Alicja Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Cudna Maleńka :loveu: Mam nadzieję , ze domek się znajdzie kochający bezogonkową Maleńką Dziewczyneczkę , bo nie ogonek ważny a serduszko Quote
Ancyk Posted January 17, 2011 Author Posted January 17, 2011 I bez ogonka cudna. Moja siostra miała kiedyś takiego "bezogonowca" (nawet umaszczenie miał podobne). Już nigdy w zyciu nie spotkałam psa, który tak okazywałby radośc swoim tycim ogonkiem..machał nim z prędkością światła i był najukochańszym psem na świecie, a że nie miał ogonka to drobnostka. Quote
Alicja Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Ancyk napisał(a):I bez ogonka cudna. Moja siostra miała kiedyś takiego "bezogonowca" (nawet umaszczenie miał podobne). Już nigdy w zyciu nie spotkałam psa, który tak okazywałby radośc swoim tycim ogonkiem..machał nim z prędkością światła i był najukochańszym psem na świecie, a że nie miał ogonka to drobnostka. ja miałam boxia z kikutkiem ...i do dzis mam słabość do boxi kikutkowych ...one cieszą się całą poopką Quote
ania z poznania Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 O, Kasia wstawiła zdjęcia ślicznotki, ja też mam kilka. Tak mnie to powaliło, całą noc nie spałam, może ze dwie godziny udało mi się pospać. Sol zobaczyła dzisiaj świat, jest spokojna, myślę, że to dlatego, że ją boli, wetka mówiła, że to jest niesamowicie bolesne :placz::-(. Za tydzień w poniedziałek kontrola, jeżeli nie zacznie kikutek zarastać skórą to interwencja chirurgiczna..... Dostała dzisiaj antybiotyk w zastrzyku, od jutra będzie dostawać tabletki, przeciwzapalne i przeciwbólowe. Niesamowicie smakują jej puszki starterki z Royala, to taki mus-pasztecik. Quote
Alicja Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 śliczna , maleńka SOLinka :loveu: Aniu ...:glaszcze: Quote
conceited Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Ja dzis bylam u Rutki, ze stop leci jej krew, poranila sie od tego skakania. Wyjelam jej tez puszke z budy bo miala w budzie wielka puche zarcia i wylizujac to zarcie poranila znow nos. Dziewczyny, wiem, ze dzialalyscie w amoku, ale poranila sie strasznie. Trzymam kciuki za mala i za dom dla Rutki. Quote
ania z poznania Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 O, kurcze, to ja zapomniałam puchę zabrać!!!! Ale nos już też miała wcześniej poharatany, to teraz sobie w ogóle nie wyobrażam jak on wygląda.......... Quote
conceited Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 No wyglada jak terminator :) Jejku, biedna psinka, bo ona jest taka kochana dla ludzi... do rany przyloz. Quote
ania z poznania Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 agaga21 napisał(a):może puszka odcięła ogonek ...? Nie, puszkę zostawiłam dzisiaj, nakarmiłam Rutkę i zapomniałam ją wziąć ze stresu. Mała już była wtedy w skrzyneczce poza boksem. A, wetka mówi, że ta rana ma około 3dni. Quote
ania z poznania Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 conceited napisał(a):Jejku, biedna psinka, bo ona jest taka kochana dla ludzi... do rany przyloz. Jeszcze trochę.... :(. Ancyk dla swojej ulubienicy zrobi wszystko, jutro Marek powie kiedy może przyjechać! Quote
baster i lusi Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 a nie ma tam jakiejś szpary coby sąsiad mógł capnąć za ogonek? Quote
Alicja Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 ania z poznania napisał(a):Jeszcze trochę.... :(. Ancyk dla swojej ulubienicy zrobi wszystko, jutro Marek powie kiedy może przyjechać! .................... :kciuki: Quote
ania z poznania Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Nie ma. Mała była cały czas w budzie. Żaden pies tam nie ma wstępu. Quote
conceited Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Sa myszy w schronie, bo sama widzialam taka jedna , ale czy mala mysz moze odgryzc psu ogon??? Quote
baster i lusi Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 taka mała a juz taka mądra.niech szybko rośnie i do domku. Quote
ania z poznania Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Hm...... Sama nie wiem....Ale jak są myszy to mogą być też szczury, a te mogą na bank. Sol ma się dobrze, je, mleczko tak średnio jej smakuje :roll:, woła jak chce siku, nie chce robić w skrzynce. Quote
ania z poznania Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Jest słodka, kochana, tylko przez antybiotyk troszkę nie w formie, odbijało jej się, KateBono kupiła jej dzisiaj lek osłonowy. Quote
Alicja Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 bidulinka , mam nadzieję , ze jednak kikucik się szybko zagoi ...a Rutka pojedzie do Marka Quote
ania z poznania Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Jeszcze Danusia myśli nad miejscem dla niej, byłoby lepiej gdyby pojechała do Szczecinka.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.