Tak Paulino, przyjechał od Ciebie z piękną błyszczącą sierścią. Podziwialiśmy jego piękne rzęsy. Nie wiem gdzie to złapał, nie miał żadnych kontaktów ze zwierzętami, tylko z Jagą, która jest zdrowa. Nie wiem, może nadmiar wrażeń przez ostatnie dwa tygodnie i szczepienie + tę parę pierniczków po których miał rozwolnienie osłabiły jego odporność... Przykro mi bardzo, tym bardziej, że dziś rano na brzuchu zauważyłam nowe zmiany na skórze i to już chyba wygląda na grzybicę... i zaczyna Elmo nie zbyt ładnie pachnieć :( Ale jest bardzo wesoły i zabawny:) Spał grzecznie na posłaniu przy naszym łóżku, wszystko mu wieczorem wytłumaczyłam, patrzył tym jego mądrym wzrokiem i posłuchał, niezwykle mądry pies.