Tia Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 Piękne są zdjęcia, jak on ma tam dobrze u Ciebie:loveu:;) Quote
Paulina87 Posted December 14, 2010 Author Posted December 14, 2010 Dostałam 400 zł wpłaty od Małgosi a co za tym idzie, wliczając jeszcze dzisiejszą karmę Royala, pieluchy... jesteśmy na zero. Tak więc Angel bazarek który zrobiłaś można przeznaczyć na innego psiaka, chyba że będą problemy z transportem. Jak na razie może uda mi się załatwić transport dla małego w poniedziałek. Missy87 będzie działać w tej sprawie. Mały już zaczyna dokazywać, biega i szarpie misia. Quote
danka4u1 Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 Elmo, będziesz miał wspaniały dom. Tak cieszymy się. Quote
Paulina87 Posted December 15, 2010 Author Posted December 15, 2010 Elmo wrócił do szczeniakowej normy ;), pół nocy gryzł mnie po włosach, rękach, uszach, o 6 rano stwierdził, że jest głodny, wywalił worek z karmą i zabrał się za konsumpcje, co chwile kradnie moje laczki i chowa je na łóżku. Quote
missy87 Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Wczoraj jeszcze smutasek, tylko na kolanka by chciał i poprzytulac sie. Dzisiaj już zaczepia, ciągnie prześcieradło, ścierki i w końcu zaczął otwierac pyszczek i zaczyna podgryzac. Wieczorem będę wiedziała czy wypali poniedziałkowy transport Quote
xxxx52 Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 super ,ze piesek juz jest zdrowy:multi:,dzieki opiekunce ze piesek jest juz gotowy do adopcji:lol: Quote
Angel Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 jupi :multi: !! jak się ciesze, był u mnie tylko kilka godzin a zdobył moje serce- dzięki Paulinie żyje i odzyskał chęci do życia i szczeniackie manewry :D dziękujemy Paulino ;** Quote
Hala Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Paulina wielkie ukłony. Jesteś wspaniałym przykładem na działanie...a nie tylko na "gadanie". ;) Quote
missy87 Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 niestety...transport o którym myślałam nie wypali :/ Quote
dara9 Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Paulina87 napisał(a):Elmo wrócił do szczeniakowej normy ;), pół nocy gryzł mnie po włosach, rękach, uszach, o 6 rano stwierdził, że jest głodny, wywalił worek z karmą i zabrał się za konsumpcje, co chwile kradnie moje laczki i chowa je na łóżku. Ale miło czytać takie wiadomości, czyli Elmuś już całkiem zdrowy i taki zabawowy:lol::loveu: Oby udało się z jakimś innym transportem skoro ten nie aktualny...trzymam za szybkie dotarcie do nowego domku! Quote
Paulina87 Posted December 15, 2010 Author Posted December 15, 2010 Dostałam propozycję transportu od jednej dogomaniaczki ale za 250 zł. Nie wiem czy czasem nie zawieźć go po prostu pociągiem. Quote
danka4u1 Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 A macie kogoś, kto pojedzie z Poznania do Warszawy? Nasza Ruda z Obornik była wieziona pociągiem na tej samej trasie przez 1qaz. Poszło bez problemu i taniej. Quote
Paulina87 Posted December 15, 2010 Author Posted December 15, 2010 No mamy mnie... jak nic innego się nie znajdzie to ja go zawiozę pociągiem. Quote
danka4u1 Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 No jak mamy Ciebie, to ...Czekoladek nie zginie. To mały psiak i szczenia, Ruda była starsza i duża. A jakie piękne zdjęcia z pociągu przesłała nam 1qaz. Rudz rozwalona miedzy przejściami, śpi, jakby całe zycie podróżowała pociągiem, a nie wegetowała w schronie. Quote
dara9 Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Paulina87 napisał(a):Dostałam propozycję transportu od jednej dogomaniaczki ale za 250 zł. Nie wiem czy czasem nie zawieźć go po prostu pociągiem. Tylko upewnij się najpierw że ten pociąg na pewno jedzie, bo teraz są jakieś cyrki na PKP i niby pociąg jest na rozkładzie a jednak nie jedzie! Ostatnio wg rozkładu z internetu podałam kierownikowi godzinę odjazdu pociągu, kupił bilet dzień wcześniej. Stoi rano na dworcu i czeka a tu nic nie podjeżdza..zapytał się jakiegoś konduktora a ten, że ten pociąg już nie jeździ :p kierownik się pyta: to dlaczego sprzedajecie bilety??? konduktor oczywiście nie wiedział... To taka anegdotka na koniec dnia ;) Quote
Inez de Villaro Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 ajlii z dogo wozi psy, ma swój watek ,jest z Warszawy Quote
Andzike Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 [quote name='danka4u1']A macie kogoś, kto pojedzie z Poznania do Warszawy? Nasza Ruda z Obornik była wieziona pociągiem na tej samej trasie przez 1qaz. Poszło bez problemu i taniej. Akrum szuka transportu dla mikrosuni z Poznania do Warszawy - dogadajcie się może - zawsze to taniej :) http://www.dogomania.pl/threads/197300-Lisia-1-5-roczna-mikrosunia-szuka-kochaj%C4%85cego-domku.?p=15941456&viewfull=1#post15941456 Quote
Paulina87 Posted December 16, 2010 Author Posted December 16, 2010 Przed chwilą do moich współlokatorek przyszła koleżanka i... Elmo ją obszczekał... szczekał, szczekał więc wyszłam z pokoju i jak tylko mnie zobaczył szybko do mnie podbiegł żebym go wzięła na ręce i obroniła przed tym nieznanym gościem. Quote
Małgosia P Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 Witam, Może po prostu po niego przyjedziemy ? Np. w tę niedzielę ? Quote
Paulina87 Posted December 16, 2010 Author Posted December 16, 2010 Małgosiu to może umówmy się tak, że jeśli nikt się nie znajdzie to wtedy po niego przyjedziecie. Bo okazuje się, że aż 3 psiaki szukają transportu na tej trasie. Quote
Małgosia P Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 Dobrze Paulino. Nie ukrywam, że nam też byłoby wygodniej, żeby ktoś go przywiózł. Może jakaś firma kurierska transportuje psy (jakieś doświadczenie w takich transportach, żeby się nie pogryzły, itp...). Można by podzielić koszty. Ale jeśli będzie potrzeba, przyjedziemy (najlepiej w niedzielę). Czekam na info. Ucałowania dla Ciebie i dla Czekoladka :) Quote
Paulina87 Posted December 17, 2010 Author Posted December 17, 2010 Jakbyście mieli przyjechać po małego to ja od siebie dorzucam 50 zł na paliwo. A mały ma się świetnie. To jest bardzo mądry psiaczek, nie niszczy nic tylko kradnie pacie, rękawiczki, skarpetki i magazynuje je na łóżku. Nie jest żarłokiem, ma pełną miseczkę i je tyle ile aktualnie potrzebuje. Przytył troszeczkę, już nie ma takich zapadniętych boczków i wystających żeber. Quote
xxxx52 Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 SOS natychmistowa pomoc dla pozostalych szczeniakow z kuchni jest potrzebna.bez pomocy wszystkie umra.Psy potrzebuja DT na cito i surowice!jeden jest juz w stanie krytycznym.wyciagnijcie go ,ma 40 stopni c:placz::placz::placz::placz::placz::placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.