Jump to content
Dogomania

Odyseja Oczki dobiegła do końca:):)Jest w swoim domku:):):)


Recommended Posts

Posted

Piękna Oczka...:loveu::loveu::loveu: Zaraz przenosimy foty na FB...;)

A ileś dni temu, ktoś pod fotką Oczki, wprowadzoną na FB napisał, że sam ją robił. Domyślam się Dogo07, że to Twoja córcia?:lol:

Posted

Dziękuję za miłe słowa :).
Oczka jest wspaniałym pieskiem i opiekujemy się nią jak potrafimy najlepiej.

Dzisiaj była na wizycie kontrolnej u pani weterynarz. Wszystko jest ok. Szczepienie na wirusówki będzie w przyszłym tygodniu, ponieważ trzeba odczekać tydzień po tym zastrzyku odczulającym.
Swoją karmę bardzo lubi, ale dzisiaj ze smakiem zjadła również mięsko z warzywkami i ryżem, bardzo jej smakowało, bo miseczka została opędzlowana w momencie i wylizana do czysta :).
Teraz właśnie sobie leży obok mnie i czeka spokojnie na wieczorny spacerek.
Zaraz idziemy.

Posted

[quote name='UBOCZE']Teraz dopiero, po Korze przeczytałem post Kalvy...

Kasiu, ja doświadczenia w wizytach pa rzeczywiście nie mam, dlatego wcześniej pisałem o innych osobach. Ale mogłaby to być Mru, jej TZ Paweł, Andzike, parę innych osób. Gdy Pani wróci, wtedy zaraz dam znać, na pewno ktoś z nich czas znajdzie. Wszystko to osoby, znane nam i bardzo doświadczone, więc zawieść nie powinny. Oczywiście, że to musi być już TEN DOM.

To jest sprawa do załatwienia i powinno być dobrze...[/QUOTE]
Z mojego doświadczenia napiszę tylko, że u mnie wizytę pa robili właśnie Mru i Paweł- są bardzo sympatyczni i kompetentni... (Chodzi mi o wizytę pa przed przyjazdem Nutki, o której już pisałam że miałam ją na DT). Ale to tylko moja opinia, nie neguję przecież innych osób :).
Ja nie mogę się doczekać aż Pani wróci i wtedy wreszcie będzie już wiadomo :lol: Jak na razie widzę same plusy- a że Pani wyjechała? Każdy musi jakoś zarabiać, przy kilku psach i mruczkach zwierzaczki na 100% mają opiekę :).

Posted

[quote name='arielka186']Z mojego doświadczenia napiszę tylko, że u mnie wizytę pa robili właśnie Mru i Paweł- są bardzo sympatyczni i kompetentni... (Chodzi mi o wizytę pa przed przyjazdem Nutki, o której już pisałam że miałam ją na DT). Ale to tylko moja opinia, nie neguję przecież innych osób :).
Ja nie mogę się doczekać aż Pani wróci i wtedy wreszcie będzie już wiadomo :lol: Jak na razie widzę same plusy- a że Pani wyjechała? Każdy musi jakoś zarabiać, przy kilku psach i mruczkach zwierzaczki na 100% mają opiekę :).[/QUOTE]

Pewnie, że są sympatyczni i kompetentni. I na dodatek, mimo ogromnej wiedzy praktycznej, bardzo skromni...;)
U mnie dwa lata temu robili wizytę pa przed adopcją Timura ze schroniska w Orzechowcach, a więc stamtąd, gdzie Kama ( to ten psiak z mojego banerka
[*]). Radzili nam świetnie, jak postępować z Misią - naszą sunią, która w schronisku przez pół roku nie chciała wychodzić z budy...
Ale najfajniejsze są u nas ich "wizyty poadopcyjne" polegające na opiece nad naszym stadkiem jednopsim i pięciokocim, gdy wyjeżdżamy na wakacje. Nikomu innemu prócz ich i jeszcze jednej osoby - na czas wyjazdu - naszych psiaków teraz już nie powierzylibyśmy. Może jutro do Mru zadzwonię i ją też - gdy się zgodzi i Wy również - w tej sprawie zaprosimy...:lol:

Posted

Rozliczenie
Wpływy:
wrzesień
bric-a-brac - 10 zł
pawel1w25- 50 zł
Kora - 25 zł
Ciotka E - 25 zł
październik
managua - 20 zł
elik - 50 zł
Gosia z Warszawy - 200 zł
Razem: 380 zł

Wydatki:
110 zł - weterynarz

RAZEM - 270 zł

Posted

[quote name='UBOCZE']Teraz dopiero, po Korze przeczytałem post Kalvy...

