Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 904
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Właśnie wróciliśmy od weta.
Serducho i płuca są O.K.:multi:.... ale niestety z tchawicą gorzej - jak to ujęli weci "te typy niestety tak często mają ;)" .....tendencja do zapadania :shake:
Dostalismy 3 zastrzyki - Jogi zniósł je bardzo dzielnie, dostał również Synergal na 8 dni.
Weci powiedzieli, że nie ma przeciwskazań do szukania mu domku mimo brania antybiotyku.
wklejam co napisała na nasza pani Ola:


Koszt wizyty 50 zł - w tym puszka Hepaticu i tabletki

Ps Z poprzednich wpłat miałam jeszcze 27zł

Posted

operacyjne....chociaż po dłuzszej rozmowie weci stwierdzili, że nie powinno się operować... Jogi nie ma częstych i jakoś strasznych napadów kaszlu....może z tym żyć normalnie, bo w sumie mu to za bardzo w niczym nie przeszkadza

Posted

skarpeta częściowo dołożyła do diagnostyki Jogiego[quote name='Abrakadabra']:crazyeye:Czy ktoś może mi wytłumaczyć Ideę objęcia psiaczka opieką "yorkowej skarpety"[/QUOTE]

Posted

Jaki jest dalszy los Jogusia? Czy będzie przechodził operację w DT, czy mają powstać ogłoszenia i będzie szukał DS, w którym przejdzie zabieg?

Posted

Ja uważam że trzeba szukać domku....musimy kierować się dobrem Jogiego....u mnie jest prawie miesiąc i już sie do nas przyzwyczaił - my do niego zreszta też....powinno mu się szukać DS rekonwalescencja po operacji to 10 dni w klatce - ograniczenie ruchu do minimum, moim zdaniem i chyba nie tylko moim lepiej jakby przechodził to już w nowym domku.... czym dłużej u mnie jest działa na niekorzyść malucha....zapatrzony jest we mnie strasznie...serce mi się co prawda kraje jak myśle że trzeba go będzie oddać ale tłumaczę sama sobie że są kolejne bidy do ratowania.....

Posted

[quote name='mshume']skarpeta częściowo dołożyła do diagnostyki Jogiego[/QUOTE]

Asia, a kto będzie decydował o tym, czy yogiego należy ogłaszać? I do kogo podać namiar, gdyby zgłaszały się potencjalne domy?

Posted

I to jest pytanie, ja po tym jakie świry w większości pisały do mnie w sprawie cziłka Pepe jestem pełna obaw, kto jest w stanie psychicznie udźwignąć te telefony, bo one będą. Można ewentualnie wstawić ogłoszenie tylko z mejlem, ale kogo?

Posted

[quote name='mshume']I to jest pytanie, ja po tym jakie świry w większości pisały do mnie w sprawie cziłka Pepe jestem pełna obaw, kto jest w stanie psychicznie udźwignąć te telefony, bo one będą. Można ewentualnie wstawić ogłoszenie tylko z mejlem, ale kogo?[/QUOTE]

A może po prostu napisać, że zostanie wydany po kastracji? A jak znajdzie się kto normalny, to dopiero wówczas mówić, jak jest?

Posted

[quote name='Jagna78']operacyjne....chociaż po dłuzszej rozmowie weci stwierdzili, że nie powinno się operować... Jogi nie ma częstych i jakoś strasznych napadów kaszlu....może z tym żyć normalnie, bo w sumie mu to za bardzo w niczym nie przeszkadza[/QUOTE]
Jagna, czy ten problem z tchawicą niesie ze sobą ryzyko jakichkolwiek powikłań narkozowo/operacyjnych, związanych z ZWO?
Rozumiem, że nie, skoro serduszko i płuca są w normie?

PS. Jak uważacie? które strony i portale przynoszą największą frekwencję osób chętnych do adopcji? Allegro...? I jakie jeszcze?

Posted

[quote name='Abrakadabra']Jagna, czy ten problem z tchawicą niesie ze sobą ryzyko jakichkolwiek powikłań narkozowo/operacyjnych, związanych z ZWO?
Rozumiem, że nie, skoro serduszko i płuca są w normie?

