Jump to content
Dogomania

czosnek dla psa???


Recommended Posts

A ja mam gotowy preparat czosnkowy szwedzkiej firmy Biofarmbp
GarliCan Hund 500 g za 45 zł jest wytwarzany metoda mikrokapsułek czosnku i miodu w proszku dla psa daje sie 1 miarke=12g dziennie - mieszać z jedzeniem
przeciw atakom kleszczy,
zawiera cukier gronowy,
fruktoze
mikrokapsułowany olej czosnkowy,
proszek miodowy.
500g wystarcza na 83 dni przy dawce 6 g.
Daję mojemu psu od m-ca lutego, obserwuję a chodzę codziennie do lasu,
zobaczymy.

Link to post
Share on other sites
  • Replies 115
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Zgadzam się czosnek podobnie jak cebula jest kolejną niebezpieczną dla psow substancją. Dla ludzi jest zdrowa, moze jednak doprowadzic do zniszczenia czerwonych krwinek i w konsekwencji anemii u kotow

[B]Reni[/B], a wiesz może ile czosnku powinno się podawać psu żeby mi nie zaszkodził?

I jeszcze jedno pytanie, ma ktoś z was jakieś doświadczenia z preparatem firmy [SIZE=5][B][SIZE=3]Köber's[/SIZE][/B] [/SIZE][SIZE=2]Knoblauch Granulat - odtsraszacz, pcheł i kleszczy?
[/SIZE]

Link to post
Share on other sites

[quote name='Mephistotelka'][B]Reni[/B], a wiesz może ile czosnku powinno się podawać psu żeby mi nie zaszkodził?
[/quote]
Na gotowych preparatach psich z czosnkiem masz "dawkowanie".
Jeżeli chodzi o gotowe kapsułki czosnkowe dostępne w aptekach,
to :shake: wiem dokładnie, bo one w zależności od firmy mają chyba różną "moc"...tak to obrazowo ujmę ;) .
Nie dawałam psiakom nigdy tych "ludzkich" tabletek.
Na "czuja" to porównałabym ile dla "ludzia" o średniej masie ciała dziennie i przeliczyła na masę psa.
Wiem, że człowiek może bezpiecznie dziennie zjeść główke czosnku,
może zażyć 2-4 kapsułek żelowych z zawartością oleju czosnkowego 350mg w jednej, zawsze po posiłku.
Produkty zawierajace czosnek należy przyjmować zawsze z dużą ilością płynów.

Link to post
Share on other sites

[quote name='Mephistotelka']
I jeszcze jedno pytanie, ma ktoś z was jakieś doświadczenia z preparatem firmy [SIZE=5][B][SIZE=3]Köber's[/SIZE][/B] [/SIZE][SIZE=2]Knoblauch Granulat - odtsraszacz, pcheł i kleszczy?[/SIZE]
[/quote]

Nie stosowałam go, ale znalazłam opis do niego.
[B]Czosnek w granulacie (300g, 700g)[/B]

ODSTRASZACZ KLESZCZY. 30 lat testów i analiz! Dla wszystkich psów, koni i innych zwierząt. Gwarancja jakości! Granulat czosnkowy z naturalną lecytyną zawiera 70% świeżego, ekologicznie uprawianego i jakościowego czosnku, z którego usunięto 30% zapachu. Przy regularnym podawaniu czosnku (mieszaniu z karmą), jego zapach przenika przez skórę, co odstrasza kleszcze, pchły i inne szkodniki. Czosnek chroni przed zwapnieniem i przedwczesnym starzeniem oraz zapobiega zjadaniu kału. Preparat poprawia krążenie krwi.
[B]Skład:[/B] 17,00% białko; 6,20% tłuszcz; 5,60% popiół; 5,20% włóknina.
[B]Dodatkowo na kg karmy:[/B] 96,00 mg żelaza, 6,66 mg siarczanu miedzi (II), kwas pantotenowy, 73,32 mg cynku, 40,00 mg manganu, 1,20 mg jodu, 0,20 mg selenu
[B]Dawkowanie dzienne:[/B] Małe rasy psów: 1 łyżeczka do herbaty, średnie rasy psów: 3 łyżeczki do herbaty, duże rasy psów: 2 łyżeczki do herbaty.

No i nie pasi mi tu to "dawkowanie"; :roll:
[U][B]małe[/B] [/U]rasy psów: [B][U]1 łyżeczka[/U][/B] do herbaty,
[B][U]średnie[/U][/B] rasy psów: [B][U]3 łyżeczki[/U][/B] do herbaty,
[B][U]duże[/U][/B] rasy psów: [B][U]2 łyżeczki[/U][/B] do herbaty.
Tu chyba jakaś pomyłka musi być.
Dlaczego średnie mają dostawać więcej od dużych????

