Neris Posted September 7, 2006 Posted September 7, 2006 Nieeee, no Łapku, bez warczenia poproszę! Może on sobie ustawia hierarchię po prostu? Powinno być OK po kilku dniach. Quote
niemand89 Posted September 7, 2006 Posted September 7, 2006 Mi to jego powarkiwanie od czasu do czasu zupełnie nie przeszkadza, nie jest agresywny w stosunku do innych ludzi, a z psami sam się dogada :) Ważne, że się nie gryzą, dzisiaj nawet zostały same w domu na dłuższą chwilę :) Poza tym z Łapka straszna przylepa, jak tylko ktoś wyjdzie z domu to minimum pół godziny piszczenia :eviltong: Zaczął już nawet pilnować domu i przy pukaniu do drzwi głośno szczeka :multi: Myślę, że czuje się u nas całkiem dobrze ;) Jutro napiszę relację z wizyty u wetki :) Quote
pucka69 Posted September 7, 2006 Posted September 7, 2006 ... o ! jakie piękne zdjęcia! jak mu uszy pięknie nasłu****ą! ciekawego co to za grudki, jutro od razu - opowiedz! dziekujemy za zdjęcia... Quote
pucka69 Posted September 7, 2006 Posted September 7, 2006 hehe samo mi tak wygwiazdkowało :)))))) Quote
gallegro Posted September 8, 2006 Posted September 8, 2006 niemand89 napisał(a):...Myślę, że czuje się u nas całkiem dobrze ;) Jutro napiszę relację z wizyty u wetki :) Widać, że psiak nie mógł trafić lepiej... Najpierw Psi Los, a teraz cudny domek. Napisz koniecznie co powie wet. Moja sunia miała coś podobnego (podejrzewano tłuszczaki), a po kilku tygodniach samo się wchłonęło. Napisz jak Łapek radzi sobie na dłuższych spacerach. Kiedy widziałem Go w niedzielę, pomykał tak jakby każdą łapkę miał sprawną na 133,3% ;). Quote
niemand89 Posted September 8, 2006 Posted September 8, 2006 Dzisiaj Łapcio był u wetki i miał zdejmowane szwy :) Był bardzo cierpliwy po prostu aniołek nie pies :loveu: Największy z tych guzków jest mniej więcej wielkości wiśni, weterynarz nakłuwał go, ale stwierdził, że na razie nic się nie dzieje :) Będziemy obserwować tę narośl i jeśli będzie się powiększać to po prostu damy ją usunąć. Poza tym byliśmy w zoologiku wymienić szeleczki, bo okazały się za małe, a Łapek przy okazji wyjadł jakąś kocią karmę ;) Gallegro jeśli chodzi o dłuższe spacery to staramy się ich unikać ponieważ po próbie takiego wypadu Łapuś kiepsko chodził, potykał się i nóżka była wyraźnie osłabiona. Teraz raczej ograniczamy się do chodzenia po ogrodzie :) Quote
niemand89 Posted September 8, 2006 Posted September 8, 2006 Przy okazji przesyłam kolejną porcję dość małych zdjęć, ale za to w dużej ilości ;) Zauważyłam, że Łapek jest o wiele weselszy odkąd nie ma szwów, na zdjęciach jak widać zabawa piłką, która już ma dziurę ;) Quote
wandul 66 Posted September 8, 2006 Posted September 8, 2006 o ludzie , a te jego uszyska , jak u netoperka , może zamiast Łapek , to on mógłby być Batman:lol: :lol: :lol: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Neris Posted September 8, 2006 Posted September 8, 2006 Pięknie na tych zdjęciach widać, że wróciła mu radość życia. Jakie to szczęście że Was spotkał... I jaki jest piękny! Quote
akucha Posted September 8, 2006 Posted September 8, 2006 Łapek jest u Was taki szczęśliwy :loveu: Nie mogliśmy wymarzyć sobie czegoś piękniejszego!!! A szeleczki.... :lol: Quote
GreenEvil Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 Łapek sliczny i miodny :loveu:, ale ja tak bardziej prozaicznie. Na AFN zostalo u niego na koncie 66zl. moge je przesunac na inne psiaki? Na odpowiedz czekam statndartowo tydzien, po tym terminie pieniadze trafia do worka ogolnego :) pzdr GreenEvil Quote
Neris Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 GreenEvil napisał(a):Łapek sliczny i miodny :loveu:, ale ja tak bardziej prozaicznie. Na AFN zostalo u niego na koncie 66zl. moge je przesunac na inne psiaki? Na odpowiedz czekam statndartowo tydzien, po tym terminie pieniadze trafia do worka ogolnego :) pzdr GreenEvil Rozmawiałam z Karolą - w tej chwili nie jest jeszcze w stanie wejść na Dogomanię. Prosiła o przesunięcie tej kwoty na Vanilkę. Quote
GreenEvil Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 Neris napisał(a):Rozmawiałam z Karolą - w tej chwili nie jest jeszcze w stanie wejść na Dogomanię. Prosiła o przesunięcie tej kwoty na Vanilkę. Vanilke? A ona bedzie miala operacje w koncu? bo ja mam sprzeczne zeznania? pzdr GreenEvil Quote
