Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Podawałabym jej suplementy tym bardziej ,że pochodzi z nieznanych i pewnie nienajlepszych żródeł.
Suplementy wapniowe,witC w płynie(2-4krople) i tran 2-4 krople.
Pozwoli jej to uzupełnić braki mineralno-żywieniowe ,które napewno posiada.
Jedzonko suche bardzo dobre,ale 3-4 posiłki dziennie i także gotowane mięso(kurczak,wołowina) z ryżem i warzywami ,oraz próbować surową wołowinę i biały ser,obserwując kopy.
Po jedzonku odpoczynek ,uważać na śliskie podłogi i przestrzegam przed schodami.
Należy ją socjalizować,musi poznawać dużo różnych nieznanych jej rzeczy i odgłosów,uchroni ją to przed przyszłymi lękami.
Nie jestem hodowcą,wychowałam tylko jeden miot szczeniaków.Patrząc na zdjęcia trochę ma siodłaty grzbiet i tylnia lewa nóżka wydaje się stawiana inaczej niż prawa.Ale to może być przekłamanie zdjęcia.
Najmniejsza suczka z mego miotu w wieku 12-13 tygodni ważyła 8,5 kg,szczeniaki przybierały min.1kg na tydzień.
W razie problemów i pytań proszę o telefon.
Życzę suni fantastycznego domu .To rasa bardzo zapatrzona w człowieka,pomimo wielkości i dużego futra ,nasze psy trzymamy w domu .
Pozdrawiam

Posted

Ja wychowałam tylko jednego, ale fakt witaminy Brunusi nie zaszkodzą, ja podaje Wita-Vet po jednej i po jednym Artroscanie na wszelki wypadek. Na podłodze dobrze porozkładać, przynajmniej na razie jakieś stare dywany, żeby się nie ślizgała /Brunkowi służyły po nocach jako gryzaki dlatego stare/ A wybarwienie ma naprawdę piękne, szkoda, że na razie nie mam czasu na drugiego szczeniaka. Brunek nawet do zdjęcia się ślini

Posted

Lucy wiem,że one nie rasowa ( rodowodowa) ale pisząc "rasowa" miałam na myśli psa bardzo w typie. I właśnie tu się dziwie, bo jeżeli ona jest w pseudo to nikt by jej nie wyrzucił, toć to czysty zarobek, bardziej prawdopodobne jest zgubienie się lub właśnie nieprzemyślany prezent
Sunia jest cudna, na prawdę. Ogłoś ją to lada chwila znajdzie dom

P.S a wiesz jak tam żyje tamten Twój poprzedni mały gnojek ?

Posted

Na zdjeciach mala wyglada jakby miala leciutka krzywice(wit.d3) ale to powinien ocenic wet, tak samo jak to czy podac suplementy wapniowe bo nie powinno sie ich podawac bez wyraznych wskazan zaordynowanych na podstawie badan krwi (profil kostny).Podajac na wlasna reke wapno takiemu maluszkowi mozemy zrobic mu niechcacy krzywde:(.
Czy widzial ja wet?
Niestety pseudo pozbywaja sie swojego "czystego zarobku", mamy na forum przyklad sprzed 2 mies. ale ten przynajmniej podrzucil maluszka jako znajde do weta.

pozdr

Posted

[quote name='lucySxy']Zalozylam dla niej bazarek -na nadanie imienia.!
prosze o rozsylanie watku!

Zapraszam serdecznie.!


http://www.dogomania.pl/threads/199012-Bazarek-na-nadanie-imienia-suczce-szczeniaczkowi-bernenczyka!?p=16000147#post16000147


...

