Iljova Posted April 15, 2011 Posted April 15, 2011 Beziol przestań być takim rozrabiakom, uspokój się trochę, ale trwale, a nie na 5 minut !!!!!!! :lol: Quote
jostel5 Posted April 15, 2011 Author Posted April 15, 2011 Iljova napisał(a):Beziol przestań być takim rozrabiakom, uspokój się trochę, ale trwale, a nie na 5 minut !!!!!!! :lol: Ale wtedy to nie byłby Bezio ,tylko jakaś doopa blada!;) Beziole muszą rozrabiać i już!;) Quote
Iljova Posted April 15, 2011 Posted April 15, 2011 To jest inna rzecz, ale chodzi żeby tylko troszkę sie uspokoił :evil_lol: To jest aniołek z różkami :evil_lol: :loveu: Quote
Paja Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 Dobra to zapraszam Was na lanie podmurówki w przyszłym tygodniu bo nie wytrzymała po całej długości Beziowato-molkowatych podkopów i się zawaliła.A niunki poszły sobie na spacer.Ale jak się tylko zoriętowałam ,ze jakoś mi pusto odrazu mine pewnie miała jak byc coś na mnie,,nasrało,,ja lece po smycze dwie do domu,a Bezio stoi od przodu i puka łapka w drzwi by go wpuścic.Ale ja go nie wpusciłam poszłam z nim odrazu na spacer bez smyczy,był grzeczny jak aniołek,a pilnował sie tak,ze co chwile we mnie wpadał mordka i skakał na mnie bym tylko wzieła go na ręcei.To był jego 1 spacer bez smyczy bo wczesniej sie tak niesłuchał jak chodził na 12 m lince,ze bałam sie,ze znów jak w grudniu pójdzie sobie na spacer do lasu i bede musiała łapac go w locie.Obecnie siedzi mi na kolanach i haha sie na całego!a obok niego na podłodze siedzi Kropa,Mola i Heksa a Disiu powiedział,ze woli byc na dworze i wylegiwac sie na łózku niz chodzic na jakies spacery Quote
Iljova Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 A to wiesci tu zastałam... No, Beziolku zaskakujesz mnie, ale Ty tak lubisz co? To masz dobrze w takim świetnym towarzystwie :-) Dobrze że masz te psiaki :) Quote
Paja Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 Bezio zrobił się strasznym rozrabiakiem chyba z Kropy przeszło na niego.Kropa się uspokoiła to on zaczął wariować. Ostatnio nawet lekko podgryza Molcie do zabawy,ale jak popatrze w tym momęcie na niego to przestaje niby,ze to nie on. Quote
Iljova Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 No tak jak napisałam Aniołek z różkami ;-) Takie niewiniątko Quote
Iljova Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Jedno jest pewne z Beziolkiem nie można się nudzić :loveu: ;) Quote
Paja Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Moja mama wczoraj pomyliła Beza z Kropa bo one po ogoleniu są podobne strasznie do siebie :) Była zdziwiona ,ze Kropa nie ucieka z łózka jak ona się kładzie spać. Była święcie przekonana ,ze to ona wytarmosiła ,brała na ręce,łapała za tylnie łapki i ogonek,on właził pod kołdrę rozpychał się i trącał ją nosem, bawiła się z nim i cuda na kiju do 1 warkotu. Ja sie obracam i patrze ,a to nie była Kropa tylko Bez- mama zesztywniała i wpadła w panike a Bezio hahał sie na całego... a my również śmiejemy się niej przez cały dzisiejszy dzień . Powiedziała,ze Bez stał sie jej przyjacielem na dobre i złe-widac ,ze bardzo go polubiła :) Quote
Iljova Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Beziol to cwana bestia :evil_lol: wykorzystał tą pomyłkę piszę to i chce mi się śmiać, wiedział jak ją podejść. :loveu: Ten to ma pomysły. :loveu: Ale ja zawsze uważałam że psiaki mają niesamowite pomysły :loveu: Quote
Paja Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Zdjęcia z ostatniej chwili: Mój kojo...tylko mój... Dawaj,no dawaj co tam masz.. Idę do koja-czyli uhahany Bezio Bezio i Kropka jedzą ciasteczka. Quote