Neris Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 Przepraszam, w takim razie może poczekajmy na Karolę. Może jutro będzie. Quote
Winnetou Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 GreenEvil tak myslę, że to nie ty powinnaś decydować, czy przesunać tę kwotę, czy też nie przesunąć. Decydować powinien ten (ta), który te pieniądze wpłacił. Chyba, że są to Twoje prywatne pieniądze - wtedy sorki - Ty decydujesz. Quote
GreenEvil Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 Winnetou napisał(a):GreenEvil tak myslę, że to nie ty powinnaś decydować, czy przesunać tę kwotę, czy też nie przesunąć. Decydować powinien ten (ta), który te pieniądze wpłacił. Chyba, że są to Twoje prywatne pieniądze - wtedy sorki - Ty decydujesz. Winnetou, nie wiem czy zauwazyles, ze zadalam pytanie. Z banalnego powodu - nie ma sensu, zeby pieniadze lezaly na kncie, nieuzywane, w momencie kiedy dookola jest kupa innych bied. Jesli masz jakis inny pomysl na rozwiazanie takich sytuacji - prosz uprzejmie watek u mnie w podpisie. Zapraszam do dyskusji. pzdr GreenEvil Quote
GreenEvil Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 Poniewaz najnowsze informacje mowia, ze operacja Vanilki nie ma sensu, wiec pozwole sobie ponowic pytanie :) pzdr GreenEvil Quote
pucka69 Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 ... ponieważ wpłaciłam kiedyś na Łapka , raz tu jeszcze napiszę ( pisałam już GreenEvil w PW) - proszę o przekazanie moich pieniedzy do ogólnej skarbonki....Tylko jak dociec - czy to moje pieniadze zostały czy kogoś innego??? Quote
GreenEvil Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 pucka69 napisał(a):... ponieważ wpłaciłam kiedyś na Łapka , raz tu jeszcze napiszę ( pisałam już GreenEvil w PW) - proszę o przekazanie moich pieniedzy do ogólnej skarbonki....Tylko jak dociec - czy to moje pieniadze zostały czy kogoś innego??? sek w tym, ze jakbym rzekla... jest to niewykonalne... dlatego poporosze o wypowiedz kar0le, bylo nie bylo pies byl pod jej czunja, choc czasem wirtualna tylko, opieka :) pzdr GreenEvil Quote
Neris Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 KarOla obiecała, że za chwilę postara się wejść. Quote
GreenEvil Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 (sz)czekam wiec :) pzdr GreenEvil Quote
Kar0la Posted September 11, 2006 Author Posted September 11, 2006 Dziewczyny jestem, ale nie wiem co ja mam napisać. Nie wiem czy to ja powinnam decydować o przekazaniu tych pieniędzy. Skoro Pucka wpłacała i część z tych pieniędzy jest jej to może rzeczywiście przekazać do ogólnego worka. Nie wiem jaka to jest kwota, ale jeśli dałoby rade to można choć parę groszy z tej kwoty przekazać na Sarę z Radomia? Jej dzieci umarły, ona wygrała z nosówką a teraz podobno czeka ją sterylka. Quote
GreenEvil Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 Kar0la napisał(a):Dziewczyny jestem, ale nie wiem co ja mam napisać. Nie wiem czy to ja powinnam decydować o przekazaniu tych pieniędzy. Skoro Pucka wpłacała i część z tych pieniędzy jest jej to może rzeczywiście przekazać do ogólnego worka. Nie wiem jaka to jest kwota, ale jeśli dałoby rade to można choć parę groszy z tej kwoty przekazać na Sarę z Radomia? Jej dzieci umarły, ona wygrała z nosówką a teraz podobno czeka ją sterylka. nie ma tego duzo - 66zl. Mozna calosc przekazac na Sare, jesli chcesz. Kotek, naprawde, nie da sie zapytac kazdego, kto wplacal, bo niby jakim cudem? A nie sadze, zeby Łapkowi pieniadze byly jeszcze potrzebne. daj watek sary z radomia. pzdr GreenEvil Quote
Kar0la Posted September 11, 2006 Author Posted September 11, 2006 Tutaj jest wątek Sary http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=26778&highlight=sara. Dziękuję. A Łapulek ma już swoich własnych, cudownych opiekunów, więc zadbają o niego na pewno. Quote
GreenEvil Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 [quote name='Kar0la']Tutaj jest wątek Sary http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=26778&highlight=sara. Dziękuję. A Łapulek ma już swoich własnych, cudownych opiekunów, więc zadbają o niego na pewno. To przesuwam kase z Lapulka na Sare. Sadze, ze Puska tez nie bedzie miala nic przeciwko :) dziekuje slicznie. pzdr GreenEvil Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.