Jump to content
Dogomania

Szansa juz po operacji! Po 6 tygodniach w klinice pojechała do swojego domu :)


Recommended Posts

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Energy napisał(a):
Ale te przerażone oczy:-(
Słodziaku niedługo Cię wymiziam:loveu:tylko nie wiem czy się będziesz cieszyć:roll:

przerazenie jest w momencie robienia zdjec i odgłosów jakie wydaje wysuwanie sie obiektywu .
No i niestety lampa błyskowa tez nie jest tu bez winy .......Kiedy jestem z nia bez aparatu jest ok .
Głaskam ile wlezie .zdjełam dach budy aby zrobic foty i poszłam po smakołyki do domu a ona wtedy za mna wygladała stojac na tylnich łapkach i wygladając z budy ;)

Posted

Kochana i śliczna z niej suczka. Strasznie mi jej żal, że musi przejść tą operację, biedulka:shake:. Ale potem będzie już już tylko lepiej, mam nadzieję. Tak bym ją wycałowała i wygłaskała, mam słabość do takich piesków:placz:. Trzymaj się kochana...

Posted

Straszna bida... w klinice będzie sporo osób, może warto będzie poprosić aby np. zajmowały się nią tylko dwie osoby aby nie pogłębiać jej strachu.

Posted

Jestem i ja po dłuższej przerwie.
Bardzo ciesze się, ze Szansa juz poza schronem.
Nigdy nie dowiemy sie, co przezyła, ale mam nadzieję, ze teraz będzie juz tylko lepiej.

Uzupełniam 1 post o kolejne wpłaty.
W związku z tym mam pytanie o przyszły koszt hotelowania Szansy; nie mogę znaleźc informacji na wątku...

Zapraszam na cegiełkowy bazarek dla Szansy
http://www.dogomania.pl/threads/199008-Cegiełki-serduszka-na-operacje-2-kalekich-suczek-Podaruj-serce-pomóż!-do-10.01.?p=15999736#post15999736

Posted

[quote name='Tola']Zgadzam się, chociaz wolałabym, aby ktos inny udostepnił swoje konto; moze sonia71 się zgodzi, bo planowałysmy tak zrobic na wątku szczeniora, a on juz dzisiaj jedzie do DT...
Mam troche problemów (choroba w rodzinie)
Potem wyslę do soni zapytanie, teraz lecę do weta ze szczeniorem.
Będę oczywiście zbierać wszystko i uaktualniac 1 post.
Dziękuje wszystkim za chęc pomocy, moze i tej sunie wspólnie odmienimy los...

dziewczyny mam nadzieję że pamiętacie że nie jestem osobą decyzyjną w sprawie Szansy tylko na prośbę Toli udostępniłam konto do wpłat,Wy decydujecie komu ,kiedy i ile przelewam ,może wygodniej bedzie jeżeli konto bedzie prowadził ktoś kto bedzie odpowiadał za Szansę -pomyślcie.

Posted

Soniu rozumiemy - robisz to wspaniale i jesli tylko nie sprawia Ci to problemu - bardzo proszę o dalsze udostepnienie konta z wpłatami dla Szansy.

Posted

Za pobyt Szansy u siebie nie biore zadnych pieniedzy tak jak napisałam wcześniej .Do wyjazdu dalej ma u mnie zapewnione wszystko co bedzie jej potrzebne .
Chyba ze pytanie nie było do mnie .....Bo wiem ,.ze jedzie pózniej na rehabilitacje w inne miejsce .

Posted

IVV napisał(a):
biedna mala, tyle jeszcze stresu przed nia zanim sie wszystko unormuje ....obcych ludzi ,obcych miejsc ,obcych zapachow ,bolu ...ehhh

Tak samo sobie myśle IVv ...Mała zaczyna sie inaczej zachowywać .Co prawda są to malńkie kroczki ale do przodu .A tu 10 stycznia znowu zmiany ...Ale bedzie dobrze ,musi być .

Posted

funia napisał(a):
Za pobyt Szansy u siebie nie biore zadnych pieniedzy tak jak napisałam wcześniej .Do wyjazdu dalej ma u mnie zapewnione wszystko co bedzie jej potrzebne .
Chyba ze pytanie nie było do mnie .....Bo wiem ,.ze jedzie pózniej na rehabilitacje w inne miejsce .


Tak - czytałam wczesniej - dziękujemy bardzo, to duża pomoc dla suni.
Pytałam o miejsce, do ktorego Szansa ma jechac po operacji, bo nie moge doczytac na wątku.

Posted

Załozylismy jej dzisiaj kurtynę w otworze budki .Miała stresa niestety .Ale jak poszliśmy to wychylała głowe .Wiec mam nadzieje,ze zaczai jak to działa .:roll:

Posted

Cześć cioteczki - szczęśliwa, że święta już odeszły w przeszłość :eviltong: - zaglądam do mojej "chrześniaczki":loveu::loveu::loveu:... Tolu - Szansia po operacji ma jechać do Kasi do Bielska-Białej... Funiu ta nasza malucha ma świetnie u Ciebie - widać, że masz dobrą rękę do psiaków :multi::multi::multi: Ja bym ją też wymiziała :razz::razz::razz:

Posted

funia napisał(a):
Załozylismy jej dzisiaj kurtynę w otworze budki .Miała stresa niestety .Ale jak poszliśmy to wychylała głowe .Wiec mam nadzieje,ze zaczai jak to działa .:roll:

Oj, to czekamy na relację. :-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...