akucha Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Kiedyś... Jam znowu chora :-o MAM T E M P E R A T U R Ę i wyskoczyła mi gula na szyi :cool1: Nie wiem co to... migdał, czy węzeł chłonny... Na świnię już chorowałam. Idę się położyć :sadCyber:, bedę umierać chyba... Jak mam temperaturę, to nie istnieję... Co za życie, własnie zaczęłam ferie :placz: Quote
Celina12 Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Akuszko Słoneczko-nie strasz..zdrowiej szybko ,bo bez Ciebie smutno mi będzie jeszcze bardziej...:placz: Quote
akucha Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Celinko, przeciez ja bez Was długo nie wytrzymam, narzekam tylko na złośliwość losu... Biorę już antybiotyki, fuj, fuj, fuj i czekam co będzie dalej ;) Quote
Celina12 Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 A wiesz,że jak pracowałam zawsze na ferie chora byłam..:shake: Zdrowiej i nabieraj sił...:loveu: Quote
brazowa1 Posted February 9, 2007 Author Posted February 9, 2007 Brązowa, mówiłaś kiedyś, że strażaki niefajne są...[/quote] i nadal podtrzymuje,ale jak Ciotki tak nalegaja,to niech przyjda Quote
akucha Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 No tak, u Was pewnie też oszczędzali węgiel... Wczoraj juz marzlismy, a jeszcze do 18 mieliśmy radę :cool3: Dziś już wszędzie kostnica, bo przecież ferie, to po co palić :angryy: Mamy dużury, to jeszcze się doprawimy... Quote
iwonamaj Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Akucha, kochana nie choruj- zrób okład z prosiaków, pomoże... Z feriami tak bywa, wiesz co ja kiedyś mężowi (nauczyciel) zrobiłam w ferie? A dziecko urodziłam i stracił 2 dni wolnego:evil_lol: Quote
loozerka Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Iwona, ale numer wyciełas :(, nie moglas ze 2 tygodnie poczekac?? Te kobiety to za grosz wyczucia nie maja ;) Quote
iwonamaj Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 No właśnie- miałam termin na 26 lutego, po feriach. A urodziłam 13, a co mi tam... Quote
Asia_M Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Iwonko, Mąż na pewno nie miał pretensji ;) Quote
iwonamaj Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 No nie bardzo, dopiero po paru latach mi wygadał :evil_lol: Quote
Asia_M Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 iwonamaj napisał(a):No nie bardzo, dopiero po paru latach mi wygadał :evil_lol: A to pamiętliwa Bestia! :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
loozerka Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 a bo mu sie powód skroconych ferii platał cały czas na widoku ;) Quote
Neris Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 A Akuszka w pościeli? Mam nadzieję że grzecznie leży i wspomagana prosiakami i Wiewiórem zdrowieje! Quote
Celina12 Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 ..i antybiotykami.....musi wyzdrowieć szybciutko, bo coś dawno fot nie było moich Ulubienic-prawda???? Quote
Kasia25 Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 Akuszko nie choruj nam! Proszę ładnie w łóżku leżeć, opatulić się z każdej strony zwierzem:evil_lol: Quote
Kar0la Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 Akucha zrowiej szybko. Chciałabym zobaczyć fotkę Akuchy obłozonej zwierzyńcem. :loveu: Ja znowu spędziłam w szpitalu z dziećmi urodziny TZ, święta Wielkanocne i Sylwestra. :roll: Quote
loozerka Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 oj, dziewczyny, za grosz wyczucia nie macie ;) Najlepiej rodzic w czwartki lub piatki, tak, by tatus mogł w piatek zrobic pepkowe i do poniedziałku dojsc do siebie - i by moc wziac na poniedzialek i wtorek wolne na rodzacą żonę i ja odebrac ze szpitala :D Quote
Celina12 Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 Ja moją Anusię zaczęłam rodzić 25 lipca-w urodziny i imieniny mojego TZ-ta-ale urodziła się o 3 nad ranem-26 lipca...przyniosła sobie imię....a miała być-Joanna.Teraz jest Anna-Joanna-ślicznie -prawda Akuszko??? Jak zdrówko Twoje??? Dziewczynki wygrzały ??? Czekamy na fotki ale oczywiście jak się lepiej poczujesz. Quote
Asia_M Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 Zgadzam się, Anna Joanna pięknie brzmi:loveu: Akuszko zdrowiej szybciuteńko - "May The Force Be With You!!!":multi: Quote
akucha Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 U akuchy już normalnie... Ferie, nic nie robię, siedzę na dogo :diabloti: Jakoś tak u nas jest, że jak Tola ma doła, to w domu nudyyyyy. Zobaczcie jak Tola się dołuje, bo Pan wyjechał, a ona postanowiła czekać na niego do skutku :evil_lol: Bedę wyglądać, to szybciej wróci... Tik... Tak... Tik... uważaj, bo zaraz będzie bęc!!! Gdy Tola ma doła, to my też!!! Quote
Celina12 Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 Moje Słodziaki Kochane. Tolunia ma doła-ale się smuci Maleństwo a Siostry pomagają. Akuszko-masz Trzy zdołowane Pannice-i co Ty z tym zrobisz?? Ciekawe jak zachowują się jak Ty wyjeżdżasz-pewnie płaczą Biedne... Quote
akucha Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 Celinko, sądząc po tym, co zastaję po powrocie, to raczej nie płaczą :diabloti: Ale Tolka zawsze w oknie, gdy przyjeżdżamy do domu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.