akucha Posted November 25, 2010 Posted November 25, 2010 Nieee... psiaki sa słodkie. Tola najsłodsza of kors. Betbeciku! Ta kocia szajba jest dokładnie taka, jak ją odmalowałaś! Super! Wczoraj TZ-et przytargał ją pod pachą i wręczył mi cęgi do pazurów ze słowami: Tnij, bo mam już rany :evil_lol: Bardzo niegrzeczna jest. Psotna i dokuczliwa, ale nasz rodzona przeciez. Kasiu, mam kontakt z Dodzią. W poniedziałek byliśmy z nią na szczepieniu przeciw wściekliźnie, dostała książęczkę zdrowia. W przyszły m tygodniu jedziemy na wirusówki. To bardzo ładna sunia, zrobiła się teraz taka puchata, lśniąca, ogon ma jak puszysty precelek. Zawojowała swoich ludzi, kochają ją i pozwalają na wszystko, ale ona jest poszłuszna. Trochę niejadek. Do weta jechał z nami Jarek, leżała w samochodzie wtulona w niego, taka już zadomowiona. Ale nam buziaki też rozdawała. Dzisiaj o 18.15 operacja Pyni, trzymajcie kciuki! Pynia bedzie miała też usuwany węzeł chłonny w pachwinie, bo świństwo się rozlazło, ech. Quote
JamniczaRodzina. Posted November 25, 2010 Posted November 25, 2010 Będzie dobrze .:kciuki::kciuki: Quote
Betbet Posted November 25, 2010 Posted November 25, 2010 Będzie dobrze!!! Pyniula całe Trójmiasto ciotek z Tobą!!! Zaciskamy kciuki! Warszawa też z nami:)))) NO to musi być dobrze. Akucha daj jakoś potem znać!!! Quote
Bila Posted November 25, 2010 Posted November 25, 2010 :kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki: Quote
gameta Posted November 25, 2010 Posted November 25, 2010 Kciuki mocno zaciśnięte! Młodego też :) Quote
Celina12 Posted November 25, 2010 Posted November 25, 2010 Pyniu-jak się czujesz???Myślimy o Tobie i Twojej Rodzince....trzymamy.... Quote
gameta Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 Akucha, co tak cicho? Przecież my tu na zawały padniemy... Quote
Betbet Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 Pisałąm do brązowej, ale ona nic nie wie... Pozostaje nam czekać na wieści. Quote
gameta Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 Gadałam z Akuszką. Zabieg wczoraj się nie odbył, bo się pani wet pochorowała. Przełożony jest na jutro w okolicach 15-tej, tak więc nie puszczajcie kciuków!!! Macie buziaka wszyscy od Akuchy i spółki :) Quote
Maupa4 Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 [quote name='gameta']Gadałam z Akuszką. Zabieg wczoraj się nie odbył, bo się pani wet pochorowała. Przełożony jest na jutro w okolicach 15-tej, tak więc nie puszczajcie kciuków!!! Macie buziaka wszyscy od Akuchy i spółki :) O ja cie ... a ja o mało nie padłam na zawał jak teraz wchodziłam ... :mdleje: Dobra - trzymamy jutro :kciuki: Quote
Betbet Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 Heeee a my tu takie spiete czekamy buehehe...nooo to trzymamy kciukasy Quote
Bila Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 O rany, znowu nerwówka dzisiaj:roll:, ale trzymam mocno Quote
JamniczaRodzina. Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 Halo halo jesteście po zabiegu? Quote
akucha Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 Tak, jesteśmy po zabiegu!!! Właśnie wróciliśmy do domu. Dziękujemy wszystkim za kciuki, przydały się :multi: Pynia wybudziła się szybko, bez żadnych problemów. Operacja przebiegła bez powikłań. Nie trzeba było usuwać węzła chłonnego. Pyni usunięto przy okazji dwa ropiejące zęby, resztę slicznie wyczyszczono. Pani doktor Kasia i zootechnik Agnieszka, to super kobiety, super! W roli terapeutki Pyni wystąpiła też forumowa pitbullka Misia (Perra z Przyborówka) :lol: Tykała ją cieplutkim noskiem i budziła. Jaka to słodka sunia jest, no szok. To tyle na gorąco. W tej chwili Pynia łazi i wraca do przytomności. Jesteśmy u rodziców, przed nami noc, mam nadzieje, że spokojna. Pynia w kaftaniku i kloszu, bo mocno interesuje ją, co jej tam zrobili. Buziaki dla wszystkich wątkowych cioć :buzi: Gameta x 2 - z Ignasiem liczę! Acha, do domu wróciliśmy zasobniejsi o kolejnego miauczącego czterołapka. Ale... no same zobaczycie, czy można się było oprzec. Czy my już zwariowaliśmy?! Quote
JamniczaRodzina. Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 Super ,że wszystko przebiegło pomyślnie.Niezwariowaliście kochanych czworonogów nigdy za dużo.U nas kotków 5 wszystkie czarne.Zatem czekamy na fotki nowego domownika. Quote
brazowa1 Posted November 27, 2010 Author Posted November 27, 2010 dajcie znać,jak Pynia jutro ,no i co to za kot? PS a mojego czekoladowego Pawełka,co sie wybrawia na niebiesko,to nie chciałas i musiałam go wynarodowić :( tak,jak Gromita,dzisiaj ;( Quote
Betbet Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 Brązowa, no ale chyba pomyslne wynarodowienie???? Cieszę się, że Pyńka dobrze:) Quote
gameta Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 Dziękuję dwukrotnie i strasznie się cieszę, że wszystko ok - a nie mówiłam? ;) Quote
Andzike Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 Pynia - twarda sztuka :) cieszę się, że wszystko ok :) Akucha, pokaz kotecka :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.