Agnieszka_K Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 czyli chyba po prostu chce się wychłodzić, bo nie rozumie, że ciepełko dla niego najlepsze w chorobie;) Quote
ciapuś Posted January 6, 2011 Author Posted January 6, 2011 Myślę ze niech samy wybierze sobie miejsce do spania.Psy to bardzo mądre stworzenia i wiedzą co dla nich najlepsze. Rozmawiałam z weterynarzem który ją prowadził i podobno ona niestety tak ma w tej chorobie że już jest dobrze a na następny dzień masakra i wszyscy już myślą że nie przetrzyma nocy a rano ona jak skowroneczek.Możesz jej podać rano łyżeczkę jakiegoś syropku dla dzieci to będzie jej lżej oddychać. Quote
zuzka Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 Witaj Gwiazdeczko . Podniosę cię żebyś była jak najwyżej . Quote
Luna007 Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 ojej gratulacje za szybką i udaną akcję - Aga myślę, że u Ciebie malutka będzie miała tyle miłości, że szybko wyzdrowieje i życie jej się całkiem odmieni Quote
ciapuś Posted January 6, 2011 Author Posted January 6, 2011 Cioteczki i wujkowie, Agnieszka uratowała życie maluszkowi biorąc ją do siebie, myślę że trzeba by się zrzucić i pomóc w opłaceniu lekarza i jedzonka dla małej bo mogą to być spore koszty dla jednej osob. Co Wy na to.??? Quote
ciapuś Posted January 6, 2011 Author Posted January 6, 2011 super bazarek Smycze i obroże - to zawsze się przyda http://www.dogomania.pl/threads/199610-Smycze-obro%C5%BCe...-dla-Frykaska-i-Gwiazdki-do-16.01?p=16053269#post16053269 Quote
Agnieszka_K Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 Gwiazdeczka wróciła od weta-gruntownie przebadana-powinno być lepiej. Po kolei:) Przede wszystkim kategorycznie zmienił jej antybiotyk-dostała Rilexine, ma brać przez 7 dni od jutra. Dostała też 2 zastrzyki (Cefalexim i Tolfine), trochę pisku było:) potem zrobiła kupę na stole więc wet zabrał od razu na przebadanie:) na wzmocnienie i odporność ma krople Cebion, na kaszel Herbapect dziecięcy. Do tego lakcid. Jeżeli chodzi o oczko to wet powiedział, że chyba jednak od urodzenia musiała go nie mieć, ale tam jest coś dziwnego z nim w środku, kiedyś będzie musiał zobaczyć okulista, ale na razie mamy się tym nie zajmować tylko ją leczyć - na oczko ma krople Tobrex. Ogólnie to ma nie wychodzić z domu przez miesiąc, oczywiście kąpiel też nie wchodzi w grę. Poza tym ma przodozgryz. Acha - ma jakieś 8 tygodni i waży 2,40:) Ale to się niedługo zmieni bo kocha jeść:) mówił, żeby karmić tą karmą cały czas i że powinno do poniedziałku (mamy kontrolę) już być lepiej. Oby ten okropny katar ropny minął jak najszybciej bo bardzo się z tym męczy:( Myślę, że będzie dobrze! A ona jest przecudownym psiaczkiem!:) Ciapuś dziękujemy za bazarek:loveu: Quote
Reno2001 Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 Bardzo się cieszę, że mała juz po gruntownej kontroli wet, no i że w ciepłym domowym zaciszu może zdrowiec. Super, że udało sie w takim tempie znaleźc dla niej DT i ją do niego dowieźc. Niesamowity zbieg okoliczności w tym wszystkim. Nie ma więc opcji i musi byc tylko dobrze! Quote
zuzka Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 To świetnie że Agnieszko z nią u weta na-pewno przy nowych lekach i przy twojej troskliwej opiece Gwiazdeczka szybciutko dojdzie do siebie. Quote