Po raz kolejny ponawiam nasza propozycje pomocy, bez koniecznosci zbierania funduszy na opieke nad maluszkiem. Mamy środki finansowe na jej utrzymanie, leczenie, transport itp. a przedewszystkim doswiadczenie z ta rasa
http://www.szwajcary.com/viewtopic.p...=7187&start=20
Pomoc uzyskasz rowniez w Fundacji Pasterze.

pozdr

Posted

lucySxy jestem bardzo ciekawa dlaczego zrezygnowalas z pomocy ludzi, ktorzy maja doswiadczenie w adopcji oraz znaja psychke i potrzeby tej rasy? Mam na mysli forum Szwajcarow lub fundacje Pasterze.Mysle ze sunia by tam miala super,pelna opieka weterynaryjna,odpowiednia socjalizacja i znalezienie odpowiedzialnego opiekuna bo nieodpowiedzialnych jest wielu. Bernenczyk nie moze isc do budy i musi byc kochany, kochany i jeszcze raz kochany przez swoja nowa rodzine.

Posted

Atka73 napisał(a):
lucySxy jestem bardzo ciekawa dlaczego zrezygnowalas z pomocy ludzi, ktorzy maja doswiadczenie w adopcji oraz znaja psychke i potrzeby tej rasy? Mam na mysli forum Szwajcarow lub fundacje Pasterze.Mysle ze sunia by tam miala super,pelna opieka weterynaryjna,odpowiednia socjalizacja i znalezienie odpowiedzialnego opiekuna bo nieodpowiedzialnych jest wielu. Bernenczyk nie moze isc do budy i musi byc kochany, kochany i jeszcze raz kochany przez swoja nowa rodzine.

Z tego co mi wiadomo Lucy ma bardzo duże doświadczenie z psami, więc pewnie sama jest w stanie sobie poradzić z opieką.
Atka każdy pies wyadoptowany przez odpowiedzialna osobę trafia do dobrego domu, nawet jeśli jest "zwykłym kundelkiem",mam nadzieję,że i ta adopcja będzie szczęśliwa.

Posted

[quote name='MaDi']Z tego co mi wiadomo Lucy ma bardzo duże doświadczenie z psami, więc pewnie sama jest w stanie sobie poradzić z opieką.
Atka każdy pies wyadoptowany przez odpowiedzialna osobę trafia do dobrego domu, nawet jeśli jest "zwykłym kundelkiem",mam nadzieję,że i ta adopcja będzie szczęśliwa.

" Zakupilam jej karme RC Maxi Babydog :-> zaplacilam 199 zl za 15 kg.
Nie znalazlam innej odpowiedniej do wieku i wielkosci ,bo RC Giant Puppy jest od 5 -go miesiaca
Widzialam ,ze jest witaminizowana, ale nie wiem ,czy dawac jej jeszcze wapno?

Moze ktos ma doswiadczenie w odchowie szczeniakow ras olbrzymich? "

w zwiazku z powyzszym dlatego m.inn. oferujemy pomoc:)

pozdr

Posted

Z tego co mi wiadomo Lucy ma bardzo duże doświadczenie z psami, więc pewnie sama jest w stanie sobie poradzić z opieką.
Atka każdy pies wyadoptowany przez odpowiedzialna osobę trafia do dobrego domu, nawet jeśli jest "zwykłym kundelkiem",mam nadzieję,że i ta adopcja będzie szczęśliwa.

Lucy jest WSPANIAŁA:):):):) podjęła się opieki nad maluszkiem i poszukiwania DS dla suniaczki:modla:

Po raz kolejny ponawiam nasza propozycje pomocy, bez koniecznosci zbierania funduszy na opieke nad maluszkiem. Mamy środki finansowe na jej utrzymanie, leczenie, transport itp. a przedewszystkim doswiadczenie z ta rasa
http://www.szwajcary.com/viewtopic.p...=7187&start=20
Pomoc uzyskasz rowniez w Fundacji Pasterze.


cieszy mnie to, że fundacje tak prężnie działają:) pomoc przy adopcji może się zawsze przydać:)

Posted

[quote name='Atka73']lucySxy jestem bardzo ciekawa dlaczego zrezygnowalas z pomocy ludzi, ktorzy maja doswiadczenie w adopcji oraz znaja psychke i potrzeby tej rasy? Mam na mysli forum Szwajcarow lub fundacje Pasterze.Mysle ze sunia by tam miala super,pelna opieka weterynaryjna,odpowiednia socjalizacja i znalezienie odpowiedzialnego opiekuna bo nieodpowiedzialnych jest wielu. Bernenczyk nie moze isc do budy i musi byc kochany, kochany i jeszcze raz kochany przez swoja nowa rodzine.

