Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 147
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

oj nie gdybajmy bo tylko się przykra atmosfera robi :(
na pewno TZ nie pozwolił żeby Jej się coś stało i jest w domu ;)
zapewne jest zmęczona i załamana widokami, bo z samych opowieści wnioskuję, że tam nie jest dobrze. dziś albo jutro wejdzie i napisze co i jak ;)

Posted

wyslalam do niej wczoraj smsa ,odpisala mi po polnocy ze pada z nog i dopiero wraca, a szczeniaki sa bezpieczne.
Mnie jednak najbardziej martwi los mamusi, pekinka i onka......i czekam na wiesci o nich.

Posted

Hej, jestem, bardzo dziękuję za zainteresowanie całą sprawą. Wróciłam wczoraj koło 1:00 w nocy ledwo żywa, a do psiaków pojechałam od razu po pracy. Teraz też padam z nóg, bo praktycznie wcale nie spałam (dzisiaj też praca :roll:). Więc z góry przepraszam, jeżeli coś będzie nieskładnie napisane.

Szczeniaki w nocy rozwoziłyśmy po Warszawie i okolicach. Akcja w nerwach i na wariata, ale trzeba było je zabrać. Są w bardzo dobrym stanie, byłyśmy w lecznicy, temperatura w porządku, nie są skrajnie wychudzone, ale bioderka kosteczki miejscami wystają. Mamusia wygląda dobrze.

Jeden maluch (ta jamnikowata, co miała jechać do ladySwallow) pojechał do Pani, która mnie o całej sprawie poinformowała. Jeżeli zgodzi się z jej sforą (7 sztuk), to będzie mogła zostać. Dzisiaj z nią rozmawiałam, sunia ON średnio akceptuje małą, ale Pani chce jej dać jeszcze parę dni na oswojenie się z nową sytuacją. Jedna sunia poszła od razu do DS, dziewczyna ogłaszająca szczeniaki z innego miotu miała jeszcze "chętnych" mimo, że tamte poszły do adopcji. Podobnie czarny piesek (Państwo mają już innego szczeniaka z adopcji od tej osoby, więc dom ok). Ale tu jeszcze się zastanawiają, czy nie będzie to tylko DT, bo nastawieni byli na mikruska, a mały waży ok. 5 kg. Więc czekamy na decyzję. Największa sunia jest w domu tymczasowym w Halinowie. Wszystkie maluchy dostały w lecznicy środki na odrobaczenie do podania niedługo, książeczki, a do dt też karmę.

Na opisanie przebiegu wizyty i zabierania maluchów ledwo mam siłę. Nie widziałam całej rodziny i chyba dobrze, bo kobieta, która nam szczeniaki dała jest tak zastraszona, że można się domyśleć jaki jest mąż i teściowa. Ta kobiecina jest chyba jak te sunie, tylko do rodzenia dzieci. Gdy szczeniak wpadł w biegu na roślinę w ogrodzie, kobieta dostała ataku paniki, że teściowa ją zabije za nadruszoną roślinkę. Sunie nie wyglądają źle, długowłosa jest zastraszona, matka szczeniaków odważna.Pekinka nie widziałam, był gdzieś zamknięty "bo rozbija się po ogrodzie". Zapytałam dlaczego niewidomy - "pekińczyki tak mają. wałęsające się psy go napadły i wypadło mu oko. udało się wepchnąć". W innej sytuacji stracił drugie. Owczarek jest na sąsiedniej posesji teściowej, nie widziałam go, bo było ciemno. Teren jest nieogrodzony z jednej strony, psy latają po okolicy, mama szczeniaków gania samochody. Oszczekują podchodzące do posesji dziki i po to są trzymane. Chcą wydać mamę szczeniorków, dzisiaj miałam po nią sensowny telefon (potrzebny transport ok. 150 km od Wwy). Kobieta zgodziła się na sterylkę suń, ale coś czuję, że ona ma w tym domu mało do powiedzenia :shake:

Posted

Czyli wieści wspaniałe :) Akcja godna podziwu i pochwały :) Szczeniaki bezpieczne, nawet niektóre już w DS. A u kogo jest reszta szczyli? Co do mamy to czy potencjalny dom był sprawdzony i chodzi tylko o transport?
Delph:loveu:

Posted

ladySwallow: Nie wiem jak się sytuacja rozwinie, czy Onka zaakceptuje wreszcie małą. Jeżeli nie, to będziemy dla niej szukać tymczasu albo od razu DS. Ale chcę im dać szansę, bo jeżeli się uda, to byłby dom stały. Jednak nie chcę Cię "blokować" i trzymać w niepewności. Myślę, że bardziej w porządku wobec Ciebie będzie zrezygnować z pomocy. Ale bardzo za nią dziękuję, gdyby nie Twoja deklaracja, nie zdecydowałabym się jechać po maluchy.

