie a liczy sie każdy dzień ! Są leczone ale schronisko to schronisko- takie malce mają nikłe szanse ! Ratujmy je !
*maluszki maja 6 tyg.

*** 15.01: obniżona temperatura ciała, wzdęte brzuszki (prawdopodobnie maluchy sa zarobaczone ), blade dziąsła
zostały podane: odrobaczenia, antybiotyki

[video=youtube;iQIyt8S1Cc0]http://www.youtube.com/watch?v=iQIyt8S1Cc0[/video]

*** 16.01: temperatury się podwyższyły najmniejsza to 37.4 a najwyzsza 38 :) Sunie jada na DT do KAteBono:loveu::multi:





po wyleczeniu bedziemy szukac domków stałych!

nr1 suczka- Koka
nr2 suczka- Amfa- 7.02 pojechała do DS
nr3 suczka- Hera-7.02 pojechała do DS

[SIZE="3"]BAZARKI:
http://www.dogomania.pl/threads/200344-biżuteria-na-3-maluszki-!-Zapraszamy-do-25.01.2011-r-*************?p=16121683#post16121683


zestawienie

wpłaty:
17/01/11 - wpłata od: Angel - 100 zł
19/01/11 - wpłata od: Angel - 100 zł
02/02/11 - wpłata od: Angel - 25 zł
02/02/11 - wpłata od: WNMM - 50 zł
04/02/11 - wpłata od: Ancyk - 20 zł
04/02/11 - wpłata od: blueberry - 100 zł

wpłaty razem: 395 zł

wydatki:
18/01/11 - wizyta u weta - 30 zł - post 53 - klik
30/01/11 - leczenie Koka - 40 zł - post 264 - klik
31/01/11 - leczenie Koka - 40 zł - post 264 - klik
01/02/11 - leczenie Koka - 200 zł - post 264 - klik
02/02/11 - szczepienia Amfa i Hera - 120 zł - post 265 - klik

wydatki razem: 430 zł


wpłaty - wydatki: 395 zł - 430 zł = - 35

  • Replies 402
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Hala napisał(a):
Kurcze...gdybym tylko mogła to naprawdę... ale jak tu mowa o parwo....:shake:


to nie parwo tylko zarobaczenie... to co miał sauron i elmo z naszego schronu.

Posted

Hala napisał(a):
Kurcze...gdybym tylko mogła to naprawdę... ale jak tu mowa o parwo....:shake:

kto tu mowil o parwo?:crazyeye:pieski maga byc zarobaczone,to nie musisz sie martwic :shake:

Posted

KateBono napisał(a):
Jak będzie transport to maluchy będą jutro u mnie

Kate, dopiero weszłam tutaj, a Ty aniele opiekuńczy juz jestes z pomocą..:loveu:
Transportu nam trzeba...prosimy:loveu:

Posted

KateBono napisał(a):
Jak będzie transport to maluchy będą jutro u mnie


Cudownie ,to sie nazywa szabka pomoc,dzieki ktorej pieski moga przezyc ,unikajac schroniskowego piekla.:lol:

Posted

xxxx52 napisał(a):
wlasnie czytam dokladnie 2gdybym tylko mogla to naprawde...ale jak tu mowa o parwo"tylko gdzie tu mowa o parwo?
Pfuj nie wywoluj wilka z lasu


byla mowa bo napisalam wczesniej ze mozliwe ze to parwo..ale dzwonilam do pani odpowiedzialnej za zdrowie psow w naszym schronie i powiedzaila ze ani wymiotow, ani biegunki nie ma a te wzdete brzuszki to mozliwosc robali we wnetrzu.. wiec wiadomosc o parvo usunelam.. bo o tym nie ma mowy ! wiec hala nie jest winna tylko ja ;p ale upewnilam sie i to nie parvo chocaiz 100% nie ma nigdy.. jakby byly dluzej w schronie to balabym sie ze tak moglo bys ie skonczyc.. ale zostały uratowane.. ja zawioze malce z mama bo jutro do plazy prawdopodobnie jade i umowie sie z KateBono :)

Posted

KateBono napisał(a):
Jak będzie transport to maluchy będą jutro u mnie


transport bedzie :) mowilam ze bd 200 zł ale niestety sprawdzilam i mam tylko stówke ;/ postaram sie cos szybko ogarnac- zrobie bazarek z bizu :) i bedzie kasa.

Posted

niestety malutkie nie przyjada jutro.. nie z powodu braku transportu.. ale musimy sie wstrzymac do wtorku-góra środy z tym DT. Koszty lecznia w poznaniu sa drogie.. i możemy nie podołać. A chyba nie chcesz KateBono byc mega na minusie.. przepraszam za zamęt ale no musimy poczekac.. rozmawiałam z pania maluszka spadła znowu temperatura i moze rozwijac sie jakas choroba.. poczekamy na diagnostyke tutaj u naszego weta do srody i zobaczymy co z tym DT. Jeśli nie rozwinie sioe choroba to pojada do cb, a jesli sie rozwinie to musimy szukac na miejscu DT bo inaczej nie damy rady z kasa ;/

Posted

Maluszki, nie chorujcie. Czy w schronowych warunkach psiaki mają szansę na opiekę i dopatrzenie, gdyby ewentualnie działo się coś? Wiem, ze to słuszna decyzja, ale chciałoby się, by były już bezpieczne....

Posted

danka4u1 napisał(a):
Maluszki, nie chorujcie. Czy w schronowych warunkach psiaki mają szansę na opiekę i dopatrzenie, gdyby ewentualnie działo się coś? Wiem, ze to słuszna decyzja, ale chciałoby się, by były już bezpieczne....


sa leczone, ja bede dogladac.. po szkole bd chodzic jak sie wyrobie czasowo i sprawdzac co sie dzieje, czy w kupach sa robale czy nie. NIe wiem.. ja bym je wysłała do KateBono ale.. nie ja decyduje naprawde. A faktycznie chyba nikt z nas tutaj nie chce by Kate sie zadłuzyla u weta ;/

Posted

przepraszam wszystkich za zamieszanie :( bede namawiac panie zeby chociaz jedna pojechała..bo mysle ze koszty leczenia jednej bedziemy w stanie oplacic.. pani jedna mowila ze prawdopodobnie zaczyna sie u nich jakas choroba.. i lecznice w poznaniu sa strasznie drogie i zadne bazarki nie pomoga... bo mozliwe ze wyjdzie nawe po 5oo zl na jedna malizne ;/ ma racje tutaj .. ale glupio mi. Dowiem sie wszystkiego jak najszybciej.. przepraszam KateBono.. mysle ze nie bd zla jesli w sr najpozniej ci odpowiem czy przyjada maludy ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...