Atka!:lol:

Bardzo mnie rozbawilas!Zyjemy w demokratycznym panstwie , i naprawde nie musze sie tłumaczyc dlaczego wspolpracuje z takimi czy innymi ludzmi lub jestem albo nie jestem na jakims niszowym forum!
Po drugie -skad wiesz ,ze zrezygnowalam z pomocy osob znajacych rase?
Po trzecie-gdybys zajmowala sie adopcjami, wiedzialabys ,ze jestem bardzo doswiadczona w adopcjach.Mam wlasna stronke adopcyjna, wyadoptowalam wiele psow, wiele tez maialam u siebie, w tym rowniez szczeniaki.Wszystkie utrzymywalam , szczepilam sama , karmilam RC, nie oszczedzalam na nich. wrecz przeciwnie!
Nie musze zbierac piemiedzy na nic, po prostu bazarek potraktowalam jako cos fajnego , co moze rozpropagowac watek sunki.
Zawsze zapewnialam zwierzakowi super pelna opieke weterynaryjna, u mnie przechodzily kastracje lub sterylizacje , u mnie w domu dochodzily do siebie po ciezkich czesto przejciach, nie spalam po nocach jak chorowaly i zbieralam po nich nieczystosci.Nie robilam roznicy -rasowy ,czy nie.
Nie uwazam tez ze bernenczyki sa jakas wyjatkowa rasa ,kazdemu psu nalezy sie godna opieka, milosc, i ja osobiscie uwazam ,ze zaden nie powiniem mieszkac w budzie na lancuchu.
Wybierajac dom dla psa zawsze kieruje sie dobrem psa!
I prosze mi nie insunuowac nieopowiedzialnych zachowan!:angryy:
Wiem rowniez jak i kiedy oraz jakie podawac psu witaminy i suplementy , a zwierzaki swoje lecze w Klinice wetrynaryjnej!
i po ostatnie= Twoj post uwazam ( w najlepszym wypadku ) za spam!
Jezeli bedzie sie to powtarzac na moim watku-napisze do moda i admina.

Zapraszam do konstruktywnej wspolpracy!

Posted

Zapraszam do konstruktywnej wspolpracy!


ogłaszamy już sunię? mogę jej wykupić pakiecik ogłoszeń- tylko nie wiem, czy już jest do adopcji...
masz może doświadczenia w pisaniu tekstów do ogłoszeń?- bo mnie to raczej żałośnie wychodzi...:(

Posted

MaDi napisał(a):
Z tego co mi wiadomo Lucy ma bardzo duże doświadczenie z psami, więc pewnie sama jest w stanie sobie poradzić z opieką.
Atka każdy pies wyadoptowany przez odpowiedzialna osobę trafia do dobrego domu, nawet jeśli jest "zwykłym kundelkiem",mam nadzieję,że i ta adopcja będzie szczęśliwa.



zgadzam się z tym w 100%

Posted

[quote name='Kreska-K5']

" Zakupilam jej karme RC Maxi Babydog :-> zaplacilam 199 zl za 15 kg.
Nie znalazlam innej odpowiedniej do wieku i wielkosci ,bo RC Giant Puppy jest od 5 -go miesiaca
Widzialam ,ze jest witaminizowana, ale nie wiem ,czy dawac jej jeszcze wapno?

Moze ktos ma doswiadczenie w odchowie szczeniakow ras olbrzymich? "

w zwiazku z powyzszym dlatego m.inn. oferujemy pomoc:)

pozdr


Wyjasniam!
Nikt nie jest alfa -omega, nikt w zadnym temacie nie posiada wiedzy absolutnej!
Dlatego chetnie slucham opini innych ludzi ,.prowadze konsultacje, chetnie wspolpracuje z hodowcami danej rasy!
I taka wspolpraca istnieje z ludzmi kompetetnymi,ktorych wypowiedzi sa madre i widac ,ze sa to ludzie doswiadczeni.
Wspolpraca nie oznacza skakania "jak ktos zagra w swoja trabke"-sorry....