Link to post
Share on other sites

Czosnek JEST szkodliwy dla psa ze względu na to, że bardzo obciąża watrobę i proszę nie używać argumentów, że są preparaty "psie" z czosnkiem bo to żaden argument:shake:. Są i psie karmy nafaszerowane solą, rakotwórczymi konserwantami i wieloma innymi swiństwami. Są zabawki barwione toksycznymi barwnikami itd itp Biznes nie ma skrupułów...
Nie ma najmniejszego powodu ryzykować podawania czosnku bo są liczne, bezpieczne zamienniki jego "cudownego" działania. To nie jest trucizna po której pies z dnia na dzień padnie ( choć nie mozna tego wykluczyć gdy wątroba juz jest słaba a zaaplikuje się "dawkę" która ma odstraszac kleszcze:crazyeye:) ale gdy z latami pojawi się problem z watrobą, morfologią krwi, kogo będziecie winić ? Producenta? A może siebie? Czy ostrzeżenia wetów to za mało?

Link to post
Share on other sites

[quote name='taks']Czosnek JEST szkodliwy dla psa ze względu na to, że bardzo obciąża watrobę i proszę nie używać argumentów, że są preparaty "psie" z czosnkiem bo to żaden argument:shake:. Nie ma najmniejszego powodu ryzykować podawania czosnku bo są liczne, bezpieczne zamienniki jego "cudownego" działania. To nie jest trucizna po której pies z dnia na dzień padnie ( choć nie mozna tego wykluczyć gdy wątroba juz jest słaba a zaaplikuje się "dawkę" która ma odstraszac kleszcze:crazyeye:) ale gdy z latami pojawi się problem z watrobą, morfologią krwi, kogo będziecie winić ? Producenta? A może siebie? Czy ostrzeżenia wetów to za mało?[/quote]
Hmn...ja tu polemizować nie mam zamiaru.
Każdy decyduje za siebie.
Na ile i czego ma świadomość i ile wiedzy posiada.
Skoro wytaczasz "kontrargumenty" to je lepiej może uzasadnij?!
1. Wątroba u psa przez lata "siądzie" nie tylko od regularnie, czy seriami podawanych bezpiecznych dawek czosnku, ale od innych świństw, które w niego pakujemy nawet o tym nie wiedząc, czy sobie nie do końca zdając sprawę.
2. A jaka to jest wg. Ciebie niebezpieczna dawka odstraszająca kleszcze?
3. "Ostrzeżenia" wetów w wielu tematach są niespójne, więc ich autorytet nie do końca brałabym tu pod uwagę, jak również zdolności diagnozowania i leczenia. Wiadomo, że co wet to jak gdyby z "innej bajki". Inne "motywacje" i profity i z innych źródeł. Każy zachwala i krytukuje co innego! To zależy co ma na półce. A Ty człowieku bądź tu "mądry".
Nie mam zamiaru krytykować generalizując, ale życie samo weryfikuje gdy pojawiają sie kłopoty zdrowotne, predyspozycje i przygotowanie takowych.
4. Prosze o podanie innych bezpiecznych zamienników czosnku.

Link to post
Share on other sites

[quote name='Martens']
Dla mnie wniosek prosty - czosnek ok, ale w małej ilości, i nie jako środek przeciw kleszczom...[/quote]
No widzisz, i doszłaś do tego samego co "inni":
czosnek nie jest środkiem [B]tylko[/B] przeciw kleszczom,
i w małej ilości jest O.K. :p

Link to post
Share on other sites

może to przekona "niedowiarków" bo lopatologicznie napisane;):
[url=http://artykuly.animalia.pl/artykuly.php?id=601&page=1]Animalia.pl :: Zatrucie czosnkiem i cebulą u psów i kotów[/url]

Link to post
Share on other sites

[quote name='taks']Czosnek JEST szkodliwy dla psa ze względu na to, że bardzo obciąża watrobę i proszę nie używać argumentów, że są preparaty "psie" z czosnkiem bo to żaden argument:shake:. Są i psie karmy nafaszerowane solą, rakotwórczymi konserwantami i wieloma innymi swiństwami. Są zabawki barwione toksycznymi barwnikami itd itp Biznes nie ma skrupułów...
Nie ma najmniejszego powodu ryzykować podawania czosnku bo są liczne, bezpieczne zamienniki jego "cudownego" działania. To nie jest trucizna po której pies z dnia na dzień padnie ( choć nie mozna tego wykluczyć gdy wątroba juz jest słaba a zaaplikuje się "dawkę" która ma odstraszac kleszcze:crazyeye:) ale gdy z latami pojawi się problem z watrobą, morfologią krwi, kogo będziecie winić ? Producenta? A może siebie? Czy ostrzeżenia wetów to za mało?[/QUOTE]

