dorocia8 Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 A ja może 2 kotki wezmę ze schrona jak kupię mieszkanko :) mam nadzieję, że w tym roku jeszcze, już się nie mogę doczekać :P Quote
brazowa1 Posted February 23, 2009 Author Posted February 23, 2009 witaj Dorociu. Zadzwon do schroniska w Gdyni-schronisko ma umowe z hyclem,ktory lapie psy i przywozi do azylu.Zgłos, gdzie pies lata.nie ma sensu dzwonienia do Sopotu,dlatego,ze konkretne schronisko ma umowe z konkretnym miastem i owczarek musi trafic do gdyńskiego azylu. Mozliwe,ze psa wcale nie bedzie trzeba wciagac do samochodu,tylko sam do niego radośnie wskoczy. Quote
dorocia8 Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 Dzięki :) Zrobiłam tak zanim napisałaś, a potem nie wiedziałam jak usunąć posta, a musiał mieć min. 10 znaków więc napisałam o tych kotach żeby Was nie kłopotać już ... Przed chwilą Pan go zabrał do Ciapkowa. Psiaczek jest super - sama bym go zatrzymała ale nie ma szans :( Chudziutki strasznie, wszystkie żebra mu widać, ale łagodny jest - jadł mi z ręki, a jak Pan mu założył sznurek to się wyrywał trochę, ale nawet nie warknął, ani nic... Biedactwo :( Biegał, wąchał drzwi samochodów stojących na światłach :( Wydaje mi się, że jest dość młody. Mam nadzieję, że szybko znajdzie kochający domek :( Jest bardzo wystraszony i ciągle chce szukać swojego pana. Jakbyście coś się dowiedziały o nim to dajcie znać ok? Przykro mi że musiał pójść do schrona, ale tutaj by mógł zginąć :( Quote
brazowa1 Posted February 23, 2009 Author Posted February 23, 2009 no,z domem dla duzych psow jest bardzo ciezko i one rzadko wychodza do domu.Ale pies nie moze latac bezpańsko po ulicy,wiec musi trafic do schronu.Takie zycie :( Quote
akucha Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 W niedzileę Pynia pojechał na zdjęcie szwów i przy okazji odwiozła moją mamę do Szczytna, w gosci. Nie było jej cały dzień, więć przeżywałam, że pewnie tęskni, rozpacza, denerwuje się. No przeciez nie ma z nią akuchy. Wyobrażałam sobie, jak mnie będzie witać stęskniona, przecież to mój piesek na gumce :lol: Wpadła późnym wieczoram... nawet mnie nie zauważyła :placz:, napiła się, obleciała wszystki michy, zebrała i zaniosła na legowisko pałętajace się po drodze zabawki, zadarła ogon do góry i z warkotem obchodziła wszystkie kąty. PRZYBYŁA królowa!!!! Wrrrrrrr.... Taka to wdzięczność, ma auto z kierowcą, to co jej tam akucha... A my osierocone poszłysmy spacerować, zrzucac zimowe kilogramy. Tola ma dziwnie plastyczne ciało, tutaj w pozie morsa :-o Żeby nie było, to normalna jest... Quote
akucha Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 W domu Bela cwiczyła dalej :eviltong: Lewaaaa... Praaawa... Ale wpadła Tola, stwierdziła, żeby dała sobie spokój, bo jej już nic nie pomoże No co? prawdę powiedziałam To się belek wziął i zawstydził. Koniec odchudzania Quote
akucha Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 Śmieszne ale grube :roll: ja ma obsesję już. One tęsknią do sadzawki, Tola lód wygryza, ale gruby jeszcze. W domu włażą do brodzika, lubią się moczyć :lol: Quote
ponka1 Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 Jakie one fajne są, małe błazenki, a Tola w biegu- widać ząbki i jak uśmiech od ucha do ucha. Oj wesoło z nimi na co dzień, oby szybko wiosna przyszła, ciepłe dni, to znowu bulwy będą moczyć dupki w sadzawce :lol: Quote