Kasiu, ja doświadczenia w wizytach pa rzeczywiście nie mam, dlatego wcześniej pisałem o innych osobach. Ale mogłaby to być Mru, jej TZ Paweł, Andzike, parę innych osób. Gdy Pani wróci, wtedy zaraz dam znać, na pewno ktoś z nich czas znajdzie. Wszystko to osoby, znane nam i bardzo doświadczone, więc zawieść nie powinny. Oczywiście, że to musi być już TEN DOM.

To jest sprawa do załatwienia i powinno być dobrze...[/QUOTE]

Pora zacząc robic wizyty, bo nawet w tej dziedzinie trudno jest znaleźć kogoś. Najbardziej doświadczonym zdarzają się zwroty...To jest kontakt z ludźmi, a ludzie zawsze starają się wypaść jak najlepiej i nigdy nie dopatrzysz wszystkiego..
Ze zwrotu z adopcji mozna się tylko tylko cieszyć, bo ludzie czasami nie potrafią przyznać się że sobie nie radzą i pozbywają się w różny sposób kłopotu...Mam na to przykłady na dogo...

Posted

[quote name='UBOCZE']Piękna Oczka...:loveu::loveu::loveu: Zaraz przenosimy foty na FB...;)

A ileś dni temu, ktoś pod fotką Oczki, wprowadzoną na FB napisał, że sam ją robił. Domyślam się Dogo07, że to Twoja córcia?:lol:[/QUOTE]

UBOCZE, tak to moja Córeczka :).

[quote name='ocelot']200 zł od Pani Małgosi z Warszawy to od potencjalnego domku Oczki:)Na te nieszczęsne zęby i inne wymogi pielegnacyjne.[/QUOTE]

Tak właśnie myślałam. Miło że pani tak interesuje Oczką :).

Posted

Dogo jak " chłopak " z " dziewczynką" dziś się dogadują ? A pannica Oczka pewnie się czuje jak PANI na włościach.
Fajnie sie do Was zagląda.:lol:
Proszę wymiziać ode mnie psiątka i przyjąć pozdrowienia od CiotkiE .

Posted

[quote name='arielka186']Coś cichutko u Was ostatnio... Co u Oczki? Czy jakaś decyzja zapadła co do adopcji?[/QUOTE]

Arielko, Ty tez nie śpisz? :crazyeye:

Odpowiem bo chyba jestem na bieżaco ;).

Pani ma wrocić do Polski czterenastego października. I trzeba do tego czasu poczekać ale to juz niedlugo. ;) Pani interesuje sie Oczką przelala juz nawet pieniązki na jej potrzeby. :lol: Tak, że chyba będzie ok. :lol:

Posted

Super. :lol:
A nie śpię- jakoś tak się zbieram od dwóch godzin- przy filmie mi się przysnęło, a tu komputer włączony, pomyślałam że zerknę na chwilę :D No i tak siedzę...

Posted

[quote name='arielka186']Super. :lol: A[/QUOTE]

Trzeba mocno trzymać kciuki za Oczkę! :lol:
A u Dogo7 jest jej na razie bardzo dobrze, jak widać ze zdjęć. :lol:

Posted

[quote name='NusiaiJa']Dogo jak " chłopak " z " dziewczynką" dziś się dogadują ? A pannica Oczka pewnie się czuje jak PANI na włościach.
Fajnie sie do Was zagląda.:lol:
Proszę wymiziać ode mnie psiątka i przyjąć pozdrowienia od CiotkiE .[/QUOTE]

Dziękujemy :loveu:.
Oczka to tak jak pisałam wcześniej to taka mała księżniczka :lol:.
I taki mały pocieszny łobuz ;).
Jak np. dobiera się do karmy Nina, to najpierw patrzy gdzie on jest, i jak Nino jest czym innym zajęty, to Oczka szybciutko leci do jego miski (Nino ma miski w przedpokoju), wyszuka jakąś jedną granulkę, bierze do pyszczka i leci z nią jak gdyby nigdy nic, a jak Nino akurat nadejdzie, to ona z miną niewiniątka spojrzy na niego i przeleci koło niego szybciutko, ułoży się w jakimś ustronnym miejscu i tam dopiero sobie zjada swoją zdobycz. A potem , znowu to samo, znowu patrzy gdzie Nino i jak tylko on nie jest przy misce, to leci biegiem, tylko te jej szczupłe jak u sarenki nóżki śmigają, do jego miski żeby mu coś znowu podebrać :lol:.


[quote name='Szarotka']Podniose watek, bo jakos nie moge do Oczki dotrzec.[/QUOTE]

A Oczka czeka na odwiedziny :).

[quote name='arielka186']Coś cichutko u Was ostatnio... Co u Oczki? Czy jakaś decyzja zapadła co do adopcji?[/QUOTE]

Narazie czekamy :).

A Oczka leży właśnie obok mnie i chrapie:p.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...