W pełni się zgadzam... [B]bonsai88[/B] bodajże podaje swojej suce czonsek ale to w ilości ząbka na [U]miesiąc[/U] i w porównaniu z innymi psami i tak zbiera mało kleszczy. Ale i tak nie wiadomo czy to działanie czosnku czy nie.

Tak czy siak dla nawet faszerowanie psa czosnkiem codziennie nie jest pewną obroną przed kleszczami - a więc nie jest warte ryzyka jego działań ubocznych.

To że człowiekowi czosnek nie szkodzi nie jest żadnym argumentem. Ludzie i zwierzęta na niektóre substancje mają krańcowo odmienne reakcje organizmu.

Dla mnie wniosek prosty - czosnek ok, ale w małej ilości, i nie jako środek przeciw kleszczom...

Link to post
Share on other sites

[quote name='Chefrenek']Dla mnie wniosek nasuwa się sam. Czemu preparaty na kleszcze nie są robione na bazie czosnku? Np. czosnkowy frontline?:razz:[/quote]
Zapach czosnku uwalnia się na skórze człowieka gł. poprzez
gruczoły potowe - więc trudno raczej o tę drogę u psa ;)
Są owszem "nawaniacze" psiej sierści ale stosowane zewnętrznie natomiast pomysł z "wysyceniem" organizmu psa czosnkiem tak aby wokół unosił się obłok smrodu odstraszający kleszcze to pełna desperacja:evil_lol:

Link to post
Share on other sites

[quote name='Martens']W pełni się zgadzam... [B]bonsai88[/B] bodajże podaje swojej suce czonsek ale to w ilości ząbka na [U]miesiąc[/U] i w porównaniu z innymi psami i tak zbiera mało kleszczy. Ale i tak nie wiadomo czy to działanie czosnku czy nie.
[/quote]


Z tego co pamiętam Birma dostawała jeden ząbek tygodniowo w sezonie kleszczowym :roll:

Na poradach wetów też bym się aż tak nie opierała bo w wielu kwestiach są niejednoznaczne. Wielu w dalszym ciągu twierdzi że suka powinna mieć raz w życiu szczeniaki :angryy:. Zresztą po co mają mówić że czosnek działa. Kto wtedy kupi preparaty za 40 czy 50 zł?

[QUOTE]Są owszem "nawaniacze" psiej sierści ale stosowane zewnętrznie natomiast pomysł z "wysyceniem" organizmu psa czosnkiem tak aby wokół unosił się obłok smrodu odstraszający kleszcze to pełna desperacja:evil_lol: [/QUOTE]

A no desperacja, nie da się ukryć :diabloti: Poza tym wcale nie trzeba go dużo jeść. Mojego dziadka siostra łykała jedną tabletkę dziennie i po kilku tygodnich na kilka metrów było ją czuć :cool3:

Nie rozumiem jednego, skoro jest szkodliwy to czemu sprzedawane są na rynku takie preparaty jak ten który wymieniłam kilka postów wcześniej (Koebers)? A przypuszczam że są też inne na bazie czosnku :shake:

Link to post
Share on other sites

[quote name='taks']Zapach czosnku uwalnia się na skórze człowieka gł. poprzez
gruczoły potowe - więc trudno raczej o tę drogę u psa ;)
Są owszem "nawaniacze" psiej sierści ale stosowane zewnętrznie natomiast pomysł z "wysyceniem" organizmu psa czosnkiem tak aby wokół unosił się obłok smrodu odstraszający kleszcze to pełna desperacja:evil_lol:[/quote]

Taks, to było pytanie retoryczne. :diabloti:

Gdyby czosnek odstraszał to robiliby z niego krople/obroże/aerozole.;)

Link to post
Share on other sites

[quote name='Mephistotelka']

Na poradach wetów też bym się aż tak nie opierała bo w wielu kwestiach są niejednoznaczne. Wielu w dalszym ciągu twierdzi że suka powinna mieć raz w życiu szczeniaki :angryy:. Zresztą po co mają mówić że czosnek działa. Kto wtedy kupi preparaty za 40 czy 50 zł?

