fjolka Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 juz sie naumialam zgrywac filmiki na serwer:multi: teraz czekam tylko kiedy je przerobi i cosik tu wstawie Quote
yewcia1 Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 fjolka napisał(a):juz sie naumialam zgrywac filmiki na serwer:multi: teraz czekam tylko kiedy je przerobi i cosik tu wstawie Ale nam zrobisz niespodziankę:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Quote
fjolka Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 wgrywanie filmow jest tylko dla cierpliwych:angryy: 2h to jednak przesada:shake: i mam teraz problem, bo nie wiem jak to tu zaladowac:roll: moze jakas podpowiedz? zdrojka jak ty wklejasz filmiki? probowalam wkleic link, ale on jest dostepny tylko, kiedy jestem zalogowana na photobucket:cool1: Quote
fjolka Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 justynka napisz cos o uciechowie, bylam na watku, ale tam tyle przeroznych spraw, ze naprawde strasznie trudno wychwycic jakies konkrety odnosnie waszej obecnej sytuacji:roll: macie juz jakies wiesci z ar, jak tam sytuacja z dzierzawca i co z decyzja o azylu, dzilacie juz oficjalnie? napisz tak pokrotce, a jesli nie masz czasu to odeslij mnie do konkretnych stron dalej nie mam pomyslu jak zapodac filmiki, wiec poki co wrzuce pare fot, wszystkie domowe, bo pogoda ciagle malo laskawa:shake: tak wyglada styrany (chyba tak to sie pisze :oops: ) pies i jego oprawca:evil_lol: wbrew temu co widac, chojrak ma sie calkiem dobrze;) i portreciki terrorystki Quote
fjolka Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 i troszke zdjec zbiorowych:p tu chojrus pilnuje kumpla przed biszkoptowa wariatka a tu chipsy razem:loveu::loveu::loveu: i z drugiej strony Quote
justynavege Posted December 9, 2007 Author Posted December 9, 2007 fjoleczko na razie nie ma jeszcze wiązącyh decyzji na papierze , dlatego jest cichy zakaz ;) przeplywu informacji bo jestesmy baardzo podczytywani :evil_lol: jak tylko zapadną pisemne ustalenia , umowy itp odnosnie budynku , pelną para ruszy wszystko ku pelnej legalizacji ale w Uciechowie nauczylam się by an wszystko brać czasową poprawke więc mysle ze dopiero koło wiosny osiagniemy cel....... na razei trwaja prace porzadkowe bo na remontowe brak funduszy :-( wszystko co uciułane na AFn zabiorą nam oplaty czynszowe a i tego braknie fjolka........ czy Ty chodzilaś na jakiś kurs fotografii :crazyeye: te portrety są cudownie idealne :loveu: dlaczego Sezamek ma kalesony ?? Quote
fjolka Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 marzyciel:loveu::loveu::loveu: spioch:loveu::loveu::loveu: i spioszka:loveu::loveu::loveu: Quote
fjolka Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 [quote name='justynavege']fjoleczko na razie nie ma jeszcze wiązącyh decyzji na papierze , dlatego jest cichy zakaz ;) przeplywu informacji bo jestesmy baardzo podczytywani :evil_lol: jak tylko zapadną pisemne ustalenia , umowy itp odnosnie budynku , pelną para ruszy wszystko ku pelnej legalizacji ale w Uciechowie nauczylam się by an wszystko brać czasową poprawke więc mysle ze dopiero koło wiosny osiagniemy cel....... na razei trwaja prace porzadkowe bo na remontowe brak funduszy :-( wszystko co uciułane na AFn zabiorą nam oplaty czynszowe a i tego braknie w takim razie mocno 3mamy za was kciuki i jak doladuje karte, to zadzwonie i cie troszke pomecze;) fjolka........ czy Ty chodzilaś na jakiś kurs fotografii :crazyeye: te portrety są cudownie idealne :loveu: dlaczego Sezamek ma kalesony ??dziekuje:oops::oops::oops: amatorka jestem, co zreszta widac:roll: czasem tylko cos mi sie uda fajnie ufocic,a tu mala zlapala takie swiatlo, ze grzechem bylo tego nie uchwycic, poza tym aparat odwalil cala robote, ja tylko nacisnelam migawke:oops: a seziasty stracil jajka i musial nosic kolnierz po zabiegu, zeby sie rana nie interesowal, ale poniewaz kolnierz calkowicie go paralizowal, to nosil takie galotki i jeszcze cos takiego wyszperalam biszkoptowa nostalgia Quote
