zuzka Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Wpłyneły wpłaty od ; izzia1983 - 20 zł kmurdz - 80 zł bric-a-brac - 10 żł I W imieniu Oczki bardzo dziękuje Quote
bric-a-brac Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Z tym alarmem samochodowym, to może ona naprawdę dostała paniki przez te noworoczne walenie petard i fajerwerków... Może od tamtej pory się tak wystraszyła bidulka... Quote
sylwija Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 może tak, ale pewnie też chwilka musi minąć aż całkiem się poczuje bezpieczna i odzyska zaufanie do ludzi. I tak jestem zdumiona, że jest taka inna niż w schronie :) Quote
IVV Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 zastanawia mnie co moglo ta psine spotkac ,ze ona tak okropnie sie wszystkiego teraz boi ....???? Quote
ocelot Posted January 18, 2011 Author Posted January 18, 2011 Czyli jednak coś jest nie ta z maleńką. Ale u Zuzki dojdzie do siebie. Dobrze, że udało sie ją złapać... DEKLARACJE STAŁE: managua - 20 zł. agata51 - 20 zł. CiotkaE - 20 zł. izzie1983 - 10 zł. ocelot - 20 zł. bric-a-brac - 10zł. RAZEM: 100 zł. DEKLARACJE JEDNORAZOWE: Hebanowa - 120 zł. Monika - 20 zł. RAZEM: 140 zł. kmutdz pokrycie kosztów do znalezienia deklaracji. WPŁYWY STYCZEŃ: Monika - 20 zł.(jednorazowa) ocelot - 80 zł. (za 4 miesięce) izzia1983 - 20 zł kmurdz - 80 zł bric-a-brac - 10 żł HEBANOWEJ - 120 zł quatro - 10 zł MAGDALENA K. - 30 zł RAZEM: 370 zł. Managule i Milenie dziękujemy za transport:smile::smile::smile: Quote
ocelot Posted January 18, 2011 Author Posted January 18, 2011 Co myślicie o tym?: [FONT=Arial]Proszę Pani, na początek kilka słów wyjaśnienia...[/FONT] [FONT=Arial]Otóż, ja niedawno straciłam ukochaną sunię i dlatego chcę dać dom innemu psiakowi, najchętniej po przejściach i traumie. Być może zamieszka u mnie równiez malutki trzyletni piesek z Krakowa, takze z bardzo smutną historią. Jedak tamta krakowska adopcja nie musi sie udać z powodu odległości. Wówczas Oczka byłaby na razie jedynaczką. Piszę o tym, zeby Pani wiedziała jak sprawa wygląda. [/FONT] [FONT=Arial]Ja mieszkam w Złocieńcu, mam domek z ogrodem, dookoła lasy i jeziora...W domu nie ma dzieci, jesteśmy sami z mężem, który także kocha psy i jest dla nich najczulszym opiekunem.[/FONT] [FONT=Arial]Ta adopcja z Krakowa udowadnie mi, ze sama chęć przygarnięcia psa, to za mało. Procedury adopcyjne trwają, niestety, nie wiadomo jak długo? Więc, bardzo panią proszę o możliwe określenie czasu, w jakim według Pani sprawa mogłaby się zakończyc i piesek juz być u nas? Wiem, że byłaby to prognoza w dużym przyblizeniu, ale jednak...[/FONT] [FONT=Arial]Podaje mój telefon; w razie wizyty adopcyjnej wystarczy dać mi znać dwie, trzy godziny wcześniej. Nawet, gdybym gdzies wyszła, zdążę wrócić, bo u nas wszędzie blisko. [/FONT] [FONT=Arial]Czekam na wiadomość od Pani. Jak Pani to widzi, po tym, co napisałam?[/FONT] Szukamy kogoś na wizytę? Quote
bric-a-brac Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Wygląda na ok. A dałoby się dojść kto tę adopcję krajowską załatwia? Bo może oni wiedzą coś więcej o tym domku, może byli już z wizytą? Zawsze to jakaś opinia z tej 'naszej' strony;) Ocelotku, wykasuj nr do pani, chyba publicznie nie powinien być podawany;) Oj, miałaby Oczka super szczęście gdyby tak szybko się wszystko dobrze potoczyło...:) Quote
ocelot Posted January 18, 2011 Author Posted January 18, 2011 Wizyty nie było [FONT=Arial]Złocieniec.[/FONT] [FONT=Arial]Najbliższe miasta: Drawsko Pomorskie, Czaplinek, trochę dalej Koszalin, Wałcz, Kołobrzeg...[/FONT] [FONT=Arial]Sto dwadziescia kilometrów do Szczecina[/FONT] Quote
bamaba Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 30zł od fioletowego forum buldoga angielskiego zostało przelane w dniu dzisiejszym, oby Oczka znalazła DS była zdrowa i szczęśliwa i by znalazła człowieka który pokocha ją całym sercem Quote
