otita Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 Na wszelki wypadek odnowiłam mu allegro: http://allegro.pl/piekny-puchaty-kodi-o-bursztynowych-oczach-teskni-i1463802458.html Quote
Klaudus__ Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Odwiedziłam wczoraj Kodiego... Strasznie wystraszony biedak... Chyba ma zbyt mało kontaktu z człowiekiem... :roll: Quote
ŚWIAT Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Właśnie, nie dobijaj... niechby się ten dom już zdecydował... Quote
otita Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 Dobranocka Koduś! Dobrze, że masz spore futerko, bo mróz ciągle trzyma! Quote
Itske Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 cześć, gdzie Kodi teraz jest? I czy byłaby możliwość przywiezienia go do Warszawy? Stamtąd ma transport bezpłatny do Gdańska, zainteresowali się nim moi sąsiedzi, tylko przeraziła ich odległość. Dom nie jestt super idealny, Kodi byłby raczej psem mieszakajacym na dworze, raczej - bo w zimne noce dom, mieli psa, ale umarł, kundelka podobnego do Kodiego i dlatego szukają takiego rudzielca. Widzialam też, ze poprzedni psiak spędzał (bardzo rzadko i krótko) jakiś czas na łańcuchu lub w gaażu - ale dlatego, ze niestety nie kochał specjalnie gosci, którzy przychodzili w duzych ilosciach do Państwa. Wlasciwie caly czas biegał luzem po bardzo duzym (bardzo duzym ogrodzie) zajmowali się nim wszyscy, były i spacerki i piłeczka. W domu nastolatka (LO) i giomnazjalista. W ogrodzie ocieplona budka. Szczepienia i odrobaczenia załatwiali w terminie. Napisalam Wam o warunkach, decydujcie. Quote
ŚWIAT Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Zaglądamy, Kodi to jeden z moich ulubieńców, ale nie chciałabym się wypowiadać bo decyzja nie należy do mnie tylko do pszczyńskich ciotek. Wiadomo co myślę o łańcuchu i Kodim na nim.....ale pies nie może jechać do Mysłowic, to druga strona medalu. Tak czy inaczej dziękuje Itske za uczciwe i jasne przedstawienie sytuacji. Quote
otita Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Itske napisał(a):cześć, gdzie Kodi teraz jest? I czy byłaby możliwość przywiezienia go do Warszawy? Stamtąd ma transport bezpłatny do Gdańska, zainteresowali się nim moi sąsiedzi, tylko przeraziła ich odległość. Dom nie jestt super idealny, Kodi byłby raczej psem mieszakajacym na dworze, raczej - bo w zimne noce dom, mieli psa, ale umarł, kundelka podobnego do Kodiego i dlatego szukają takiego rudzielca. Widzialam też, ze poprzedni psiak spędzał (bardzo rzadko i krótko) jakiś czas na łańcuchu lub w gaażu - ale dlatego, ze niestety nie kochał specjalnie gosci, którzy przychodzili w duzych ilosciach do Państwa. Wlasciwie caly czas biegał luzem po bardzo duzym (bardzo duzym ogrodzie) zajmowali się nim wszyscy, były i spacerki i piłeczka. W domu nastolatka (LO) i giomnazjalista. W ogrodzie ocieplona budka. Szczepienia i odrobaczenia załatwiali w terminie. Napisalam Wam o warunkach, decydujcie. Tak jak Świat, mieszane uczucia mam, bo Kodi miał mieć pałace i pańciów u swoich stóp, ale jeżeli sąsiedzi są porządnymi ludźmi, a Kodi lubi przebywanie na dworze i nie będzie się rzucał na gości, to może tam być szczęśliwy. Wszystko zależy od "zabieganych ciotek pszczyńskich". No i czy sąsiedzi będą rozumieli, że on potrzebuje dużo czasu i miłości i umieli sobie poradzić z jego depresją i lękiem, skoro ma być psem do budy? Quote
Itske Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Kodi nie musialby trafić na lańcuch, zaznaczam, ze tamten piesek, usiłował zeżreć co po niektórych gosci/ klientki i trafiał na łańcuch na maks godzinę - dwie dzinnie i to nie każdego dnia przecież, zawsze piszę o wadach domku, aby było jasne, jesli Kodi nie będzie usiłował pożreć klientek (Pani pracuje w domu), to łańcuch nie jest do niczego potrzebny. no i plusem jest to że szukają w necie, a nie na bazarach, moim zdaniem poprzedni psiak był szczęsliwym, trochę niestety rozpuszczonym zwierzakiem :evil_lol: Quote
otita Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Itske napisał(a):Kodi nie musialby trafić na lańcuch, zaznaczam, ze tamten piesek, usiłował zeżreć co po niektórych gosci/ klientki i trafiał na łańcuch na maks godzinę - dwie dzinnie i to nie każdego dnia przecież, zawsze piszę o wadach domku, aby było jasne, jesli Kodi nie będzie usiłował pożreć klientek (Pani pracuje w domu), to łańcuch nie jest do niczego potrzebny. no i plusem jest to że szukają w necie, a nie na bazarach, moim zdaniem poprzedni psiak był szczęsliwym, trochę niestety rozpuszczonym zwierzakiem :evil_lol: To brzmi już trochę optymistyczniej (szczególnie o tym rozpuszczeniu) i pewnie miałabyś na niego oko? :crazyeye: Quote
otita Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 Jakaś cisza się zrobiła. Dajcie znać jakie decyzje zapadły. Quote
