Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

witaj Dorociu.

Zadzwon do schroniska w Gdyni-schronisko ma umowe z hyclem,ktory lapie psy i przywozi do azylu.Zgłos, gdzie pies lata.nie ma sensu dzwonienia do Sopotu,dlatego,ze konkretne schronisko ma umowe z konkretnym miastem i owczarek musi trafic do gdyńskiego azylu.

Mozliwe,ze psa wcale nie bedzie trzeba wciagac do samochodu,tylko sam do niego radośnie wskoczy.

Posted

Dzięki :) Zrobiłam tak zanim napisałaś, a potem nie wiedziałam jak usunąć posta, a musiał mieć min. 10 znaków więc napisałam o tych kotach żeby Was nie kłopotać już ... Przed chwilą Pan go zabrał do Ciapkowa. Psiaczek jest super - sama bym go zatrzymała ale nie ma szans :( Chudziutki strasznie, wszystkie żebra mu widać, ale łagodny jest - jadł mi z ręki, a jak Pan mu założył sznurek to się wyrywał trochę, ale nawet nie warknął, ani nic... Biedactwo :( Biegał, wąchał drzwi samochodów stojących na światłach :( Wydaje mi się, że jest dość młody. Mam nadzieję, że szybko znajdzie kochający domek :( Jest bardzo wystraszony i ciągle chce szukać swojego pana. Jakbyście coś się dowiedziały o nim to dajcie znać ok? Przykro mi że musiał pójść do schrona, ale tutaj by mógł zginąć :(

Posted

W niedzileę Pynia pojechał na zdjęcie szwów i przy okazji odwiozła moją mamę do Szczytna, w gosci. Nie było jej cały dzień, więć przeżywałam, że pewnie tęskni, rozpacza, denerwuje się. No przeciez nie ma z nią akuchy.

Wyobrażałam sobie, jak mnie będzie witać stęskniona, przecież to mój piesek na gumce :lol:
Wpadła późnym wieczoram... nawet mnie nie zauważyła :placz:, napiła się, obleciała wszystki michy, zebrała i zaniosła na legowisko pałętajace się po drodze zabawki, zadarła ogon do góry i z warkotem obchodziła wszystkie kąty.
PRZYBYŁA królowa!!!! Wrrrrrrr....
Taka to wdzięczność, ma auto z kierowcą, to co jej tam akucha...

A my osierocone poszłysmy spacerować, zrzucac zimowe kilogramy.





Tola ma dziwnie plastyczne ciało, tutaj w pozie morsa :-o



Żeby nie było, to normalna jest...



Posted

W domu Bela cwiczyła dalej :eviltong:

Lewaaaa...



Praaawa...



Ale wpadła Tola, stwierdziła, żeby dała sobie spokój, bo jej już nic nie pomoże



No co? prawdę powiedziałam



To się belek wziął i zawstydził. Koniec odchudzania

Posted

Jakie one fajne są, małe błazenki, a Tola w biegu- widać ząbki i jak uśmiech od ucha do ucha. Oj wesoło z nimi na co dzień, oby szybko wiosna przyszła, ciepłe dni, to znowu bulwy będą moczyć dupki w sadzawce :lol:

Posted

Kocham bulwy!!!!!!!!!
Bulwa mojej kumpeli jest wyrywana z rak do rąk,wszyscy sie do niej mizdrza.
A ostatnio widzialam paskudnego dziada,wasatego,dziad-koszmar i mial na smyczy bulwe.I wiecie do do niej mowil?
" Kropeczko! sisi-dada"

uwazam,ze zbieractwo u psa jest urocze-gdy chodzi i zbiera swoje zabawki po mieszkaniu.

Posted

Maupo, ty mądralo, ja właśnie zobaczyłam fotkę Groszka i przeżyłam szok!
Przeciez on był klusek, a teraz taki szczupak.
Mój brat mówi na moje bulwy PĘCHERZE :placz:

Brązowa, sisi-dada wymiata :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: czy to znaczy: Zrób siusiu na spacerku?

Fakt, zbieractwo Pyni jest urocze, ona ma charakterek, rozsmiesza mnie, bawi. Lubię przygladać się, jak organizuje sobie dom i ustanawia pynine zasady. I wszystko z uśmiechem na pysku i wdziękiem krecidupki!

Posted

akucha napisał(a):
Śmieszne ale grube :roll: ja ma obsesję już.


Och - przesadzasz z tą ich gruboscia ... :shake:
Są korpulentne i przysadziste. No może troszeczkę grubaśne ... :hmmmm:

No ale czy Ty widziałaś kiedykolwiek i gdziekolwiek szczupłą bulwę ?
Jeżeli to "coś" było szczupłe to to nie była bulwa to był ... terier ... :diabloti: ... boston terier ... :placz:

Posted

Przedstawiam nowego mafijnego kota,Kajtusia





nawet bedac w klatce,w schronie,pokazywal brzuszek do glaskania



oczywiscie odmawial jedzenia,karmienie na siłe.Kajtus zostal porzucony przez swoja pania,ma 5 lat,niesamowicie przymilny kot,od dwoch dni szukalysmy wszedzie miejsca dla niego i nic,nic,nic,wszedzie pozajmowany kazdy kąt,gdzie kota mozna przechowac.A dzis.zadzwonila Szuwar :),ze szuka kota dla swojej mamy .Kajtus uratowany!:multi:

Szuwarku,opowiedz nam o nim wiecej!

