akucha Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Ja też się na tymczas nie nadaję :shake:, nie oddam... Tyle rasowców przyszlo do schronu :placz:, bedą zaraz chorować, popadać w depresje; my dostaniemy doła... A co z naszymi kundelkami?!?!? :-( :-( :-( One tyle lat czekają, tak domy potrzebne, cholera!!!! Jamniczki - Bea1 (one z ogłoszeń szybko domy znajdują) Wyżły - Tanitka Bulwy - Maupa Dobki - aisaK Skayki - tez jest dziewczyna chętna do pomocy Haszczaki - Basia obiecała pomoc Damy radę cioteczki! Quote
Celina12 Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Musimy - dać radę!!!!! Tylko ta kwarantanna mnie przeraża....:-( Quote
akucha Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Pamiętaj Celinko, że to bardzo dobry schron jest!!! Krzywda im sie nie stanie. Mam nadzieję, że te psy szybko znajda domy i będziemy mogły zająć się pozostałymi. Koszmarna seria, po tylu nowych domkach i naszej wielkiej radości. Quote
Celina12 Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Tak wiem,że schronisko to jest super...martwię się,że ktoś tak łatwo się pozbywa Małych Braci...:-(:-( Quote
Maupa4 Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 akucha napisał(a):I ja nie mogę jej wziąć :shake:, nawet na tymczas... Jak bedę już coś wiedziala, to poproszę Maupę. sorry że tutaj ... ja już rozmawiałam z Nerisową i powiedziałam żeby nas tylko poinformować co, gdzie i kiedy ... i my już się zajmiemy (a gdzie ja mogę się o niej czegoś dowiedzieć - bo tylko wiem że jest) Quote
akucha Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Dziekuję Ci Maupo!!! Czekamy na wiadomości od Brązowej, jak tylko coś będę wiedziała, zaraz dam znać!!! Bulwa dzisiaj pojawiła się w schronie. Quote
Maupa4 Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 to ja czekam ... :oops: Nerisowa dzwoniła do mnie jakoś w południe ?? (no ... nie wiem bo przecież "miotałam" się ze szczeniorem-podrzutkiem) ... więc jakby co to my już wiemy i tylko czekamy na sygnał (wiemy: kwarantanna, własciciel ? ale jakby co ... jesteśmy "pręzne, zwarte i gotowe" ... bierzemy - jak zwykle bez względu na wiek, choroby i tym podobne ... martwimy się później ;) ) Quote
brazowa1 Posted February 20, 2007 Author Posted February 20, 2007 dzieki Maupa za szybki odzew,bede informowac co i jak z bulwa.(hihihihi,stroz nocny ja przyjmowal i rano oznajmil pracownikom,ze BOXER na kwarantannie :evil_lol: ) poty co-czekamy na wlasciciela.I oby sie znalazł! problem w tym,Akucha,ze wyzly czekaja na dom najdluzej z tych ras,ktore wymienilas i to mnie dobija :-( Quote
akucha Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 Brązowa, ale to będzie "nasz" wyżeł ;) Pamiętaj o tym!!!! Mafi nie śpi, nie je - domów szuka!!! Tym bardziej, że to bliska sercu naszej szefowej rasa... Nie smutaj, damy rade! Bulwa to chłopak, czy dziewczyna??? Quote
Kar0la Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 O rany bulwa, jamniczek??? Ja też się na tymczasy nie nadaję. Widać zresztą po Toli. :oops::oops: Jamniś był u mnie tydzień a tak mi było smutno jak odjeżdżał... Zresztą już kilka psów się przez mój dom przwinęło i wszystkich szkoda... A co to za parówa? :question: Quote
akucha Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 Parówka to szkielecik na kwarantannie :-( Kar0la, wczoraj znowu śliczna łódzka sunia została zagryziona, bo wypuścili ja na duzy wybieg :placz: Ja nie mogę już wchodzić na łódzkie wątki, dosyć mam tego schroniska :shake: Quote
Kar0la Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 Wiem. Ta zagryziona suczka to Nela. Przenieśli ją z zagródki. Tyle czasu tam byłą, po cholerę ją przenosili??? To była tak miła, grubiutka suczka. Ja ją nie raz głaskałam... Podłe to życie.... Będą foty jamnisia? Quote
akucha Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 Ludzie podli... i bez serca... Który to już pies, traktują je tak przedmiotowo, może specjalnie to robią??? Takia regulacja stanu posiadania :angryy: Fotki pewnie będą, tylko nie wiem kiedy. Quote
Celina12 Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 Brązowa mówiła ,że jak się uda Jej pożyczyć aparat-fotki będą. Smutne -straszne to wszystko....:-(:-( Quote
brazowa1 Posted February 22, 2007 Author Posted February 22, 2007 ciotki,ja juz o bulwie (to pan bulwa) pisalam na jamniczym watku. moje przeczucie mi mowi,ze go nikt nie bedzie szukał. ma lancuch (nie lancuszek,tylko wlasnie łańcuch) zaciskowy na szyi ,zalozony ,gdy byl mlody psiakiem,potem glowa mu urosła i juz sie lancucha nie da zdjac,tzn,moze gdyby go nasmarowac olejem i milimetr po milimetrze...bo na razie bulwek odczytuje to jako zamach na swoje zycie. jest załamany. Jamniczek za to radosny i wypatrujacy ludzi, az zal patrzec,ze on taki spragniony czlowieka-chudzina straszna,szkielecik. Wet polecil jak najszybsze wydanie go do domu,zaraz po kwarantannie. w niedziele przyjdzie kaerjot i porobi fotki. Quote
akucha Posted February 22, 2007 Posted February 22, 2007 A tego Pana bulwka to nie można ze schroniska wykraść??? To, że chrumka, parska, gulgoce i pomrukuje - to normalne jest. Sapanie i takie wzdychanie chrapotliwe, to płacz, łkanie takie... Bulwy są zazwyczaj głośne, ludzie myślą, że one warczą... Martwię się, czy on nie marznie... U nas taki mróz! Jamniczek też pewnie zmarzluszek, obie rasy to golaski są :-( Dobrze, że trafiły do Was przed tymi mrozami! A co z wyżłem? Quote
Maupa4 Posted February 22, 2007 Posted February 22, 2007 brazowa1 napisał(a):...moje przeczucie mi mowi,ze go nikt nie bedzie szukał... no to my czekamy na "sygnał" ... Quote
Celina12 Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 Dziewczynki Kochane jutro może pokażę WAm moją nową Córeczkę.:multi: Quote
Kasia25 Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 jejciu, to już jutro. Celinko, czy Ty aby zaśniesz dzisiaj?:loveu: Co u Was Panienki? Cicho tu jakoś się zrobiło:p Quote
akucha Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 No cicho, bo my żyjemy dzisiaj Szczezujem i córeczką Celinki :multi: :multi: :multi: Czekamy na fotki nowej dziewczynki :lol: Quote
Celina12 Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 Ja nie zasnę na pewno-to już bedzie trzecia noc z rzędu.Myślę ,że to "robota" mojego Dżekusia-posłał mi Ją...... Quote
akucha Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 ... jako lekarstwo na celinkowe smutki... Opowiem Ci kiedys historię o tym, kto przysłał mi Belę i jak to było... Do dzis mam gęsią skórkę, gdy to wspominam... Quote
Celina12 Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 Teraz to ja dostałam gęsiej skórki...czekam na opowieść.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.