BUDRYSEK Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 Itske napisał(a):Kodi nie musialby trafić na lańcuch, zaznaczam, ze tamten piesek, usiłował zeżreć co po niektórych gosci/ klientki i trafiał na łańcuch na maks godzinę - dwie dzinnie i to nie każdego dnia przecież, zawsze piszę o wadach domku, aby było jasne, jesli Kodi nie będzie usiłował pożreć klientek (Pani pracuje w domu), to łańcuch nie jest do niczego potrzebny. no i plusem jest to że szukają w necie, a nie na bazarach, moim zdaniem poprzedni psiak był szczęsliwym, trochę niestety rozpuszczonym zwierzakiem :evil_lol: prosze namiar na tych ludzi Quote
Itske Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 Oczywiście, ze miałabym na niego oko, łącznie z podrzucaniem jakiś smaczków itp, namiary podeślę - czekam na ich ostateczną decyzję, czy prosić i pomagać w organizacji transportu, oni sami muszą podjać decyzję i być jej na 100% pewni. Quote
BUDRYSEK Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 Itske napisał(a):Oczywiście, ze miałabym na niego oko, łącznie z podrzucaniem jakiś smaczków itp, namiary podeślę - czekam na ich ostateczną decyzję, czy prosić i pomagać w organizacji transportu, oni sami muszą podjać decyzję i być jej na 100% pewni. oki to czekamy :) Quote
Itske Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 Budrysek - masz przepelnioną skrzynkę (tak poczta twierdzi) nie mogę wysłać namiarów co jeszcze mogę napisac o domku: to fajni ludzie, może nie tak walnięci na punkcie psów, jak my tutaj;), ale będzie [FONT=Tahoma]pełna miska, ciepła budka, psie zabawki, spacerki i zabawy z ludźmi. Teren duzy i solidnie ogrodzony, [/FONT][FONT=Tahoma]poprzedni pies miał identyfiktor - co tez dobrze świadczy o ludziach.[/FONT] [FONT=Tahoma]Jeśli chcecie, to wizyty poadopcyjne też zrobię, tylko hi hi, ja mam widok na ogród Państwa z okna, więc kontrola nieustanna:diabloti:[/FONT] Quote
BUDRYSEK Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 Itske napisał(a):Budrysek - masz przepelnioną skrzynkę (tak poczta twierdzi) nie mogę wysłać namiarów co jeszcze mogę napisac o domku: to fajni ludzie, może nie tak walnięci na punkcie psów, jak my tutaj;), ale będzie [FONT=Tahoma]pełna miska, ciepła budka, psie zabawki, spacerki i zabawy z ludźmi. Teren duzy i solidnie ogrodzony, [/FONT][FONT=Tahoma]poprzedni pies miał identyfiktor - co tez dobrze świadczy o ludziach.[/FONT] [FONT=Tahoma]Jeśli chcecie, to wizyty poadopcyjne też zrobię, tylko hi hi, ja mam widok na ogród Państwa z okna, więc kontrola nieustanna:diabloti:[/FONT] juz posprzatalam :) Quote
Itske Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 BUDRYSEK napisał(a):juz posprzatalam :) Już wysłałam:lol: Quote
Julia84 Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 Kurcze to to chyba jednak będzie dobry domek... wiadomo że Kodi się najbardziej nadaje na kanapę :-) ... może jak się Państwo przekonają że nie jest agresywny, to wezmą go do domku? Poza tym mnie przekonuje, że Kodi będzie pod stałą baczną obserwacją Itske - a to tez ważne. Quote
BUDRYSEK Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 Julia84 napisał(a):Kurcze to to chyba jednak będzie dobry domek... wiadomo że Kodi się najbardziej nadaje na kanapę :-) ... może jak się Państwo przekonają że nie jest agresywny, to wezmą go do domku? Poza tym mnie przekonuje, że Kodi będzie pod stałą baczną obserwacją Itske - a to tez ważne. to on byłby w budzie? Quote
otita Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 Itske tak przedstawiła sprawę: Itske napisał(a):cześć, gdzie Kodi teraz jest? I czy byłaby możliwość przywiezienia go do Warszawy? Stamtąd ma transport bezpłatny do Gdańska, zainteresowali się nim moi sąsiedzi, tylko przeraziła ich odległość. Dom nie jestt super idealny, Kodi byłby raczej psem mieszakajacym na dworze, raczej - bo w zimne noce dom, mieli psa, ale umarł, kundelka podobnego do Kodiego i dlatego szukają takiego rudzielca. Widzialam też, ze poprzedni psiak spędzał (bardzo rzadko i krótko) jakiś czas na łańcuchu lub w gaażu - ale dlatego, ze niestety nie kochał specjalnie gosci, którzy przychodzili w duzych ilosciach do Państwa. Wlasciwie caly czas biegał luzem po bardzo duzym (bardzo duzym ogrodzie) zajmowali się nim wszyscy, były i spacerki i piłeczka. W domu nastolatka (LO) i giomnazjalista. W ogrodzie ocieplona budka. Szczepienia i odrobaczenia załatwiali w terminie. Napisalam Wam o warunkach, decydujcie. Quote
Itske Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 Budrysek, zadzwoń tam jutro i porozamwiaj z nimi. Od poczatku pisalam, że psiak generalnie mieszkałby w budzie, a w zimie w garazu, tzn. to nie jest garaż, tylko bo ja wiem, pomieszczenie gospodarcze? Buda jest ocieplona i na zimę docieplana. Pies ma pelną swobodę ruchu, bo żadne lańcuchy na noc i na caly dzień nie wchodzą w grę. Do domu na stałe z tego co wiem psa nie wezmą, nie wiem, na ile brali do domu poprzedniego. Quote
ŚWIAT Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 W oczekiwaniu na rozwój sytuacji i decyzje wysłałam Kodiego na ogłoszenie w Radio Bielsko. Zawsze mogę wycofać. Quote
Itske Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 Dziewczyny, nieaktualne. Mam nadzieję, ze Kodi szybko znajdzie dom. pozdrawiam Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.