justynavege Posted December 9, 2007 Author Posted December 9, 2007 fjoleczko miło będzie Cię usłyszeć :) Pozdrów Rodziców ; wymyziaj psiury :)) o masz ciachnęłaś mu jajka ;) a myslałam ze chcesz go na championa wysterować ;) powalasz mnie tymi zdjęciami............. przepiękne przecudne i tarfione akurat w tym momencie co trzeba albo masz znakomity refleks albo przekupujesz ja czyms by pozowala ;):eviltong: moje fotki to albo zle swiatło albo pies z kadru uciekł :evil_lol: albo wychodzi zestresowany bo ja tak sie wczuwam w rolę fotografa ( :evil_lol:) ze dziniak chyba odbiera to i nie jest sobą Quote
zdrojka Posted December 10, 2007 Posted December 10, 2007 No właśnie też chciałam powiedzieć, że fotki cudne, nie narzekaj! Ja czasem robię 20-30, a da się z tego pokazać 2 lub 3. A złapanie momentu to już tylko szczęście przy psach, bo czasem na zdjęciu zostaje mi końcówka ogona psa, który uciekł z kadru :evil_lol: Quote
yewcia1 Posted December 10, 2007 Posted December 10, 2007 Fotki jak zawsze rewelacyjne:lol::lol::lol::lol: Quote
fjolka Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 [quote name='justynavege'] o masz ciachnęłaś mu jajka ;) a myslałam ze chcesz go na championa wysterować ;) na championa sie szorstki nie nadawal;):evil_lol: powalasz mnie tymi zdjęciami............. przepiękne przecudne i tarfione akurat w tym momencie co trzeba albo masz znakomity refleks albo przekupujesz ja czyms by pozowala ;):eviltong: moje fotki to albo zle swiatło albo pies z kadru uciekł :evil_lol: albo wychodzi zestresowany bo ja tak sie wczuwam w rolę fotografa ( :evil_lol:) ze dziniak chyba odbiera to i nie jest sobą dzieki:oops: moj sekret to odpowiedni moment, czyli jak mloda juz pada ze zmeczenia, potem tylko trzeba dosyc atrakcyjnie cmokac coby oczy miala otarte:evil_lol: kiedys probowalam ich ustawic razem wlasnie przekupujac zarelkiem, efekty mizerne,bo o ile chojrak byl cierpliwy to reszta jakos sobie z emocjami nie radzila i przewaznie na focie wychodzil chojrak z ogonami:evil_lol: jak znajde foty to pokaze, tak w ramach ciekawostki;) Quote
fjolka Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 [quote name='zdrojka']No właśnie też chciałam powiedzieć, że fotki cudne, nie narzekaj! Ja czasem robię 20-30, a da się z tego pokazać 2 lub 3. A złapanie momentu to już tylko szczęście przy psach, bo czasem na zdjęciu zostaje mi końcówka ogona psa, który uciekł z kadru :evil_lol: [quote name='yewcia1']Fotki jak zawsze rewelacyjne:lol::lol::lol::lol: dzieki dziewczyny :) zdrojka ty mi powiedz lepiej jak ja mam z zaby ten filmik zapodac, najlepiej tak krok po kroku:oops: Quote
justynavege Posted December 11, 2007 Author Posted December 11, 2007 no właśnie czekamy na filmik :)) Quote
fjolka Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 mam juz jeden,niestety bez glosu :( , ale za to widac jak mala sie wdzieczy, by dostac choc troszke kosci :evil_lol: Quote
fjolka Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 znowu wrocily chojrakowe strachy:shake: wczoraj nie chcial na wieczorny spacerek wyjsc i nawet siku nie zrobil:shake::shake::shake: caly sie trzesie, bo od czasu do czasu slychac jakies strzaly, tak mi go szkoda...mama mowi, ze w tamtym roku az tak mocno sie nie stresowal:shake: Quote
yewcia1 Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Biedny synuś - zaczął się czad petardowy - cały miesiąc do d..... bo banda oszołomów ma za dużo pieniędzy i kupuje petardy:angryy: Fjolka fimy super ostatni jest rewela Widzę, ze panna wygodna najlepsza taka rozmemlana kosta i cudza:evil_lol: Quote
justynavege Posted December 12, 2007 Author Posted December 12, 2007 ale fajne filmiki :multi: Biedny Chojruś , jeszcze przez miesiac prawie petardziści :angryy: będą wojować moze Chojriemu jakies ziołowe psie uspokajacze by pomogły?? ( nie wiem konkretnie jakie są ) ja tez cały grudzien i sylwestra mialam dość bo psiak ( Fluk) nie mogl zalatwić potrzeb i wyjsc z domu nie chcial a w domu wcale nie było lepiej :shake: Quote