Atomowka: Dom niesprawdzony, bo dzisiaj dostałam telefon. Ale zapowiada się w porządku. Starsze małżeństwo, dom z ogrodem, sunia miałaby mieszkać w domu. Dzwoniła ich córka. Chciałabym jednak zobaczyć co i jak, w razie czego jej nie zostawię. Chyba że udałoby się wcześniej wysłać tam kogoś? Poza tym kombinuję tak, żeby sunię najpierw wysterylizować i zawieźć ją po zabiegu. Nie chcę dopuścić, żeby jeszcze kiedykolwiek miała małe...
Jeden DS jest w Ząbkach w bloku (ten czarnuszka), Państwo mają już szczeniaka w typie ON'ka, dlatego ten miał być mikrusek - mogą jeszcze zmienić decyzję i zostać DT. Drugi przyznaję się bez bicia, że nie wiem, bo przekazałam małą dziewczynie, która ogłaszała ten inny miot. Trzecia w DT w Halinowie u młodej dziewczyny, dom z ogrodem, mała w domu z innym szczeniakiem. Ostatnia już wiadomo, w Konstancinie, jak się zgodzi z psami, będzie DS najlepszy z możliwych, więc trzymajcie kciuki.

Posted

Ja trzymam kciuki za wszystkie maluchy i za mamę tez. A w jakim mieście ten ew dom dla mamy? Może ktoś będzie z okolic to by na wizytę skoczył. Co do sterylki to myślę, że to świetny pomysł, tylko że po sterylce albo ją do DT na kilka dni do czasu wydobrzenia albo do DS od razu

Posted

Equus napisał(a):
LadySwallow a nie chcesz dać dt któremuś z tych szczylków http://www.dogomania.pl/threads/196082-Szczeni%C4%99ta-collie-i-kundelki-kogo-schwyc%C4%85-za-serducho/page2?p=15758137#post15758137 ich kompletnie nikt nie chce, a są świetne...

Odzywałam się już na tamtym wątku, pisałam też PW, ale nie było odzewu konkretnego. Na razie Drohiczanki przyjadą do mnie, jedna w poniedziałek idzie do DS, druga chwilę poczeka na DT, poszukamy domku. Jeśli szybko pójdzie sprawnie, będę miała możliwość wzięcia kolejnych szczylków.

Posted

Atomowka napisał(a):
Ja trzymam kciuki za wszystkie maluchy i za mamę tez. A w jakim mieście ten ew dom dla mamy? Może ktoś będzie z okolic to by na wizytę skoczył. Co do sterylki to myślę, że to świetny pomysł, tylko że po sterylce albo ją do DT na kilka dni do czasu wydobrzenia albo do DS od razu


Wyleciała mi z głowy nazwa miejscowości, bo padam dzisiaj z nóg, a rozmawiałam w pracy i nie mogłam się skupić ;) Ale właśnie piszę do tej Pani maila, to dopytam.
Sterylka oczywiście tylko na takich zasadach, tam gdzie teraz jest nie zajmą się nią po zabiegu. Dlatego też martwię się o drugą sunię, długowłosą. Też trzeba ją wysterylizować, bo wczoraj właścicielka mówiła, że niedługo trzeba ją "dopuścić" :angryy: Starałam się jej to wybić z głowy, ale co z tego... Ta sunia to córka z poprzedniego miotu mamusi szczeniaków :-(

Posted

Delph, ale oni dopuszczają te suczki po co? przecież nie sprzedają szczeniąt z tego tak wynika, trzeba to ukrócić, czyli na chwilę obecną kto nie ma jeszcze dt?

Posted

Jeżeli mała się nie dogada, to jeden DT będzie potrzebny. Mam nadzieję, że tak się nie stanie :roll:
No i dla mamusi by się przydało DT, ale w znalezienie takiego nie wierzę :-(

Tripti: Ja nie mam pojęcia, dlaczego dopuszczają :shake: Może dlatego, że "sunia musi mieć młode"? Bo to prości ludzie i nie widzą w tym niczego złego? Bo dzieci mają wielką frajdę jak są szczeniaczki? Bo nawet im nie przyjdzie do głowy, żeby sunie wysterylizować? Nie wiem, nie zrozumiem...

Posted

Delph napisał(a):
Jeżeli mała się nie dogada, to jeden DT będzie potrzebny. Mam nadzieję, że tak się nie stanie :roll:
No i dla mamusi by się przydało DT, ale w znalezienie takiego nie wierzę :-(

Tripti: Ja nie mam pojęcia, dlaczego dopuszczają :shake: Może dlatego, że "sunia musi mieć młode"? Bo to prości ludzie i nie widzą w tym niczego złego? Bo dzieci mają wielką frajdę jak są szczeniaczki? Bo nawet im nie przyjdzie do głowy, żeby sunie wysterylizować? Nie wiem, nie zrozumiem...


Delph, gdyby coś, to pisz. Planuję znaleźć tymczasce, która ma przyjechać szybciutko dobry, sprawdzony domek. W przyszły piątek będę w Wawie - jeśli mała się nie dogada, wtedy mogę ją zabrać.

Posted

K....waaaaa, mój TZ właśnie niesie na rękach do domu psa! Biegał nam pod oknem na środku skrzyżowania (jedno z większych w Wwie, ul. Górczewska), prosto pod hamujące samochody. Prawie spowodował dwa wypadki, ale nie potrąciły go. Chyba... TZ go wnosi na górę... ZWARIUJĘ!!!!!!!!!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...