Posted

O słodzizna biedna nasza :lol: Miałam wczoraj zapytać, co za kocisko na fotosiku masz.
Ty się Brązowa nie znasz, ale po jego sierści widać, że był w wielkim stresie.

Szuwarku, pisz!!!!! i foty z nowego domu chcemy! :multi:

Posted

Gimnastyka Beli, super:lol::lol::lol: Tolka, tylko patrzy z lekkim politowaniem, jakby nie wierzyła w wytrwałość gimnastyczki.

Właśnie miałam zapłakać nad Kajtusiem a tu proszę, jednak szczęściarz z niego:multi:

Wiolka ja wiem, że się czepiam ale zmień avatar, bo ja tak nie mogę Cię na poważnie, nooo.....

Posted

o nie! ja widze,ze kot w wielkim stresie po sierści-Akuszka mnie nie docenia :mad: wiekszość kotow w schronie jest niedomyta,"pozlepiane" włosy,a najgorsze sa wiecznie mokre,brudne ogony.nie myja sie,bo nie widza sensu zycia :(

Posted

No to cudnie!!! :lol: :multi: Szuwarku, nie grymaś, kot ma charakter, fajny jest, bezstresowy.

Szlachetny nochalek chyba nie ucierpiał zbytnio. Co jego włascicielka na to pacanie?

Posted

Ja od tygodnia szukam kota po różnych forach. Ale Brązowej nie chciałam męczyć, bo jej stosunek do kotów znam. Nie powiem, marzyłam o kocie, który będzie się spośród innych wyróżniać. Ten wyróżnia się grubością:) Jest tłusty. Nie można się do kości docisnąć.
Mama pożegnała swoją kotkę właśnie tydzień temu. To był jej pierwszy kot, ale był niesamowity - łaził za nią jak pies, kład się zawsze na samym środku dywanu i ciągle z nią gadał (to strasznie męczące dla mnie było, ale mama to uwielbiała). Bała się wziąć następcy, bo przecież żaden nie dorówna. A ten grubas wszedł do domu, pacnął moja ukochaną suczkę po jej szlachetnym nochalu, położył się na środku dywanu (jakby mieszkał tam zawsze) i zaczął rozmawiać. Jest okropnie głośny. Mama do niego "no co?" a on "miauuuuu!" i tak ciągle. Okropność. Ale pasują do siebie jak ulał.

Posted

straszne.Wywaliłabym z domu.On juz w schronie gadal duzo,moglam przewidziec :oops:

kasiu,sercem patrz,a dostrzezesz piekno,powoli zaczelam sie przyzwyczajac i nie zmienie.

Posted

Zjadł stado karmy. Nasikał do kuwety. Miauczy. I śpi w łóżku. Na szczęście był krotko w schronie, bo jakoś mało "pachnie".
Wiola, Ty mu założyłaś wątek na miau? Podeślesz? Bo to form mnie przeraża nielogicznością i nie umiem tam nic znaleźć...

Posted

szuwar napisał(a):

Mama pożegnała swoją kotkę właśnie tydzień temu. To był jej pierwszy kot, ale był niesamowity - łaził za nią jak pies, kład się zawsze na samym środku dywanu i ciągle z nią gadał (to strasznie męczące dla mnie było, ale mama to uwielbiała).

Wiola mogłaś mi dać cynk! Sprzedałybyśmy Jenny Szuwarowi. Myślę, że wpasowałaby się w schemat jak ulał :cool3:

Chłopiec naprawdę ładny, ciesze się, że udało mu sie trafić do takiego dobrego domku :) pozatym mam ogromny sentyment do wszystkich Kajtków :)

Akuszko jaki masz aparat?
Bulwy piękne, kanapa też :mdrmed:

Posted

ale ja nic nie wiedziałam :oops:,ze Szuwar kotka chce.Ale Jenny to juz nawet mama Szuwarka by nie chciała.Tak namolnej (wybiorczo,bo tylko do Słonka) kotki nie widzialam.

Posted

Chyba chętnie wymienię Kajtka na Jenny. On mi bije mojego psa! Normalnie się na nią rzuca:-(. Potfór.
W ogóle jest bezczelny. Zachowuje się jakby to on tam mieszkał od zawsze. A moja biedna suczka musi się pod stół chować.

Brązowa, wiadomo czemu się go pozbyli? Tak z ciekawości? Bo siedzimy z mamą i się zastanawiamy co on mógł nabroić. Zachowuje się idealnie, ale może tak tylko ściemnia?

Posted

Nic nie narozrabiał. Pani zagranicę wyjeżdzała. Trzeba było posprzatać mieszkanie :shake:
Daruj mu Szuwarku, on sie ucywilizuje :lol:

wredne_słonko napisał(a):

Akuszko jaki masz aparat?


Nie powiem Słoneczko, bo on do kitu jest. Ma za długą instrukcję obsługi - kto to słyszał, żeby prawie 100 stron człowiek musiał przestudiować?!:mdleje:
Już kilka miesięcy przygladam się instrukcji leżącej na półce i coś nie mogę.
Myślałam, że aparaty potrafią teraz same zdjęcia ładne robić. Eeee... oszukaństwo i tyle.

Słoneczko, Jenny wie, że chcesz ją oddać :placz: Czy ona się zgadza?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...