anetta Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 Ja znam to zdjęcie hahahah Pasuje jak ulał ;) Quote
Bonsai Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 Właśnie, dawno Mysza nie było w galerii! A poza tym to gdzie Wy takie tereny spacerowe w W-wie znajdujecie? :eviltong: Quote
morisowa Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 Bonsai napisał(a): A poza tym to gdzie Wy takie tereny spacerowe w W-wie znajdujecie? :eviltong: pod Warszawą :p Quote
Marta i Wika Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 morisowa napisał(a):A jak na początku grymasił, że suche błee, bo wcześniej było gotowane, to miska z suchym znikała do następnego posiłu. Problem został calkowicie rozwiązany :evil_lol: Dokładnie - u nas też zabieranie miski jak nie żre rozwiązało problem grymaszenia :evil_lol: Quote
tangerine74 Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 [quote name='Marta i Wika']Dokładnie - u nas też zabieranie miski jak nie żre rozwiązało problem grymaszenia :evil_lol: Ja po trzech dobach odmawiania posiłku wymiękałam i wykombinowałam, że zamiast "karać" zabraniem miski, będę nagradzać czymś rewelacyjnym. Do miski tylko ciut żarełka, po zjedzeniu, ciut jogurtu, następnym razem więcej żarełka i znów ciut jogurtu. Za trzecim razem już działało normalnie, a nagrody zaczęły się zmieniać albo nagrody brakowało :diabloti: Asiu, bardzo bym chciała drugiego kudłacza, ale rodzina jest bardzo przeciwna :angryy: Poza tym jeśli się zdecyduję, to muszę na rasowca nieuczulającego. Nie będę przecież eksperymentować na psie, czy mnie uczula, a potem go oddawać :shake: Jak zdrowie sznupeczka? Co porabiają PSice, czyli wystraszone oczki i puszyste ogonki? Gimli ma nawrót gronkowca sprzed roku, a do tego 2 grzyby w nosie :( Ale wreszcie zaczął dostawać leki, które mu pomagają i dziś, pierwszy raz od 3 tygodni, zaprasza nas do zabawy :multi: Quote
Bonsai Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 A ja tez mam tymczasa! To mój pierwszy tymczasowicz: http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=71322 Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 Dobry wieczór :) A ja zacytuję koteczki... http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/zwierzaki/IMG_2217.jpg Jaka łapcia! :loveu: Jak sznaucerek? Quote
Ewa3 Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 swiniak swietny:evil_lol::loveu: przypomnial mi sie moj, taki sam tyle ze bialy:eviltong: Quote
APSA Posted October 27, 2007 Author Posted October 27, 2007 Anetta, to są grzeczne koteczki :eviltong: Anza, jakisz zamieżony artyzm? :diabloti: (Matura niedługo? :razz:) A propos wypowiedzi Magdy i Marty, ja na niejadka polecam kastrację :diabloti: Dorota, uwierzyłabyś, że Punia-pirania - zjem-cokolwiek-z-twoją-ręką kiedyś była wybredna? Smarowaliśmy jej Froliki pasztetówką, żeby raczyła zjeść :p Zdrowy pies spokojnie może głodować kilka dni, więc moje tymczasy-niejadki mają ze mną przechlapane :diabloti: Sznupeczek lepiej. Sznaucerzy szczekaniem, jamniczy ryciem w kołdrze. Zrobił psikusa Pani Doktor: nie ma żółtaczki. A była! Co on z nią zrobił?!? Cieszę się, że wreszcie Waszemu maluchowi coś pomaga :) Marta, kojarzę to zdjęcie :) Drżyjcie kociaki, APSA-fotograf nadchodzi :evil_lol: Bonsai, akurat te tereny są poza Warszawą. Ale w samej Warszawie też jest masa pięknych miejsc. Klnąc na wykładowców zostałam zmuszona po poznania jeszcze kilku ;) Jeśli uda nam się umówić na spacer lub wpadniesz jeszcze kiedyś na Paluch, zobaczysz też inne oblicza Warszawy :) Tymczasika gratuluję! Super, że Wam/mu się w końcu udało! :) Ale uważaj! Tymczasy uzależniają :cool3: Pinczerka, a zauważyłaś, która to łapcia? :lol: Dziś coś na inny temat :) Temat z podpisu Morisowej (który zauważyłam ;)) Zrobiłam blisko 40 zdjęć, z których wyszło... jedno! Ale i tak wstawię trzy :p Wczoraj był 300-tny spektakl "Koty". Wielkiej Morisowej :razz: udało się zdobyć nam dobre miejsca. Samego przedstawienia oczywiście nie można fotografować, ale owacje - tak. A owacje wyglądają tak, że aktorzy po kolei grupkami przetańczają przez scenę, co wygląda następująco :) Z okazji lubijejuszu :p teatr odwiedziło Schronisko na Paluchu w postaci Pana Maćka (naczelny kot biurowy) i jego pracownika - pana Przemka. Oto oni (po lewej, obok dyrektor teatru): A to jedyne udane zdjęcie: Reszta zdjęć wygląda niestety gorzej niż to pierwsze :( Quote
tangerine74 Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 Ależ cudne 300 kotów :D Zazdroszczę, ze sie na takie cudowności wybraliście. Na kastrację - przeciw niejadkowaniu i nie tylko - to najpierw potrzebny mi rozwód :lol: Męska część naszego stada bardzo broni tych 2 maleńkich sznupeczkowych jajeczek. Na szczęście udało nam się niejadkowanie wyeliminować :multi: Teraz zdarza się Gimlemu najwyżej raz na 3 miesiące, że czegoś nie zje :D Punia była niejadkiem ? :crazyeye: Szok :lol: Dawaj mi tu jej zdjęcie, bo tęsknię!!! Odnośnie tego jak psy mają przechlapane: wet się ostatnio dopytywał, jak podaję Gimlemu leki w tabletkach. Powiedziałam, że "zawijam" w klopsiki pasztetowe i same znikają w psim brzuszku. Wet dziwił się, ze Gimli nie oblizuje tabletki z pasztetu i nie wypluwa. No to powiedziałam mu, że biedny pies musi sie jeszcze napracować, żeby taki klopsik dostać: chociaż ukłonić się albo piątkę przybić :evil_lol: Jak się napracuje na nagrodę, to ją szybko wcina. To sie nazywa przechlapane:evil_lol: Cieszę sie, ze Twój sznupeczko-jamniś zgubił gdzieś żółtaczkę :multi: A może on ją zjadł i dlatego nie jest głodny ;) Dalej trzymamy kciuki za jego zdrowie :loveu: Podoba mi sie pogląd, że tymczasowanie uzależnia. Tylko ten rozwód wiszący w powietrzu... :cool3: Quote
morisowa Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 Po pierwsze: IIIIIIIIiiiiiiiiiiiii!!!!!!!!!!!! Po drugie: wg mnie ta zaznaczona to Mamrotka/Recydywa a ta druga, co dostała kwiaty za 300 razy, to Elektra. Quote
APSA Posted October 30, 2007 Author Posted October 30, 2007 Dorota, a po co mąż, psy nie wystarczą? :evil_lol: Konieczność zapracowania na jedzenie też zwiększa jego wartość :) A dawanie tabletek u Puni ostatnio wyglądało tak, że brałam tabletkę, 2-3 groszki suchej karmy, podawałam na otwartej dłoni, a Puniodkurzacz wsysał wszystko :) Tylko jak chciałam to komuś pokazać, wtedy tabletkę ominęła. Magda, iiiiiiii. Będę musiała jeszcze powtórzyć zdjęcia, na pewno na ostatnich. Może do tego czasu nauczę się rozpoznawać te dwie :p Zwierzyniec za chwilę, na razie trochę pracy - Zdjęcia z wczorajszej podróży służbowej. Most kolejowy na rzece Wel Widok z torów I mój główny obszar zainteresowań Quote
Tośka_m Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Asiu moja droga, ja rozumiem, że złom jest w cenie, ale dlaczego Ciebie to tak interesuje? :cool3: Quote
APSA Posted October 30, 2007 Author Posted October 30, 2007 Bo zajmuję się wyjcami odstaszającymi :lol: Tzn. pracuję w firmie produkującej urządzenie do odstraszania zwierząt od torów kolejowych - urządzenie przed przejazdem pociągu skrzeczy sójka, szczeka psami a potem morduje zająca, na co okoliczna fauna bierze nogi za pas i nie wpada pod pociąg. Ten kawałek torów na zdjęciu będzie modernizowany i w ramach modernizacji mają tam być zainstalowane odstraszacze. Byliśmy tam, zobaczyć jak w praktyce wygląda teren, i spytać leśniczego, którędy chodzą zwierzęta. Jeszcze dwie fotki: Okoliczna flora i okoliczna fauna :lol: Quote
