Jump to content
Dogomania
Radek

Norcia, kochana sunia

Recommended Posts

22 godziny temu, szajbus napisał:

Kolejny dzień, kiedy wspomnienia wracają ze zdwojoną siłą. 

Oj tak. W takie dni bywa ciężko. Ale i tak dobrze, że te wspomnienia są. I zdjęcia, dużo zdjęć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Norasku kochany, dzisiaj byłem na naszym osiedlu. Smutna okazja, pogrzeb kolegi z podwórka. Przed nabożeństwem pochodziłem trochę w naszych okolicach. Sporo się zmieniło, ale dalej są miejsca, w których lubiliśmy wędrować. Nie mogę się powstrzymać od wrzucenia zdjęcia jednego z naszych ulubionych miejsc.

20190912_093334317_iOS.jpg.c149536053004f7bf0920e72ee1e303e.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 13.09.2019 o 20:57, szajbus napisał:

Piękne miejsce

Moje ulubione miejsce w Warszawie, stawy Brustmana. Na zdjęciu jest jeden (najmniejszy), a na osiedlu są trzy, połączone strumieniem. Miejsce, które Norcia uwielbiała. Dzień przed odejściem poczuła się trochę lepiej. Nie chciała wracać ze spacerku, była nad każdym stawem, na pobliskiej łączce, a kiedy doszliśmy do największego stawu długo nad nim stała, patrzyła na wodę i na kaczki. Wtedy miałem wielką nadzieję, że idzie na lepsze, a Norcia żegnała się ze swoimi ukochanymi miejscami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie jest źle. Wyniki małej mordki są całkiem przyzwoite, jak na nie do końca zdrowego psa. Nasza pani doktor jest zadowolona z wyników, a następne badanie mamy dopiero za dwa miesiące (jeśli nic się nie wydarzy).

Dziękuję za kciuki i proszę o jeszcze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ona jest z tych, co nie poddają się tak łatwo i bardzo dobrze.Taki mały terminator i niech taki stan zostanie na zawsze. 
Też ciągle drżymy o Zuzie bo wygląd swoje, a metryka i jej zdrowie swoje. W tym wieku zdrowie ma prawo szwankować szczególnie, że od lat jest szprycowana lekami na serducho. Nikt mi, nie powie, że to nie działa na cały organizm, który z racji wieku  nie jest już tak wydolny. Zuzia za 19 dni skończy 13 lat. Miała zaledwie 9 miesięcy kiedy do nas trafiła. Doszłam do wniosku, że ten czas strasznie szybko biegnie - za szybko. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdecydowanie za szybko czas biegnie, nasza mała mordka ma już około 9 lat i też drżymy o nią każdego dnia. Szczególnie, że zdrowa przecież nie jest. A dodatkowo nie jest mi najlepiej, ponieważ zbliża się rocznica pożegnania kochanej Saruśki. Mam wielką nadzieję, że Twoje słowa o terminatorze będą w 100% trafne jeszcze przez bardzo długi czas. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Norasku kochany, smutno mi dzisiaj. 6 lat temu odeszła Saruśka. Wróciły te wspomnienia, których nie lubię. 

Czuwajcie tam proszę nad małą mordką, bo cały czas się o nią niepokoję. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W poprzedni weekend zamknęliśmy działkę. I jak zwykle przy tej okazji obsiadły mnie smutki. Zdecydowanie wolę otwierać działkowy sezon. Zawsze przy zamykaniu myślę o Norci i Saruśce. Uwielbiały tam być. Na dodatek zbliża się termin badania kontrolnego kochanej małej mordki i, jak zwykle, boję się.

Norasku kochany zaciskaj łapinki za małą mordkę. Jest coraz starsza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Announcements

×
×
  • Create New...