Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Skubi trafił do schroniska niedawno(jego numer 988/10)...Nie miał łatwo...trafił bowiem chory...szybka diagnoza...Nosówka!...podjęcie leczenia...Skubi to twardy młodzieniec i nie poddał się wrednemu zarazkowi. Teraz choć chudy (nie widać tego po nim...ale czuć pod palcami), jeszcze nie w pełni sił cieszy się życiem!

Dostał się pod moją opiekę i będzie mieć spacery dwa razy w tygodniu zapewnione :evil_lol:

A co o samym Skubim?

Skubi to jeszcze dzieciak! Wyrośnięte szczenie (ma około 70cm w kłębie). W głowie mu zabawy i szaleństwa. Kocha wszystkich ludzi i jak na razie wszystkie psy. Nie ważne czy psiak mały czy duży chce się z nim bawić...wychodzi to różnie :roll:
Bardzo lubi kłaść się na plecach i wystawiać brzuch do głaskania....albo podkładać głowę pod rękę...
Jest też dość grzeczny, na smyczy czasem pociągnie...czasem chwyci smycz zębami i zaczyna szarpać...czasem...najczęściej ładnie idzie na luźno zwisającej smyczy :)
Ktoś go chyba szkolił, bo po krótkim zastanowieniu wykonał komendę siad, waruj, przybij i podaj łapę...korzystając z jego wiedzy i chęci pokazywania brzucha zaczął uczyć się komendy "zdechł pies" ...ot tak do pokazania ludziom :evil_lol:
Jedzenie bierze delikatnie z ręki...przy okazji całą ją obśliniając...śliny to on ma za trzech...taki już z niego śliniak...Można z nim wiele zrobić, podnieść łapę, przytulić jak dziecko (rękami za szyje) zajrzeć do pyska, wyciągnąć z paszczy zabawkę...nie przeszkadza mu to, co więcej zdaje się jakby mu się to podobało :roll:

Skubi 13.11 został wykastrowany:)


taki śliczny pyszczek


Skubi z Dianą


uśmiech do aparatu


Skubi w roli krówki


i Skubi ---> KOSMITA!!


banerek dla Skubiaka :)

Posted

Skubi to taki uroczy wielki ciapa :) oto kilka fotek, które podkreślają jego charakter..



mówiłaś coś, hę?


gdzie z tym aparatem??!!


noo dobra, jeden mój uśmiech do "kamery"


taki ze mnie luzak

Posted

Skubi nie wyszedł dziś ze mną na spacer :( dlaczego? cóż...za bardzo się ślinił...potykał się o własne łapy i wymiotował! Kochany za bardzo chyba zabalował :D

a tak serio, został dziś wykastrowany :) Mój Skubiak kochany...ale poza chwiejnym krokiem i problemów żołądkowych czuł się nieźle i ucieszył się na mój widok :)

Do czwartku!!

Posted

Skubi...nie ma sił pisać dalej...po sobocie coś o nim napiszę...

teraz tylko fakty...Skubi waży ponad 50kg (chyba jakoś 54) i ma 77.5 cm w kłębie....to chyba wyjaśnia dlaczego nie mam sił już dziś na nic^^

Od soboty biorę się za ćwiczenie chodzenia na luźnej smyczy i zwalczania oślego uporu maluszka :D

Posted

Istar19 napisał(a):
Skubi waży ponad 50kg (chyba jakoś 54) i ma 77.5 cm w kłębie...
To prawie jak mój Bazyl (56 kg i 75 cm w kłębie). Teraz w pełni wiem co czujesz, gdy Skubi szarpie lub ciągnie...

Istar19 napisał(a):
Od soboty biorę się za ćwiczenie chodzenia na luźnej smyczy i zwalczania oślego uporu maluszka :D
A może siłownia dla Ciebie byłaby bardziej wskazana? ;)

Posted

hehe o co mi siłownia jak Mam Skubiego^^ a w domu też dwa potwory (choć małe na wspólnych spacerach dają się we znaki :) )

muszę tylko uzbroić się w cierpliwość..i jakiś sznurek do przeciągania...Skubi ma nawyk łapania za smycz, kiedy spacer mu się "nudzi" i chce się pobawić :)

Posted

Skubi paskuda...

a tak na poważnie, choć spacer zaczął się od wylądowania w trawie (na szczęście nic na niej nie było!) to potem wszystko było o niebo lepiej niż w czwartek :)
Skubi zaczyna pojmować, że mnie się nie ciągnie, bo ja na ciągnięcie i upór odpowiadam jeszcze większym ciągnięciem i uporem ^^ tak...mam na tyle siły by potwora odciągnąć prawie zawsze kiedy chce!! :P
Maluszek zaczyna pojmować komendę "turlaj się", jak chce to super mu to wychodzi :)
nauka chodzenia na luźnej smyczy jest w lesie..ale...za to ładnie potrafi się na mnie skupić. pod koniec spaceru za każdym razem kiedy przechodził koło nas pies (normalnie już by chciał do niego podbiec i startować..) Skubi obracał się w moja strone i patrzył...dostane coś czy mam biec? A jak widział smakołyk w ręce to od razu siadał i zapominał o innych psach :)

w roli wyjaśnienia, ja go nie chce odciągać od innych psów, ani go izolować. Chodzi mi tylko o dobro tych małych 10-15 kg kruszyn, z którymi Skubi chce się bawić...ale...to tak jakby pozwolić się bawić niedźwiedziowi z kotem ^^' zabawa z psami jest nagradzana..ale z psami o podobnej wielkości/wadze :) z małymi może się tylko witać ^^'


zdjęcia wstawię wieczorem..może jutro :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...