Posted

Ania i Porto napisał(a):
ogłaszamy już sunię? mogę jej wykupić pakiecik ogłoszeń- tylko nie wiem, czy już jest do adopcji...
masz może doświadczenia w pisaniu tekstów do ogłoszeń?- bo mnie to raczej żałośnie wychodzi...:(


Aniu! znalazlam ja na ulicy 23.12. , na razie rozwiesilam ogloszenia ,ze ja znalazlam , -watek zalozylam , bo warto sciagnac jak najwiecej ludzi.

Mysle ,ze 0k4-5 zaczniemy ja oglaszac ,to sie zbiegnie z pierwszym szczepieniem od wirusowek..Ja moge zrobic jej allegro, ale warto tez ja oglosic w jakis lokalnych portalach, zaczne tutaj w okolicach Lublina, zawsze latwiej zrobic wizyty i nawet ja dowiesc...
Zobaczymy...
W kazdym razie dziekuje za chec pomocy, bardzo chetnie z niej skorzystam przy ogloszeniach.

Posted

MaDi napisał(a):
Z tego co mi wiadomo Lucy ma bardzo duże doświadczenie z psami, więc pewnie sama jest w stanie sobie poradzić z opieką.
Atka każdy pies wyadoptowany przez odpowiedzialna osobę trafia do dobrego domu, nawet jeśli jest "zwykłym kundelkiem",mam nadzieję,że i ta adopcja będzie szczęśliwa.

Bardzo sie ciesze, ze Lucy ma doswiadczenie z psiakami. Rowniez mam nadzieje ze adopcja zakonczy sie sukcesem aczkolwiek nie zawsze tak jest (niestety)

Posted

Nie mam wątpliwości ,że sunia jest w bardzo dobrych rękach.
Jesteśmy osobami ,które również mają doświadczenie w adopcjach,pomagamy szwajcarom,ale innym pieskom "tralalskom",jesteśmy wolontariuszami w schroniskach i ludźmi ,którzy dawno skończyli 16 lat.
Robimy to bo mamy taką potrzebę serca.
Czy nasze forum jest niszowe?
Cóż to przesada,zasady na każdym forum są różne ,ustanowione przez odpowiednie osoby na forum, na co reszta forumowiczów się zgadza.Znam ich parę i daleko mi je krytykować ponieważ jestem na nich gościnnie ,pomagając psom w danej rasie.
Dla mnie lub dla nas najważniejsze jest dobro suni.
Skoro dla wszystkich to jest priorytetem ,inne dewagacje schodzą na bok.
Podejmę każdą konstruktywną pomoc.

Posted

[quote name='lucySxy']Atka!:lol:

Bardzo mnie rozbawilas!Zyjemy w demokratycznym panstwie , i naprawde nie musze sie tłumaczyc dlaczego wspolpracuje z takimi czy innymi ludzmi lub jestem albo nie jestem na jakims niszowym forum!
Po drugie -skad wiesz ,ze zrezygnowalam z pomocy osob znajacych rase?
Po trzecie-gdybys zajmowala sie adopcjami, wiedzialabys ,ze jestem bardzo doswiadczona w adopcjach.Mam wlasna stronke adopcyjna, wyadoptowalam wiele psow, wiele tez maialam u siebie, w tym rowniez szczeniaki.Wszystkie utrzymywalam , szczepilam sama , karmilam RC, nie oszczedzalam na nich. wrecz przeciwnie!
Nie musze zbierac piemiedzy na nic, po prostu bazarek potraktowalam jako cos fajnego , co moze rozpropagowac watek sunki.
Zawsze zapewnialam zwierzakowi super pelna opieke weterynaryjna, u mnie przechodzily kastracje lub sterylizacje , u mnie w domu dochodzily do siebie po ciezkich czesto przejciach, nie spalam po nocach jak chorowaly i zbieralam po nich nieczystosci.Nie robilam roznicy -rasowy ,czy nie.
Nie uwazam tez ze bernenczyki sa jakas wyjatkowa rasa ,kazdemu psu nalezy sie godna opieka, milosc, i ja osobiscie uwazam ,ze zaden nie powiniem mieszkac w budzie na lancuchu.
Wybierajac dom dla psa zawsze kieruje sie dobrem psa!
I prosze mi nie insunuowac nieopowiedzialnych zachowan!:angryy:
Wiem rowniez jak i kiedy oraz jakie podawac psu witaminy i suplementy , a zwierzaki swoje lecze w Klinice wetrynaryjnej!
i po ostatnie= Twoj post uwazam ( w najlepszym wypadku ) za spam!
Jezeli bedzie sie to powtarzac na moim watku-napisze do moda i admina.