Nie rozumiem jednego, skoro jest szkodliwy to czemu sprzedawane są na rynku takie preparaty jak ten który wymieniłam kilka postów wcześniej (Koebers)? A przypuszczam że są też inne na bazie czosnku :shake:[/quote]
No jest róznica między twierdzeniem że "coś moze pomoże" tylko nie wiadomo jaki jest tego mechanizm ( poza "ludową tradycją")a twierdzeniem, że cos jest szkodliwe i podaniem mechanizmu działania tej trucizny:roll: dla mnie to drugie jest bardziej wiarygodne. Warto też sprawdzić ile tego czosnku jest w owych preparatach i czy on tam jeszcze w ogóle czosnek przypomina;) bo jak tyle ile mięsa w Chappi to może faktycznie z nóg nie powali i układ krwiotwórczy jakoś to przeskoczy. Natomiast dawanie czosnku ( i cebuli) swiezej i liczonej na ząbki dziennie/tygodniowo obojętne dla zdrowia psa po prostu nie jest. Uodpornianie psa czosnkiem to dokładnie taki mechanizm jak zabijanie młotkiem komara na psim nosie - na prawdę ew. plusy są niewspółmierne do ryzyka:placz:

Link to post
Share on other sites

[quote name='taks'] Warto też sprawdzić ile tego czosnku jest w owych preparatach i czy on tam jeszcze w ogóle czosnek przypomina;) bo jak tyle ile mięsa w Chappi to może faktycznie z nóg nie powali i układ krwiotwórczy jakoś to przeskoczy. Natomiast dawanie czosnku ( i cebuli) swiezej i liczonej na ząbki dziennie/tygodniowo obojętne dla zdrowia psa po prostu nie jest. Uodpornianie psa czosnkiem to dokładnie taki mechanizm jak zabijanie młotkiem komara na psim nosie - na prawdę ew. plusy są niewspółmierne do ryzyka:placz:[/quote]

Wg ulotki producenta:

[QUOTE][SIZE=3][SIZE=2]30 lat testów i analiz! Granulat czosnkowy z naturalną lecytyną zawiera 70% świeżego, ekologicznie uprawianego i jakościowego czosnku, z którego usunięto 30% zapachu. Przy regularnym podawaniu czosnku (mieszaniu z karmą), jego zapach przenika przez skórę, co [B]odstrasza kleszcze, pchły i inne szkodniki[/B]. Czosnek [B]chroni przed zwapnieniem i przedwczesnym starzeniem[/B] oraz zapobiega zjadaniu kału. Preparat [B]poprawia krążenie krwi[/B].[/SIZE] [/SIZE][/QUOTE]

Link to post
Share on other sites

[quote name='Mephistotelka']Wg ulotki producenta:[/quote]

Czyli jak to działa? Zapach czosnku wydziela się przez skórę i tym samym odstrasza kleszcze?

Przecież kleszcze "wyłapują ofiarę" na wydychany CO2 a nie na wydzielany zapach.:razz:

Link to post
Share on other sites

[quote name='Chefrenek']Czyli jak to działa? Zapach czosnku wydziela się przez skórę i tym samym odstrasza kleszcze?

Przecież kleszcze "wyłapują ofiarę" na wydychany CO2 a nie na wydzielany zapach.:razz:[/quote]

Chyba na zasadzie: O kurczaczek! Nie wbije się w takiego śmierdziela :cool3:

Link to post
Share on other sites

Oj chyba sie deko zagalopowałaś.
[quote name='taks']No jest róznica między twierdzeniem że "coś moze pomoże" tylko nie wiadomo jaki jest tego mechanizm ( poza "ludową tradycją")a twierdzeniem, że cos jest szkodliwe i podaniem mechanizmu działania tej trucizny:roll: dla mnie to drugie jest bardziej wiarygodne.[/quote]
Po pierwsze czosnek to nie trucizna.
Nikt tego nie twierdzi oprócz Ciebie, bo nawet nie wet w przytoczonym z animalii artykule.
Jego właściwości i skład zostały ustalone i naukowo dowiedzione, nie wiem co tu ma do tego "ludowa tradycja", no chyba w odstraszaniu ale wilkołaków i wampirów. :crazyeye:
A na kleszcze najlepsza mokra pielucha tetrowa!!!!:evil_lol:

