Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziś po południu, otrzymałam rozpaczliwy telefon z prośbą o pomoc!
W jednej z wsi w okolicach Płocka, do ludzi, którzy sobie tego absolutnie nie życzą, przybłąkały się dwie malutkie sunieczki. Sunie są młodziutkie, z daleka wyglądają jak szczeniaki ale mają chyba ok.roku. Według koleżanki ważą maksymalnie ok.5kg.
Ponieważ wszyscy we wsi wiedzą, że koleżanka pomaga bezdomnym psom, ludzie przyszli z żądaniem aby natychmiast zabrała te przybłędy,bo zrobią z nimi porządek.
Koleżanka ma pod opieką kilka psów, większość po przejściach, z których dwa są ciężko chore( serce, padaczka). W tej chwili ledwo wiąże koniec z końcem i absolutnie nie da rady zająć się kolejnymi nieszczęściami.
Sunie naprawdę są w niebezpieczeństwie.Ludzie wynajmują jakąś ruderę. Teren jest nieogrodzony. Po wsi szaleją samochody. Suczki śpią w jakiejś otwartej szopie. Koleżanka uprosiła, żeby ludzie przetrzymali sunie jeszcze choć kilka dni. Obiecała coś znaleźć ale sama nie da rady!:shake:
Potrzebna jest każda pomoc! Tymczas, karma, ogłoszenia!
W tej wsi, życie psa mierzy się ilością wódki, za jaką można go sprzedać!
Suczki są malutkie, młodziutkie i ponoć bardzo grzeczne. Nie pozwólmy im zginąć. Jutro prawdopodobnie będę miała zdjęcia.

Posted

ale nie ciesz się za bardzo , bo zdeklarowałam się wziąć sunię z Pszczyny.Natomiast inaczej będę starała się pomóc.Co teraz oprócz DT jest potrzebne?

Posted

Przede wszystkim karma i kasa. Koleżanka nie ma dostępu do internetu więc zdjęcia będą tylko z komórki. Zobaczymy jakiej jakości. Trzeba je stamtąd zabrać, tylko gdzie?

Posted

Oj cicho! Porozsyłam wątek. Tymczas na cito! Kto jest z okolic Płocka? Bez dobrych zdjęć nawet nie można ruszyć z ogłoszeniami.
Poker dzięki!:lol:
Myślę, że wieczorem będę cokolwiek więcej wiedziała.

Posted

Ja jak na złość, zamiast jednej suni, mam od wczoraj i drugiego kawalera-nie mogłam go zostawić na ulicy! Jakby znalazły dom, mogę pomyśleć o wzięciu kolejnych bidulek.

Posted

Wczoraj skontrolowaliśmy 2 wsie . Wróciłam zdruzgotana, tam mało kto wie, że psy marzną , że śruta to nie jedzenie dla psa.
Ja już nie mam pomysłu jak ich uświadamiać, w niektórych domach jest strasznie brudno, żyją tam dzieci, na kogo wyrosną ?

Posted

Wiadomo na kogo wyrosną - na takich, co sprzedadzą psa za butelkę wódki czy innego świństwa, uwiążą psa na łańcuchu i nawet jeść mu nie dadzą albo zatłuką łopatą, jak im się znudzi...

Posted

auraa napisał(a):
Sytuacja suczek sie nie zmieniła. Koleżanka zwątpiła jednak czy uda im się pomóc.

i co, zapominamy o nich?.
Patrzac w okno to dość trudne.........

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...