Zapraszam do konstruktywnej wspolpracy!
Witaj Lucy nie chcilam cie rozbawic tylko bylam bardzo ciekawa! Super ze masz doswiadczenie w adopcjach ale to przeciez Ty prosilas na poczatku o pomoc, wiec podalam namiary na Pasterzy a potem to byla zwykla ciekawosc. Owszem kazdemu psu nalezy sie godne zycie a skoro uwazasz ze bernenczyk nie jest wyjatkowa rasa to twoje zdanie dla mnie jest to bardzo wyjatkowa rasa.Lucy nie insynuuje zadnych nieodpowiedzialnych zachowan ( zle mnie zrozumialas), chcialam wiedziec czy kontaktowalas sie z fundaca itd.

Posted

Zaczynam przyzwyczajac malucha do obrozki i powoli robimy pierwsze kroki na smyczce.
Jest bardzo duzo krzykow, protesu i niezadowolenia.
W przyszlym tygodniu kupie tez odpowiednie szeleczki i bede ja troche prowadzac na szelkach i wozic samochodem .
w ramach socjalizacji ogladany codziennie razem Wiadomosci.
wczoraj dostala troche bialego sera..i byla zachwycona, wachala, szukala bardzo jej smakowalo.
Na razie bez zadnych zoladkowych sensacji.
To grzeczny i mily psiak,jest bardzo ruchliwa, ciagle wszystkich zaczepia i zaczyna juz dawac "caluski". Mysle .ze podpatrzyla to u moich suczek!

Posted

Wiem o czym piszesz:lol:te maluchy dają wiele radości,można im się przyglądać bez końca.Piszesz o szelkach dla małej,tutaj byłabym trochę ostrożna.Kiedy chciałam założyć szelki Dinowi to lekarz przestrzegał mnie przed tym, tłumacząc to deformacją klatki piersiowej.Nie jestem fachowcem i dlatego nie będę się wymądrzać ale coś w tym jest bo na Forum Szwajcarów też odradzają zakładania szelek berneńskim szczeniakom.

Posted

Mysle ,ze 0k4-5 zaczniemy ja oglaszac ,to sie zbiegnie z pierwszym szczepieniem od wirusowek..Ja moge zrobic jej allegro, ale warto tez ja oglosic w jakis lokalnych portalach, zaczne tutaj w okolicach Lublina, zawsze latwiej zrobic wizyty i nawet ja dowiesc...
Zobaczymy...W kazdym razie dziekuje za chec pomocy, bardzo chetnie z niej skorzystam przy ogloszeniach.


wykupiłam pakiet ogłoszeń na bazarku z "odroczonym" terminem wykonania. więc jak tylko będzie trzeba to będzie 80 ogłoszeń:)

Posted

[QUOTE=Roma i Dino;16017318.Piszesz o szelkach dla małej,tutaj byłabym trochę ostrożna.Kiedy chciałam założyć szelki Dinowi to lekarz przestrzegał mnie przed tym, tłumacząc to deformacją klatki piersiowej.Nie jestem fachowcem i dlatego nie będę się wymądrzać ale coś w tym jest bo na Forum Szwajcarów też odradzają zakładania szelek berneńskim szczeniakom.

OK! jak w takim razie wozic ja samochodem ,zeby nie zrobila sobie krzywdy?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...