I gdzie tu jest podany [B]mechanizm działania czosnku jako trucizny????[/B]
Znane są ostrzeżenia przed stosowaniem go w pewnych określonych sytuacjach.
Ja już wcześniej wspomniałam ...patrz kilka postów wyżej, przedawkować i zaszkodzić i sobie i psu możemy na wiele sposobów, i to zgoła "niewinnymi" z pozoru, lub wręcz pomagającymi przeżyć preparatami, czy składnikami pokarmu pochodzenia naturalnego. Choćby i marchewką!!!! I oko też można dodatkowo nią wydłubać :lol:.
Jednak co "wali sie" w psa po stwierdzeniu u niego boreliozy czy babesziozy? Czym sie go ratuje i leczy?
I co? Takie te "preparaty" pomocne i obojętne dla organizmu?
A czym leczone tak naprawde są psy z wielu dolegliwości?
Czyżbyś nie zdawała sobie sprawy ze skutków ubocznych antybiotyków czy sterydów?
To każdego indywidualny wybór:
czy zapobiega, czy "leczy" usuwając objawy pozostawiając organizm nadający sie jedynie do długotrwałej regeneracji. A i to nie zawsze .
To Twój pies i Twój wybór. Zrobisz jak zechcesz.
Jednak warto znać i inne opcje!


[quote name='taks']Warto też sprawdzić ile tego czosnku jest w owych preparatach i czy on tam jeszcze w ogóle czosnek przypomina;) bo jak tyle ile mięsa w Chappi to może faktycznie z nóg nie powali i układ krwiotwórczy jakoś to przeskoczy. Natomiast dawanie czosnku ( i cebuli) swiezej i liczonej na ząbki dziennie/tygodniowo obojętne dla zdrowia psa po prostu nie jest. Uodpornianie psa czosnkiem to dokładnie taki mechanizm jak zabijanie młotkiem komara na psim nosie - na prawdę ew. plusy są niewspółmierne do ryzyka:placz:[/quote]

A kto poleca Ci dawać psu cebule? Tak surową czy gotowaną?
Ja pisałam o preparatach leczniczych na bazie takowej.
Ile czosnku jest w preparacie zależy od tego w jakiej jest postaci.
[URL="http://www.koebers.com.pl/suplement-01.html"]Knoblauch Granulat[/URL]
Tu akurat pisze "czarno na białym ", że to cyt." Czosnek w granulacie".
Czyli 100% czosnku w czosnku jak dla mnie!

A, że w Chappi jest mięso to dla mnie nowość.
Cokolwiek w nim jest pozwala jednak niektórym psim osobnikom na..."nie bycie głodnym"

A tak jeszcze na marginesie.
Wiesz jaki jest najlepszy środek na podniesienie odporności organizmu?
Każdego!!!
Ratujący często, gęsto życie?
Robiony jest z takich "niepozornych" kwiatków z rabaty "babcinego ogródka".
Ale nie przez babcie, tylko firmy farmaceutyczne!!!

Link to post
Share on other sites

[quote name='Reni']Oj chyba sie deko zagalopowałaś.

Po pierwsze czosnek to nie trucizna.
Nikt tego nie twierdzi oprócz Ciebie, bo nawet nie wet w przytoczonym z animalii artykule.

A czym leczone tak naprawde są psy z wielu dolegliwości?
Czyżbyś nie zdawała sobie sprawy ze skutków ubocznych antybiotyków czy sterydów?

To Twój pies i Twój wybór. Zrobisz jak zechcesz.
Jednak warto znać i inne opcje!

[/quote]
Widać czytam co innego w cytowanym artykule:cool1:
[I]"Niestety, mimo, że wyżej wymienione rośliny rzeczywiście mają pewne właściwości lecznicze, [U]szkody jakie mogą wywołać w organizmie psa są niewspółmiernie duże w stosunku do wynikających z ich stosowania korzyści[/U]. Głównymi [B]substancjami toksycznymi[/B], które mogą negatywnie wpływać na psi organizm [B]są związki fenolowe oraz dwusiarczki n – propylowe. [/B]To właśnie te substancje chemiczne powodują, że [B]spożycie przez psa czy kota cebuli bądź czosnku może doprowadzić do zatrucia, które niekiedy może przybrać formę nawet zagrażającą życiu.[/B] Należy przy tym również wspomnieć, iż rośliny te są niebezpieczne zarówno w formie surowej jak i po ugotowaniu....
Przyczyną takich objawów klinicznych jest niedokrwistość hemolityczna nazywana inaczej anemią hemolityczną. Wynika ona z [B]uszkodzenia przez związki toksyczne zawarte w czosnku i cebuli czerwonych krwinek w organizmie psa[/B]. W zatrutych krwinkach pojawiają się grudki zdegenerowanej hemoglobiny, które nazywane są ciałkami Heinza. Krwinki takie nie są już zdolne do prawidłowego funkcjonowania i ulegają degeneracji, przez co ich liczba drastycznie spada doprowadzając do anemii...
Czosnek i cebula bez wątpienia mają swój udział w tradycyjnej medycynie ludzkiej. Mają one również właściwości lecznicze dla zwierząt. [B]Każdorazowe ich stosowanie niesie jednak za sobą ryzyko, które jest dużo większe niż korzyści, jakie można dzięki nim osiągnąć. [/B]Podsumowując -[B] powinno się unikać karmienia zwierząt cebulą i czosnkiem[/B]. Jeśli chcemy zapewnić zwierzakom należytą ochronę przed zimą, najlepiej zaopatrzyć się w odpowiednie preparaty mineralno – witaminowe, oraz środki wspomagające odporność u zwierząt, które dostępne są w postaci tabletek, kapsułek, past i syropów – każdy znajdzie coś odpowiedniego…"[/I]

