Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 197
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Inga dziękuję Ci kochana - na razie pomocy żadnej nam nie trzeba - trzymanie kciuków za malutką i pozytywne myślenie jest teraz najważniejsze! (dziękujemy za nie wszystkim cioteczkom i wujeczkom!)

Niunia dopiero o 22 podniosła się i zjadła;/ cały dzień przespała, wręcz półprzytomna, troszkę główkę podnosiła, ale jeść ani pić za żadne skarby nie dało się wepchnąć!:( myślałam, że dziś już psychicznie nie wyrobię - kilka razy ją budziłam, bo tak odlatywała, że bałam się już o najgorsze ...
na pewno w dużym stopniu to wina gorączki - ale skąd u niej gorączka w 5 dzień przyjmowania antybiotyku?

mam nadzieję, że to znowu tylko taki wybryk bo już było tak dobrze! naprawdę taka była wesoła, rozbrykana może dziś odespała i jutro będzie wszystko w normie, w czwartek dowiemy się co z oczkiem - bardzo ładnie się odkaża po tych kroplach nic już nie ropieje.

w piątek ma być kontrola po zakończonym antybiotyku, ale jak będzie tak jak dziś (nie daj Boże!) to będzie albo nowy antybiotyk (przecież to już czwarty;/), albo kontynuacja albo szpital...

teraz już chodzi, pije i je - mamy wielką nadzieję, że tak już pozostanie. Musi maleńka walczyć!

Posted

Agnieszka_K napisał(a):
Inga dziękuję Ci kochana - na razie pomocy żadnej nam nie trzeba - trzymanie kciuków za malutką i pozytywne myślenie jest teraz najważniejsze! (dziękujemy za nie wszystkim cioteczkom i wujeczkom!)

Niunia dopiero o 22 podniosła się i zjadła;/ cały dzień przespała, wręcz półprzytomna, troszkę główkę podnosiła, ale jeść ani pić za żadne skarby nie dało się wepchnąć!:( myślałam, że dziś już psychicznie nie wyrobię - kilka razy ją budziłam, bo tak odlatywała, że bałam się już o najgorsze ...
na pewno w dużym stopniu to wina gorączki - ale skąd u niej gorączka w 5 dzień przyjmowania antybiotyku?

mam nadzieję, że to znowu tylko taki wybryk bo już było tak dobrze! naprawdę taka była wesoła, rozbrykana może dziś odespała i jutro będzie wszystko w normie, w czwartek dowiemy się co z oczkiem - bardzo ładnie się odkaża po tych kroplach nic już nie ropieje.

w piątek ma być kontrola po zakończonym antybiotyku, ale jak będzie tak jak dziś (nie daj Boże!) to będzie albo nowy antybiotyk (przecież to już czwarty;/), albo kontynuacja albo szpital...

teraz już chodzi, pije i je - mamy wielką nadzieję, że tak już pozostanie. Musi maleńka walczyć!


Też miałam kiedyś ze schronu takiego chorego szczeniaka. Dostawał trzy antybiotyki i było coraz gorzej. Lekarz pobrał wydzielinę z nosa i zrobił antybiogram. Wyszły jakieś świństwa i maluch dostał dwa antybiotyki na które te bakterie były wrażliwe. I w ten sposób uratował malucha. Może to jest jakiś pomysł?
Spytaj się wet zobaczymy co powie.
Trzymam kciuki i wiem co przeżywasz. Mój maluch kilka razy już nie oddychał bo płuca zalewały się wydzieliną. Ale teraz ma rok i jest najzdrowszy na świecie, więc głowa do góry.

Posted

asik007 napisał(a):
Też miałam kiedyś ze schronu takiego chorego szczeniaka. Dostawał trzy antybiotyki i było coraz gorzej. Lekarz pobrał wydzielinę z nosa i zrobił antybiogram. Wyszły jakieś świństwa i maluch dostał dwa antybiotyki na które te bakterie były wrażliwe. I w ten sposób uratował malucha. Może to jest jakiś pomysł?
Spytaj się wet zobaczymy co powie.
Trzymam kciuki i wiem co przeżywasz. Mój maluch kilka razy już nie oddychał bo płuca zalewały się wydzieliną. Ale teraz ma rok i jest najzdrowszy na świecie, więc głowa do góry.


wet właśnie sam to zaproponował, że jeśli do piątku nie będzie lepiej to trzeba będzie pobrać wydzielinę i zbadać, bo inne badania robiliśmy- nosówka i pasożyty-ma czysto!

dopiero wróciłam do domu-dziś siedział z nią szwagier ( baliśmy się na tak długo zostawiać ją samą) - na siłę leki w wodzie w zastrzyku dał i dopiero teraz zjadła parę sztuk karmy...osowiała jest ale już nie leży cały czas, czyli wielkiej tragedii nie ma. może na wieczór będzie lepiej

