Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzięki wrażliwości i zaangażowaniu Pań Ani i Żanety z jednej z firm budowlanych dowiedzieliśmy sie, że na terenie budowy drogi szybkiego ruchu w okolicy Iwna około 1,5 m-ca temu przybłąkała się mała, jamnikowata sunia. 10 dni temu urodziła 1 szczeniaka - suczkę. Mała jest jeszcze ślepa. Rodzinka mieszkała w zasadzie na śniegu - a takie mrozy. Koło przyczepy znajdowało się cos, co miało być budą, problem z tym, że pieski się nie mieściły a przez otwór nawiewał śnieg. Istniały obawy, że maluszka nie przetrzyma najbliższych nocy z zimna.

Nie namyślalismy się za wiele, trzeba było cos wymyśleć, aby psiaki zabrać.
Nieoceniony Krzyś pojechał po rodzinkę i ferajna trafiła w ciepłe i bezpieczne miejsce - na razie w kennelówce, bo nie ma innej mozliwości, ale wygodnie i spokojnie. Pod dachem.

Z racji na lokalizację suni - okolice Iwna, nazwałam mamusię Iwa - a córeczkę Inka.

Nie wierzę w szczęśliwą gwizade która znalazłaby dla nich domek od razu, ale... może...
Szukamy domku dla Iwy z Inką - Inke oczywiście po odchowaniu zabierzemy i poszukamy domu.

A to rodzinka.

Iwa na placu budowy





Mała Inka



Widać podłoże na którym leżała maleńka



I widok na "budę" rodzinki

  • Replies 108
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jak dobrze, że zabraliście sunie, w takiej budzie, w takie mrozy by zamarzły jak nic
a Iwa wygląda jak nasz Renia jeśli dobrze pamiętam z Puszczykowa, co pojechała do DT i już tam została :)
oby i Iwie się poszczęścilo

Posted

już im się poszczęściło, że są w ciepłym, suchym miejscu i będą miały co jeść
dobrze, że ktoś się nimi zainteresował i chociaż taką biedną budkę zrobił
dobrze, że Panie szukały pomocy dla suni

Posted

witam,
jeszcze raz dziękuję Panu Krzysiowi i Pani z fundacji za zaangażowanie, mega szybki odzew i pomoc dla tych dwóch psiaczków. (niemalże po godzinie już był telefon informujący o przyjeździe po pieski) Jestem dozgonnie wdzięczna, takie sytuacje motywują mnie do działania i upewniają w przekonaniu, że są jeszcze dobrzy ludzie na tym świecie i że dla takich zdarzeń po prostu warto żyć!! Mam nadzieję,że znajdą dom,w którym już zawsze ktoś zapewni im właściwą opiekę.
D Z I Ę K U J Ę ! ! !

Posted




Szukamy powoli domku dla Inki, jak już będzie gotowa do adopcji a przede wszystkim domku dla Iwusi - żeby nie spędziła rerszty życia nie majac swego miejsca i swego człowieka.

Guest Elżbieta481
Posted

W jakim wieku była sunia-szczeniaczek w momencie przejęcia przez waszą fundację?
Waldek

Guest Elżbieta481
Posted

Rozumiem,że decyzja o pozostawieniu szczeniaka była przemyślana.
Pozdrawiam
EOT
Waldek

Posted

Niestety pies do uśpienia był w moim odczuciu za duzy - za 2 dni otworzyl oczy, miał tylko przymkniete. A sunia pełną laktacje, bo ponad 10 dni karmiła malca.
Decyzje o uśpieniu miotu podejmujemy w razie takiej konieczności w pierwszych 2-3 dniach maksymalnie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...