ciapuś Posted January 6, 2011 Author Posted January 6, 2011 Agnieszka_K napisał(a):Gwiazdeczka wróciła od weta-gruntownie przebadana-powinno być lepiej. Po kolei:) Przede wszystkim kategorycznie zmienił jej antybiotyk-dostała Rilexine, ma brać przez 7 dni od jutra. Dostała też 2 zastrzyki (Cefalexim i Tolfine), trochę pisku było:) potem zrobiła kupę na stole więc wet zabrał od razu na przebadanie:) na wzmocnienie i odporność ma krople Cebion, na kaszel Herbapect dziecięcy. Do tego lakcid. Jeżeli chodzi o oczko to wet powiedział, że chyba jednak od urodzenia musiała go nie mieć, ale tam jest coś dziwnego z nim w środku, kiedyś będzie musiał zobaczyć okulista, ale na razie mamy się tym nie zajmować tylko ją leczyć - na oczko ma krople Tobrex. Ogólnie to ma nie wychodzić z domu przez miesiąc, oczywiście kąpiel też nie wchodzi w grę. Poza tym ma przodozgryz. Acha - ma jakieś 8 tygodni i waży 2,40:) Ale to się niedługo zmieni bo kocha jeść:) mówił, żeby karmić tą karmą cały czas i że powinno do poniedziałku (mamy kontrolę) już być lepiej. Oby ten okropny katar ropny minął jak najszybciej bo bardzo się z tym męczy:( Myślę, że będzie dobrze! A ona jest przecudownym psiaczkiem!:) Ciapuś dziękujemy za bazarek:loveu: Super Napisz jeszcze ile kosztowała wizyta żeby było wiadomo ile trzeba Ci zwrócić Quote
Agnieszka_K Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 W tej chwili koszt wizyty, zastrzyków, badań i leków to ok. 200 zł, ale czekamy na wyniki badań i mamy wizytę kontrolną w poniedziałek. Te koszty poniesiemy sami. Ale jeszcze później będziemy wybierać się z oczkiem do okulisty chyba-nie wiemy ile to będzie kosztowało, może będzie potrzebny zabieg (oby nie!). Także później ewentualne szczepienia, odrobaczenia - nie znam cen - wtedy jeśli będziecie mieć pieniążki z cegiełek i bazarku zwrócimy się do Was o pomoc, bo pewnie się przydadzą... Gwiazdeczka już po kolacji i wieczornej porcji leków - jest coraz żywsza i pozdrawia wszystkie cioteczki i wujeczków:) Quote
zuzka Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 Oj to świetnie że kruszynka jest coraz żwawsza . Pomiziaj za uszkiem malutką ode-mnie Quote
Agnieszka_K Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 zuzka napisał(a):Oj to świetnie że kruszynka jest coraz żwawsza . Pomiziaj za uszkiem malutką ode-mnie Zuzka - malutka pomiziana ;) Quote
tripti Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 8 tygodni i ok 2,5 kg to mini mini Gwiazdeczka :) ale dobrze trafiła... pozazdrościć. Quote
Agnieszka_K Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 wymiziana już jest:) chociaż powiem Wam, że jeszcze nie jest takim pieskiem pieszczochem-nie zna dotyku ludzkiego, ale zaczyna się coraz bardziej oswajać, przytulać i troszeczkę bawić. teraz najważniejsze żeby się lepiej poczuła ... znowu na noc zwiększył jej się straszny katar, męczy sie bardzo bo oddychać jej ciężko przez zapchany nosek, świszcze i leje się, ale przynajmniej już chyba mniej ropny. Więc nowy (już trzeci) antybiotyk (dostała dziś w zastrzyku) chyba przynosi efekty. Tak nam jej strasznie szkoda, ale tylko możemy miziać i nosek wycierać;/ Rano musi być lepiej. Jutro będziemy mieć też wyniki badań. Herbapect junior jej bardzo smakuje:D Wierzymy, że będzie dobrze - tyle osób o niej myśli, że naprawdę musi być spod "szczęśliwej gwiazdy" ;) Quote
