Guest Kamcia_14 Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 Kar0la napisał(a):I pomyśleć, że mógł już nie żyć.... I chodzi o to żeby nie myśleć co by było gdyby... np nie znalazł domku Łapuś życzymy wszystkiego naj naj naj lepszego na nowej drodze życia Quote
Kar0la Posted August 30, 2006 Author Posted August 30, 2006 Łapek zaczyna biegać. Trzeba jeszcze na niego uważać, żeby sobie nie uszkodził łapy, ale chłopak wraca do zdrowia. :Cool!: Quote
Neris Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 Oj Łapeńku, uważaj na siebie, mówiłam ci ostatnio że masz być grzeczny i uczyć się POWOLUTKU. A tu co, temperament rozsadza, tak? Quote
niemand89 Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 Kar0la napisał(a):Łapek zaczyna biegać. Trzeba jeszcze na niego uważać, żeby sobie nie uszkodził łapy, ale chłopak wraca do zdrowia. :Cool!: O Boziu ale niespodzianka :))))))) jak ja się cieszę nie macie pojęcia! Quote
niemand89 Posted August 31, 2006 Posted August 31, 2006 Hmm tak się zastanawiam czy Łapcio przyjedzie do nas jeszcze w kołnierzu czy już bez? Może ktoś wie? :) Ehh nikt już tu nie zgląda? :( Quote
Winnetou Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 :loveu: Dzisiaj byłem, wiecie z kim (z moim kochanym Maksem)..... wiecie gdzie..... (w psim losie)..... i wymiziałem, wiecie kogo....... ( Czarka, Łapunia, Fuksika, Wedelka, Wanilkę i Domelka( :loveu: Quote
Kar0la Posted September 2, 2006 Author Posted September 2, 2006 niemand89 napisał(a):Hmm tak się zastanawiam czy Łapcio przyjedzie do nas jeszcze w kołnierzu czy już bez? Może ktoś wie? :) Ehh nikt już tu nie zgląda? :( Niestety nie wiem.:shake: O to trzeba zapytać pana Janusza. Ja ostatnio nie mam z nim kontaktu...:roll: Łapulku kochany już niedługo będziesz w nowym domku. Bardzo się cieszę.:multi: Quote
Winnetou Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 KarOla, dzisiaj widziałem P. Janusza, słaniał się na nogach ze zmeczenia, pytałem o wszystkie psiaczki, Łapek ma "kapelusz" dlatego, ze w szpitali nikt go nie może obserwować 24h. Podobnie kapelusz ochronny ma Damel. :loveu: Damel powoli dochodzi do siebie :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Kar0la Posted September 2, 2006 Author Posted September 2, 2006 Super. Niech psiaczki zdrowieją. Quote
niemand89 Posted September 3, 2006 Posted September 3, 2006 No to mogę Wam powiedzieć, że "dom" [czyt. moi rodzice] dojechał już do Wa-wy i za kilkanaście godzinek odbierze Łapeńka z Psiego Losu :multi: Boję się tylko, że on się przywiązał do weterynarzy i nie będzie chciał do nas jechać... No, ale zobaczymy proszę trzymać kciuki ;) Quote
wandul 66 Posted September 4, 2006 Posted September 4, 2006 napewno Was pokocha , poczuje , że to jego miejsce na ziemii , psy to zawsze wiedzą Quote
Kar0la Posted September 4, 2006 Author Posted September 4, 2006 No i ???? Wiadomo coś???? Łapek pokocha Was na pewno. To mądry i wpspaniały pies. Czekamy na wieści. Quote
niemand89 Posted September 4, 2006 Posted September 4, 2006 Wiadomo :D Łapcio dzielnie znosi podróż :multi: Przez jakiś czas obserwował co się dzieje na drodze, ale później chyba się zmęczył i spał :) Poza tym z tego co wiem jest bardzo głodny więc już mu uszykowałam jedzonko ^^ Więcej napiszę jak dojadą - na chwilę obecną zostało im ok. 150 km :) Quote
