Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

katarzynek napisał(a):
Spoko, ja się nie boję:p uprzedzałam,że nie jestem kandydatką idealną i mam nadzieję,że nie boisz się szczurów ;)


Nie, nie boję się gryzoni, sama kiedyś miałam :D Krótko żyją niestety ...

Posted

Ale super.;D Moi rodzice, to by mnie z domu wygonili gdybym miała szczurka :D bo się chyba ich boją, a ja słyszałam, że to takie fajniutkie stworzonka są. :)

Posted

Posty przeskakują:/ no to dobrze,że nie masz nic przeciwko. Strasznie krótko żyją a moje akurat pokończyły 1,5roku i to dla nich oznacza początek starości...Dlatego teraz szukam przyjaciela na dłużej.Wiem,że bardzo dużo piesków szuka domu,ale ja po prostu muszę poczuć,że coś akurat z tym jednym psem mnie łączy. Tak było z moją sunią, tyle psów w schronie i w planach był szczeniak a jak ją zobaczyłam to był koniec. I wróciłam z 5 letnią suczką, w dodatku kudłatą ( a nie chciałam kudłatego hehe)

A i jeszcze chciałam uprzedzić - jutro kolega będzie mi naprawiał komputer, więc może mnie nie być na dogo. Ale wizyta umówiona i na pewno będzie tu relacja.
Pozdrawiam:)

Posted

Paula95 napisał(a):
No to czekam na jutro z ogromną niecierpliwością... Musi się udać! :)


Relację napisze Katarzynek albo ... Funia :D Bo w Zamościu nie mam kompa ani internetu, chyba że brat akurat będzie mieć dzień dobroci dla zwierząt i udostępni :cool3:

Posted

Ale E-S napisz mi proszę chociaż sms'a, żebym wiedziała, czy mam transportu szukać. :)

Katarzynek, potrzeba tylko transportu do Wawy? A stamtąd już będziesz mogła Kubusia sama odebrać? :)

Posted

Paula95 napisał(a):
Ale E-S napisz mi proszę chociaż sms'a, żebym wiedziała, czy mam transportu szukać. :)


Zadzwonię, zadzwonię :)
Teraz próbuję sobie z Madalleną przypomnieć kto nam mówił w Warszawie, że jeździ Warszawa - Poznań i może nam psa w kontenerku przewieźć ... nie możemy sobie przypomnieć...

Posted

Paula95 napisał(a):
Ja myślę, że nawet z Gostynia do Wawy będzie transport. ;) Tylko koszt ok. 380 zł, no ale co się dziwić w dwie strony to ok. 650km.


Powoli, to mikropiesek, może się załapie na jakiś darmowy.

Posted

O widzę,że już się tutaj poważne tematy zaczynają beze mnie;) Tak z warszawy mogę malucha odebrać,ale mam znajomych w poznaniu też. Jak decyzja zapadnie to popytam,może ktoś akurat będzie jechał autem i małego pieska weźmie. Sprawdzę też na forum szczurowym,tam też jest wątek transportowy. Do transportu jak najbardziej się dokładam,ale wiadomo, lepiej mieć więcej pieniążków np na smaczki albo zabawki;) Pomyślimy, na pewno uda się coś wykombinować.
Dobrej nocki;)

Posted

Jeśli dzisiaj będzie wszystko ok, to urządzamy burzę mózgów. ;) A jeśli z Poznania znalazłby się transport, to my do Poznania Kubusia dowieźć możemy. :)

Posted

wiem,że to jeszcze za wcześnie;) ale znalazłam transport na miau.pl za dwa tygodnie kubuś może pojechać autem bezpośrednio do lublina :) ja już tam się dogadam co do podziału kosztów za paliwo. Jeśli nie to mam dwie osoby, które mogą zabrać Kubusia pkp do wawy i ja stamtąd zabieram dalej :)
Pozdrawiam!

Posted

Transport jest z Poznania i dalej autem bezpośrednio do Lublina. Co do kosztów jeszcze nie wiem, ale myślę,że jakoś się dogadamy. To jest osoba z miau.pl, udziela się na wątku transportowym. Myślę,że taki bezpośredni transport byłby najlepszy i najmniej stresujący dla psiaka niż pkp z przesiadką w wawie. No ale jeszcze się wszystko okaże ;)

Posted

Skoro już nawet transport zorganizowany to może wizyta niepotrzebna ? :D :D :D
Ale się wzięły do roboty :D
Paula, to jeszcze jedna zanim zapomnę, niezależna od wyników wizyty - zapisz rodzaj suchej karmy jaką teraz je w schronisku Kubuś.
Żeby uniknąć sensacji jelitowych - które i tak będą (stres w podróży, zmiana miejsca, zapachów, wody), ale może nie w takim stopniu jak przy zmianie karmy - trzeba na początku przynajmniej mieszać mu dotychczasową z nową w stosunku 2/3 starej do 1/3 nowej, jaką Katarzynek będzie już stale karmić. Co najmniej 2 nocne spacery mniej ;)

Posted

A miałam właśnie o to pytać też, czym karmić małego, bo moja sunia je gotowane i suchego w ogóle nie toleruje. Ale to wszystko sobie pospisuję jak już zdam testy;) To do wieczora ;)

Posted

no to już po wizycie ;)
mimo ostrzeżeń było bardzo sympatycznie :]
czekam na ostateczną decyzje ale wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na pozytywną :)
proszę ode mnie wyściskać Kubusia

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...