a ze skutków ubocznych sterydów, antybiotyków i innych leków zdaję sobie sprawę tylko co to ma do rzeczy bo nie bardzo rozumiem.:crazyeye: Leki te podaje sie nie profilaktycznie tylko z wyraźnych wskazań medycznych i też tylko wtedy gdy spodziewane pożytki są większe niż straty.
Masz rację mój pies i mój wybór - dlatego nigdy nie ryzykowałabym karmienia bez potrzeby moich czyms o czym wiem że może im zaszkodzić. Problem w tym, że nie tylko moje psy mnie obchodza dlatego ostrzegam pytajacych że stosowanie czosnkowych preparatów u psa to sprawa mocno kontrowersyjna a przypadki zatrucia to nie tylko teoria ale i weterynaryjna praktyka.
Na szczęscie forum daje mozliwość przedstawienia i Twoich i moich argumentów a reszta zalezy od czytających co z tym zrobią;)

Link to post
Share on other sites

[quote name='Reni']
Jego właściwości i skład zostały ustalone i naukowo dowiedzione, nie wiem co tu ma do tego "ludowa tradycja", no chyba w odstraszaniu ale wilkołaków i wampirów. :crazyeye:[/quote]
Czy ja mogłabym prosic o podanie tych naukowych dowodów na przeciwkleszczową skutecznosc podawania psom czosnku ?
Bo na razie nie słyszałam o takowych.


[QUOTE]To Twój pies i Twój wybór. Zrobisz jak zechcesz.
Jednak warto znać i inne opcje![/QUOTE]
Dokładnie.


Pies 2 (316) 2006
"Mało znane przyczyny zatruć u psów"
autor: lek.wet. Justyna Borkowska-Różańska
[COLOR="Indigo"]
[B]"Cebula i czosnek sa atraktantami smakowym (substancje poprawiajace smak) dla zwierząt i sa chetnie przez nie jedzone. Do niedawna zalecano nawet podawanie chorym, niejedzącym zwierzętom słoiczków Gerbera, których zwiększona smakowitość opierała się własnie na dużej zawartości cebuli.
Wiadomo juz jednak że zawarty w czosnku i cebuli siarczan S-metylocysteiny oraz dwusiarczki n-propylu,metylu i alylu powodują niedokrwistość hemolityczną u psów i kotów.
[.........]
.. [COLOR="Blue"].dlatego w ogóle nie zaleca sie dodawania ich do karmy niezaleznie czy sa surowe,gotowane czy w postaci proszku [/COLOR]

Objawy zatrucia mogą byc różne zalezenie od spozytych ilości,czasu jaki upłynął od spozycia karmy towarzyszacej (jej ilości i rodzaju),wielkości zwierzęcia.
[.............]
Anemia hemolityczna spowodowana zatruciem cebula i czosnkiem polega na tworzeniu sie w erytrocytach ciałek Heinza. Są to twory powstałe ze zmienionej hemoglobiny, zmieniające kształt krwinek i powodujące trudnosci w przepływie krwinek przez małe naczynia krwionośne. Erytrocyty zawierające ciałka Heinza łatwo pekają, stąd niedobór krwinek i niedotlenienie organizmu
[.........]
W celu określenia stopnia zagrozenia wykonuje sie ogólne badanie krwi. Badanie morfologiczne pozwala określić ilość czerwonych krwinek,badanie biochemiczne - stopien uszkodzenia nerek i wątroby.
Czosnek moze tez wywoływac u psów kontaktowe zapalenie skóry a u kotów alergiczne zapalenie skóry."[/COLOR][/B]

