Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 318
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='ihabe']jeszcze 9 dni:-)

Od dzisiaj byloby 5, ale wszystko sie pokomplikowało.
Irunia strasznie sie w nocy rozchorowała .:-(

Xavier do soboty musi doczekac w hoteliku. Postarała się o to miejsce ( na cito !)przyszła Pani Xavierka. Nie bylo innego wyjścia...:shake:

Posted

Irunia juz zdrowsza !!!! Dziekuję Lenurku kochany !

A tu obiecana historia losów Xavierka;



[FONT=Times New Roman]Xavier szczęsliwe dzieciństwo spędził w domu gdzie mieszkał nastoletni chłopiec z Mamą.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Nieoczekiwanie stało się straszne nieszczęście i Mama chłopca zmarła.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Nikt z Rodziny nie mógł z dnia na dzień przyjąć Xaviera i tak trafił do schroniska. [/FONT]
[FONT=Times New Roman]Gdy wkrótce potem odwiedziła go tam Dobra Pani z Rodziny, zastała Xaviera w strasznym stanie. Był dotkliwie pogryziony z ogromną ropiejącą raną na łapie.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Zabrała go do zaprzyjaźnionych ludzi, wyleczyła i zaczęła Xavierowi szukać dobrego domu.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Wydawało się że taki znalazła i Xavier zamieszkał u pewnych ludzi.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]To właśnie ci ludzie wkrótce potem sprzedali dom ,a Xavier wylądował na ulicy.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Ten etap życia jest opisany w 1-szym poście.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Gdy latem tego roku okazało się że Xavier traci DT na Sląsku, a dziesiatki ogłoszeń nie przyniosły efektu, Irena była załamana. Doprawdy ,nie wiadomo już było co z Xavierem począć?[/FONT]
[FONT=Times New Roman]I stał się cud !!![/FONT]
[FONT=Times New Roman]O Xavierze przypomniała sobie Dobra Pani z Rodziny i postanowiła go odwiedzić. Dowiedziała się wtedy że dom gdzie mieszkał został sprzedany a porzucony pies wylądował na ulicy itp…[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Po nitce do kłębka i tak Dobra Pani trafiła do Ireny.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Była ogromnie poruszona losami psa i postanowiła że zabierze Xavierka jak tylko będzie to możliwe . Ten moment miał nastąpić właśnie 25 wrzesnia.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]W czasie jak Xavier spędzał ostatnie tygodnie u Irenki, Dobra Pani każdej niedzieli zabierała go na spacery i ogromnie się nim cieszyła. [/FONT]
[FONT=Times New Roman]Historia zatoczyła koło.[/FONT]

[FONT=Times New Roman]Bądź szczęśliwy Xavierku !!![/FONT]

Posted

Dobrze ,ze Irenka już w lepszym stanie.
Wzruszająca historia Xawierka,AŻ NIE CHCE SIE WIERZYC. MOŻE WŁAŚNIE NA NIĄ CZEKAŁ???
Dziekujemy Dobra Pani......

Posted

feliksik napisał(a):
Boże kochany - aż mam łzy w oczach - Xawierku szczęścia kochaniutki ci życzę

Ja też.
Tyle musiał chłopak przeżyć,żeby w końcu znaleźć swoją przystań.

  • 1 month later...
  • 2 years later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...