fjolka Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 z chojrakiem nie jest dobrze, straszniscie sie boi na dwor wychodzic:shake: , a kolo nas jeszcze rozbieraja budynek i tez co chwile jakies huki slychac, biedaczek caly sie trzesie, kladzie sie na ziemi i sapie, okropny widok:-( no ale sikac i qpac przeciez musi:roll: wczoraj na wieczornym spacerze chcialysmy mu zaoszczedzic "atrakcji" i wybralysmy sie na obrzeza miasta w nadzieji, ze odleglosc od centrum wytlumi troche odglosy pedard:cool1: bylysmy juz na takim boisku wparku, zaraz przy policji, kiedy zaczeli strzelac:shake: bosze wszedzie ich pelno:angryy: zatuklabym te dzieciaki normalnie:mad: justynko od weta dostalismy taki ziolowy plyn, stresnal sie nazywa, ale dalysmy tego za malo (coby chojraka nie zamroczylo) i nie podzialal, dzisiaj zwiekszymy dawke i zobaczymy co bedzie, wet mowil, ze ten srodek nie ma skutkow ubocznych i nie obciaza w zaden sposob organizmu, ale dawke musimy dostosowac indywidualnie Quote
justynavege Posted December 13, 2007 Author Posted December 13, 2007 Biedny Chojri fjolko my niejednego tchorza petardowego mielismy kochany Apo ( *) np przez prawie mieiac przed sylwestrem z tatą wozony byl samochodem do odległego od zabudowań i petardowych strzelańlasu bo inaczej nie mogł sie załatwić ych to na samego sylwetra pewnei ziołowe nie starczą :-( Quote
yewcia1 Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 justynavege napisał(a):Biedny Chojri fjolko my niejednego tchorza petardowego mielismy kochany Apo ( *) np przez prawie mieiac przed sylwestrem z tatą wozony byl samochodem do odległego od zabudowań i petardowych strzelańlasu bo inaczej nie mogł sie załatwić ych to na samego sylwetra pewnei ziołowe nie starczą :-( nie tylko wozony, tata musiał Apusia 30 kg klocusia znosić na rękach z 1 pietra , a malucha parkował tuż przed wejsciem do klatki i od wigili do po sylwestrze tak wyglądały spacerki biedaczka i jechali parę km za misato - koszmar:shake: Quote
zdrojka Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Jak ja się cieszę, że Mała się nie boi... Tym bardziej, że Sylwka robimy w domu dla najbliższych znajomych. Quote
fjolka Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 chojrak, nasz straszek, wychodzi teraz na dwor tylko 2 razy dziennie:roll: zreszta rano bardzo ochoczo:multi: zalatwia grubsze potrzeby za caly poprzedni dzien i w ogole sie nie stresuje, pewnie dlatego, ze rano nie ma zadnych hukow i on to sobie zapamietal, po poludniu probowalismy go wyprowadzac, ale caly sie trzesie i ucieka da lazienki na jakas godzinke przed pora spacerowa wiec doszlismy do wniosku, ze nie bedziemy do na sile targac, a wieczorem mama wykazuje sie silna wola i stanowczo wyciaga chlopaka na dwor, na poczatku straszniscie sie zapiera, ale im dalej domu, tym idzie swobodniej, a my modlimy sie, zeby tylko nie strzelali:modla: i truchcikiem biegniemy do parku i cmokamy i smiejemy sie i bawimy sie z reszta ogonow, by tylko chojrak choc na moment sie wyluzowal, troche to pomaga, ale pod warunkiem, ze nie ma strzalow, bo wystarczy jeden, a chojrak sie natychmiast zamyka i wycofuje:shake: zdrojka napisał(a):Jak ja się cieszę, że Mała się nie boi... Tym bardziej, że Sylwka robimy w domu dla najbliższych znajomych. no ja tez straszniscie sie ciesze, ze mloda i seziasty sie nie boja i potrafia sie bawic przy strzalach, chociaz nie wiem jak zareagowalyby, gdyby jakis dzieciak rzucil nam petarde pod nogi:roll: Quote
fjolka Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 mam ogromnie duzo fot wiec troszku was pomecze;) najpierw portreciki pani budyniowa nowa ksywka mlodej:evil_lol: chlopaki ;) chojrus Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.