megi_winters Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 czyli suńka jest teraz juz na DT? Przeczytałam że ona sie boi wszelkich hałasów, takich naglych. to nie ejst tak że ktoś ją mógł tłuc czy coś takiego. Sama mam suńkę wyciagniętą z Palucha, nie wygląda na psa który byl bity faklt , ze zastanawia dlaczego jest bardzo cichym psem,szczeknęła cicho na mnie po 2 mieisącach po adopcji, jak chcial rano wyjsc a ja jeszcze spalam. teraz zdarza jej sie bardzo bardzo rzadko szczeknac, np na autobus bo ja denerwuje halas, albo tak w zabawie jak ja mocno podkrece i ona orzstaje juz tak panowac nad soba bo jets przeszczesliwa. Ale nadal boi sie wystrzalow, burzy, jakichkowliek halasow zwiazanych ze strze;leniem czegos, opd razu jest wyrywanie sie do domu, proba scigniecia obrozy i ucieczka pod lozko...nic nei pomaga, glaskanie, mowienie do niej, no nic...podobno jest to uwarunkowane genetycznie, taki strach przed burza i fajerwerkami (wtedy kazdy podobny odglos kojarzy sie zle) a prawda jest taka ze pobyt w schronie to bardzo nasila. Psy są ztraumatyzowane, bo roznie trafiaja do boksu, jedne maja to "szczescie" ze zostaja kumplami, inne sa workiem treningowym, jeszcze inne popadaja w depersje z braku swojego domu:((( Dobrze ze mała dostała taka szanse!Jestescie super!!!!!!!!!!!!!!!! Sama zawsze staram sie pomoc psiakom, dokladam sie do kiesy zeby je wyciagac, leczyc (juz jestem splukana w tym miesiacu wlasnie:)), mialam tez na tymczasie małego srajdka wyciagnietego z palucha - trafił do moich rodzicow:))) Trzymam kciuki za tą ślicznotkę:)))))))))))))))) Quote
ocelot Posted January 18, 2011 Author Posted January 18, 2011 bamaba napisał(a):30zł od fioletowego forum buldoga angielskiego zostało przelane w dniu dzisiejszym, oby Oczka znalazła DS była zdrowa i szczęśliwa i by znalazła człowieka który pokocha ją całym sercem Bardzo dziękujemy:) zwłaszcza, że Oczka buldożkiem nie jest. Quote
zuzka Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Oczka zadająca ze smakiem uszko zostawione dla niej przez cioteczki Po takiej uczcie posłanko i kocyk nadawał się od razu do prania ale to drobnostka , ważne że dziewczynka zjadła je z wielkim apetytem. Quote
Selenga Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 martaipieski deklaruje wizyty w rejonie Piły, Wałcza, Tuczna - to jest 50-60 km od Złocieńca Inez dr Villaro mieszka koło Szczecinka - 60 km może danka1234 z Koszalina by mogła... Quote
zuzka Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Acha zapomniałam napisać że Oczka chyba pomału zaczyna czuć się bezpieczna bo w nocy spała n brzucholem do góry i podchrapywała . Quote
ocelot Posted January 18, 2011 Author Posted January 18, 2011 Selenga napisał(a):martaipieski deklaruje wizyty w rejonie Piły, Wałcza, Tuczna - to jest 50-60 km od Złocieńca Inez dr Villaro mieszka koło Szczecinka - 60 km może danka1234 z Koszalina by mogła... To piszemy? chyba tak? Quote
sylwija Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 piszmy :) zuzka napisał(a):Acha zapomniałam napisać że Oczka chyba pomału zaczyna czuć się bezpieczna bo w nocy spała n brzucholem do góry i podchrapywała . cudownie :) Quote
hebanowa Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Domek trzeba porzadnie prześwietlić. To nie sztuka gdziekolwiek wyadoptować ,ile to psów niby uciekło po paru dniach od adopcji...a ile w tym prawdy ,że uciekło..........:shake: Quote
ocelot Posted January 19, 2011 Author Posted January 19, 2011 Proszę zajrzyjcie, może będziecie mogli pomóc. http://www.dogomania.pl/threads/2005...2#post16141912 Quote
zuzka Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Wpłyneły wpłaty od; HEBANOWEJ - 120 zł quatro - 10 zł MAGDALENA K. - 30 zł W imieniu Oczka bardzo dziękuję Quote
Jetrel Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 W przypadku tak wylęknionego psa, nie wahałabym się i szukała kogoś do wykonania wizyty. Pani zgadza się na wiele, jest obiecującym kandydatem dla takie suni. Szczególnie że domek zapowiada się na spokojny. Quote
hebanowa Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 :cool3:MOże by jakieś foteczki się znalazły??/ Quote
ocelot Posted January 20, 2011 Author Posted January 20, 2011 Słuchajcie ja szukam. Danusia mieszka 220 km od Pani, Inez ma zepsute auto. Obiecałam wczoraj Pani, że w ciągu tyg. dostanie odp.Gdyż bardzo brakuje jej w domu psa. Jak nie Oczka i piesio z Krakowa to pojadą do najbliższego schroniska. Quote
ocelot Posted January 20, 2011 Author Posted January 20, 2011 DEKLARACJE STAŁE: managua - 20 zł. agata51 - 20 zł. CiotkaE - 20 zł. izzie1983 - 10 zł. ocelot - 20 zł. bric-a-brac - 10zł. RAZEM: 100 zł. DEKLARACJE JEDNORAZOWE: Hebanowa - 120 zł. Monika - 20 zł. RAZEM: 140 zł. kmutdz pokrycie kosztów do znalezienia deklaracji. WPŁYWY STYCZEŃ: Monika - 20 zł.(jednorazowa) ocelot - 80 zł. (za 4 miesięce) izzia1983 - 20 zł kmurdz - 80 zł bric-a-brac - 10 żł HEBANOWEJ - 120 zł quatro - 10 zł MAGDALENA K. - 30 zł RAZEM: 370 zł. WYDATKI: opłata dt (16.02-16.03) - 240 zł. RAZEM 130 zł. Managule i Milenie dziękujemy za transport:smile::smile::smile: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.