akucha Posted September 4, 2006 Posted September 4, 2006 :multi: :multi: :multi: Jakie wspaniałe wieści. Czekamy na finał!!!! I opowiadanko musi być!!! Quote
wandul 66 Posted September 4, 2006 Posted September 4, 2006 opowiadanko??? chcemy całą epopeje!!! Quote
Kar0la Posted September 4, 2006 Author Posted September 4, 2006 :cunao: i zdjęcia, zdjęcia, zdjęcia.:modla: Quote
Neris Posted September 4, 2006 Posted September 4, 2006 Nie umiem nawet wyrazić jak bardzo jestem szczęśliwa że Łapek jedzie już i od teraz będzie miał Dom. Będę warować przy komputerze w oczekiwaniu na relacje. Mnóstwo dobrych wieści. Quote
niemand89 Posted September 4, 2006 Posted September 4, 2006 wandul 66 napisał(a):opowiadanko??? chcemy całą epopeje!!! Uups humanista ze mnie marny więc epopeja może nie wyjść ;) Właśnie dowiedziałam się że z Łapcia mały chuligan i raz czy dwa polizał tę nóżkę mimo, że ma założony kołnierz! Poza tym lubi chleb z szynką - pomógł mojej mamie w jedzeniu żeby się biedna nie męczyła ;) Rodzice mówią, że wcale nie jest kłopotliwy i dużo śpi :) Wiecie jak on się bardzo przywiązał do Pana Janusza? Przez jakiś czas po rozstaniu strasznie piszczał... Dalszy ciąg "epopei" XD pewnie za jakieś dwie godzinki :P Zdjęcia też niedługo zrobię :multi: Quote
Kar0la Posted September 4, 2006 Author Posted September 4, 2006 To mądry chłopak. :loveu: Czekamy na więcej. Quote
niemand89 Posted September 4, 2006 Posted September 4, 2006 No więc dla wszystkich spragnionych informacji o Łapeńku: właśnie DOJECHALI!!!!!!!!! :multi: Słodziak jakich mało! A jaki chudziutki sama skóra i kości :shake: Już po posiłku ogląda nowy dom i najbardziej upodobał sobie łazienkę - chyba kojarzy mu się z lecznicą :) Przepraszam, że tak krótko ale zmykamy "na siusiu" ;) Quote
Winnetou Posted September 4, 2006 Posted September 4, 2006 Prosimy o więcej informacji :evil_lol: Quote
GreenEvil Posted September 4, 2006 Posted September 4, 2006 Zdjeciaaaaaa infoooooo a ino szybko ;) pzdr GreenEvil Quote
niemand89 Posted September 4, 2006 Posted September 4, 2006 Heh no to chyba nie mam wyboru XD Więc Łapcio wypił pół miski wody, zjadł makaron z szynką i poszliśmy na krótki spacerek :) Potem wziął do pysia piłeczkę naszej suńki, która chwilowo jest u babci :))) Poza tym znowu interesował się łapką i mimo kołnierza próbował ją lizać... Nie wiem co można z tym zrobić, bo kagańca nie chcę mu przecież ubierać... Obecnie Łapcio śpi na kocyku, bo pewien "miły i solidny" pan z allegro nie przysłał nam jeszcze legowiska mimo że zapłaciłam tydzień temu ==' Muszę też z przykrością stwierdzić, że nie odstępuje na krok mojego ojca... Ehh ci faceci ;) Wybaczcie że nie napiszę więcej ale jutro idę do szkoły i muszę wstać o 6:00 :placz: Quote
wandul 66 Posted September 5, 2006 Posted September 5, 2006 to po powrocie ze szkoły , czekamy na fotki Quote
Winnetou Posted September 5, 2006 Posted September 5, 2006 bardzo się cieszę :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.