PS. Jak uważacie? które strony i portale przynoszą największą frekwencję osób chętnych do adopcji? Allegro...? I jakie jeszcze?

można operować....też zadałam takie pytanie wetom :)

Abra jeszcze gumtree, wiem z doświadczenia że też ma dużą frekfencję no i jakby mniej świrów


jakby co to możecie podawać mój nr tel albo mail - [email protected]

Posted

[quote name='ladySwallow']Jaki jest dalszy los Jogusia? Czy będzie przechodził operację w DT, czy mają powstać ogłoszenia i będzie szukał DS, w którym przejdzie zabieg?[/QUOTE]

Na operację w DT w tej chwili brakuje funduszy, i z tego co wiem, kwestia zbiórki jest cały czas w powijakach...
Można pójść dwutorowo:
*zbierać na zabieg (allegro cegiełkowe, bazarki, spamowanie na innych wątkach), i zrobić operację jak najszybciej po zgromadzeniu środków. W DT.
*ogłaszać, jako psa do adopcji, nie ukrywając jego stanu zdrowia i informując o kosztach.

"Cuda się zdarzają", a motywacja ludzka wymyka się wszelkim prawom, wzorom i heurystykom dostępności.

Mam plan, związany z wyróżnionym allego ogłoszeniowym - pytanie brzmi: kto może zająć się odbieraniem telefonów/maili ?
Przydałaby się osoba, która jest w stanie zrobić i udostępnić allegro cegiełkowe.

Posted

Ok, czy mogę zająć się wyróżnionym allegro ( z pomocą suprer-specjalistki z dogo ), w którym Yoguś ogłąszany będzie jako pies "specjalnej troski" (poniekąd)? I podać Twój namiar Jagna?

Czy znacie kogoś, kto podjąłby się zrobienia allegro cegiełkowego?

Posted

ja moge się podjąc odbierania telefonow, odpisywania na maile...
dla mnie to w tej chwili zaden problem...tylko pytanie czy problemem dla innych nie będzie to ze to wlasnie na mnie będą namiary w ogłoszeniach, nie ukrywam ze naleze do osob kontrowersyjnych, z ciętym językiem i domy dla "swoich" psów wybieram dość skrupulatnie...większosc z odrzuconych ma do mnie pretensje, że przeciez zapewniają dobre warunki dla psów a mimo to dla mnie to za mało...
decyzja nalezy do was, nic na siłe...
ja jestem zdania, że nalezy rozreklamowac Jogiego teraz na kazdym froncie
porobic mu ogloszenia do adopcji w takim stanie jak jest, porobic elektorniczne plakaty do wysyłania na maile -papierowe rowniez zeby kazdy mogl w swoim miescie porozwieszac gdzie sie da, zrobic allegro cegielkowe na operacje (tylko przez kogos kto to robil i ma pojecie jak uczynic to chodliwą sprawą)
musimy sie wszyscy za to ostro wziąc zeby zmaksymalizowac szanse na sukces dla Jogusia, bo to o niego przeciez chodzi
podaje swoje dane jakby co i znika bo jestem po gościach, po winie i mam na dzis dosc a musze zaliczyc spacerz psem:-)
507266636
[email protected]

Posted

możecie i do mnie też podawać namiary....przecież można podawać mój i Piranhy :)

Ponowie pytanie które padło już dużo wcześniej :

Kto jest odpowiedzialny za Jogiego???......musi przecież ktoś taki być!!!!!

Posted

jak najbardziej telefonów może być kilka ,mój również ,trzeba przesiewać plewy ,a potem się konsultować ze sobą .
co do zapadalności tchawicy ,niestety b. często występuje u tej rasy i nie tylko ,moja Yoko również ją posiada ,ale nie mam zamiaru jej operować ,nie ma zresztą po co.
Mam pytanie ,czy ty Jagna nie była byś chętna żeby np. po operacji (liczę ze uda nam się zebrać pieniądze)
Jogi został u ciebie ?
tak tylko pytam .....

Posted

wiesz....lubie go bardzo ....ale jak dla mnie jest niestety za mały...mój mix Onka nie jest za bardzo szczęśliwy z powodu Jogiego ;)...lepiej mu będzie u kogoś kto ma małe psy lub nie ma wcale....wszędzie go pełno jest :)

edit:

co do zapadania tchawicy to Jogiemu napady kaszlu zdarzają się w sumie rzadko - najczęściej jak skacze po Pusi ;)

apetyt to ma straszny:D.... dostaje 2-3 razy dziennie a jak zje to i tak za chwile się ogląda że miska pusta( napewno za mało nie dostaje bo często zostawia na miseczce jedzonko co prawda po pół godzinie i tak to znika :) )

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...