Awit Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 Robicie dla niej wspaniałą rzecz, daliście dom, leczycie, opiekujecie się, jak ona musi się czuć teraz zadbana i kochana... Maleńka zdrowiej, z tym katarem musi się fatalnie czuć. Człowiek z katarem ledwo żyje, ale się wysmarcze, weźmie krople, a ona bidulka tak się męczy. Quote
Agnieszka_K Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 no właśnie jak człowiek zasnąć nie może z katarem to jest koszmar, ale zawsze są jakieś specyfiki - a dla bidulinki niestety kropli nie ma:( ale bardzo dzielna jest naprawdę Quote
Agnieszka_K Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 Witamy z Gwiazdeczką, noc była ciężka - katar zalewał jej cały ryjek więc wycieraliśmy ciągle, mocny i coraz głośniejszy kaszel - ale wydaje nam się, że to już taki lepszy odrywający kaszel. o 8 zjadła śniadanko, wzięła antybiotyk, leki i ochoczo łyknęła herbapect;) przed chwilą była walka o zapuszczenie kropli do oczka, (kurczę zaczęło ropieć;/) i nie chciała sobie dać, ale finalnie-nasz wygrana;) mamy wynik badania z wymazu - nie ma nosówki:D teraz bawią się z wujkiem Grzesiem - jest coraz żywsza i zaczyna brykać i nawet podszczekiwać:) Quote
zuzka Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 To super że nie ma nosówki. Gwiazdeczko brykaj,szczekaj i warcz w zabawie na ciocie Agnieszkę i wujka Grzesia to będą wiedzieli że zdrowiejesz i nam dobre wiadomości będą przekazywać . Quote
Selenga Posted January 8, 2011 Posted January 8, 2011 Agnieszka_K napisał(a): Ale jeszcze później będziemy wybierać się z oczkiem do okulisty chyba-nie wiemy ile to będzie kosztowało, może będzie potrzebny zabieg (oby nie!). Także później ewentualne szczepienia, odrobaczenia - nie znam cen - wtedy jeśli będziecie mieć pieniążki z cegiełek i bazarku zwrócimy się do Was o pomoc, bo pewnie się przydadzą... Przypuszczam, że wybierzecie się do dr Garncarza :) Ja w każdym razie bardzo polecam. Jeśli powiecie, że sunia jest schroniskowa na tymczasie, to prawdopodobnie za wizytę nic nie zapłacicie, ewentualnie tylko za leki - dobrze by było żeby wam ciapuś załatwiła takie pismo ze schroniska, coś w rodzaju umowy o tymczasowanie. No chyba żeby sunia została wyadoptowana na stałe, ale to też pewnie przejdzie bez problemu, ważne że nie jest to wasz pies na stałe, tylko go leczycie i szukacie domu. Normalnie pierwsza wizyta u dr Garncarza kosztowała 80 zł a teraz pewnie jeszcze podrożała. Quote
Agnieszka_K Posted January 8, 2011 Posted January 8, 2011 tak tak - wet powiedział, że to najlepszy okulista. Mamy umowę na DT i dzięki za radę na pewno skorzystamy;) co do oczka to trochę się właśnie babrze - może te krople działają i dlatego, nie wiemy. kaszel jest już coraz rzadszy i noc ładnie przespana. najgorszy katar bo nie ustaje, ale mamy nadzieję ze do poniedziałkowej kontroli już go nie będzie. Mamy wynik badania na pasożyty - negatywny:D Gwiazdeczka już bardzo bryka - podgryza ciapy, zaczepia nas, szczeka na zabawki (jak się nie ruszają i nie chcą się bawić) no i za jedzenie zrobi wszystko - umie już siad i daje łape :loveu::loveu::loveu: jest prze-cu-do-wna! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.