Andzike Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Faktycznie są do siebie podobni, nie dziwię się, że mamie się moglo pomylić ;) Jakieś wieści od beziowo-kropkowego Pana? Quote
Paja Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Nie będę jutro do Pana dzwonić. Kropa ma domek we Włoszech zajrzyj do niej na wątek. Quote
Szarotka Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Jestes pewna, ze nie lepiej dwa naraz do Pana?? Quote
Paja Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Szarotka napisał(a):Jestes pewna, ze nie lepiej dwa naraz do Pana?? Wiem co robię:)Po drógie mam wrażenie,ze Pan chciał sie wycofac.Ale nie jestem pewna więc jutro do niego sama przydzwonie i dowiem się jak tam jego serce. Quote
Szarotka Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 Napewno masz lepsza ocene sytuacji, bo mozesz z ludzmi porozmawiac. Quote
Paja Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 Dzwoniłam do Pana,Pan się jakoś dziwnie motał myślę(chyba jeszcze),ze czas już jest ogłosić go spowrotem. Quote
jostel5 Posted April 19, 2011 Author Posted April 19, 2011 A już miałam nadzieję...No to trzeba... Quote
Szarotka Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 No tak, nie mozna nikogo uszczesliwiac na sile. Quote
yunona Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 Lepiej, że Pan motał się wcześniej niż po adopcji, byłoby więcej ambarasu i krzywdy dla Bezia. Quote
Paja Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 dziewczyny kto ma czas zalogować się na portal gdzie kropa znalazła dom?Może jemu tez się tam poszczęści.Z tym,ze jednorazowe dodanie ogłoszenia to 24h póżniej ban ip za takie ogłoszenia.Ja właśnie zaliczyłam tam bana i nie mam jak po reklamować Beziola. Quote
Paja Posted April 22, 2011 Posted April 22, 2011 Bezio litości dlaczego spadasz tak daleko,przecież nikt Cie nie znajdzie jak będziesz stał za krzakiem. Quote
jostel5 Posted April 22, 2011 Author Posted April 22, 2011 Zaglądam do Bezia właśnie po to,żeby nie spadał i...idę do wędzarki...No i jeszcze jedno okno muszę umyć i uprać chodniki... Świeta! Po- bedzie więcej czasu...! Wieczorkiem tez tu zajrzę!:) Quote
Paja Posted April 22, 2011 Posted April 22, 2011 A ja siedzę i łudzę się ze samo mi się w domu posprząta i ugotuje.Psiury zostały wczoraj 2h same wczoraj w domu,a jak wróciłam to się zastanawiałam dlaczego nie mam łózka, a one stwierdziły,ze było tak cudowne ze mu naście dziur wygryzły na siedzisku i powyciągały gabke.Rozwaliły tez 15kg karme po całym domu a workiem się ciągały jak by nie mogły sobie wziąśc zabawek.Ale tak to jest w grupie (5) jak jedno zacznie przypuszczam,ze Mola to reszta skończy. zgredzio zachowuje sie coraz lepiej wczoraj wydałamam do adopcji w swoje rejony mix rotka i Bezio nawet dal sie znajomej upiac i poszedł z nią na spacer bez namordnika i ponoć był grzeczny- juz bardziej w to wierze jak kiedys. Jak mówiłam Joli parę dni temu chyba bo już mi sie myli w momęcie z kim gadam bo mam zaduzo ostatnio telefonów,znów podrzucili mi szczeniaki (ja wiem doskonale czyje one sa,ale ta osoba się wypiera i mówi ,ze swoje sprzedała)szczeniaki sa mix rotków zostały jeszcze 3 chłopaki i dziewczynka.Pracy co nie miara małe w odosobnieniu bo szczepic bede przed samym wydawaniem-bo nie mam teraz,poprostu nie mam.Wszystko przez ten piep...y remąt i mnie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.