mariamc Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 Jest żle. 40C temperatura, otworzyła się rana po gwożdziowaniu , leci ropa. Karolina zabrała ją do siebie , do centrum wet. , na kompleksową diagnostykę. Brak zdjęć RTG, Jest tylko jedno, Są badania ale z czerwca i lipca. Czy Mirabelka już wtedy była w klinice? Quote
mc_mother Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 Chyba w czerwcu jeszcze nie była w klinice! Zaraz dzwonię do Mirki- ona monitorowała kontakty z kliniką i p. Kasią- opiekunką Mirabelki. Quote
mariamc Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 Dostała kroplówki, temperatura spadła. Na szczęscie wątroba , nerki ,trzustka w porządku.Morfologia też. Badana wydzielina z nogi, posiew . Jest bardzo chuda, wręcz zagłodzona. Quote
mc_mother Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 Choroba, nie mogę zadzwonić- mam w pracy kocioł:( mam nadzieję, że wet dojdzie co się dzieje. Od Mirki jeszcze nie mam wieści. Quote
Szarotka Posted February 14, 2011 Author Posted February 14, 2011 Szkoda, ze nie macie historii choroby ............. Quote
mariamc Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 Rozmawiałam z p. Mirką, wiem więcej. Mirabelka troszkę się ożywiła, była 3 razy na spacerze , ma chodzić często ale krótko. Waży 25kg. Quote
Szarotka Posted February 14, 2011 Author Posted February 14, 2011 A jak tam z ta lapka, bo chyba sie cos paprze. Quote
akrim Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 ufff....bałam się tu zajrzeć ale...trochę mogę popuścić nerwy ...choć nie za dużo:shake: walcz sunieczko! masz wokoło siebie dobrych ludzi:p Quote
mariamc Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
mc_mother Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 Matko! Jaka ona jest wychudzona, zapadnięta! Nie dziwota, że łapka się nie chciała zrastać. Mariamc mówi, że mała je tylko z ręki, po troszeczku:( Żeby tylko dało się łapinke uratować! Quote
mariamc Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 Uploaded with ImageShack.us Nie można jeszcze powiedzieć,że łapkę uratujemy. Jest duzo lepiej, temperatura wzorcowa, rana się lekko zablizniła. Zjadła na leżąco całą miskę jedzenia. W posiewie wyszedł paciorkowiec i jakiś bakterie szpikożerne. Dostaje specjalny antybiotyk , jutro napisze jaki. Quote
chita Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 boze jaka bieda, nasz podhalan w wieku 13lat, w najgorszym momencie chorob wazyl niecale 40kg a ta bidula prawie polowe tego.... Quote
mc_mother Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 Zjadła drugą miskę jedzenia. Mam nadzieję, że będzie miała siłę walczyć. Żałuję, że wcześniej jej nie zabrałyśmy:( Quote
Szarotka Posted February 15, 2011 Author Posted February 15, 2011 No tak, ale przeciez byla w klinice, to skad mozna bylo wiedziec ............. Quote
mariamc Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Jest lepiej. Quote
akrim Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 mariamc napisał(a): Jest lepiej. w tak krótkich słowach tyle...nadziei...:kciuki: Quote
mc_mother Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 Mam nadzieję, że niejadek w końcu się przekona do miski! Quote
Szarotka Posted February 17, 2011 Author Posted February 17, 2011 Na ostatnich zdjeciach lepiej wyglada. Quote
mariamc Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
akrim Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 noooo ładnie - jak ona się przyzwyczai do takiego karmienia to będzie..:cool3: ale wiem , że na chwile obecną to konieczność i BARDZO DZIĘKUJĘ:p Quote
mc_mother Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 Ale widać, że już nóżkę trochę stawia a nie ciągnie za sobą:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.