Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No w hotelu taki tłok że sama nie będzie. Dzisiaj byliśmy z Krzysiem w odwiedzinach u Lorda i Kamy. Byłam przyjemni8e zaskoczona. Kama wygląda wspaniale, obwisły brzusio i cycuszki podciągniete, ładna linia, zgrabna, radosna sunia. Pakowała się na ręce - liszała po brodzie. Cudo nie psiak. Jak młoda dziewusia.

Ale żeby nie naruszyć zwyczajów, przywieźliśmy...4 m-czna łaciata koteczkę, która błakała się na Rondzie Rataje na dworcu miejskich autobusów. Jeszcze moment i...strach pomyśleć.
Panie z dworca zadzwoniły do mnie - okazuje się że jedna z Nich ma od nas psa - i jadąc podskoczyliśmy z transporterem zabrać małą.
Milka zamieszkała czasowo w Agi pokoju, ku wielkiemu niezadowoleniu Lagunki, którą szlag znów trafia (z choruje sunieczka, wymiotuje 3 noc), szczurzycy, bo koteczka chciała ja dokładnie obejrzeć i trzeba było klatkę usunąć z zasięgu - bowiem szczurzyca takich nachalności nie lubi i kilka dni temu za takie cos użarła w nos Lagunkę - aż krew sie lała.
No i przyjechała dzisiaj moja Mama, ktra nie lubi kotw...

Oglnie miaz bz spokojne wita.
Ale Milka jest wzraxnie domowa, yna kuwete, lubi ludyi, kocha leenie na kolanach i głośno mruczy.
No i podobna do Kamy - łaciata krówka.

Zdjęcia z wizyty jutro - dzisiaj nie mam już sił.

  • Replies 81
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Może w nowym roku jej się powiedzie.
W środe chyba całym zwierzobusem pojedzie Kama i Lord oraz koteczka Milka nasza i może jeszcze Consuela koteczka z DT - do wetki na szczepienia...Oj będzie się działo.

  • 2 weeks later...
Posted

Prosimy o zacidkanie kciuków. Jest szansa, że jutro Kama opuści hotel. I znajdzie dom u mojej siostry. Szczegóły opiszę, jak potwierdza sie moje marzenia.
A to Kamusia na weterynaryjnym szczepieniu









Posted

Przecież wiecie że mnie nie ma to jak mam pisać!!!!!!!:cool3::diabloti::mad::mad::mad:

Kama u Grażyny - pojechała w czwartek.
W piatek miałam wieści, że jest kochana i grzeczna. Boi się spacerków - moim zdaniem ewidentnie boi się że zostanie bez domu. je z apetytem i kocha szymona, młodszego syna Grazyny.
Spała w nocy na swoim kocyku, zjadła ryżyk z kurczakiem i marchewka - smakował bardzo.
Dalsze wieści mam nadzieję - dzisiajh.
Oby było dobrze.

Posted

I stała się totalnym kanapowcem. Na kanapie jest jej ulubione miejsce. Grazyna nawet już nie walczy, choc mówiłam, żeby jej na kanapy nie pozwalała włazić. Kama kocha kanapy i tak już chyba będzie. Zdjęcia bedą. Mam już telefonem, wysłałam Krzysiowi, może wstawi.

Posted

Kamusia z moim szwagrem Piotrem sobie posypia, a Piotruś ma pretekst do wylegiwania sie w piernatach - przeciez ktos musi miziac Kamusię.
Sunia brudna była nieziemsko, pierwszego dnia zaraz została wyprana. Teraz dobre jedzonko dostaje i jest przekochana. Oby tak dalej.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...