Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Paulina87']O kurcze w jedną osobę to może być trudno go złapać. To musiałoby być kilka osób żeby w razie czego zajść go z różnych stron. Ja na 15 idę do pracy więc nie pomogę.[/QUOTE]
A dopiero co jakiś tydzień temu rozmawiałyśmy o tego typu przypadkach ucieczek na dogo...:roll:

  • Replies 334
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

musisz mu zapinać obroże tak ciasno,żeby ledwie palec wchodził między nią ,a skórę, nie sierść. Najlepiej załóż 2 obroże i 2 smycze.

Posted

[quote name='Paulina87']Ja chyba mam takie szelki... muszę poszukać jak znajdę to Ci jutro podrzucę.[/QUOTE]

Ok, dziś jeszcze spróbujemy na mocno zacisniętej obroży...
Paulina kiedy koleżanka mogłaby go wziąć do siebie?

Posted

No ona mogłaby go wziąć nawet jutro, ale boi się o to zostawanie samemu, bo ona i studiuje i pracuje i o siusianie w domu. A jak z jego lękiem? Dalej próbuje gryźć?

A szelki mam, więc mogę je jutro podrzucić tylko tak do 15 bo potem do pracy idę.

Posted

On pokazuje ząbki, ale tylko mojej suczce. Ja nie mam z nim problemu. Boi sie bardzo, ale okazuje to nie narzucając się. Rano ładnie załatwił się na dworze, tylko w nocy zrobił w kuchni siku, ale wtedy nie było mowy o wyprowadzeniu go... Jutro wychodzę do szkoły na parę godzin, więc go przetestujemy. Do tej pory zostawał max 2 h i nic nie nabroił. On ciągle leży, tylko od czasu do czasu się poprzeciąga, wstanie zjeść albo się napić. Jak robi mu się gorąco , to idzie pod drzwi się położyć na kafelki. Tyle z jego obecności w mieszkaniu.
[B]Paulina[/B] podaj mi jeszcze raz swój nr na PW, bo jutro nie bede miala dostepu do neta caly dzien. Odezwę się po zajęciach

Posted

Mam szeleczki od Pauliny dla bezpieczeństwa, ale teraz już wiem, że mały nigdy nie miał do czynienia ze smyczą i obrożą, bo staje jak wryty nawet w mieszkaniu... Problemem jest to, że nie wysikał się dziś ze strachu na dworze, w mieszkaniu widzę, że też nie chce narobić i trzyma:shake:
Został dziś sam z Bliską 6h i po powrocie cieszył się jak nie on jak mnie zobaczył;)
Ale poza tym jest takim raczej smutaskiem...:roll:

Posted

Moja koleżanka bardzo chciałaby zabrać go do siebie i właśnie negocjuje to ze swoją rodziną. Jeżeli by się udało Antek pojechałby do niej na próbę, poniewaz w domu jest mała rozpieszczona suczka, która niekoniecznie akceptuje wszystkie psiaki...

Posted

[quote name='mitheithel']
Ale poza tym jest takim raczej smutaskiem...:roll:[/QUOTE]
to się zmieni, sikanie też wróci do normy
on widocznie potrzebuje trochę czasu

Posted

Wątek króciutki, a już tak dramatycznie się dzieje!
Mam nadzieję, że maluch się spodoba Twojej koleżance i jej rodzinie i że jemu też się tam spodoba :-)
Jak negocjacje przebiegają? Wiadomo już coś?

Posted

[quote name='Szarotka']A jakie uklady z Bliska ??[/QUOTE]
W porządku, śpią na jednym posłaniu i to on do niej przychozi, nie ona do niego. Powarkuje na nią jeśli ma jedzenie w pobliżu;)

Posted

Jeśli chodzi o domek, to nie mam dobrych wieści... Boją się go wziąć i zostawić pod nieobecność domowników 2 psy same.

Dobre wiadomości mam na temat postępów Antka:)
Cieszy się jak wracam do domu, podchodzi jak głaszczę Bliskę i też sie domaga (tak niewinnie jeszcze, ale już), szczeka jak ktoś chodzi po klatce schodowej!:razz:

No jestem w szoku:crazyeye:

Rano przyszedł do mojego łóżka nawet!
Do wczoraj miałam kłopot z załatwianiem jego potrzeb. Dlatego od południa "chodził" po domu w szeleczkach. Wygladał jak kaleka i udawał, że kroku nie umie zrobić. Marudził sobie pod nosem i strasznie się denerwował, ale w końcu odpuścił i po południu wyszliśmy znowu na dwór... I udało się!:multi: Antek ładnie pospacerował wzdłuż bloku, zrobił siusiu i nie tylko;) Chodził, wąchał jak nie on!

Posted

Teraz zastanawiam się co z nim dalej, trzeba bardzo uważać, żeby znowu się nie zamknął...
[B]Paulina87[/B] ile on mógłby zostać u Twojej koleżanki?

Nie wiem jak on zniesie ciągłe zmiany domków jeśli ona moglaby tylko "na chwile".

Martwię się o niego...:roll:

To nie jest pies, który nadaje się też na hotel, gdzie będzie na zewnątrz sam, bo po prostu wróci do punktu wyjścia.
Człowiek musiał go bardzo skrzywdzić i trzeba intensywnie pracować nad jego zaufaniem do ludzi, w przeciwnym razie on nawet do adopcji nie będzie się nadawał...

Posted

Nowe fotki malucha

[URL=http://img600.imageshack.us/i/p1010217f.jpg/][IMG]http://img600.imageshack.us/img600/4885/p1010217f.jpg[/IMG][/URL]

[URL=http://img686.imageshack.us/i/p1010215e.jpg/][IMG]http://img686.imageshack.us/img686/951/p1010215e.jpg[/IMG][/URL]

[URL=http://img255.imageshack.us/i/p10102180.jpg/][IMG]http://img255.imageshack.us/img255/6233/p10102180.jpg[/IMG][/URL]

[URL=http://img573.imageshack.us/i/p1010221e.jpg/][IMG]http://img573.imageshack.us/img573/1594/p1010221e.jpg[/IMG][/URL]

Posted

Mogę go na fundacyjne allegro wystawić i na stronkę naszą.
Czy wiesz ile on może mieć lat. Czy odrobaczony i odpchlony - zapomniałam czy czytałam o tym, a nie chcę znów zamykać posta bo muli okropnie u mnie dzisiaj.

Posted

[quote name='supergoga']Mogę go na fundacyjne allegro wystawić i na stronkę naszą.
Czy wiesz ile on może mieć lat. Czy odrobaczony i odpchlony - zapomniałam czy czytałam o tym, a nie chcę znów zamykać posta bo muli okropnie u mnie dzisiaj.[/QUOTE]

Narazie go kąpałam i zakropliłam przeciw pchłom, bo trochę po nim buszowało.
Odrobaczony i zaszczepiony jeszcze nie jest, ale juz nad tym pracuję. Dzisiaj jadę na kontrolę z labradorką na polanke, wiec pogadam z wet.

Posted

[quote name='mitheithel']
Człowiek musiał go bardzo skrzywdzić i trzeba intensywnie pracować nad jego zaufaniem do ludzi, w przeciwnym razie on nawet do adopcji nie będzie się nadawał...[/QUOTE]
masz świętą rację
śliczny piesek z niego

Posted

[quote name='Ajula']podoba mi się ten piesek, taki trochę wypłosz, ale ma coś w sobie[/QUOTE]
taki typowy wiejski burek, a tyle teraz psów w typie do adopcji...:shake:

Za to jaki kochany:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...