brazowa1 Posted February 24, 2009 Author Posted February 24, 2009 Kocham bulwy!!!!!!!!! Bulwa mojej kumpeli jest wyrywana z rak do rąk,wszyscy sie do niej mizdrza. A ostatnio widzialam paskudnego dziada,wasatego,dziad-koszmar i mial na smyczy bulwe.I wiecie do do niej mowil? " Kropeczko! sisi-dada" uwazam,ze zbieractwo u psa jest urocze-gdy chodzi i zbiera swoje zabawki po mieszkaniu. Quote
akucha Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 Maupo, ty mądralo, ja właśnie zobaczyłam fotkę Groszka i przeżyłam szok! Przeciez on był klusek, a teraz taki szczupak. Mój brat mówi na moje bulwy PĘCHERZE :placz: Brązowa, sisi-dada wymiata :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: czy to znaczy: Zrób siusiu na spacerku? Fakt, zbieractwo Pyni jest urocze, ona ma charakterek, rozsmiesza mnie, bawi. Lubię przygladać się, jak organizuje sobie dom i ustanawia pynine zasady. I wszystko z uśmiechem na pysku i wdziękiem krecidupki! Quote
Maupa4 Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 akucha napisał(a):Śmieszne ale grube :roll: ja ma obsesję już. Och - przesadzasz z tą ich gruboscia ... :shake: Są korpulentne i przysadziste. No może troszeczkę grubaśne ... :hmmmm: No ale czy Ty widziałaś kiedykolwiek i gdziekolwiek szczupłą bulwę ? Jeżeli to "coś" było szczupłe to to nie była bulwa to był ... terier ... :diabloti: ... boston terier ... :placz: Quote
brazowa1 Posted March 3, 2009 Author Posted March 3, 2009 Przedstawiam nowego mafijnego kota,Kajtusia nawet bedac w klatce,w schronie,pokazywal brzuszek do glaskania oczywiscie odmawial jedzenia,karmienie na siłe.Kajtus zostal porzucony przez swoja pania,ma 5 lat,niesamowicie przymilny kot,od dwoch dni szukalysmy wszedzie miejsca dla niego i nic,nic,nic,wszedzie pozajmowany kazdy kąt,gdzie kota mozna przechowac.A dzis.zadzwonila Szuwar :),ze szuka kota dla swojej mamy .Kajtus uratowany!:multi: Szuwarku,opowiedz nam o nim wiecej! Quote
akucha Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 O słodzizna biedna nasza :lol: Miałam wczoraj zapytać, co za kocisko na fotosiku masz. Ty się Brązowa nie znasz, ale po jego sierści widać, że był w wielkim stresie. Szuwarku, pisz!!!!! i foty z nowego domu chcemy! :multi: Quote
akucha Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 :lol: Co mi tu po oczach macha, no no... On m nastroszoną, niejednolitą sierść. Zestresaowaną. Przeciez nie zdązył się wybrudzic jeszcze. Quote
Kasia25 Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 Gimnastyka Beli, super:lol::lol::lol: Tolka, tylko patrzy z lekkim politowaniem, jakby nie wierzyła w wytrwałość gimnastyczki. Właśnie miałam zapłakać nad Kajtusiem a tu proszę, jednak szczęściarz z niego:multi: Wiolka ja wiem, że się czepiam ale zmień avatar, bo ja tak nie mogę Cię na poważnie, nooo..... Quote
brazowa1 Posted March 3, 2009 Author Posted March 3, 2009 o nie! ja widze,ze kot w wielkim stresie po sierści-Akuszka mnie nie docenia :mad: wiekszość kotow w schronie jest niedomyta,"pozlepiane" włosy,a najgorsze sa wiecznie mokre,brudne ogony.nie myja sie,bo nie widza sensu zycia :( Quote
akucha Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 No to cudnie!!! :lol: :multi: Szuwarku, nie grymaś, kot ma charakter, fajny jest, bezstresowy. Szlachetny nochalek chyba nie ucierpiał zbytnio. Co jego włascicielka na to pacanie? Quote