Anza&Hacker Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 ...a co właściwie robiłaś na/przy tych torach? :hmmmm: Edit - jak pisałam pytanie nie było jeszcze powyższego posta, więc nieaktualne. Może jakieś szczegóły co do tych odgłosów? - nagraliście zwierze mordujace zająca, pradziwe? Mnie to ciekawi :grins: Quote
tangerine74 Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 [quote name='APSA']Dorota, a po co mąż, psy nie wystarczą? :evil_lol: Zwierzyniec za chwilę, na razie trochę pracy - Zdjęcia z wczorajszej podróży służbowej. Hmmm... no nie wystarczą... mimo przeogromnej sympatii do różnych zwierzaków pewne sprawy wolę załatwiać w ramach własnego gatunku :eviltong: Zwie-rzy-niec!!! Zwie-rzy-niec!!!Zwie-rzy-niec!!! czyli dawaj psie fotki. Duuuuuuuuuuużo Puni, ciut Saby i kilka sznupko-jamniorków, poproszę :loveu: Fajne masz podróże słuzbowe i intrygującą pracę :multi: Quote
APSA Posted October 30, 2007 Author Posted October 30, 2007 Anza, nie, my nie nagrywaliśmy mordowanych zwierząt. Gotowe nagrania zostały kupione bodajże od Polskiego Radia. Odgłosy tych nagrań są jak najbardziej prawdziwe. Całą sekwencję można usłyszeć w środku filmu do ściągnięcia na dole tej strony. Puni, Puni się zachciewa? No to niech będzie Punia. Ten przecinek pod dębem na trzecim zdjęciu to Aga :p Ktoś wołał o Mysza? Quote
Bonsai Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Faktycznie do tymczasów trzeba mieć mocne nerwy... Żal mi było rozstawać sie z Adagirkiem. A gdy widziałam jego smutną mordkę w odjeżdżającym samochodzie i słyszałam pisk tęsknoty... :( Ale psiak już jest w nowym domku i wszystko jest już bardzo dobrze! A Zdjęcia Puni oczywiście super! Bo modelka pierwszorzędna. :cool3: I witamy Pana Mysza, który dawno nie był w tej galerii. :eviltong: Quote
APSA Posted October 30, 2007 Author Posted October 30, 2007 Za plecami, właśnie wraca z frisbee :p Tym razem nie załapała się na zdjęcia. Sznupeczek: Po dmuchnięciu w nos zarył się pod kołdrę Jedna fotka z wolontariuszowania :p Kamar pojechał :placz: Do pani mającej wcześniej sznaucery, znającej tę rasę. Będzie mu dobrze i w ogóle... I na pocieszenie sprowadziłam do domu jeża :p Quote
Marta i Wika Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 APSA napisał(a):Tzn. pracuję w firmie produkującej urządzenie do odstraszania zwierząt od torów kolejowych - urządzenie przed przejazdem pociągu skrzeczy sójka, szczeka psami a potem morduje zająca, na co okoliczna fauna bierze nogi za pas i nie wpada pod pociąg. Ha, wiem co to jest, mam płytkę pt. "Jak PKP chroni zwierzęta" czy jakoś tak. Wygląda to całkiem rozsądnie, ciekawa jestem jakie są koszty. Quote
Anza&Hacker Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Fajny ten nowy jeżyk ...a i że domek piesek znalazł też super! :loveu: Tęsknie za Sabą ... :placz: ...ale nie będe się tu mazgaić - sama sobie wstawie fotke! :evil_lol: ...nie dość, że ją głodzisz, to jeszcze łapę urwałaś! :-o Quote
morisowa Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 [quote name='APSA'] Jedna fotka z wolontariuszowania :p to ma być spacer?! co to za wolontariuszka?! dwa psy na smyczy, a ona, zamiast się nimi zająć, to oczywiście gada sobie przez komórkę :diabloti: ech, ta młodzież... :evil_lol: Quote
Bonsai Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 morisowa napisał(a):oczywiście gada sobie przez komórkę :diabloti: I to jedną z dwóch. :eviltong: Quote
morisowa Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Bonsai napisał(a):I to jedną z dwóch. :eviltong: :diabloti: ale zapewniam, że owa osoba na zdjęciu gadała o sprawach związanych z bezdomnym psem :p Apsa - fajne tory :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.