Posted

z Gwiazdeczką było dziś na tyle źle (kolejny dzień nie jadła), że pojechaliśmy do kliniki - dostała kroplówkę, zastrzyk (antybiotyk), zrobiony rentgen (na razie widać, że coś tam lezy na oskrzelach ale nie mocno-szczegółowy opis w poniedziałek) i badanie krwi.
Wynik badania mieliśmy w 4 godziny, ale wg lekarki jest nieprawdopodobny i musiała maszyna sie zepsuć- chodzi o płytki krwi. Już nie pamiętam ile mówiła, ale to było coś na tyle niemożliwego, ze była kilka razy poniżej normy i gdyby to miała to powinna bardzo bardzo krwawić. Więc jutro ma mieć przy okazji wizyty kolejne pobranie krwi i badana bedzie w innym laboratorium. No i prawdopodobnie kontynuacja antybiotyku. Kaszel mniejszy, nosek już nie ropieje-teraz tylko jest wodnisty katar-nawet nie było z czego wymazu zrobić. Poza tym ma anemię-ale to u szczeniaczka norma, i jak przypuszczano-stan zapalny.

Teraz okulista:
dr Garncarz powiedział, że oczka nie ma od urodzenia-nie wykształciło się pewnie matka o siebie nie dbała w ciąży, zła dieta, może jakieś choroby i taki efekt. Nie powinno sprawiać problemów, nie ma konieczności zaszywania jeśli nie będzie komplikacji. Przez tydzień mamy dalej stosować te krople od weta, a potem w razie ropienia przemywać kroplami ze świetlika.
Ten lekarz ma wspaniałe podejście - Gwiazdeczka była aniołkiem, dała sobie zaglądać do oczka, zakraplać i badać bez piśnięcia. I najlepsze jest to, że nie wziął od nas pieniędzy - a normalnie pierwsza wizyta kosztuje 90zł! Bardzo go polecamy!

Oby po dzisiejszej kroplówce jutro było lepiej!
pozdrawiamy;)

Posted

To wspaniały lekarz, wspaniały, dobry, prawdziwy człowiek i do tego bardzo dobry psi okulista...:-)
Martwię się o Gwiazdeczkę, strasznie długo to trwa i te jej stany pogarszającego się zdrowia:-(

Posted

Mam nadzieję że najgorsze mamy już za sobą i teraz będzie tylko lepiej
Agnieszko napisz co z opłatami za lekarza,bo jakby co to pamiętaj że zawsze możesz faktury podesłać do mnie.

Posted

Właśnie przeczytałam wiadomość od Zuzki, ze mogłaby zrobić bazarek, a w tym czasie zaklepali u mnie rzeczy dla Nordi.
Ponieważ Nordi trzeba opłacić tymczas czy hotel, na razie daję rzeczy dla Nordi, a dla Gwiazdeczki będę zdobywała następne.

Aga, pisz co z małą, bo mnie nerwy szarpią.

Posted

Malutka zdrowiej bo zaczynają się telefony z propozycjami domków dla Ciebie.
Dzisiaj dzwoniły dwie osoby ,ale poprosiłam aby poczekali ze 2-3 tygodnie.Mam nadzieję że za ten okres będziesz już zdrowiutka i będziemy wybierać najwspanialszy domek.

Posted

Jest tragicznie!!!!! :(:(:(:(


Przepraszam, od wczoraj nie miałam głowy do pisania bo jak wróciłam to padałam. Gwiazdeczka jest od wczoraj w szpitalu. Było gorzej myśleliśmy że podłączymy do kroplówki i tyle. ale niestety. Masa badań zrobiona, nawet nie mam sił pisać jakie bo jestem półprzytomna z płaczu nerwów i żalu. MA okropne wyniki prób wątrobowych - norma 44 ona ma 2200! wątroba wysiada. nie wiadomo skąd. dzis miała transfuzję - dopiero weszliśmy do domu - 20 minut przed naszym wyjściem ze szpitala skończyła się kroplówka, która powinna oczyścić wątrobę. jest fatalnie prawdopodobnie bardzo rzadka choroba Rubartha. w poniedziałek usg. ale nie wiadomo czy dożyje rana. mają nas informować w razie pogorszenia jedziemy pędem bo nie wybaczę sobie jeśli się z nią nie pożegnam ;(
chociaż, żegnając się z nią przed chwilą umówiłyśmy się, że nie idzie w stronę tęczowego mostu i czeka na nas-jutro od 12 odwiedziny są. ja po prostu nie wierzę w to co się dzieje!!! nie przyjmuję tego do wiadomości i koniec! ma wyjść z tego nie ma innej opcji widzimy się z nia jutro!
przepraszam za nieskładność, ale nie potrafię napisać nic sensownego, bo zalewamy się łzami dalej.
Wszystko teraz jest w jej łapach jeśli zacznie pracować wątroba-są szanse.


Jeśli jesteście wierzący błagam Was o modlitwę, albo choć ciepłe myśli, bo teraz czekamy na cud

Posted

Awit napisał(a):
Od wczoraj jest w szpitalu?
Matko, takie maleństwo i tyle cierpienia:-(:-(
Boże pozwól jej żyć.
W której klinice jest???


jest w Muliwecie na Gagarina-tam ma nadzór 24h, chyba robią co mogą:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...