Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

MAJA
podrzutek,z taka lapka znalazla sie juz u panstwa ktorzy otworzyli jej brame by mogla koczowac u nich zanim nie znajdzie domu,oni tez dokarmiaja sunie obecnie i biegaja po lecznicach
diagnoza taka-lapka musi byc amputowana przy lopatce:-(
ludzie nie maja pieniedzy na zabieg ani na dalsze leczenie
DLATEGO PROSZE O JAKIEKOLWIEK WPLATY NA KONTO;

88105014611000009041105181
Z DOPISKIEM :MAJA

nr konta na wplaty miedzykrajowe
SWIFT (BIC)-INGBPLPW
PL 88105014611000009041105181
Z DOPISKIEM; MAJA


obecny "stan licznika"
wilczka-100
babcia lidzia-35
szefowa moniki-10
pani doktor-20
monika-koszty sterylki
mortes-transport
dariusz k.-20
aksamit,gabriela-250

DZIEKUJE WSZYSTKIM ZA POMOC
ZA WPLATY
I ZA WSPARCIE (BO TO BYL DLA MNIE CIEZKI DZIEN...)


wydatki
50-kolnierz i tabletki na robale
24-antybiotyk
44-kolnierz(nowy bo stary maja zjadla:angryy:) i masc na gojenie ran


DLATEGO KAZDA ZLOTOWKA NA WAGE ZLOTA-WPLACAJCIE ILE MOZECIE


  • Replies 84
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

no wlasnie,stan zapalny i cale swinstwo buszuje w srodku lapy,lapa puchnie a ta ranka co ja widac to ona sobie to wygryza....dlatego tak naglimy z czasem

jeszcze raz dzieki za fotki

Posted

Przypadkiem otworzyłam tą stronę.W zasadzie to nie korzystam z komputera ale teraz bardzo interesuje mnie los psiaków z Dymin ,więc czasami trochę szperam...Szkoda mi Majeczki,ale myślę ze łapki już sie nie uratuje.Trzeba szybko ratować jej życie!Miałam podobny przypadek z Kacperkiem.Miał stare otwarty złamanie.Polesam jego stronkę do poczytania .W googlach trrzeba wpisać "strona o piesku Kacperku" Przepraszam :słabo obsługuję komputer :)

Posted

Łapkę zawsze można uciać...widziałam łapy w gorszym stanie, z martwicą, które się dało uratować...ale potrzebny dobry wet, leki ( w tym przypadku - oczyszczenie rany, opatrunki, leki przeciwzapalne, przyspieszające ziarnicowaniu i rtg!żeby zobaczyć w jakim stanie jest ta lapa) i chęci...

Posted

wilczka napisał(a):
cisza cisza...
czy jest szansa na mniejsze koszta na skalistej z racji bezdomniaka?
jutro bede dzwonic



bezdomniaki traktują ulgowo - opowiedz historię...ale najlepiej by było też pokazac tą sunię...

Posted

rano zadzwonie i umowie sie na wieczor i pojade razem z majka zeby zobaczyli,postawili lub potwierdzili diagnoze i zrobili wstepny kosztorys calego leczenia
no i musze dac jej jakis zastrzyk-na podworku jest pies a szczeniakow juz nie chcemy!!!!-na sterylke nie uzbieram chyba zeby zrobic jednorazowo przy ewentualnej amputacji pod jedna narkoza....

Posted

ide jutro,sunia jest na wsi w ...gumienicach...a ja niezmotoryzowana.panstwo beda ja wozic,juz byli oni u kwiecinskiego,ale tylko wieczory wchodza w gre,obydwoje pracuja-zanim pojada po pracy do domu po sunie i do kielc....

Posted

nie polecam Skalistej!Chcieli amputowac suczce łapkę ze skomplikowanym złamaniem!W Krakowie złożyli nogę bez problemu i dziś sunia jest już w nowym domu i tylko lekko utyka.Operacja kosztowała 150 zł (zniżka dla bezdomniaka)

Posted

Mortes napisał(a):
nie polecam Skalistej!Chcieli amputowac suczce łapkę ze skomplikowanym złamaniem!W Krakowie złożyli nogę bez problemu i dziś sunia jest już w nowym domu i tylko lekko utyka.Operacja kosztowała 150 zł (zniżka dla bezdomniaka)



cholera,no to zgupialam.ja prowadze psa i kota na skalistej i jest ok,ale ich zdrowie tez jesy ok,szczepienia i kontrole,no i kotka byla tam na sterylce ktora tez odbyla sie bez problemu.to co robic???

Posted

wilczka napisał(a):
cholera,no to zgupialam.ja prowadze psa i kota na skalistej i jest ok,ale ich zdrowie tez jesy ok,szczepienia i kontrole,no i kotka byla tam na sterylce ktora tez odbyla sie bez problemu.to co robic???


Wiesz, 99% wetów jest ok, jak trzeba tylko szczepić i nic innego się nie dzieje (bo już z odrobaczaniem to nie każdy sobie poradzi). Posłuchaj dziewczyn, skoro jest szansa na ocalenie i niższą stawkę dla bezdomniaka, trzeba próbować...

Posted

mam dobra i zla wiadomosc

dobra-jesli weci pozwola to przy jednej narkozie mozemy zrobic tez sterylke-monika oddala talon majeczce


zla-najwczesniej sunia moze przyjechac do weta w przyszlym tyg:(panstwo mieszkaja w gumienicach,i w tym tyg nie dadza rady jej dowiesc,ja niezmotoryzowana wiec nie mam jak jej podwiesc nawet na kontrole i diagnoze.moze ktoras z ciotek mieszka w tych okolicach i pomoze w dowiezieniu suni...?szkoda czasu...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...