Link to post
Share on other sites

[quote name='puli']

Cytat:
Napisał [B]Reni[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f361/czosnek-dla-psa-2161/index5.html#post12161330"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images_pb/buttons/viewpost.gif[/IMG][/URL]
[I]Jego właściwości i skład zostały ustalone i naukowo dowiedzione, nie wiem co tu ma do tego "ludowa tradycja", no chyba w odstraszaniu ale wilkołaków i wampirów. :crazyeye:[/I]



Czy ja mogłabym prosic o podanie tych naukowych dowodów na przeciwkleszczową skutecznosc podawania psom czosnku ?
Bo na razie nie słyszałam o takowych[/quote]

Masło maślane.
Czytajcie prosze ze zrozumieniem.
Ja o jednym Wy o drugim.
Jak widze każdy chce wyciągnąć informacje wygodne dla niego.
A czy ja pisze w moim poście o :
cyt. "naukowych dowodów na przeciwkleszczową skutecznosć podawania psom czosnku ?"
Pisze o naukowych dowodach o składzie i zakresie działania [I]Alium sativum L.[/I] Czy ja mam Ci tu wymieniać tytuły książek jakie mam na półce traktujące o tym?
A może wkleić linki do licznych artykułów publikowanych nawet w necie?
[URL="http://www.scribd.com/doc/70003/Ziola-Czynia-Cuda"]Ziola Czynia Cuda[/URL]
[URL="http://www.parazyt.gower.pl/fitoterapia2.htm"]Fitoterapia - ziołolecznictwo - zioła - dr H. Różański[/URL] - o fitoterapii np.
A Weź sobie prosze wpisz w wyszukiwarke słowo czosnek i wyskoczy tego ...i troche.
Poczytaj dokładnie. Będziesz tam mieć w każdym opisie iż jego zapach odstrasza owady, insekty a nawet kleszcze.
Jeżeli jest wg. Was i wetów jest taki szkodliwy i toksyczny, że absolutnie go, w żadnych nawet minimalnych ilościach nie wolno podać psu, to nie podawaj.
Wiem jedno. Są robione dla psów preparaty na jego bazie. Na cebuli też.
Są to dawki niegroźne a wręcz pomagające.
[URL="http://www.bazarek.pl/produkt/0/274053/dr-clauders-knoblauch-granulat-granulat-czosnkowy-400g.html"]Dr. Clauder's Knoblauch Granulat, granulat czosnkowy 400g[/URL]
Oprócz wcześniej podanych jeszcze i ten.

Poczytajcie fora i rozmowy ludzi, którzy podawali i podają swoim psiakom czosnek i nie tylko sie nie struły ale mają sie lepiej od innych swych pobratymców.
Np.
[URL="http://www.cyberbaba.pl/component/option,com_fireboard/Itemid,182/func,view/id,2827/catid,24/limit,15/limitstart,0/"]NATURAlnie Portal dla Kobiet - O:naturalne odrobaczanie psa -[/URL]
[URL]http://www.forum.**********/showthread.php?p=723598[/URL]

Jest multum substancji toksycznych, z którymi nasze psy sie stykają na co dzień a nawet spożywają i nie padają martwe po roku czy kilku miesiacach a nawet latach .
Wszystko zależy w jakich ilościach i w jakim stężeniu środki toksyczne są wchłaniane! I jak sprawny jest system odpornościowy organizmu, oraz czy odtoksyniamy go. (Tak na marginesie, odchody pasożytów są dla organizmu o wiele groźniejsze niż one same.)

Prosze. Oto przepisy z innego forum na smakołyki psie:
[URL]http://www.szkoleniepsow**********/psi-hyde-park,7/przepisy-na-psie-smakolyki,3422.html[/URL]
W tych zalewie kilku, jest więcej składników, które szkodzą psom i sie ich nie powinno podawać, niż samych przepisów.
Wszystko zależy od zawartej w "dawce" ilości takowych i częstotliwości podawania.
Nadmiar "wszystkiego" szkodzi.
Brak składników potrzebnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu - jeszcze bardziej.
Tu nie mam zamiaru rzucać argumentami w pustke.
Bo kto chce i potrafi to zrozumie i skorzysta, kto nie...jego sprawa!!!!!