szuwar Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 Ja od tygodnia szukam kota po różnych forach. Ale Brązowej nie chciałam męczyć, bo jej stosunek do kotów znam. Nie powiem, marzyłam o kocie, który będzie się spośród innych wyróżniać. Ten wyróżnia się grubością:) Jest tłusty. Nie można się do kości docisnąć. Mama pożegnała swoją kotkę właśnie tydzień temu. To był jej pierwszy kot, ale był niesamowity - łaził za nią jak pies, kład się zawsze na samym środku dywanu i ciągle z nią gadał (to strasznie męczące dla mnie było, ale mama to uwielbiała). Bała się wziąć następcy, bo przecież żaden nie dorówna. A ten grubas wszedł do domu, pacnął moja ukochaną suczkę po jej szlachetnym nochalu, położył się na środku dywanu (jakby mieszkał tam zawsze) i zaczął rozmawiać. Jest okropnie głośny. Mama do niego "no co?" a on "miauuuuu!" i tak ciągle. Okropność. Ale pasują do siebie jak ulał. Quote
brazowa1 Posted March 3, 2009 Author Posted March 3, 2009 straszne.Wywaliłabym z domu.On juz w schronie gadal duzo,moglam przewidziec :oops: kasiu,sercem patrz,a dostrzezesz piekno,powoli zaczelam sie przyzwyczajac i nie zmienie. Quote
szuwar Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 Zjadł stado karmy. Nasikał do kuwety. Miauczy. I śpi w łóżku. Na szczęście był krotko w schronie, bo jakoś mało "pachnie". Wiola, Ty mu założyłaś wątek na miau? Podeślesz? Bo to form mnie przeraża nielogicznością i nie umiem tam nic znaleźć... Quote
brazowa1 Posted March 3, 2009 Author Posted March 3, 2009 nic mu nie zalozylam na miau.Na miau zalozenie kotu watku grozi banem w schronie. oczywiscie wszystko mozna obejsc. Quote
wredne_słonko Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 szuwar napisał(a): Mama pożegnała swoją kotkę właśnie tydzień temu. To był jej pierwszy kot, ale był niesamowity - łaził za nią jak pies, kład się zawsze na samym środku dywanu i ciągle z nią gadał (to strasznie męczące dla mnie było, ale mama to uwielbiała). Wiola mogłaś mi dać cynk! Sprzedałybyśmy Jenny Szuwarowi. Myślę, że wpasowałaby się w schemat jak ulał :cool3: Chłopiec naprawdę ładny, ciesze się, że udało mu sie trafić do takiego dobrego domku :) pozatym mam ogromny sentyment do wszystkich Kajtków :) Akuszko jaki masz aparat? Bulwy piękne, kanapa też :mdrmed: Quote
brazowa1 Posted March 3, 2009 Author Posted March 3, 2009 ale ja nic nie wiedziałam :oops:,ze Szuwar kotka chce.Ale Jenny to juz nawet mama Szuwarka by nie chciała.Tak namolnej (wybiorczo,bo tylko do Słonka) kotki nie widzialam. Quote
szuwar Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 Chyba chętnie wymienię Kajtka na Jenny. On mi bije mojego psa! Normalnie się na nią rzuca:-(. Potfór. W ogóle jest bezczelny. Zachowuje się jakby to on tam mieszkał od zawsze. A moja biedna suczka musi się pod stół chować. Brązowa, wiadomo czemu się go pozbyli? Tak z ciekawości? Bo siedzimy z mamą i się zastanawiamy co on mógł nabroić. Zachowuje się idealnie, ale może tak tylko ściemnia? Quote
akucha Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 Nic nie narozrabiał. Pani zagranicę wyjeżdzała. Trzeba było posprzatać mieszkanie :shake: Daruj mu Szuwarku, on sie ucywilizuje :lol: wredne_słonko napisał(a): Akuszko jaki masz aparat? Nie powiem Słoneczko, bo on do kitu jest. Ma za długą instrukcję obsługi - kto to słyszał, żeby prawie 100 stron człowiek musiał przestudiować?!:mdleje: Już kilka miesięcy przygladam się instrukcji leżącej na półce i coś nie mogę. Myślałam, że aparaty potrafią teraz same zdjęcia ładne robić. Eeee... oszukaństwo i tyle. Słoneczko, Jenny wie, że chcesz ją oddać :placz: Czy ona się zgadza? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.