Link to post
Share on other sites

[quote name='Reni']Masło maślane.
Czytajcie prosze ze zrozumieniem.
Ja o jednym Wy o drugim.
Jak widze każdy chce wyciągnąć informacje wygodne dla niego.
A czy ja pisze w moim poście o :
cyt. "naukowych dowodów na przeciwkleszczową skutecznosć podawania psom czosnku ?"
[/QUOTE]Piszesz na forum o psach w dziale pasozyty:

[quote name='Reni'] Dowodem jednak na to, że czosnek nie tylko nie szkodzi ale nawet jest wskazany dla psiaka jest "multum" przeróżniastych preparatów , smaczków dla nich z zawartością owego.
Firma Trixie ma granulowany czosnek dla psa, który pomaga uodpornić skórę na ataki pasożytów,
SANAL ma drożdże z czosnkiem, a nawet spotkałam sie z czosnkowymi kabanosami - smakołykami.
Możesz smiało dawać psu.
[B]Acha... i na pewno też nie "wpływa źle na krew", wręcz odwrotnie!!! [/B][/QUOTE]
Pytałam o naukowy dowód na potwierdzenie Twoich teorii.
Otrzymałam masło maslane i zero argumentów.

Działanie czosnku na organizm człowieka mnie nie interesuje.
Czytac ze zrozumieniem potrafię.

Link to post
Share on other sites

[quote name='Reni']
A czy ja pisze w moim poście o :
cyt. "naukowych dowodów na przeciwkleszczową skutecznosć podawania psom czosnku ?"
Pisze o naukowych dowodach o składzie i zakresie działania [I]Alium sativum L.[/I] Czy ja mam Ci tu wymieniać tytuły książek jakie mam na półce traktujące o tym?
A może wkleić linki do licznych artykułów publikowanych nawet w necie?
[URL="http://www.scribd.com/doc/70003/Ziola-Czynia-Cuda"]Ziola Czynia Cuda[/URL]
[URL="http://www.parazyt.gower.pl/fitoterapia2.htm"]Fitoterapia - ziołolecznictwo - zioła - dr H. Różański[/URL] - o fitoterapii np.
[/QUOTE]

A czy te wszystkie książki i artykuły zawierają choć słowo o oddziaływaniu substancji zawartych w tych roślinach na organizm PSA, a nie tylko człowieka i kleszcza? :roll: Bo jak już pisałam działanie wielu związków na organizm człowieka i poszczególnych zwierząt domowych jest krańcowo różne.

Dla mnie odstraszanie kleszczy akurat czosnkiem, którego "nieszkodliwość" jest mocno dyskusyjna, gdy jest tyle innych możliwości, jest igraniem ze zdrowiem psa.

Czyli jednak jakichkolwiek badań naukowych na temat skuteczności w odstraszaniu kleszczy u psa czosnkiem się nie doczekamy? :shake:
Cóż, na takiej zasadzie to i ja mogę psu codziennie dawać kromkę chleba ze smalcem, skrzyknąć innych właścicieli żeby robili to samo, i jeśli nasze psy nie będą chorowały, pisać po forach, że chleb ze smalcem zapewnia dobre zdrowie :cool1:

Link to post
Share on other sites

To może ja z innej beczki. Czosnek szkodzi psu, ok. A jaki wpływ na organizm psa ma psikanie, zakrpalanie czy stosowanie wszelkiego rodzaju obroży przeciw inektowych? We wszystkich tych preparatach jest taka lub inna trucizna, w mniejszych lub większych dawkach. Jeśli damy psu za dużo też się struje. I moje pytanie brzmi: Czy stosowanie frontlinów, fiprexów itd na dłuższą mete czyli przypuśćmy 6-7 lat, praktycznie przez cały rok bo tak są kleszcze aktywne nie będzie miało żadnego wpływu na organizm psa? Może dopiero za kilka lat dowiemy się jak mocno mu zaszkodziliśmy?

Link to post
Share on other sites

[quote name='Mephistotelka']To może ja z innej beczki. Czosnek szkodzi psu, ok. A jaki wpływ na organizm psa ma psikanie, zakrpalanie czy stosowanie wszelkiego rodzaju obroży przeciw inektowych? We wszystkich tych preparatach jest taka lub inna trucizna, w mniejszych lub większych dawkach. Jeśli damy psu za dużo też się struje. I moje pytanie brzmi: Czy stosowanie frontlinów, fiprexów itd na dłuższą mete czyli przypuśćmy 6-7 lat, praktycznie przez cały rok bo tak są kleszcze aktywne nie będzie miało żadnego wpływu na organizm psa? Może dopiero za kilka lat dowiemy się jak mocno mu zaszkodziliśmy?[/quote]

To co lepiej patrzeć jak kona od babeszji?:cool1:

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...